koledzy co sądzicie o łapaniu karpi po pierwszych przymrozkach, jakie przynety polecacie, na jakich miejscowkach warto spróbować(naj lepeiej we wielkopolsce).
najlepsze są miejsca płytkie gdzie woda ma szanse na szybkie nagrzanie się. miejsc takich jest w wielkopolskich gliniankach i zaporówkach multum i nie sposób je wszystkie wymienić. trzeba też zwrócić uwagę na to by miejscówka była osłonięta od wiatru. nie wolno przesadzać z zanętą gdyż karpie w tym okresie mają bardzo wolny metabolizm i szybko się sycą. z przynęt polecał bym robactwo wszelkie oraz dla bardziej zaawansowanych odpowiednio przygotowaną, koniecznie śmierdzącą kulkę proteinową o średnicy 10-14 mm. przynęty roślinne zostawmy na cieplejszy okres. należy pamiętać, że spadek temperatury wody nawet o 2 stopnie może w tym okresie skutkować odpłynięciem karpi w głębsze rejony.
u mnie w regionie jest taki dosc duzy zbiornik-kozlowa gora gdzie listoped i grudzien jest dobry na karpia i fakt nie ma nic lepszego od przynet zwierzecych,2 zlowilem nawet na martwa rybke
koledzy co sądzicie o łapaniu karpi po pierwszych przymrozkach, jakie przynety polecacie, na jakich miejscowkach warto spróbować(naj lepeiej we wielkopolsce).
najlepsze są miejsca płytkie gdzie woda ma szanse na szybkie nagrzanie się. miejsc takich jest w wielkopolskich gliniankach i zaporówkach multum i nie sposób je wszystkie wymienić. trzeba też zwrócić uwagę na to by miejscówka była osłonięta od wiatru. nie wolno przesadzać z zanętą gdyż karpie w tym okresie mają bardzo wolny metabolizm i szybko się sycą. z przynęt polecał bym robactwo wszelkie oraz dla bardziej zaawansowanych odpowiednio przygotowaną, koniecznie śmierdzącą kulkę proteinową o średnicy 10-14 mm. przynęty roślinne zostawmy na cieplejszy okres. należy pamiętać, że spadek temperatury wody nawet o 2 stopnie może w tym okresie skutkować odpłynięciem karpi w głębsze rejony.
u mnie w regionie jest taki dosc duzy zbiornik-kozlowa gora gdzie listoped i grudzien jest dobry na karpia i fakt nie ma nic lepszego od przynet zwierzecych,2 zlowilem nawet na martwa rybke