Pomogę ci w wyborze miejsca. Idealnym miejscem jest łowienie przy trzcinowisku, lub pomiędzy dwoma trzcinowiskami, w pobliżu grążeli. Dno powinno być lekko muliste. Lin jest bardzo płochliwy i ostrożny wiec musisz być cicho na łowisku. :)
chciałbym jeszcze dodac że jest to jezioro które może sie chwalic wieloma okazami linów, karasi, leszczy, sandaczy a i węgorze się często zdarzają podczas nocnej zasiadki
Mój ojciec jest mistrzem w połowie tej ryby,nigdy nie nęcił,tylko starannie przygotował łowisko,rosówka jest bardzo dobrą przynętą ale trzeba ją umiec przygotowac,ja jestem spinningistą więc tylko od ojca podpatruję.;-)
Nęcić trzeba chyba, że łowisko pełne linów, ale i tak nie zaszkodzi sobie polepszyć efektów odrobiną zanęty. Osobiście polecam gotowane ziemniaki,a na przynętę dużo kuku. Dużo żeby drobnica się nie czepiała. Polecam artykuł:
http://www.tajniki-wedkarstwa.pl/page.php?7
Mam pytanie jak skutecznie łowic liny w około 70 ha jeziorze
O Ci chodzi jak skutecznie.
Masz popatrz sobie http://lmgtfy.com/?q=Jak+skutecznie+%C5%82owi%C4%87+liny
Szczerze polecam tę metode ;)
Takie większe to picker/feeder w łapę i jazda :)
dzięki
Pomogę ci w wyborze miejsca.
Idealnym miejscem jest łowienie przy trzcinowisku, lub pomiędzy dwoma trzcinowiskami, w pobliżu grążeli. Dno powinno być lekko muliste. Lin jest bardzo płochliwy i ostrożny wiec musisz być cicho na łowisku. :)
a gdy na łowisku nie ma grążeli ale są dziesiątki miejsc które z obu stron są otoczone przez trzczcinowiska
chciałbym jeszcze dodac że jest to jezioro które może sie chwalic wieloma okazami linów, karasi, leszczy, sandaczy a i węgorze się często zdarzają podczas nocnej zasiadki
nęć przez kilka dni parzoną pszenicą i syp do wody dużo dżdżownic
Mój ojciec jest mistrzem w połowie tej ryby,nigdy nie nęcił,tylko starannie przygotował łowisko,rosówka jest bardzo dobrą przynętą ale trzeba ją umiec przygotowac,ja jestem spinningistą więc tylko od ojca podpatruję.;-)
Mogę zapytać o jakie jeziorko chodzi ? :)
Nęcić trzeba chyba, że łowisko pełne linów, ale i tak nie zaszkodzi sobie polepszyć efektów odrobiną zanęty. Osobiście polecam gotowane ziemniaki,a na przynętę dużo kuku. Dużo żeby drobnica się nie czepiała. Polecam artykuł: http://www.tajniki-wedkarstwa.pl/page.php?7