Witam orientuje się ktoś może na co łapać teraz leszcze ??. na moim łowisku kilka osób ciągnie piękne leszcze a ja siedząc obok nie mogę złapać ani jednego. Pewne osoby przyjeżdzają o wiele póżniej niż ja a ryby łapią probowałem już na r0oozne sposoby . odległość rzutu praktycznie ta sama . czy ktoś może wie co mogą dodawać ?
Teraz to na robaki: pinki, białe, ochotka. Wielkość haczyka według przynęty, całe obciążenie spławika w jednym miejscu. Odległość od ciężarka do haczyka około 10 cm. Jak spławik pójdzie do góry, albo na dół, to zacinaj. Jak spławik będzie odjeżdżał, to też zacinaj.
Wczoraj złowiłem osiem w tym pięć na pinkę i trzy za grzbiet(dosłownie).
Brania bardzo delikatne i mało zauważalne wymagają dużej cierpliwości i szybkości zacięcia.
Metoda - spławik.
Witam orientuje się ktoś może na co łapać teraz leszcze ??. na moim łowisku kilka osób ciągnie piękne leszcze a ja siedząc obok nie mogę złapać ani jednego. Pewne osoby przyjeżdzają o wiele póżniej niż ja a ryby łapią probowałem już na r0oozne sposoby . odległość rzutu praktycznie ta sama . czy ktoś może wie co mogą dodawać ?
Teraz to na robaki: pinki, białe, ochotka. Wielkość haczyka według przynęty, całe obciążenie spławika w jednym miejscu. Odległość od ciężarka do haczyka około 10 cm. Jak spławik pójdzie do góry, albo na dół, to zacinaj. Jak spławik będzie odjeżdżał, to też zacinaj.
Wczoraj złowiłem osiem w tym pięć na pinkę i trzy za grzbiet(dosłownie).
Brania bardzo delikatne i mało zauważalne wymagają dużej cierpliwości i szybkości zacięcia.
Metoda - spławik.