Reklama
  • ziembix2010-02-26 17:53:17

    Cześć wszystkim. Tym razem mam taka sprawę :
    Mianowicie z opowieści mojej dziewczyny , jej ojciec ładnych parę lat temu gdy chodził na ryby , to sporządzał "tajną" zanętę bądź też przynętę . Konkretnie gotował on pęczak z dodatkiem jakiś nie znanych mi i mojej dziewczynie ziół . Ponoś w mieszkaniu rozchodził się , przyjemny lecz osobliwy i niespotykany zapach a ryby szalały na jego punkcie . Czy ktoś z was spotkał sie z czymś podobnym . A być może sam robi coś TAKIEGO . Proszę o wszelkie możliwe wskazówki .

  • baldhead 2010-02-26 18:48:54

    Może to było ziele anyżu. Jest to zapach bardzo popularny wśród starszych wędkarzy. Kup torebkę tego ziela i może Twoja dziewczyna go rozpozna. Wydatek niewielki, a kupić można niemal w każdym sklepie.

  • bacik65 2010-02-26 19:37:39

    Jaki zapach rozchodził się po mieszkaniu to ci nie powiem,bo go nie czuję ale ja do tej pory przygotowuję w taki sposób pęczak.Mógł być to anyż jak napisał baldhead albo karmel czy też nostrzyk,jest wiele ziólł które można stosować jako zapach do zanęty czy przynęty.Musiał byś zakupić kilka popularnych i zaparzyć,a dziewczyna niech rozpoznaje zapach.Podam ci kilka zapachu spróbuj może to któryś z tych.

    WANILIA,KARMEL,,MIÓD,CYNAMON,KOKOS,KOZIERADKA,NOSTRZYK,KMINEK,ANYŻ.KOLENDRA,KOPER WŁOSKI.itd (podałem te które stosuję)

    Powodzenia może jakiś rozpozna zapach twoja dziewczyna.POZDRAWIAM bacik65

  • Waldi Fish 2010-02-26 23:12:09

    Po mojemu to musisz zastosować ziele lubczyka. Ten cudowny środek znany w medycynie ludowej od dawna, usposobiłby również bardzo pozytywnie Twoją dziewczynę do Ciebie.

  • Reklama
  • piotrspin67 2010-02-27 00:00:37

    Waldi Ci świetnie  podpowiada ale wracając do pytania to może On już kilka lat wstecz przygotowywał ziele holenderskie? Podobno bardzo popularne teraz wśród młodego NARYBKU  !

  • matek1985 2010-02-27 00:55:34

    kolego moim zdaniem nie ważny jest zapach a raczej systematyczność stosowani!!! w tamtym roku przygotowałem sobie łowisko nęcąc 3 dni pęczakiem i kukurydzą z dodatkiem pinki i posiekanych czerwonych robaków i trochę zanęty, dolałem troszke ochotki do pinki i jakiegos drugiego oleju nazwy nie zdradze hehhe i za każdą zmiana robaków stosowałem połączenie ochotki i  oleju a co najlepsze to ryby na początku nie chętnie na to brały a po 2 dniach  na nic innego nie chciały brać poprostu je przyzwyczaiłem do tego kolega ze mną łapał i smarował,  robaki samą ochotką i nawet puknięcia nie miął a ja Leszce po 40cm wyciągałem no i tego co w profilu mam to też wtedy dał się złapać!!! a co do dziwnego zapach zanęty to może to być piernik albo anyż

  • Waldi Fish 2010-02-27 09:55:29

    Masz w tym względzie rację. Ryby można nauczyć wszystkiego jeść. Jeszcze kilka dobrych lat temu, nawet wędkarze nie wiedzieli co to są kulki proteinowe, a teraz na niektórych łowiskach, gdzie karpie zostały uzależnione od tej pożywnej przynęty, nie złowi się dużego okazu bez nich.



Reklama
Reklama