Reklama
  • marcinWWY2012-09-08 00:37:14

    witam mam do was pytanie we wielu filmach GP polski lub mistrzostw swiata widzialem wywiady z wedkarzami i oni mowia  ,,zlowilem 250 ryb "" Dlaczego i poco do czego jest liczenie ryb na zawodach do czego sie to przydaje itd proszę o szybką odpowiedź

    Pozdrawiam Marcin

  • dendrobena 2012-09-08 07:14:31

    Podczas zawodów wędkarskich liczenie ryb jest niezbędną czynnością. Bardzo często bywa tak że po dokonaniu ważenia zawodnicy mają taką samą ilość ryb/wagowo/.Wtedy o m-cu decyduje ilość złowionych ryb. Pozdrawiam.

  • grisza-78 2012-09-08 07:55:33

    Lowisz jedną rybę o wadze 1kg-dostajesz za nią 1000 pkt,za 1000 gramów + 1 punkt za sztukę,czyli 1001 pkt.Zawodnik obok łowi 2 ryby o masie łącznej 1kg,dostaje za to 1002 pkt i wygrywa,stąd to liczenie.

  • Zibi60 2012-09-08 09:46:25

    "Podstawą klasyfikacji zawodnika we wszystkich dyscyplinach wędkarskich są punkty zawodnika uzyskane za wagę (w dyscyplinie muchowej i spinningowej „na żywej rybie” za długość) złowionych ryb wraz z ewentualnymi premiami punktowymi lub punktami karnymi. Szczegóły dotyczące przyznawania punktów zawodnikowi są omówione w regulaminach poszczególnych dyscyplin wędkarskich."

    Przy równej wadze w zawodach na żywej rybie o miejscu decyduje wielkość - długość ryby.

  • Reklama
  • jarekk 2012-09-08 21:09:43

    "Podstawą klasyfikacji zawodnika we wszystkich dyscyplinach wędkarskich są punkty zawodnika uzyskane za wagę (w dyscyplinie muchowej i spinningowej „na żywej rybie” za długość) złowionych ryb wraz z ewentualnymi premiami punktowymi lub punktami karnymi. Szczegóły dotyczące przyznawania punktów zawodnikowi są omówione w regulaminach poszczególnych dyscyplin wędkarskich."

    Przy równej wadze w zawodach na żywej rybie o miejscu decyduje wielkość - długość ryby.



    Haha ..:)) ciekawostka. Jestem obecnie w Turawie podczas spinningowych GP Polski i dosłownie przed chwilą właśnie o tym rozmawiałem z jednym z zawodników z Gdańska :). Opowiadał jak na pewnych zawodach cyklu GP dwóch zawodników złowiło po 3 sandacze. Wszystkie miały identyczne wymiary i wszystkie trzy dały identyczną ilość punktów. Teoretycznie powinni obydwaj zająć równorzędne miejsca. Problem polegał jednak na tym, że działacze przygotowali tylko jeden puchar za I miejsce i jeden za drugie. Musiało dojść do dekoracji zwycięzców. Zagadka - jak wybrnęli z nezręcznej sytuacji ? :))

  • FLO92 2012-09-08 21:52:26

    Zważyli :)

  • Iras1975 2012-09-08 22:00:38

    "Podstawą klasyfikacji zawodnika we wszystkich dyscyplinach wędkarskich są punkty zawodnika uzyskane za wagę (w dyscyplinie muchowej i spinningowej „na żywej rybie” za długość) złowionych ryb wraz z ewentualnymi premiami punktowymi lub punktami karnymi. Szczegóły dotyczące przyznawania punktów zawodnikowi są omówione w regulaminach poszczególnych dyscyplin wędkarskich."

    Przy równej wadze w zawodach na żywej rybie o miejscu decyduje wielkość - długość ryby.



    Haha ..:)) ciekawostka. Jestem obecnie w Turawie podczas spinningowych GP Polski i dosłownie przed chwilą właśnie o tym rozmawiałem z jednym z zawodników z Gdańska :). Opowiadał jak na pewnych zawodach cyklu GP dwóch zawodników złowiło po 3 sandacze. Wszystkie miały identyczne wymiary i wszystkie trzy dały identyczną ilość punktów. Teoretycznie powinni obydwaj zająć równorzędne miejsca. Problem polegał jednak na tym, że działacze przygotowali tylko jeden puchar za I miejsce i jeden za drugie. Musiało dojść do dekoracji zwycięzców. Zagadka - jak wybrnęli z nezręcznej sytuacji ? :))



    Dogrywka?

