Witam Planuję rozpocząć moją przygodę z drgającą szczytówką i przeczesuje internet w poszukiwaniu opinii na temat odpowiedniej wędki. Interesujący mnie CW to max do 60g, długość ok.3-3,3m. W oko wpadły mi trzy modele 1) Black Draft od Mikado 2) Cortez od Robinsona 3) Thytan Quiver od Dragona Być może jakieś inne modele są jeszcze warte rozpatrzenia. Bardzo proszę o pomoc, bo w tej metodzie jestem kompletnie zielony. Pozdrawiam
Jeżeli interesowałaby cię wędka 2,7m, to polecam York Combat Picker, do 30g wyrzutu, ale spokojnie możesz i 50g wyrzucić na bliższe odległości, nadaje się na grunt, spławik jak i na lżejszy spinning, a kosztuje ok, 50zł, jest lekka, uniwersalna, doskonale amortyzuje odjazdy, jedyną wadą jest miękkość- potrafi się ugiąć do środkowego łączenia na linie 1,5kg. :)
Witam Planuję rozpocząć moją przygodę z drgającą szczytówką i przeczesuje internet w poszukiwaniu opinii na temat odpowiedniej wędki. Interesujący mnie CW to max do 60g, długość ok.3-3,3m. W oko wpadły mi trzy modele 1) Black Draft od Mikado 2) Cortez od Robinsona 3) Thytan Quiver od Dragona Być może jakieś inne modele są jeszcze warte rozpatrzenia. Bardzo proszę o pomoc, bo w tej metodzie jestem kompletnie zielony. Pozdrawiam
Cześć. Nie miałem tych kijków w ręku, ale ja bym sie zastanawiał nad Robinsonem lub Dragonem, obie serie są udane.
Jeżeli interesowałaby cię wędka 2,7m, to polecam York Combat Picker, do 30g wyrzutu, ale spokojnie możesz i 50g wyrzucić na bliższe odległości, nadaje się na grunt, spławik jak i na lżejszy spinning, a kosztuje ok, 50zł, jest lekka, uniwersalna, doskonale amortyzuje odjazdy, jedyną wadą jest miękkość- potrafi się ugiąć do środkowego łączenia na linie 1,5kg. :)
Używanie kija o cw 30g, do zarzucania zestawami o 50. To nie właściwe używanie wędziska. Tracisz gwarancję. I niszczysz kij nadwyrężając go przy wyrzucie. Możesz go złamać.
Cebulowy Rycerz poradzę ci zaopatrzenie się w Federer o cw przynajmniej do 80. Będzie to dość delikatny i zarazem uniwersalny kij do metody gruntowej. Jaki? Na forum jest wiele opisanych... Wystarczy poczytać i samemu stwierdzić który będzie Ci najbardziej odpowiadał.
Pisałem tylko, że ten kijek spokojnie da sobie radę z takim ciężarem wyrzutowym rzucają na bliskie odległości, mimo, że jest opisany na 30g C.W.Zdziwiło mnie, że tak uniwersalny, finezyjny i dość wytrzymały kij można kupić na jedyne 50zł ! moim zdaniem godny polecenia jako pierwszy kijek na drgającą szczytówke :)
Miły pan w sklepie wędkarskim stwierdził, że w zasadzie to nie ma żadnej różnicy, podejrzewa nawet że wędki różnych firm robi ten sam producent w Chinach (tylko zmienia naklejki:) Chyba będę musiał zaryzykować i "w praniu" okaże się czy podjąłem dobrą decyzję. Na forum ile osób tyle opinii. Jeden nienawidzi Robinsona inny nie może patrzeć na Mikado, więc chyba opinię będę musiał sobie wyrobić sam. Dzięki Panowie
Jeżeli faktycznie zaczynasz łowić na picera to dziś jest tyle kii na ,,rynku,, że te nie jest, nie powinno być dla Ciebie żadnym problemem. Kup taniego [na początek] kija od bardzo miłego kolesia [z akcentem Balszoj Raszyji] i bankowo będziesz zadowolony a jak już ta metoda Ci się spodoba to kiedyś pogadamy. Gdy ja zaczynałem łowić tą metodą na rynku była posucha a nad wodą jakiś facet pytał jak ja łapię ,,z tamy-betonu,,...??? Myślał, że rzucam na tamę !!! Generalnie świetna metoda a znany wędkarz australijski powiedział, że za wymyślenie tej metody brytyjczycy powinni dostać nagrodę Nobla !!! ,,Połamania kija,,!!! P.S. ale to już chyba w 2013 roku...???
Posiadam Mikado Black Draft Picker i jak na moje wymagania to kijek jest naprawdę świetny. Solidnie wykonany,bardzo czułe szczytówki. Tyle że to sprzęcik do naprawdę delikatnego wędkowania. Uwierz mi że przed jego zakupem przerzuciłem dość sporo tego typu wędek ,aż w końcu padło na Black Draft i nie żałuję tego wyboru, no ale są gusta i guściki,a o tym się nie dyskutuję ...
Właśnie na lekkim łowieniu mi zależy. W mojej okolicy jest dość spokojna rzeka i kilka zbiorników zaporowych, więc na nich głównie będę się koncentrował. Niestety we wszystkich sklepach jakich byłem (a mieszkam w całkiem sporym mieśccie) najlżejsze feedery mają cw 100g, więc sobie kijka nie pomacam (dziwnie to zabrzmiało...;) Zostaje mi internet.
