Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią proponuję ponowne spotkanie nad Kwisą,- może nie będzie padać...Aby móc poszerzyć grono uczestników spotkajmy się 18 kwietnia (niedziela). Organizując spotkanie w niedzielę damy szansę przyjechać tym, którzy muszą pracować w sobotę.Postaram się całość organizacji wziąć na siebie, nie mniej jednak czekam na Wasze sugestie, opinie.Chciałbym uniknąć przesyłania wpisowego, więc zakup pamiątek i prowiantu wezmę na siebie a na miejscu podzielimy koszt na wszystkich uczestników,- przewidywalny koszt zależy od ilości chętnych.Aby wszystko poszło sprawnie, proszę chętnych o przesłanie potwierdzenia swojego uczestniczenia w spotkaniu na mój priv do dnia 11 kwietnia.
Witam.Ja się zjawie i jeżeli Maćku chcesz to zorganizować w takiej formie to ok. Chociaż myślę że moglibysmy zróbić normalne spotkanie a nie w formule zawodów.Bez żadnych nagród i formalności.Poprostu kto będzie chciał to przyjedzie.Nastepne zawody pewnie zorganizujemy tak jak były organizowane w poprzednich latach czyli na otwarcie i zakończenie sezonu.Nie widze przeciwskazań żeby częściej się spotykać nad wodą i integrować środowisko i poznawać nowych ludzi więc jeżeli będą takowe to napewno ja bede jężdził.Ale Maciek to jest twoja decyzja.
To nie moja decyzja, to moja propozycja. Oczywiście, że nie musimy rywalizować,- najważniejszy jest sam fakt spotkania. Kiełbaskę też może każdy przywieść sobie,- przy ognisku lepsza atmosfera.Nie mniej jednak jeśli większość ma ochotę na dyplomik lub pucharek- nie widzę problemu żeby to zorganizować.Podkreślam, że wszelkie sugestie z mojej strony to tylko propozycje i wciąż czekam na propozycje Koleżanek i Kolegów.
Cześć!Jestem za czyli pucharak,dyplomik rywalizacja wskazana.Tak na marginesie jest nas kilka grupek z różnych stron,może każda z ekip zorganizuje zawody na swoim terenie w różnych terminach.Pozdrowienia i jeszcze raz wesołych,pogodnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych!!!
Oczywiście jestem za.Chodziło mi o to że trzeba włożyć trochę pracy w przygotowania.Ale jeżeli Maciek zorganizujesz to jasne.Myślę że możemy się umówić że bierzemy pieniądze na zawody i ominiemy zbiórkę na konto. Założysz za puchar i upominki a my oddamy na spotkaniu.Poprostu napiszesz wcześniej ile wziąść.Odnosząc się do postu Gerdy to jak najbardziej.Zaprosiłem już chetnych w tamtym roku na górny Bóbr,gdzie mam najbliżej i łowimy najczęściej myslę że zaproszę z kolegą Mateuszem tym razem na Bystrzyce poniżej w poniżej zbiornika w Zagórzu lub Bóbr w okolicach Janowic Wlk- gdzie jest fajna woda również dla muszkarzy.Pozd.
Witam kolegów. Czy kolega Maxum przewidywał by spotkanie tak jak ostatnio w Zebrzydowej? Pucharek,dyplomy itd.jak najbardziej bo to zawsze miła pamiatka wraz ze zdjeciami. Pomysł z rozliczeniem się na miejscu za wszystko bardzo dobry. Jeszcze nie wiem czy będziemy mogli się zjawić z Asią, ale postaramy się i do 11-go damy znać.
Miło by było, gdybyście byli.O lokalizacji spotkania ciągle myślę. Nie ukrywam, że liczę również na Wasze sugestie.Jeśli poprzednie miejsce wszystkim odpowiada,- to jestem za.
Witam wszystkich. Jeżeli o mnie chodzi to bardziej pasowała by mi sobota bo w niedziele mam nockę, ale jeśli większość jest za niedzielą to dam rade. Choć na 100% potwierdzę to jeszcze i dam Ci Maćku znać przed 11-stym. Woda w okolicach Zebrzydowej piękna więc chętnie tam wrócę. Co do reszty to się dostosuję.
