Mam takie pytanko, od niedawna łowię na naszej Wisełce, zawsze wolałem jeziora - jakoś tak wyszło :), jak najlepiej ustawiać się na główce na Leszcza, pod napływ czy z napływem ? czy ma to wogóle jakieś znaczenie ? i jeszcze jedno, od kiedy najlepiej nastawiać się na klenia, czym nęcić i jakie przynęty stosować ?? Liczę na ciekawe opinie :)
ja u mnie na Wiśle najlepsze brania leszczy mam jak zarzucę lżejszy zestaw gruntowy tak gdzieś 15 metrów prosto w dół rzeki patrząc z końca tamy wynika to z tego że w mojej sytuacji w tym miejscu znajduje się taki piaszczysty płytszy blat na pograniczu nurtu rzeki i wody kręcącej się za tamą
Jutro mam zamiar wybrać sie na Odrę w poszukiwaniu klenia z gruntu. Może ktoś podzieli sie doświadczeniem ? Jakie przyneta o tej porze i gdzie rzucać i czy jest sens nęcić ?
Witam Kolegów :)
Mam takie pytanko, od niedawna łowię na naszej Wisełce, zawsze wolałem jeziora - jakoś tak wyszło :), jak najlepiej ustawiać się na główce na Leszcza, pod napływ czy z napływem ? czy ma to wogóle jakieś znaczenie ? i jeszcze jedno, od kiedy najlepiej nastawiać się na klenia, czym nęcić i jakie przynęty stosować ?? Liczę na ciekawe opinie :)
Pozdrawiam
ja u mnie na Wiśle najlepsze brania leszczy mam jak zarzucę lżejszy zestaw gruntowy tak gdzieś 15 metrów prosto w dół rzeki patrząc z końca tamy
wynika to z tego że w mojej sytuacji w tym miejscu znajduje się taki piaszczysty płytszy blat na pograniczu nurtu rzeki i wody kręcącej się za tamą
Jutro mam zamiar wybrać sie na Odrę w poszukiwaniu klenia z gruntu. Może ktoś podzieli sie doświadczeniem ? Jakie przyneta o tej porze i gdzie rzucać i czy jest sens nęcić ?