Witam! Na forum wszystko co pisze o Łebie to tylko kutry i dorsze a ja chciałbym się dowiedzieć o sandaczach. Bo słyszałem tak piąte przez dziesiąte że łapią tam mętnookiego. Gdzie go szukać? Na co go łapać, na spina czy na trupka? I jak tam jest z kartą, trzeba mieć czy nie? Za wszystkie odpowiedzi będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam.
cześć,jestem z łeby.metnookiego łowie na fileta z płotki lub z ukleji.W kanale portowym masz duze szanse na sandała.w zasadzie bierze cały czas,ale wiekszość to nieduze egzemplaże,no ale są:)opłata jest niewielka bo kanał podlega pod wody morskie(od wejscia do mostu).aha co wazne,uzywam typowej gruntówki tyle ze przypon ok 80cm.pozdro
Witam!
Na forum wszystko co pisze o Łebie to tylko kutry i dorsze a ja chciałbym się dowiedzieć o sandaczach. Bo słyszałem tak piąte przez dziesiąte że łapią tam mętnookiego. Gdzie go szukać? Na co go łapać, na spina czy na trupka? I jak tam jest z kartą, trzeba mieć czy nie?
Za wszystkie odpowiedzi będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam.
moim zdaniem najlepiej lowic na otwartym terenie. ja bym dal żywca lub trupka
cześć,jestem z łeby.metnookiego łowie na fileta z płotki lub z ukleji.W kanale portowym masz duze szanse na sandała.w zasadzie bierze cały czas,ale wiekszość to nieduze egzemplaże,no ale są:)opłata jest niewielka bo kanał podlega pod wody morskie(od wejscia do mostu).aha co wazne,uzywam typowej gruntówki tyle ze przypon ok 80cm.pozdro
Dzięki wielkie za odpowiedź. Na początku sierpnia na pewno mnie zobaczysz z wędką rano. Pozdrawiam