Witaj anczu. No Kolego, Ciebie to absolutnie nie może zabraknąć ;-))Wspomniałeś o nocnej zmianie, a mi się przypomniało jak to kiedyś sam doświadczyłem. Kolega, który miał (i ma) największy wpływ na moją pstrągową edukację zabierał mnie na pstrągi, gdy tylko wróciłem z nocnej zmiany. Wędkowaliśmy do wieczora. Powrót. Prysznic. Obiadokolacja i do pracy. Po pracy długie spanie. Nocka. Pstrągi. Prysznic. Obiadokolacja i do pracy. Sen. Praca. Pstrągi . itd, itd...Tak przez kilka dni,- pracowałem wtedy w takim ""siedmionockowym"" systemie.Najgorszy był przejazd autobusem do i z pracy, a to tylko 12 minut. I taki twardziel jak Ty nie da rady po pstrągach na nockę? ;-)))Poważnie teraz: przyjedziesz, no nie?
Maciek moge ręczyc że kolega Mateo czyli Mateusz pojedzie jeżeli bedzie miał wolne.Robert ja napewno też pojade swoim - bezpieczniej-:).Tym razem Irek mogę was zabrać. Tak sobie myslę że jak się dogadam z Irkiem i Mateuszem do zaprosimy Was na Bystrzyce W okolicach Zagórza.Ładna woda i pstrągów sporo jak na nasze wody.Ale zobaczymy jak z terminem.
A ja tak z innej beczki.Bylem dzisiaj na moim tajnym odcinku Nysy Szalonej,no i muszę sie pochwalić w godzinkę 6 sztuk i dwa wyjścia.Choć rybki w granicach 25 cm cieszą jak cholera.Na 100% są tam większe kropki i czekają na mnie.Złowione rybki w doskonałej kondycji i już ładnie obżarte. W sobotę dalszy rekonesans górna Kaczawa.
Pucharki zamówione (I-III miejsca), pogoda będzie rewelka (uzgodnione z meteorologami TVN:-)), ale nie obiecuję za nich:-) ),kiełbaska będzie świeżutka, dyplomiki Kol. Artur załatwi.Zasady te same co ostatnio. Lokalizacja również (Zebrzydowa, przy Restauracji, - jadąc od Bolesławca po prawej stronie na światłach).Orientacyjny koszt (przy dziesięciu chętnych ok.23-25 zł).Pozdrawiam i czekam na zgłoszenia.
Spotykamy się o 7.00.Dodam tylko, że wszelkie podane przeze mnie informacje są tylko i wyłącznie moją sugestią, która nie koniecznie musi się spotkać z Waszą aprobatą.Za inne, niż moje, propozycje będę wdzięczny.Wola większości niech będzie górą.
Witam. Mimo, że ostatnie, tragiczne wydarzenia zdominowały życie wielu z Nas,- spotkanie nad Kwisą odbędzie się.Data 18 kwietnia przypada po zakończeniu Żałoby Narodowej więc nie złamiemy zasad Żałoby. Spotykamy się 18 kwietnia o godzinie 7.00 w Zebrzydowej. Miejsce spotkania: parking przy Restauracji ( jadąc od Bolesławca w kierunku Zgorzelca po prawej stronie, zaraz przy światłach).Zasady takie jak ostatnio:-łowimy pstrąga potokowego. Po sfotografowaniu rybka wraca do wody (wymiar 30 cm, limit 3 sztuki)-metoda: spinning i mucha Do dziś zgłosili się Koledzy: piekar, anczu, kobikobi1, GERDA, jazgarek, maxum.Pomimo tego, że termin zgłoszeń już minął, czekam na dalsze zgłoszenia.
"Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zdecydował o przedłużeniu żałoby narodowej po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem do niedzieli do północy - poinformował rzecznik marszałka Jerzy Smoliński."
Właśnie dowiedziałem się o przedłużeniu Żałoby Narodowej (do niedzieli, do godziny 24.00). W związku z tym, nasze Spotkanie nad Kwisą NIE ODBĘDZIE SIĘ. W najbliższym czasie postaram się (w uzgodnieniu z zainteresowanymi) podać nowy termin spotkania. Proszę Wszystkich zainteresowanych o wzajemne poinformowanie się o zmianie terminu spotkania.
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią proponuję ponowne spotkanie nad Kwisą,- może nie będzie padać...Aby móc poszerzyć grono uczestników spotkajmy się 18 kwietnia (niedziela). Organizując spotkanie w niedzielę damy szansę przyjechać tym, którzy muszą pracować w sobotę.Postaram się całość organizacji wziąć na siebie, nie mniej jednak czekam na Wasze sugestie, opinie.Chciałbym uniknąć przesyłania wpisowego, więc zakup pamiątek i prowiantu wezmę na siebie a na miejscu podzielimy koszt na wszystkich uczestników,- przewidywalny koszt zależy od ilości chętnych.Aby wszystko poszło sprawnie, proszę chętnych o przesłanie potwierdzenia swojego uczestniczenia w spotkaniu na mój priv do dnia 11 kwietnia.
