Reklama
  • hanss9142011-05-20 11:37:33

    Cześć drodzy czytelnicy.!
    Piszę bo chciałbym się podzielić z wami czymś co mnie nie pokoi,mianowicie 2 lata temu w pewnym bagnie brały (duże i mniejsze) liny. Przede wszystkim małych było multum,rok temu nie złowiłem ani jednego,nawet śladu po nim nie było,chociaż robiłem konkretne zasiadki na tą ulubioną przeze mnie rybkę.W tym roku również nie ma śladu po nim,może podpowiecie mi dlaczego?? Wykluczam kłusowników,nikt tam nie kłusuje a łowi tam zaledwie 2 ludzi oprócz mnie.
    Proszę jeśli to możliwe o szybką i wyczerpującą odpowiedz... ;)
    Pozdrawiam wędkarzy.!

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-20 11:38:52

    Może przyducha? I spoczęły na dnie......

  • czarnypum 2011-05-20 12:39:16

    A czy inne ryby biorą?

  • Andrzej66 2011-05-20 17:01:14

    Też myślę przyducha, a jakieś oznaki żerowania? Wychodzące pęcherzyki powietrza z wody?

  • Reklama
  • perwer 2011-05-20 18:20:51

    To że nie złapałes ,nie znaczy że nie ma.Na moich ulubionych zbiornikach,choć lina jest na potegę mało kto złapał w tym roku. Znam jeden zbiornik linowy gdzie lin bierze w lipcu i to tylko przez trzy tygodnie a po tem cały rok lipa.Do tego możesz łapać w nieodpowiedniej porze.Inne argumenty braku bym wykluczył, nawet kłusując tą rybke nie jest łatwo wytrzebić ,tym bardziej jak rośnie tam sporo wszelakiej roślinności.

  • kasztelan15 2011-05-20 19:58:53

    potwierdzam co kolega wyżej napisał ,u mnie jest też takie jeziorko gdzie lin zaczyna brać koniec czerwca ,lipiec i śierpień  ,wcześniej też łapią ale sporadycznie.

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-20 20:24:55

    liny juz u mnie sie tra... wiec lipa z lowienia...

  • niutek40 2011-05-20 20:47:04

    A może wydra się nimi zaopiekowała , ale to byś raczej zauważył były by resztki i obgryzione rybki , a raczej łby , może to być przyducha  nie napisałeś jaka jest głębokość ,ale podejrzewam że woda zamarzła do samego dna .Karaś przeżyje w samym mule, a lin raczej nie  pomimo że jest twardą rybą .Kłusowników też bym wykluczył .Próbuj dalej zanęcaj i spróbuj jakiegoś złowić ,a jeśli nic nie złowisz to znaczy że ich tam po prostu nie ma . 

  • Reklama
  • niutek40 2011-05-20 21:04:51

    potwierdzam co kolega wyżej napisał ,u mnie jest też takie jeziorko gdzie lin zaczyna brać koniec czerwca ,lipiec i śierpień  ,wcześniej też łapią ale sporadycznie.

    Również potwierdzam . U Mnie lin to lipiec i sierpień.

  • withanight88 2011-05-20 21:31:00

    potwierdzam co kolega wyżej napisał ,u mnie jest też takie jeziorko gdzie lin zaczyna brać koniec czerwca ,lipiec i śierpień  ,wcześniej też łapią ale sporadycznie.




    Bo tak to jest , linów można połowić do czerwca , później dopiero koło lipca jak skończą tarło.

  • Samotnik 2011-05-20 23:04:24

     Kolego , prosisz na portalu o wyczerpującą odpowiedż , czy wiesz że to nie jest możliwe ???????? .  Wędkarstwo to wielka niewiadoma!!!!!  Twoja zasiadka na Lina to dopiero początek . Czy zrobiłeś coś więcej  żeby zrozumieć co się dzieje w tamtej wodzie ???? . Ja tylko podpowiadam , zachęcam do obserwacji wody , i wielu innych czynników . A może literatura  wędkarska coś pomoże ????   co????     Pozdrawiam .

  • Adriann 2011-05-20 23:18:15

    Proponuję wsadzić głowę pod wodę i się rozejrzeć ;-)

  • Reklama
  • hanss914 2011-05-25 12:57:19

    He, literatura nie pomoże,wiem wystarczająco,bynajmniej tak mi się wydaje. Łowiłem liny w tym zbiorniku od początku maja aż do września,wszystko było ok.Ryba chodzi,karasie biorą,lecz małe nie tak jak wtedy kiedy łowiłem liny,ciekawe,może to przez wydre, chociaż nigdy jej tam nie widziałem. .;) Głowę to schowam w piasek jak w tym roku nie złowie tam lina.;)
    Pzdr.!

  • perwer 2011-05-25 13:33:27


    Proponuję wsadzić głowę pod wodę i się rozejrzeć ;-)



    ha ha ha ha Post który mnie rozwalił..dobre.....
    Najlepiej jeszcze wsadzić ja do mułu ,wtedy można powiedzieć ;nie widze lina bo jestem jakiś przymulony he.

  • bogly44 2011-05-25 16:18:52

    U mnie w poblizu tez jest linowy staw.W ubieglym roku nie zlowilem ani jednego,w tym juz cztery.Lin to ryba dla cierpliwych,trafisz w czas ,miejsce,godzine,przynete,pogode i ...dobry humor lina to go zlowisz...Sa akweny gdzie bierze caly czas w porze cieplej a sa takie ze to on -lin ustala warunki.Gdzies wyczytalem ,ze lin to :cierpliwośc,cierpliwość i jeszcze raz ...cierpliwość  .Ja lowie tylko na gnojaczki,max 2 na haczyku :-)

  • bogly44 2011-05-25 16:22:23

    Jeszcze dodam co widac na wodzie,otóż bąble powietrza to oznaka żerującego lina(czasami gazy) i ruszające sie grązele.Stosuj dlugi na 40cm przypon i dobrze ustaw grunt na splawiku,lepszy wiekszy anizeli za maly.

  • Przemas83 2011-05-25 17:20:20

    Dzisiaj łowiłęm na rzece piękne miejsce mała zatoczoczka delikatnym zestawem brały płotki (ładne 28cm największa!) i po 4 h branie lina tak przymurował do dna że przypon 0.14mm nie wytrzymał! Ja też nie wytrzymałem i teraz siedzę przed komputerem i czekam do 19 na ekstraklasę!

  • Reklama
  • Samotnik 2011-05-28 20:51:44

         Kolego Hanns914 mówisz literatura nie pomoże !!??  A ja mówię  literatura  , poznanie zwyczajów ryb , ich wędrowanie po zbiorniku i wiele innych czynników   to  daje satysfakcje z wędkowania i efkty .  Myśle że większość  kolegów się ze mną zgodzi  .          Pozdrawiam .



Reklama
Reklama