Ma sens kolego, ja tak robię od lat jak okonie marnie biorą i nie chcą współpracować. Dzięki tak lekkiemu obciążeniu można łowić w toni z opadu(często wtedy są pobicia) i delikatnie opukiwać dno,albo powoli "szorować" po dnie.W taki sposób łowie na małej rzeczce Żądza(wpływa do zalewu Zegrzyńskiego) na pstrągi,klenie.Można też zamiast małych paproszków założyć muchę(nimfę,mokrą muchę,larwę chruścika) i mały ciężarek śrucinę 2-3gr. ładnie mi na taki zestaw brały wzdręgi i okonie.Tylko pamiętaj kolego by mieć naprawdę delikatny kijek.Ja używam i śmiało mogę ci polecić do tej techniki wędkę Kongera Paladin Coliber Jig 215 m. c.w 0-5gr. Rewelacyjny kijek,coś pięknego.No i do tego delikatna żyłeczka w przedziale 0,10 max 0,12 Bardzo jestem zadowolony z żyłek Gamakatsu G-line,jest przezroczysta i zupełnie nie widoczna w wodzie,nie jest przegrubiona, jak większość żyłek i jest wyjątkowo wytrzymała przy swojej wielkości( 0,10-1,70kg na węźle) i nie ma takiej pamięci odkształcania się i rolowania się jak większość żyłek.Nie jest to tania żyłka, ale bardzo dobra do Ultra Lightu na okonie,wzdręgi,jazie,klenie,,pstrągi.
Mam nadzieje, że trochę pomogłem.Życzę samych pięknych garbusów i oczywiście połamania kija ;)
Też używam śrucin do bocznego troka stosując-tak jak wspominał poprzednik-nimfy i mokre muchy jako przynętę.W zależności od potrzeby można szybko zwiększyć lub zmniejszyć ciężar obciążenia.
Witam. Jak sądzicie czy stosowanie leciutkich ciężarkow-srucinek w granicach 2-3 gramow ma sens przy polowie na boczny trok?
Ma sens kolego, ja tak robię od lat jak okonie marnie biorą i nie chcą współpracować.
Dzięki tak lekkiemu obciążeniu można łowić w toni z opadu(często wtedy są pobicia) i delikatnie opukiwać dno,albo powoli "szorować" po dnie.W taki sposób łowie na małej rzeczce Żądza(wpływa do zalewu Zegrzyńskiego) na pstrągi,klenie.Można też zamiast małych paproszków założyć muchę(nimfę,mokrą muchę,larwę chruścika) i mały ciężarek śrucinę 2-3gr. ładnie mi na taki zestaw brały wzdręgi i okonie.Tylko pamiętaj kolego by mieć naprawdę delikatny kijek.Ja używam i śmiało mogę ci polecić do tej techniki wędkę Kongera Paladin Coliber Jig 215 m. c.w 0-5gr. Rewelacyjny kijek,coś pięknego.No i do tego delikatna żyłeczka w przedziale 0,10 max 0,12 Bardzo jestem zadowolony z żyłek Gamakatsu G-line,jest przezroczysta i zupełnie nie widoczna w wodzie,nie jest przegrubiona, jak większość żyłek i jest wyjątkowo wytrzymała przy swojej wielkości( 0,10-1,70kg na węźle) i nie ma takiej pamięci odkształcania się i rolowania się jak większość żyłek.Nie jest to tania żyłka, ale bardzo dobra do Ultra Lightu na okonie,wzdręgi,jazie,klenie,,pstrągi.
Mam nadzieje, że trochę pomogłem.Życzę samych pięknych garbusów i oczywiście
połamania kija ;)
Też używam śrucin do bocznego troka stosując-tak jak wspominał poprzednik-nimfy i mokre muchy jako przynętę.W zależności od potrzeby można szybko zwiększyć lub zmniejszyć ciężar obciążenia.