Witam.Ja się zjawie i jeżeli Maćku chcesz to zorganizować w takiej formie to ok.
Chociaż myślę że moglibysmy zróbić normalne spotkanie a nie w formule zawodów.Bez żadnych nagród i formalności.Poprostu kto będzie chciał to przyjedzie.Nastepne zawody pewnie zorganizujemy tak jak były organizowane w poprzednich latach czyli na otwarcie i zakończenie sezonu.Nie widze przeciwskazań żeby częściej się spotykać nad wodą i integrować środowisko i poznawać nowych ludzi więc jeżeli będą takowe to napewno ja bede jężdził.Ale Maciek to jest twoja decyzja.
To nie moja decyzja, to moja propozycja. Oczywiście, że nie musimy rywalizować,- najważniejszy jest sam fakt spotkania. Kiełbaskę też może każdy przywieść sobie,- przy ognisku lepsza atmosfera.Nie mniej jednak jeśli większość ma ochotę na dyplomik lub pucharek- nie widzę problemu żeby to zorganizować.Podkreślam, że wszelkie sugestie z mojej strony to tylko propozycje i wciąż czekam na propozycje Koleżanek i Kolegów.
Cześć!Jestem za czyli pucharak,dyplomik rywalizacja wskazana.Tak na marginesie jest nas kilka grupek z różnych stron,może każda z ekip zorganizuje zawody na swoim terenie w różnych terminach.Pozdrowienia i jeszcze raz wesołych,pogodnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych!!!
Oczywiście jestem za.Chodziło mi o to że trzeba włożyć trochę pracy w przygotowania.Ale jeżeli Maciek zorganizujesz to jasne.Myślę że możemy się umówić że bierzemy pieniądze na zawody i ominiemy zbiórkę na konto. Założysz za puchar i upominki a my oddamy na spotkaniu.Poprostu napiszesz wcześniej ile wziąść.Odnosząc się do postu Gerdy to jak najbardziej.Zaprosiłem już chetnych w tamtym roku na górny Bóbr,gdzie mam najbliżej i łowimy najczęściej myslę że zaproszę z kolegą Mateuszem tym razem na Bystrzyce poniżej w poniżej zbiornika w Zagórzu lub Bóbr w okolicach Janowic Wlk- gdzie jest fajna woda również dla muszkarzy.Pozd.
Ok. Więc tak jak pisałem czekam na zgłoszenia chętnych na priv. Koledzy (piekar, Gerda) już są na liście.
JEŻELI CHODZI O KIEŁBACHĘ TO JESTEM ZA,ALE TYM RAZEM DLA PEWNOŚCI PRZYJEŻDŻAM SWOIM SAMOCHODEM.POZDRAWIAM
No to jest nas na razie czterech, reszta chyba świętuje ;-)Wesołego Alleluja!
Witam kolegów. Czy kolega Maxum przewidywał by spotkanie tak jak ostatnio w Zebrzydowej? Pucharek,dyplomy itd.jak najbardziej bo to zawsze miła pamiatka wraz ze zdjeciami. Pomysł z rozliczeniem się na miejscu za wszystko bardzo dobry. Jeszcze nie wiem czy będziemy mogli się zjawić z Asią, ale postaramy się i do 11-go damy znać.
Miło by było, gdybyście byli.O lokalizacji spotkania ciągle myślę. Nie ukrywam, że liczę również na Wasze sugestie.Jeśli poprzednie miejsce wszystkim odpowiada,- to jestem za.
Witam wszystkich. Jeżeli o mnie chodzi to bardziej pasowała by mi sobota bo w niedziele mam nockę, ale jeśli większość jest za niedzielą to dam rade. Choć na 100% potwierdzę to jeszcze i dam Ci Maćku znać przed 11-stym. Woda w okolicach Zebrzydowej piękna więc chętnie tam wrócę. Co do reszty to się dostosuję.
Witaj anczu. No Kolego, Ciebie to absolutnie nie może zabraknąć ;-))Wspomniałeś o nocnej zmianie, a mi się przypomniało jak to kiedyś sam doświadczyłem. Kolega, który miał (i ma) największy wpływ na moją pstrągową edukację zabierał mnie na pstrągi, gdy tylko wróciłem z nocnej zmiany. Wędkowaliśmy do wieczora. Powrót. Prysznic. Obiadokolacja i do pracy. Po pracy długie spanie. Nocka. Pstrągi. Prysznic. Obiadokolacja i do pracy. Sen. Praca. Pstrągi . itd, itd...Tak przez kilka dni,- pracowałem wtedy w takim ""siedmionockowym"" systemie.Najgorszy był przejazd autobusem do i z pracy, a to tylko 12 minut. I taki twardziel jak Ty nie da rady po pstrągach na nockę? ;-)))Poważnie teraz: przyjedziesz, no nie?
