Witam wszystkich. Chciałbym poruszyć temat występowania ryb w kwaśnej wodzie. W mojej okolicy jest mnóstwo jeziorek. Są to jeziora powstałe z wydobycia torfi, dlatego jest tam kwaśna woda. Jeziora te są wielkości od małych stawików 20x20 m do większych 100x100 m po jeziora około 50 hektarów z kilkoma wysepkami. Prawie jak Mazury tylko prawdopodobnie nie ma tam ryb. Ale czy na pewno?? Ostatnio taki starszy Pan (80 lat) lubiący dawniej wędkować zdradził mi, że wie i że łowił w tych jeziorach szczupaki. Nie chciał powiedzieć w którym. Mówił też, że dawniej występowały tam też miętusy. Sam z doświadczenia wiem, że szczupaki są w stanie wytrzymać w kwaśniejszej wodzie, a gdzieś na forum dotarłem do informacji, że ktoś też opisywał potorfowe wyrobiska i on z kolei pisał ze występują tam tylko i wyłącznie jazie. Poruszam ten temat bo szkoda mi że tak piękne jeziora, pośród natury, otoczone lasem, a nie można w nich wędkować. Byłbym w stanie wygospodarować środki finansowe i spróbować je zarybić. Tylko jaką rybą. Szczupak, Jaź ?? - proszę o pomoc i wasze doświadczenia. Pozdrawiam.
W mojej okolicy jest trochę takich zbiorników po wydobyciu torfu i praktycznie występuje większość gatówków ryb od płotki,szczupaka ,lina .karasia ,okonia .... karpia
Witaj CK. Dzięki za podjęcie tematu. W opisanych jeziorach przezemnie w jednym występują tylko ryby tak jak u cb. Sądzę, że w nim jak i w przypadku zbiorników przez cb opisanych wydobyto torf do piasku co sprawia, że woda nie jest aż tak kwaśna. W reszcie jezior torf musiał być głęboko i pozostał jeszcze w zbiorniku i zakwasza wodę.
Jednak sprubuję jakąś rybkę tam wpuścić może spasują im warunki. Może szczupaki lub jazie. Staropolskie gatunki. Nie wpuszcze ich dużo, kilka sztuk i jeśli im spasują warunki to niech się wytrą.
Prosze o dalsze wskazówki i gatunki ryb. Pozdrawiam.
Kolego w okolicy mam pare hektarow zalanych torfowisk , najwiecej tam karasi no jest ich tam od groma ale trafiaja sie male okonki i czasem lin i oczywiscie karłowaty sumik :) zarybiaj zarybiaj
Witam nowych forumowiczów. Woda znajduje się na działkach prywatnych należących również do mnie. Jakub Woś nie utopie pieniędzy bo nik tu nie mówi o zarybianiu tonami ryb tylko o wpuszczeniu paru sztuk na prube, jeśli im spasują warunki za kilka lat się rozmnożą. Pozdrawiam
Karaś, płoć, wzdręga, okoń i lin to na początek bo czasami tego typu zbiorniki maja dopływ wody ze źródeł co je odkwasza i natlenia. Warto by sprawdzić stopień PH wody a proste oczynniki dosępne w większości sklepów zoologicznych.
Witam wszystkich. Chciałbym poruszyć temat występowania ryb w kwaśnej wodzie. W mojej okolicy jest mnóstwo jeziorek. Są to jeziora powstałe z wydobycia torfi, dlatego jest tam kwaśna woda. Jeziora te są wielkości od małych stawików 20x20 m do większych 100x100 m po jeziora około 50 hektarów z kilkoma wysepkami. Prawie jak Mazury tylko prawdopodobnie nie ma tam ryb. Ale czy na pewno?? Ostatnio taki starszy Pan (80 lat) lubiący dawniej wędkować zdradził mi, że wie i że łowił w tych jeziorach szczupaki. Nie chciał powiedzieć w którym. Mówił też, że dawniej występowały tam też miętusy. Sam z doświadczenia wiem, że szczupaki są w stanie wytrzymać w kwaśniejszej wodzie, a gdzieś na forum dotarłem do informacji, że ktoś też opisywał potorfowe wyrobiska i on z kolei pisał ze występują tam tylko i wyłącznie jazie. Poruszam ten temat bo szkoda mi że tak piękne jeziora, pośród natury, otoczone lasem, a nie można w nich wędkować. Byłbym w stanie wygospodarować środki finansowe i spróbować je zarybić. Tylko jaką rybą. Szczupak, Jaź ?? - proszę o pomoc i wasze doświadczenia. Pozdrawiam.
W mojej okolicy jest trochę takich zbiorników po wydobyciu torfu i praktycznie występuje większość gatówków ryb od płotki,szczupaka ,lina .karasia ,okonia .... karpia
Witaj CK. Dzięki za podjęcie tematu. W opisanych jeziorach przezemnie w jednym występują tylko ryby tak jak u cb. Sądzę, że w nim jak i w przypadku zbiorników przez cb opisanych wydobyto torf do piasku co sprawia, że woda nie jest aż tak kwaśna. W reszcie jezior torf musiał być głęboko i pozostał jeszcze w zbiorniku i zakwasza wodę.
Jednak sprubuję jakąś rybkę tam wpuścić może spasują im warunki. Może szczupaki lub jazie. Staropolskie gatunki. Nie wpuszcze ich dużo, kilka sztuk i jeśli im spasują warunki to niech się wytrą.
Prosze o dalsze wskazówki i gatunki ryb. Pozdrawiam.
Kolego w okolicy mam pare hektarow zalanych torfowisk , najwiecej tam karasi no jest ich tam od groma ale trafiaja sie male okonki i czasem lin i oczywiscie karłowaty sumik :) zarybiaj zarybiaj
Zanim gdzieś utopisz pieniądze to sprawdź czyja to woda.
Witam nowych forumowiczów. Woda znajduje się na działkach prywatnych należących również do mnie. Jakub Woś nie utopie pieniędzy bo nik tu nie mówi o zarybianiu tonami ryb tylko o wpuszczeniu paru sztuk na prube, jeśli im spasują warunki za kilka lat się rozmnożą. Pozdrawiam
Karaś, płoć, wzdręga, okoń i lin to na początek bo czasami tego typu zbiorniki maja dopływ wody ze źródeł co je odkwasza i natlenia. Warto by sprawdzić stopień PH wody a proste oczynniki dosępne w większości sklepów zoologicznych.
Witam. Dziękuje za informacje. A czy ktoś miał doświadczenie i zna chorobe kwasową ryb.