Witam mam pytanie odnośnie połowu leszcza na Wiśle. Gdzie go łowić, jaka metodą spławik czy grunt co lepsze i na jaka przynętę o tej porze roku. Czekam na wypowiedzi Zaznaczam ze jest to odcinek Wisły miedzy nowym a gniewem
spławiczkiem na wiśle na leszcza mówimy o dużym to tródna sprawa wiesz sprzęt technika nęcenie lepiej feder i niebój sie silnego nurtu takiego na koszyk 80-120gr przynęta to oczywiście biały robak ale też kukurydza super jest kawałek rosówki . o tej porze duży leszcz żeruje w nurcie a w zastoiskach też można ale to pojedyncze przypatkowe sztuki
Witam mam pytanie odnośnie połowu leszcza na Wiśle. Gdzie go łowić, jaka metodą spławik czy grunt co lepsze i na jaka przynętę o tej porze roku. Czekam na wypowiedzi
Zaznaczam ze jest to odcinek Wisły miedzy nowym a gniewem
Lepiej na grunt w leniwych, lekko mulistych i głębokich dołkach.
Ja osobiście Wiślanego leszcza łowię na styku nurtu i stojącej wody , oczywiście na grunt . Na haku kanapka z białego i czerwonego robaka .
spławiczkiem na wiśle na leszcza mówimy o dużym to tródna sprawa wiesz sprzęt technika nęcenie lepiej feder i niebój sie silnego nurtu takiego na koszyk 80-120gr przynęta to oczywiście biały robak ale też kukurydza super jest kawałek rosówki . o tej porze duży leszcz żeruje w nurcie a w zastoiskach też można ale to pojedyncze przypatkowe sztuki