  • Iras1975 2012-09-08 22:02:43

    Oderwali tabliczki na pucharach?

  • Reklama
  • MASTINO 2012-09-08 22:07:35


    Haha ..:)) ciekawostka. Jestem obecnie w Turawie podczas spinningowych GP Polski i dosłownie przed chwilą właśnie o tym rozmawiałem z jednym z zawodników z Gdańska :). Opowiadał jak na pewnych zawodach cyklu GP dwóch zawodników złowiło po 3 sandacze. Wszystkie miały identyczne wymiary i wszystkie trzy dały identyczną ilość punktów. Teoretycznie powinni obydwaj zająć równorzędne miejsca. Problem polegał jednak na tym, że działacze przygotowali tylko jeden puchar za I miejsce i jeden za drugie. Musiało dojść do dekoracji zwycięzców. Zagadka - jak wybrnęli z nezręcznej sytuacji ? :))




    Wygrywa ten z wyższym numerem startowym.



  • Forum wedkuje.pl 2012-09-08 22:21:20

    Wygrał kumpel organizatora zawodów .

  • Roxola 2012-09-08 22:35:35

    Strzelam.........   :) Który pierwszy złowił trzy sztuki wygrał (?)Kiedyś doliczało się punkty za czas.


    Ale autorowi wątku nie o to chodzi, więc odpowiem w temacie.Liczenie ryb stosuje się przy zawodach spławikowych, zwykle na obowiązkowym treningu.Jak wiadomo jest to łowienie szybkościowe i chodzi o to żeby poprawić swój wynik.Na GP jak też na MP trenerzy mają notesy, w których stawiają kreseczki po każdej wyciągniętej przez swojego zawodnika rybie. Obserwując zawodnika łowiącego obok.Po chwili wiedzą jaka jest różnica w szybkości ( np. 6:10 ) i wówczas trzeba kombinować,aby zwiększyć ilość brań i tempo łowienia.Łowiąc na zawodach trudno jest ocenić, czy łowimy szybciej od zawodnika obok, czasami zdaje się,że nic nie łowił, a po wyjęciu siatki i ważeniu szczęka nam opada....  Kiedy to złowił ?
    Na żadnych zawodach spławikowych o wyższej pozycji w klasyfikacji nie decyduje ilość sztuk złowionych ryb.Ryby po skończonych zawodach tylko się waży.Jeżeli wagowo zajmują miejsce ex aequo, to o pozycji w klasyfikacji decyduje niższy numer startowy,lub drużynowo otrzymują po dodatkowym pół punkta sektorowego.W dyscyplinie muchowej i spinningowej wyniki ustala się na podstawie punktów zdobytych przez zawodnika.Wtedy przy jednakowej ilości punktów o kolejności zawodnika decyduje dłuższa ryba, a jeżeli jest ona nadal równa,zawodnicy otrzymuję liczbę punktów równą średniemu miejscu, które by zajęli.Prawdopodobnie chodzi Ci o spławik, bo nie spotkałam się nigdy z tym, aby spinningista złowił 250 rybw trakcie zawodów. 

  • niutek40 2012-09-08 22:37:07

    Powiem szczerze, że bardzo ciekawi mnie, który z nich wygrał. Może ten co ostatni złowił sandacza, kurcze, a może ten co  pierwszy?  

  • Reklama
  • grisza-78 2012-09-09 08:21:41

    To naprawde ciekawe kto wygrał.

  • JKarp 2012-09-09 10:39:29

    CześćWygrał ten, który pierwszy złowił sandacze.JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-09-09 18:18:28

    A może podesłać im regulamin z konkursu sms-owego portalu - wtedy z prawdopodobieństwem 90 % wygra Fix

  • jarekk 2012-09-09 20:59:57

    JUż wróciłem i mogę podać odpowiedź na zagadkę :) Uznano, że wygrał ten, który pierwszy złowił ryby. Przy czym warto zaznaczyć, że w tych zawodach oficjalnie nie przyznawano premii punktowej za czas złowienia "kompletu" (tak jak dawniej). Zawodnik, który w ten sposób zajął drugie miejsce poprosił o podanie podstawy regulaminowej i podobno był z tym spory problem. Uczestnicy zawodów mieli jakby wrażenie, że wymyślono zasadę pod biężacą potrzebę "ustalenia" zwycięzcy. W pewnym sensie trafną była też odpowiedź Kol. Ernest42 - zwycięzca był znajomym organizatorów, a drugie miejsce zajął młody, nie znany wówczas zawodnik :)

