Reklama
  • wedkarstwo-z-kapitanem2018-01-03 11:31:46

    Pewnego razu w pierwszy dzień roku pojechałem na ryby połowić na grunt wędka konger grafiti telepike,haczyk kamatsu nr 12,koszyk robison eco 25gram,przynęta pinka.Do koszyka rozrobioną z woda zanęte wżuciłem,na haczyk założyłem pęczek pinek i zarzociłem chwile czekam i moim oczom okazuje się piękna płoć której zrobiłem zdjęcie i wypośćiłem.Tak zakoczyłem swoją przygodę.Zapraszam na mój kanał na yootube i stronę na facebook wedkarstwo z kapitanem.

  • lukasz nr55 2018-01-03 12:20:12

    piękna płoć powiedz ile miała cm moja największa miała 47 cm brawo kolego ino takich rybek więcej

  • mazur123 2018-01-05 23:32:50

    Możesz wrzucić zdjęcie tej 47 cm płoci? chętnie bym zobaczył.

  • lukasz nr55 2018-01-16 08:04:59

    akurat nie mam jej 
     

  • Reklama
  • TheBill 2018-01-16 08:24:10

    akurat nie mam jej 
     
    Zdziwił bym się gdybyś miał.

  • wedkarstwo-z-kapitanem 2018-01-17 17:45:11

    Nie wiem nie mierzyłem tej płoci.Pozdrawiam.

  • Julian 2018-01-19 16:43:44

    No cóż My wędkarze między innymi różnimy się tym od reszty hobbystów że Mamy duże skłonności do konfabulacji. Sam to zauważyłem że te Nasze ryby rosną wraz z ilością spożytego alkoholu i odległością w czasie od zaistniałego połowu. Swojego czasu krasie  jak wieloryby łapałem na przypon 0,00 nic  i haczyk - tyci,tyci  taki kuciak. Wszystko zależy od ilości C2H5OH  w naszej krwi. 
    A tak w ogóle to Naj,Naj,Naj większe są te które się nam urwały - taaaakie smoki cholery jedne.
    Pozdrawiam 
    Ps. U Nas zawsze 1-wszy kwietnia.

  • Julian 2018-01-19 18:54:49

    Udało mi się dotrzeć do zdjęcia tonowego potwora którego na metrową anakondę  w dorzeczu Orinoko złowiłem .

  • Reklama


Reklama
Reklama