Witam.Mam pytanie,znalazłem sobie miejscówkę przy grążelach żółtych.Jednak zasmucił mnie fakt ze 5 m od brzegu jest 80cm głębokości i w dodatku jest muł....Mam pytanie czy w takie miejsc lin wogóle podpłynie.Wczesniej miałem miejscówkę w głębszym miejscu.I tu rodzi się pytanie czy lin podejdzie na tak płytkiej wodzie? czy łowić na spławik? moge łowić dalej w głębszych sferach jednak ewentualnie na koszyk/spręzynę a tak jak napisałem jest troche mułu co polecacie? szukać głębszego miejsca?Łowić na koszyk? Proszę o porade.
Ja łowię w miejscu o podobnych parametrach na spławik,gdyż boje się ,że gruntówka robi za dużo hałasu,no i koszyk lub sprężyna może ugrzęznąć w mule.Nie jestem doświadczonym wędkarzem,ale wydaje mi się,że takie miejsce jest ok.Spławik 4g,żyłka 0,22 i haczyk 10.
Ja mam podobną miejscówkę, około 5-6m od brzegu, głębokość nie więcej niż 1m i spławikiem poławiam linki oczywiście, tyle, że nie należą one do olbrzymów, myślę, że te większe żerują nieco dalej(głębiej). Jednak dłuższe nęcenie, delikatny zestaw nie tłukący bardzo w wodę, cisza i lekki kamuflarz napewno zciągną jakąś mamuśke
Ja łowię w miejscu o podobnych parametrach na spławik,gdyż boje się ,że gruntówka robi za dużo hałasu,no i koszyk lub sprężyna może ugrzęznąć w mule.Nie jestem doświadczonym wędkarzem,ale wydaje mi się,że takie miejsce jest ok.Spławik 4g,żyłka 0,22 i haczyk 10.
Spławik 4 g - na metrowym gruncie ? Po cholerę ! Ile ołowiu trzeba nawalić na żyłkę - aż 4 g ! Jaka ryba weźmie na tak podaną przynętę ? Masz rację : rzeczywiście , jesteś bardzo niedoświadczonym wędkarzem. Łowisz bez sensu .I tylko nie chwal się tutaj zaraz ,że już masz efekty bo i tak nikt nie uwierzy . Karpiki z zarybień - wieszające się na twoich zestawach - nie świadczą o żadnych umiejętnościach . Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą ?
ja również zamiast gnojenia innych proponuje podanie chłopakowi jakiegoś konkretnego przykładu zestawu.....i tyle nie będe sie rozpisywał bo by pewnie kolejna awantura i pyskówka wybuchła........... i wyrozumiałości dla innych
Wg. mnie jeżeli zanęcisz trochę to coś większego też przyjdzie. Przede wszystkim zachowaj spokój na łowisku, staraj się nie tupać nogami ani nic podobnego. Skoro tak blisko siebie łowisz i na płytkiej wodzie to proponuje używać bata ze spławikiem 1-2 gramowy zależy też czy masz tam trudności związane z wiatrem czy nie. Jeżeli chodzi o snówkę (w sensie wędka z kołowrotkiem i spławik) to proponuję 2-3g spławiczek. Oczywiście haczyk tam jak wolisz. Ja w tym roku już dwa linki złowiłem bata na haczyku kukurydza, ale to kto wie na co w dany dzień ma rybka ochotę. Brania oczywiście delikatne.
Ogólnie ludzie przekonani są że czym bliżej środka jeziora tym większe ryby, osobiście stwierdzam że nie zawsze tak jest i w moim przypadku potwierdziło się to kilka razy :) pozdrawiam
Ja łowię w miejscu o podobnych parametrach na spławik,gdyż boje się ,że gruntówka robi za dużo hałasu,no i koszyk lub sprężyna może ugrzęznąć w mule.Nie jestem doświadczonym wędkarzem,ale wydaje mi się,że takie miejsce jest ok.Spławik 4g,żyłka 0,22 i haczyk 10.
Spławik 4 g - na metrowym gruncie ? Po cholerę ! Ile ołowiu trzeba nawalić na żyłkę - aż 4 g ! Jaka ryba weźmie na tak podaną przynętę ? Masz rację : rzeczywiście , jesteś bardzo niedoświadczonym wędkarzem. Łowisz bez sensu .I tylko nie chwal się tutaj zaraz ,że już masz efekty bo i tak nikt nie uwierzy . Karpiki z zarybień - wieszające się na twoich zestawach - nie świadczą o żadnych umiejętnościach . Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą ?
Ja stosuje 4 lub 3,5 grama na 0,5 m i jakoś nie narzekam na efekty. Ołowiu jest łeska przelotowa, śrucina na przyponie i większa na dociążenie spławika. Poezja.
