Lawiny w Tatrach dają o sobie znać w tym sezonie wyjątkowo często. Dzisiaj podobno zmarła trzecaia osoba, która znalazła się pod zwałami śniegu pod Rysami. Szkoda ludzi, ale moim zdaniem głupotą jest chodzić w takie partie gór przy tak niekorzystnych warunkach. Z naturą nie ma żartów, dlatego ja poczekam na góry do wiosny.
Przy takiej ilości śniegu czasem wystarczy w górach głośniej krzyknąć, żeby spowodować lawinę. Część ludzi po prostu nie ma wyobraźni i niepotrzebnie ryzykuje.
Lawiny w Tatrach dają o sobie znać w tym sezonie wyjątkowo często. Dzisiaj podobno zmarła trzecaia osoba, która znalazła się pod zwałami śniegu pod Rysami. Szkoda ludzi, ale moim zdaniem głupotą jest chodzić w takie partie gór przy tak niekorzystnych warunkach. Z naturą nie ma żartów, dlatego ja poczekam na góry do wiosny.
Ja sie zastanawiam, co pcha ludzi w tak niebezpieczne miejsca. Po co to komu?!
Przy takiej ilości śniegu czasem wystarczy w górach głośniej krzyknąć, żeby spowodować lawinę. Część ludzi po prostu nie ma wyobraźni i niepotrzebnie ryzykuje.