Witam
Planuję rozpocząć moją przygodę z drgającą szczytówką i przeczesuje internet w poszukiwaniu opinii na temat odpowiedniej wędki. Interesujący mnie CW to max do 60g, długość ok.3-3,3m. W oko wpadły mi trzy modele
1) Black Draft od Mikado
2) Cortez od Robinsona
3) Thytan Quiver od Dragona
Być może jakieś inne modele są jeszcze warte rozpatrzenia.
Bardzo proszę o pomoc, bo w tej metodzie jestem kompletnie zielony.
Pozdrawiam
Jeżeli interesowałaby cię wędka 2,7m, to polecam York Combat Picker, do 30g wyrzutu, ale spokojnie możesz i 50g wyrzucić na bliższe odległości, nadaje się na grunt, spławik jak i na lżejszy spinning, a kosztuje ok, 50zł, jest lekka, uniwersalna, doskonale amortyzuje odjazdy, jedyną wadą jest miękkość- potrafi się ugiąć do środkowego łączenia na linie 1,5kg. :)
Witam
Planuję rozpocząć moją przygodę z drgającą szczytówką i przeczesuje internet w poszukiwaniu opinii na temat odpowiedniej wędki. Interesujący mnie CW to max do 60g, długość ok.3-3,3m. W oko wpadły mi trzy modele
1) Black Draft od Mikado
2) Cortez od Robinsona
3) Thytan Quiver od Dragona
Być może jakieś inne modele są jeszcze warte rozpatrzenia.
Bardzo proszę o pomoc, bo w tej metodzie jestem kompletnie zielony.
Pozdrawiam
Cześć. Nie miałem tych kijków w ręku, ale ja bym sie zastanawiał nad Robinsonem lub Dragonem, obie serie są udane.
Jeżeli interesowałaby cię wędka 2,7m, to polecam York Combat Picker, do 30g wyrzutu, ale spokojnie możesz i 50g wyrzucić na bliższe odległości, nadaje się na grunt, spławik jak i na lżejszy spinning, a kosztuje ok, 50zł, jest lekka, uniwersalna, doskonale amortyzuje odjazdy, jedyną wadą jest miękkość- potrafi się ugiąć do środkowego łączenia na linie 1,5kg. :)
Używanie kija o cw 30g, do zarzucania zestawami o 50. To nie właściwe używanie wędziska. Tracisz gwarancję. I niszczysz kij nadwyrężając go przy wyrzucie. Możesz go złamać.
Cebulowy Rycerz poradzę ci zaopatrzenie się w Federer o cw przynajmniej do 80. Będzie to dość delikatny i zarazem uniwersalny kij do metody gruntowej.
Jaki?
Na forum jest wiele opisanych... Wystarczy poczytać i samemu stwierdzić który będzie Ci najbardziej odpowiadał.
Pisałem tylko, że ten kijek spokojnie da sobie radę z takim ciężarem wyrzutowym rzucają na bliskie odległości, mimo, że jest opisany na 30g C.W.Zdziwiło mnie, że tak uniwersalny, finezyjny i dość wytrzymały kij można kupić na jedyne 50zł ! moim zdaniem godny polecenia jako pierwszy kijek na drgającą szczytówke :)
Wszystkie te kijaszki są bardzo fajne :)
Miły pan w sklepie wędkarskim stwierdził, że w zasadzie to nie ma żadnej różnicy, podejrzewa nawet że wędki różnych firm robi ten sam producent w Chinach (tylko zmienia naklejki:)
Chyba będę musiał zaryzykować i "w praniu" okaże się czy podjąłem dobrą decyzję. Na forum ile osób tyle opinii. Jeden nienawidzi Robinsona inny nie może patrzeć na Mikado, więc chyba opinię będę musiał sobie wyrobić sam.
Dzięki Panowie
Jeżeli faktycznie zaczynasz łowić na picera to dziś jest tyle kii na ,,rynku,, że te nie jest, nie powinno być dla Ciebie żadnym problemem. Kup taniego [na początek] kija od bardzo miłego kolesia [z akcentem Balszoj Raszyji] i bankowo będziesz zadowolony a jak już ta metoda Ci się spodoba to kiedyś pogadamy. Gdy ja zaczynałem łowić tą metodą na rynku była posucha a nad wodą jakiś facet pytał jak ja łapię ,,z tamy-betonu,,...??? Myślał, że rzucam na tamę !!! Generalnie świetna metoda a znany wędkarz australijski powiedział, że za wymyślenie tej metody brytyjczycy powinni dostać nagrodę Nobla !!! ,,Połamania kija,,!!! P.S. ale to już chyba w 2013 roku...???
Posiadam Mikado Black Draft Picker i jak na moje wymagania to kijek jest naprawdę świetny. Solidnie wykonany,bardzo czułe szczytówki. Tyle że to sprzęcik do naprawdę delikatnego wędkowania. Uwierz mi że przed jego zakupem przerzuciłem dość sporo tego typu wędek ,aż w końcu padło na Black Draft i nie żałuję tego wyboru, no ale są gusta i guściki,a o tym się nie dyskutuję ...
Właśnie na lekkim łowieniu mi zależy. W mojej okolicy jest dość spokojna rzeka i kilka zbiorników zaporowych, więc na nich głównie będę się koncentrował. Niestety we wszystkich sklepach jakich byłem (a mieszkam w całkiem sporym mieśccie) najlżejsze feedery mają cw 100g, więc sobie kijka nie pomacam (dziwnie to zabrzmiało...;) Zostaje mi internet.