  • JKarp 2012-09-09 21:02:37

    JUż wróciłem i mogę podać odpowiedź na zagadkę :) Uznano, że wygrał ten, który pierwszy złowił ryby. Przy czym warto zaznaczyć, że w tych zawodach oficjalnie nie przyznawano premii punktowej za czas złowienia "kompletu" (tak jak dawniej). Zawodnik, który w ten sposób zajął drugie miejsce poprosił o podanie podstawy regulaminowej i podobno był z tym spory problem. Uczestnicy zawodów mieli jakby wrażenie, że wymyślono zasadę pod biężacą potrzebę "ustalenia" zwycięzcy. W pewnym sensie trafną była też odpowiedź Kol. Ernest42 - zwycięzca był znajomym organizatorów, a drugie miejsce zajął młody, nie znany wówczas zawodnik :)
    Cześćjarekk ?JK

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-09-09 21:22:34

    Spokojnie Janusz,w tym konkursie i tak nie było "puchara".:))

  • niutek40 2012-09-09 22:15:17

    " wygrał ten, który pierwszy złowił ryby" !? 
    Znaczy się, że jak? Nie kumam? Kompletnie tego nie rozumiem, po kolei jedną za drugą , czy  wszystkie naraz;) 

  • Roxola 2012-09-09 22:47:06

    Niutku :) kiedyś liczyło się tak, że zawodnik z kompletem ryb limitowanych np.szczupak, sandacz, sumotrzymywał dodatkowe punkty za wcześniejsze ukończenie zawodów z limitem połowu. Wtedy były zawody na martwej rybie, a teraz każda ryba zaraz po złowieniu jest mierzona i wraca do wody (w spinningu) nie ma limitów ale też nie ma punktów za komplet.
    Janusz, gdyby to chodziło o Jarka, to już wcześniej bym o tym przeczytała  :)))  ....to raczej nie Jarek.

  • henryk58 2012-09-09 23:12:44

    I dla tego nie biorę udziału w żadnych zawodach i nie mam w tym momencie żadnego stresu .

  • Forum wedkuje.pl 2012-09-09 23:16:45

    Niutku :) kiedyś liczyło się tak, że zawodnik z kompletem ryb limitowanych np.szczupak, sandacz, sumotrzymywał dodatkowe punkty za wcześniejsze ukończenie zawodów z limitem połowu. Wtedy były zawody na martwej rybie, a teraz każda ryba zaraz po złowieniu jest mierzona i wraca do wody (w spinningu) nie ma limitów ale też nie ma punktów za komplet.
    Janusz, gdyby to chodziło o Jarka, to już wcześniej bym o tym przeczytała  :)))  ....to raczej nie Jarek.

    Jak Pan panie Jarku to nie Pan to kto ? - chyba trzeba by było zmienić imię profilowe - bo te jak widać jest rozpoznawalne i zarezerwowane przez baronów portalu dla innej osoby . pozdr.   



  • niutek40 2012-09-09 23:37:28


     
    Roxola Niutku :) kiedyś liczyło się tak, że zawodnik z kompletem ryb limitowanych np.szczupak, sandacz, sumotrzymywał dodatkowe punkty za wcześniejsze ukończenie zawodów z limitem połowu. Wtedy były zawody na martwej rybie, a teraz każda ryba zaraz po złowieniu jest mierzona i wraca do wody (w spinningu) nie ma limitów ale też nie ma punktów za komplet.
    Janusz, gdyby to chodziło o Jarka, to już wcześniej bym o tym przeczytała  :)))  ....to raczej nie Jarek.
    Serdecznie dziękujecie Olu:) Po raz kolejny czegoś ciekawego, się dowiedziałem, niestety nigdy nie brałem udziału w zawodach wędkarskich. Po prostu nie  łowie na wodach PZW , może szkoda, może nie :) Pozdrowionka przesyłam ;)

  • jarekk 2012-09-10 12:08:23

    Oczywiście, że nie chodziło o mnie :) Tak, jak napisałem w pierwszym poście. O tym przypadku opowiadali chłopaki z Gdańska. Jeśli chodzi o ten sposób wyłonienia zwycięzcy, to oczywiście jest idiotyczny. Powinny być przyznane dwa drugie miejsca ex aequo (chyba tak się to pisze :)) Czasami jednak działacze uważają, że mogą sami na prędce tworzyć prawo i z czystym sumieniem je stosować :)

  • Reklama


Reklama
Reklama