Każdy kij trzeba czuć pod określoną przynętą lub inaczej przynętę trzeba czuć na kiju. Chodzi mi o to, że do okreśonego sprzętu i łowiska (rzeka, potok, jezioro) ważne jest dobranie wagi i rodzaju przynęty. Nie da się na nim dobrze pracować z np. meppsem 4, czy też ciężką wahadłówką, co nie oznacza, że nie będzie można wyholować porządnego szczupaka, czy też innego drapieżnika.
Co sądzicie o tym kijku Tica Fario 2,74m 7-17,5g.?
Jako średni spinning rzeczny na klenie, okoniki i bolenie oraz szczupaki.
Ja sądze że na szczupaka i bolka trochę za miękki a na klenie i okonie jest ok
Każdy kij trzeba czuć pod określoną przynętą lub inaczej przynętę trzeba czuć na kiju. Chodzi mi o to, że do okreśonego sprzętu i łowiska (rzeka, potok, jezioro) ważne jest dobranie wagi i rodzaju przynęty. Nie da się na nim dobrze pracować z np. meppsem 4, czy też ciężką wahadłówką, co nie oznacza, że nie będzie można wyholować porządnego szczupaka, czy też innego drapieżnika.