Raczej tak sobie. Najlepszą przynętą na leszcza jest oczywiście czerwony robak zwany też dendrobeną ;) lub tez makaron lub ciasto. Co do zanęty to poglądaj i poczytaj trochę materiałów Bogdana Bartona ;)
Zależy na jaki hak. U mnie na nr 6 zakładam 2 kuku i białego robaczka, a na drugą wędkę pęk robaków, dopiero na nockę zakładam czerwone robale. Co do zanęty mogę polecić zanętę Lorpio Jaź/Leszcz/Kleń u mnie na prawdę się sprawdza!
Przede wszystkim leszcza łowimy na to czym go nęcimy , nie tylko leszcz zresztą . Zrób mieszankę zanętową z zapachem brasem , dodaj do tego kukurydzę konserwową i białe albo pinkę , wybieraj kuku i robale z wiadra , zakładaj na hak , o tej porze roku to dobre rozwiązanie . Możesz też posiekać rosówki albo gnojki , możesz łowić na pęczak lub też ciasto , grunt żeby smaczyło i pachniało jednym atraktorem . Oczywiście to nie reguła ale według mnie to najlepsze rozwiązanie na łopaty .
Na co najlepiej złowić leszcza na stawach ?
proszę o propozycje
mysle ze zanec czyms na leszcza z jakimis dodatkami wez kuku albo biale
Raczej tak sobie. Najlepszą przynętą na leszcza jest oczywiście czerwony robak zwany też dendrobeną ;) lub tez makaron lub ciasto. Co do zanęty to poglądaj i poczytaj trochę materiałów Bogdana Bartona ;)
Pozdrawiam
Warto spróbować zrobić kanapkę może złapie sie jakis lin , kulki proteinowe , kukurydza , białe robaki , dendrobeny , ciasto ,
Polecam cz.robaki i kukurydzę.
a ja polecam białe robaki i pinki
Zależy na jaki hak. U mnie na nr 6 zakładam 2 kuku i białego robaczka, a na drugą wędkę pęk robaków, dopiero na nockę zakładam czerwone robale. Co do zanęty mogę polecić zanętę Lorpio Jaź/Leszcz/Kleń u mnie na prawdę się sprawdza!
Przede wszystkim leszcza łowimy na to czym go nęcimy , nie tylko leszcz zresztą . Zrób mieszankę zanętową z zapachem brasem , dodaj do tego kukurydzę konserwową i białe albo pinkę , wybieraj kuku i robale z wiadra , zakładaj na hak , o tej porze roku to dobre rozwiązanie . Możesz też posiekać rosówki albo gnojki , możesz łowić na pęczak lub też ciasto , grunt żeby smaczyło i pachniało jednym atraktorem . Oczywiście to nie reguła ale według mnie to najlepsze rozwiązanie na łopaty .