Reklama
  • cyniu912012-07-28 18:09:03

    Witam wszystkich. Zakładam ten wątek, ponieważ chciałbym abyście podzielili się ze mną swoimi spostrzeżeniami na temat łowienia najpiękniejszej ryby naszych wód, a więc lina. Zbiornik na którym planuje zasiadkę na profesora jest nie duży, gęsto porośnięty roślinnością wodną (trzciny, grążele) i dość głęboki - 4m od brzegu głębokość przekracza już 2m. Dno muliste i raczej jednorodne, brak jakiś szczególnych górek czy dołków. Zbiornik o wręcz zerowej presji wędkarskiej - jest praktycznie tylko jedno wejście dostępne ewentualnie w grę wchodzi łapania z łódki. Z opowieści mojego taty, a także ze swoich doświadczeń wiem że zbiornik ten zamieszkują medalowe okazy i to takie ,, złote" z okładem, jednak co raz trudniej jest się do nich dobrać. Planuję wybrać się tam jutro od rana - około 5 i zapolować na profesora. W związku z tym byłbym wdzięczny gdybyście podali metody połowu waszym, zdaniem najbardziej skuteczne. Nastawiam  się na łowienie z brzegu na spławik blisko trzcin, grążeli. Nęcił będę chyba kukurydzą i pęczakiem i  tu mam pytanie jaki zapach jest najlepszy na lina? Zabiorę ze sobą również kopane robaki, ale nęcenie nimi ( dodanie posiekanych do zanęty) chyba mija się z celem bo jezioro obfituje w dużą populacje okonia. Będę wdzięczny za wszystkie rady i propozycje pozdrawiam

  • zibipilkarz 2012-07-28 19:59:20

    Kolego , wszystko praktycznie sam napisałeś i odpowiedziałeś sobie na wszelkie pytania , co do zapachu ... hmm ... ciężko powiedziec dodaj do zanęty naprawdę dużo kukurydzy,pszenicy i pęczaku , może byc konopia . Myślę że stosowanie jakiś atraktorów będzie zbędne. Ja bym na hak na twoim miejscu zahaczał kopanego zablokowanego jedną konopią albo pszenicą

  • Lin1992 2012-07-28 21:31:08

    Witam. Jak już kolega wyżej napisał sam sobie odpowiedziałeś gdzie i na co łowić,czym nęcić i co założyć na haczyk.Ale zadałeś pytanie odnośnie zapachu.Już Ci odpowiadam : ) lin jest rybą która lubi słodkie smaki i zapachy wiedz dobrze się sprawdzi atraktor o zapachu waniliowym,miodowym lub tuti-fruti (słodko owocowy).Można też dla lepszego efektu zakupić kukurydzę o jednym z ww. smaków.Ja stosuje najczęściej miodową lub tuti-fruti.Linek lubi też brać na białe robaki wiedz polecam zakupienie chociaż jednego opakowania. Może trochę nie na temat ale jak ustawiamy się na lina to zawsze zabieram po jednym opakowaniu białych i czerwonych robaków,kukurydzę smakową i około 2kg zanęty w której skład wchodzi 1,5 kg zanęty XXL (grubo ziarnistej),2 garście pszenicy,kilka ugotowanych i pokrojonych w kostkę ziemniaków ,garść kukurydzy konserwowej,płatki owsiane i jedno opakowanie białych robaków czasami dodaje również pocięte czerwone.Dosypuje również atraktora waniliowego lub/i atraktora Lin - Karaś z firmy Dragon. Co ważne należy uważać z tymi zapachami ponieważ łatwo je przedawkować a w tedy zanęta zamiast wabić ryby będzie je osstraszać.

  • filip-ciesiolka 2012-10-23 19:41:53

    hmmm... łowię od pół roku na bardzo podobnym do opisanego łowisku z brzegu spławik może mieć max. 4,5grama gdyż przy większym ciężaże spławik wpada w trzcine złapałem tam na razie 34 cm. Lina na zwyczajnom kukurydze z puszki bez żadnej zanenty.

  • Reklama
  • damiano88 2013-01-02 20:34:11

    No często łowie w podobnych warunkach gdzie łatwo spłoszyc liny dlatego zawsze przychodze na łowisko 2 do 3 godziny przed świtem aby się rozłożyć i nie płoszyć ryb a przynęta to przeważnie kuku lub białe na haku 10 mała wędka 2.5m żyłka 0.3 z przyponem ok 70 cm na żyłce o.20 i spławik 1g najczęściej łowie przy samiutkim brzegu bez nęcenia żeby nie zwabić drobnicy



Reklama
Reklama