Łaziłem po Bzurze dzisiejszego popołudnia szukając dobrej miejscóweczki na niedzielne zawody. patrzę a tu kołyszą się na wodzie korki. Zadzwoniłem po chłopaków z SSR od nas z koła. Przyjechali we trzech i zdejmujemy siateczki. A tu wataha ze wsi leci z krzykiem. Jak zobaczyli legitymacje i blachy to zrobili odwrót hehe
Łaziłem po Bzurze dzisiejszego popołudnia szukając dobrej miejscóweczki na niedzielne zawody. patrzę a tu kołyszą się na wodzie korki. Zadzwoniłem po chłopaków z SSR od nas z koła. Przyjechali we trzech i zdejmujemy siateczki. A tu wataha ze wsi leci z krzykiem. Jak zobaczyli legitymacje i blachy to zrobili odwrót hehe
To błąd, że nie byliście w asyście PSR lub Policji, bo odwrotu by nie było. Macie tylko sprzęt, a bydło wolne. Ale i to dobre.....
Moje gratulacje Wiesławie , tak trzymać , oby wszyscy wędkarze byli tacy czujni ( PSR ma daleko do Was i na pewno by nie zdążyli , coś o tym wiem ) , myślę , że następnym razem uda się ich capnąć na gorącym uczynku .
Właśnie wróciłem z rybek. Prawdę mówiąc żadnej rybki nie złapałem ale wyrobiłem limit w siatkach kłusoli - 2 sztuki !!!hehehe
Wraz z nowym RAPRem limit na siatki kłusownicze został zniesiony :)
Właśnie wróciłem z rybek. Prawdę mówiąc żadnej rybki nie złapałem ale wyrobiłem limit w siatkach kłusoli - 2 sztuki !!!hehehe
Opisz coś więcej...
Łaziłem po Bzurze dzisiejszego popołudnia szukając dobrej miejscóweczki na niedzielne zawody. patrzę a tu kołyszą się na wodzie korki. Zadzwoniłem po chłopaków z SSR od nas z koła. Przyjechali we trzech i zdejmujemy siateczki. A tu wataha ze wsi leci z krzykiem. Jak zobaczyli legitymacje i blachy to zrobili odwrót hehe
Dobra obywatelska postawa Kolego..
Łaziłem po Bzurze dzisiejszego popołudnia szukając dobrej miejscóweczki na niedzielne zawody. patrzę a tu kołyszą się na wodzie korki. Zadzwoniłem po chłopaków z SSR od nas z koła. Przyjechali we trzech i zdejmujemy siateczki. A tu wataha ze wsi leci z krzykiem. Jak zobaczyli legitymacje i blachy to zrobili odwrót hehe
To błąd, że nie byliście w asyście PSR lub Policji, bo odwrotu by nie było. Macie tylko sprzęt, a bydło wolne. Ale i to dobre.....
Dzięki! Musimy sami pilnować swego. Bo nam znowu PZW coś wymyśli
Dzięki! Musimy sami pilnować swego. Bo nam znowu PZW coś wymyśli
Następnym razem równocześnie dzwońcie po asystę.
Wiem ,wiem dlatego nie robiłem tego sam ale wiesz kolego jak jest z Policją i PSR. Czekaj tatka latka :))
mój kumpel jest w płocku w straży ostatnio powalili na glebe jednego i wyjeli siatki to było w nich ponad 20 kg ryb , no i kłusol złapany . pozdrawiam
Moje gratulacje Wiesławie , tak trzymać , oby wszyscy wędkarze byli tacy czujni ( PSR ma daleko do Was i na pewno by nie zdążyli , coś o tym wiem ) , myślę , że następnym razem uda się ich capnąć na gorącym uczynku .