Mało nas, mało nas do pieczenia... kiełbasy:-)Matteo1987 i spółka- Zebrzydowa czeka.
jak by to było kolego Maxum 100 km ode mnie to ci 5 bym dorzucił z naostrzonymi kijami do kiełbasy ha ha Pozdrawiam !!!! bracia
Maciek moge ręczyc że kolega Mateo czyli Mateusz pojedzie jeżeli bedzie miał wolne.Robert ja napewno też pojade swoim - bezpieczniej-:).Tym razem Irek mogę was zabrać.
Tak sobie myslę że jak się dogadam z Irkiem i Mateuszem do zaprosimy Was na Bystrzyce W okolicach Zagórza.Ładna woda i pstrągów sporo jak na nasze wody.Ale zobaczymy jak z terminem.
A ja tak z innej beczki.Bylem dzisiaj na moim tajnym odcinku Nysy Szalonej,no i muszę sie pochwalić w godzinkę 6 sztuk i dwa wyjścia.Choć rybki w granicach 25 cm cieszą jak cholera.Na 100% są tam większe kropki i czekają na mnie.Złowione rybki w doskonałej kondycji i już ładnie obżarte. W sobotę dalszy rekonesans górna Kaczawa.
Pucharki zamówione (I-III miejsca), pogoda będzie rewelka (uzgodnione z meteorologami TVN:-)), ale nie obiecuję za nich:-) ),kiełbaska będzie świeżutka, dyplomiki Kol. Artur załatwi.Zasady te same co ostatnio. Lokalizacja również (Zebrzydowa, przy Restauracji, - jadąc od Bolesławca po prawej stronie na światłach).Orientacyjny koszt (przy dziesięciu chętnych ok.23-25 zł).Pozdrawiam i czekam na zgłoszenia.
Spotykamy się o 7.00.Dodam tylko, że wszelkie podane przeze mnie informacje są tylko i wyłącznie moją sugestią, która nie koniecznie musi się spotkać z Waszą aprobatą.Za inne, niż moje, propozycje będę wdzięczny.Wola większości niech będzie górą.
Witam kolegów. Maćku wjechałeś mi na ambicje więc stawie się na pewno ;)
ANCZU,-ani w milisekundzie nie było to w mojej myśli...No, może troszkę krócej...Pozdrawiam Cię no i nie ukrywam, że fajnie będzie znów Cię spotkać.
Witam! Mam małe pytanko jak wygląda skład na niedzielne spotkanie i czy jest dalej aktualne? Pozdrowienia dla pokropkowańców!!!
Witam. Mimo, że ostatnie, tragiczne wydarzenia zdominowały życie wielu z Nas,- spotkanie nad Kwisą odbędzie się.Data 18 kwietnia przypada po zakończeniu Żałoby Narodowej więc nie złamiemy zasad Żałoby.
Spotykamy się 18 kwietnia o godzinie 7.00 w Zebrzydowej. Miejsce spotkania: parking przy Restauracji ( jadąc od Bolesławca w kierunku Zgorzelca po prawej stronie, zaraz przy światłach).Zasady takie jak ostatnio:-łowimy pstrąga potokowego. Po sfotografowaniu rybka wraca do wody (wymiar 30 cm, limit 3 sztuki)-metoda: spinning i mucha
Do dziś zgłosili się Koledzy: piekar, anczu, kobikobi1, GERDA, jazgarek, maxum.Pomimo tego, że termin zgłoszeń już minął, czekam na dalsze zgłoszenia.
"Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zdecydował o przedłużeniu żałoby narodowej po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem do niedzieli do północy - poinformował rzecznik marszałka Jerzy Smoliński."
A na dodatek jeszcze pogrzeb w niedzielę i pogoda jak na razie do bani,woda chyba też podwyższona.Może znajdziemy jakiś lepszy termin,co Wy na to???
Ja się dostosuje do każdego terminu.
Właśnie dowiedziałem się o przedłużeniu Żałoby Narodowej (do niedzieli, do godziny 24.00). W związku z tym, nasze Spotkanie nad Kwisą NIE ODBĘDZIE SIĘ.
W najbliższym czasie postaram się (w uzgodnieniu z zainteresowanymi) podać nowy termin spotkania. Proszę Wszystkich zainteresowanych o wzajemne poinformowanie się o zmianie terminu spotkania.
Oczywista sprawa.Spotkamy sie w innym terminie.