Witam kolegów po "fachu", że się tak określe imię łukasz 19 lat mieszkam w Koninie od małego spędziłem całe życie nad wodą niestety tak od 16 roku życia urwało się troche to zajęcie i przez te 3 lata troche sie zmieniło w okolicznych wodach i tu rodzi sie moje pytanie jak i mój pierwszy post więc proszę o delikatnie potraktowanie ;) Mianowicie chciałbym sie zapytać wędkarzy z okolic gdzie w okolicy można wybrać sie na linka, karasia ponieważ te ryby najbardziej mnie fascynują może przez determinacje i wytrwałość potrzebną do polowań na nie ;] interesują mnie starorzecza i leśne stawy za kilka godzin wybieram sie na doły przy ruminie zobaczyć bo jeszcze w tym roku ich nie zaliczyłem mógłby ktoś doradzić gdzie teraz można w miare liczyć na efekty linowej zasiadki? z góry dzięki napisze o efektach zasiadki jak tylko wróce ostatnio na warcie w ruminie udało sie schwytać ponad 1kg linka co mnie nakręciło i postanowilem w pelni sie poswiecic na ich łowieniu ;] w miare możliwości chciałbym rozwinąć post i podjąć temat ogólnie o linach.
ja tylko 2 nie duże ale jak nadeszło południe to wybrałem, sie na warte i wychwyciłem ładnego szczupaczka 2.7 kg i mnóstwo okonków z czego zabrałem tylko 5 takich w miare sporawych na obiadek ;] i tak sie zastanawiam i nie mam pomysłu gdzie sie wybrać żeby mieć szanse na sporego osobnika linka bo na tych dołach to tylko takie niedobitki małe ;/
na dniach planuje wybrać się na gosławice na pożwirowy stawik leśny co roku łowiłem tam od kilku do kilkudziesięciu sztuk linka i karasia linki średnio coś około 1kg czasem wieczorkiem jak przestawały brać wogóle po 1h-2h bez brań trafiała się ładna sztuka 2kg lub czasem nawet wyżej ale to max 2 takie sztuki ;D może wybiorę się 12stego to napisze od razu jak efekty i zrobię zdjęcia jak coś ładnego sie trafi pozdrawiam i połamania ;)
na dniach planuje wybrać się na Gosławice na po żwirowy stawik leśny co roku łowiłem tam od kilku do kilkudziesięciu sztuk linka i karasia oczywiście do domu zabierałem max 3-4 sztuki dla każdego domownika po jednej reszta lądowała z powrotem w wodzie ;) linki średnio coś około 1kg czasem wieczorkiem jak przestawały brać w ogóle po 1h-2h bez brań trafiała się ładna sztuka 2kg lub czasem nawet wyżej ale to max 2 takie sztuki ;D no powiem wam, żę ten stw to marzenie wędkarza, ciekawe jak będzie w tym roku może wybiorę się 12stego to napisze od razu jak efekty i zrobię zdjęcia jak coś ładnego się trafi pozdrawiam i połamania ;)
Witam kolegów po "fachu", że się tak określe imię łukasz 19 lat mieszkam w Koninie od małego spędziłem całe życie nad wodą niestety tak od 16 roku życia urwało się troche to zajęcie i przez te 3 lata troche sie zmieniło w okolicznych wodach i tu rodzi sie moje pytanie jak i mój pierwszy post więc proszę o delikatnie potraktowanie ;) Mianowicie chciałbym sie zapytać wędkarzy z okolic gdzie w okolicy można wybrać sie na linka, karasia ponieważ te ryby najbardziej mnie fascynują może przez determinacje i wytrwałość potrzebną do polowań na nie ;] interesują mnie starorzecza i leśne stawy za kilka godzin wybieram sie na doły przy ruminie zobaczyć bo jeszcze w tym roku ich nie zaliczyłem mógłby ktoś doradzić gdzie teraz można w miare liczyć na efekty linowej zasiadki? z góry dzięki napisze o efektach zasiadki jak tylko wróce ostatnio na warcie w ruminie udało sie schwytać ponad 1kg linka co mnie nakręciło i postanowilem w pelni sie poswiecic na ich łowieniu ;] w miare możliwości chciałbym rozwinąć post i podjąć temat ogólnie o linach.
KOŁO mam linka 3,2kg na haku.jednym słowem pękł mój rekord
ja tylko 2 nie duże ale jak nadeszło południe to wybrałem, sie na warte i wychwyciłem ładnego szczupaczka 2.7 kg i mnóstwo okonków z czego zabrałem tylko 5 takich w miare sporawych na obiadek ;] i tak sie zastanawiam i nie mam pomysłu gdzie sie wybrać żeby mieć szanse na sporego osobnika linka bo na tych dołach to tylko takie niedobitki małe ;/
woda szybko zeszła w rzece i ryby nie zdążyły tam <w doły>ponachodzić i tu problem z linem ciężko go teraz trafić
wąskie polecam
ładne liny łapałem
zanęta lin karaś specjal
dragon xxl się nie sprawdza
przynęta rosówka....
połamania
na dniach planuje wybrać się na gosławice na pożwirowy stawik leśny co roku łowiłem tam od kilku do kilkudziesięciu sztuk linka i karasia linki średnio coś około 1kg czasem wieczorkiem jak przestawały brać wogóle po 1h-2h bez brań trafiała się ładna sztuka 2kg lub czasem nawet wyżej ale to max 2 takie sztuki ;D może wybiorę się 12stego to napisze od razu jak efekty i zrobię zdjęcia jak coś ładnego sie trafi pozdrawiam i połamania ;)
na dniach planuje wybrać się na Gosławice na po żwirowy stawik leśny co roku łowiłem tam od kilku do kilkudziesięciu sztuk linka i karasia oczywiście do domu zabierałem max 3-4 sztuki dla każdego domownika po jednej reszta lądowała z powrotem w wodzie ;) linki średnio coś około 1kg czasem wieczorkiem jak przestawały brać w ogóle po 1h-2h bez brań trafiała się ładna sztuka 2kg lub czasem nawet wyżej ale to max 2 takie sztuki ;D no powiem wam, żę ten stw to marzenie wędkarza, ciekawe jak będzie w tym roku może wybiorę się 12stego to napisze od razu jak efekty i zrobię zdjęcia jak coś ładnego się trafi pozdrawiam i połamania ;)