Witam. Jako , że jestem nowy - chciałbym się przedstawić . Mam na imię Błażej. Mam problem z linem ... Właściwie nie mam problemów ze złowieniem go , raczej chodzi tutaj o kłopot ze złowieniem go na wodzie o głębokości 2 -3 ,5 m - na spławik 3 gramowy ... Liny biorą jedynie na dużo lżejsze zestawy - a ja uparłem się i chciałbym go łowić też ze spławikiem 3 gramowym ... Czy wy także używacie spławików tej wyporności ? Zaznaczam , że na spławiki lżejsze trafiają się różne ryby w tym lin , karaś , karp , leszcz , okoń , płoć , wzdręga , ale już na spławiki 3 gramowe brać nie chcą . Po prostu zestaw jest zbyt ciężki , co mnie dziwi , gdyż często można nad wodą spotkać wędkarzy wyposażonych w wędki ze spławikami 4 albo nawet 5 czy 6 gramowymi !
Może tu właśnie chodzic o obciążenie jak wspomniał wcześniej jeden z kolegów. Otóż ja łowię na specyficznym jeziorze , kiedyś już o tym pisałem na forum, stosuję do łowienia lina tylko spławików 6 gramowych- niemogę pozwolic sobie by wiatr lub prądy wody przesuwały mój zestaw ale do takiego łowienia używam oliwki przelotowej o tej samej gramaturze , przypon około 40cm , oliwka z przyponem leży na dnie , ta metoda zawsze mi się sprawdza, a poluje głównie na liny- polecam na głębokie jeziora tą metodę.
Zastosuj spławik ze wstępnym obciążeniem. A wtedy możesz łowić nawet na 4+2 i większe.
Oczywiście Kolego kolter - waggler 4+ 2 itp - takie spławiki sam polecam min: na karpia. Chodziło mi o zwykłe spławiki 3 gramowe ( 3 gramy wyporności , 3 gramy na żyłce). Zauważyłem , że na "Palie " ( które są źle wyważone ) , czasem coś weźmie , ale np: na te "piękne" Midamy jakoś brać nie chcą. Może przypadek ? Ale masz rację , kupię kilka wagglerów i zobaczymy .
Ja mam między innymi gut-mix 3+1 i to jest moja deska ratunku na delikatne brania. Pogrubiona i super widoczna antenka, nawet o zmierzchu. Skuteczny tak na głębokiej jak i na płytkiej wodzie i lekkie fale też mu nie straszne.
Witam. Jako , że jestem nowy - chciałbym się przedstawić . Mam na imię Błażej. Mam problem z linem ... Właściwie nie mam problemów ze złowieniem go , raczej chodzi tutaj o kłopot ze złowieniem go na wodzie o głębokości 2 -3 ,5 m - na spławik 3 gramowy ... Liny biorą jedynie na dużo lżejsze zestawy - a ja uparłem się i chciałbym go łowić też ze spławikiem 3 gramowym ... Czy wy także używacie spławików tej wyporności ? Zaznaczam , że na spławiki lżejsze trafiają się różne ryby w tym lin , karaś , karp , leszcz , okoń , płoć , wzdręga , ale już na spławiki 3 gramowe brać nie chcą . Po prostu zestaw jest zbyt ciężki , co mnie dziwi , gdyż często można nad wodą spotkać wędkarzy wyposażonych w wędki ze spławikami 4 albo nawet 5 czy 6 gramowymi !
Prawdopodobnie nie chodzi tu o spławi, ale o wielkość obciążenia, a dodatkowo o sposób jego rozłożeniak. Temu problemowi poświęcił bym więcej uwagi.
Zastosuj spławik ze wstępnym obciążeniem.
A wtedy możesz łowić nawet na 4+2 i większe.
Świetnym pomysł Kolegi holtera, tym bardziej, że głębokość łowiska jest stosunkowo niewielka.
Może tu właśnie chodzic o obciążenie jak wspomniał wcześniej jeden z kolegów. Otóż ja łowię na specyficznym jeziorze , kiedyś już o tym pisałem na forum, stosuję do łowienia lina tylko spławików 6 gramowych- niemogę pozwolic sobie by wiatr lub prądy wody przesuwały mój zestaw ale do takiego łowienia używam oliwki przelotowej o tej samej gramaturze , przypon około 40cm , oliwka z przyponem leży na dnie , ta metoda zawsze mi się sprawdza, a poluje głównie na liny- polecam na głębokie jeziora tą metodę.
Zastosuj spławik ze wstępnym obciążeniem.
A wtedy możesz łowić nawet na 4+2 i większe.
Oczywiście Kolego kolter - waggler 4+ 2 itp - takie spławiki sam polecam min: na karpia. Chodziło mi o zwykłe spławiki 3 gramowe ( 3 gramy wyporności , 3 gramy na żyłce). Zauważyłem , że na "Palie " ( które są źle wyważone ) , czasem coś weźmie , ale np: na te "piękne" Midamy jakoś brać nie chcą. Może przypadek ? Ale masz rację , kupię kilka wagglerów i zobaczymy .
Ja mam między innymi gut-mix 3+1 i to jest moja deska ratunku na delikatne brania.
Pogrubiona i super widoczna antenka, nawet o zmierzchu.
Skuteczny tak na głębokiej jak i na płytkiej wodzie i lekkie fale też mu nie straszne.