Witam...zastanawiam sie czy w bardzo płytkim,niesamowicie zarośniętym i mulistym jeziorze jest większa szansa ,że ryby nie padną ofiarą kłusowników? Występuje tam głównie lin i wyczytałem gdzieś kiedyś,że ciężko sie do niego dobrać nawet kłusownikom. Czy to prawda?
Nie, kłusownicy nie odpuszczą żadnej wodzie, żadnej rybie. Zarośnięty zbiornik ich nie zniechęci. Są od tego odpowiednie narzędzia kłusownicze na takie zarośnięte akweny.
Nie, kłusownicy nie odpuszczą żadnej wodzie, żadnej rybie. Zarośnięty zbiornik ich nie zniechęci. Są od tego odpowiednie narzędzia kłusownicze na takie zarośnięte akweny. ... a ich kreatywność przerasta o epokę inżynierów produkujących sprzęt wędkarski.
Nie, kłusownicy nie odpuszczą żadnej wodzie, żadnej rybie. Zarośnięty zbiornik ich nie zniechęci. Są od tego odpowiednie narzędzia kłusownicze na takie zarośnięte akweny.
... a ich kreatywność przerasta o epokę inżynierów produkujących sprzęt wędkarski.
Wystarczy, że w okresie tarła lina jakiś kłusol rzuci siatkę typu drygawica na roślinność wodną. Lin wtedy będzie się w nią plątał jak głupi. Tarło lina to nic innego jak pląsy przy powierzchni w roślinności. Złowić lina na tarle w siatkę to pryszcz.
Widzę , że Koledzy uczestniczący w
dyskusji podchodzą do tematu z wielka rozwagą co mnie niezmiernie
cieszy jednak martwi mnie fakt , iż inni mogą proponować gotowe
przepis jak kłusować w płytkim jeziorze ? Przestrzegam kolejnych
uczestników dyskusji , że posty takie będą usuwane !
klusola niczym sie nie odstraszy taka jest prawda panowie.chyba zeby wody zarybyc wegorzem elektrycznym moze by na hu...cos dalo choc po pewnym czasie i na niego by znalezli patent
Witam...zastanawiam sie czy w bardzo płytkim,niesamowicie zarośniętym i mulistym jeziorze jest większa szansa ,że ryby nie padną ofiarą kłusowników? Występuje tam głównie lin i wyczytałem gdzieś kiedyś,że ciężko sie do niego dobrać nawet kłusownikom. Czy to prawda?
Jeżeli jest zarośnięte to kłusownicy raczej dadzą sobie z nim spokój.
Nie, kłusownicy nie odpuszczą żadnej wodzie, żadnej rybie. Zarośnięty zbiornik ich nie zniechęci. Są od tego odpowiednie narzędzia kłusownicze na takie zarośnięte akweny.
Nie, kłusownicy nie odpuszczą żadnej wodzie, żadnej rybie. Zarośnięty zbiornik ich nie zniechęci. Są od tego odpowiednie narzędzia kłusownicze na takie zarośnięte akweny.
... a ich kreatywność przerasta o epokę inżynierów produkujących sprzęt wędkarski.
Nie, kłusownicy nie odpuszczą żadnej wodzie, żadnej rybie. Zarośnięty zbiornik ich nie zniechęci. Są od tego odpowiednie narzędzia kłusownicze na takie zarośnięte akweny.
... a ich kreatywność przerasta o epokę inżynierów produkujących sprzęt wędkarski.
..........i sprzęt wojskowy z bronią włącznie.
Wystarczy, że w okresie tarła lina jakiś kłusol rzuci siatkę typu drygawica na roślinność wodną. Lin wtedy będzie się w nią plątał jak głupi. Tarło lina to nic innego jak pląsy przy powierzchni w roślinności. Złowić lina na tarle w siatkę to pryszcz.
Widzę , że Koledzy uczestniczący w dyskusji podchodzą do tematu z wielka rozwagą co mnie niezmiernie cieszy jednak martwi mnie fakt , iż inni mogą proponować gotowe przepis jak kłusować w płytkim jeziorze ? Przestrzegam kolejnych uczestników dyskusji , że posty takie będą usuwane !
MODERATOR
Dlatego ja nie wymieniłem nazw takich narzędzi :)
ale to jest jezioro w którym głębokośc maksymalna wynosi 2.1 m, a roślinność jest wyjątkowo bujna i sięga lustra wody.
To usuń mojego posta.
ale to jest jezioro w którym głębokośc maksymalna wynosi 2.1 m, a roślinność jest wyjątkowo bujna i sięga lustra wody.
To nic. Są narzędzia powierzchniowe.
ale to jest jezioro w którym głębokośc maksymalna wynosi 2.1 m, a roślinność jest wyjątkowo bujna i sięga lustra wody.
Może nawet wystawać nad lustro wody. To i tak nie pomoże.
klusola niczym sie nie odstraszy taka jest prawda panowie.chyba zeby wody zarybyc wegorzem elektrycznym moze by na hu...cos dalo choc po pewnym czasie i na niego by znalezli patent
Kłusownikom będzie trudno ale raczej nie dadzą sobie spokoju.