W takich miejscach w jakich, łowisz lin najczęściej przesiaduje xD Ja łowie w zatoce w której głębokość nie przekracza 1 m. Polecam splawik typu waggler i hak w numerach 10 -12.Co do żyłek to przypon 0.16 lub 0.18 a żyłka główna 0.22 najlepiej się spisze.Odnośnie przynęt to spisze się kukurydza, groch ewentualnie mady itp.Polecam nęcić zanętą ,,leszcz xxl lub piernikowy. Wszystkie ryby to uwielbiają.
Witaj kolego ja tylko z gruntu próbuję na lina;) na tzw. lężący spławik;)Bierze delikatnie i nie można za wcześnie zacinać,jak to pewien Pan nad jeziorem mi powiedział:"Lina trzeba wysiedzieć" i to jest główna rada;)
Witam.Mam pytanie,znalazłem sobie miejscówkę przy grążelach żółtych.Jednak zasmucił mnie fakt ze 5 m od brzegu jest 80cm głębokości i w dodatku jest muł....Mam pytanie czy w takie miejsc lin wogóle podpłynie.Wczesniej miałem miejscówkę w głębszym miejscu.I tu rodzi się pytanie czy lin podejdzie na tak płytkiej wodzie? czy łowić na spławik? moge łowić dalej w głębszych sferach jednak ewentualnie na koszyk/spręzynę a tak jak napisałem jest troche mułu co polecacie? szukać głębszego miejsca?Łowić na koszyk? Proszę o porade.
Ja łowię w miejscu o podobnych parametrach na spławik,gdyż boje się ,że gruntówka robi za dużo hałasu,no i koszyk lub sprężyna może ugrzęznąć w mule.Nie jestem doświadczonym wędkarzem,ale wydaje mi się,że takie miejsce jest ok.Spławik 4g,żyłka 0,22 i haczyk 10.
Ja łowię liny na starorzeczu Bugu w wodzie około 50 cm, więc jest to dobre miejsce tylko że na spławik oczywiście :)
Ja mam podobną miejscówkę, około 5-6m od brzegu, głębokość nie więcej niż 1m i spławikiem poławiam linki oczywiście, tyle, że nie należą one do olbrzymów, myślę, że te większe żerują nieco dalej(głębiej). Jednak dłuższe nęcenie, delikatny zestaw nie tłukący bardzo w wodę, cisza i lekki kamuflarz napewno zciągną jakąś mamuśke
połamania
Ja łowię w miejscu o podobnych parametrach na spławik,gdyż boje się ,że gruntówka robi za dużo hałasu,no i koszyk lub sprężyna może ugrzęznąć w mule.Nie jestem doświadczonym wędkarzem,ale wydaje mi się,że takie miejsce jest ok.Spławik 4g,żyłka 0,22 i haczyk 10.
Spławik 4 g - na metrowym gruncie ? Po cholerę ! Ile ołowiu trzeba nawalić na żyłkę - aż 4 g ! Jaka ryba weźmie na tak podaną przynętę ? Masz rację : rzeczywiście , jesteś bardzo niedoświadczonym wędkarzem. Łowisz bez sensu .I tylko nie chwal się tutaj zaraz ,że już masz efekty bo i tak nikt nie uwierzy . Karpiki z zarybień - wieszające się na twoich zestawach - nie świadczą o żadnych umiejętnościach .
Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą ?
hej,syfiarz po to jest ten portal żeby się poradzić,dowiedzieć różnych wiadomości a nie od razu gnoić niedoświadczonego kolege.....
ciekawe czy ty byłeś taki od razu obeznany we wszystkim...
pozdrawiam jarki
ja również zamiast gnojenia innych proponuje podanie chłopakowi jakiegoś konkretnego przykładu zestawu.....i tyle nie będe sie rozpisywał bo by pewnie kolejna awantura i pyskówka wybuchła........... i wyrozumiałości dla innych
Wg. mnie jeżeli zanęcisz trochę to coś większego też przyjdzie. Przede wszystkim zachowaj spokój na łowisku, staraj się nie tupać nogami ani nic podobnego. Skoro tak blisko siebie łowisz i na płytkiej wodzie to proponuje używać bata ze spławikiem 1-2 gramowy zależy też czy masz tam trudności związane z wiatrem czy nie. Jeżeli chodzi o snówkę (w sensie wędka z kołowrotkiem i spławik) to proponuję 2-3g spławiczek. Oczywiście haczyk tam jak wolisz. Ja w tym roku już dwa linki złowiłem bata na haczyku kukurydza, ale to kto wie na co w dany dzień ma rybka ochotę. Brania oczywiście delikatne.
Ogólnie ludzie przekonani są że czym bliżej środka jeziora tym większe ryby, osobiście stwierdzam że nie zawsze tak jest i w moim przypadku potwierdziło się to kilka razy :) pozdrawiam
Dziękuję za rady mam nadzieję , że "wytargam" jakiegoś linka może karaś.Lowię teleskopem 3,6m.Nęcić będę kukurydzą z puszki.
Ja łowię w miejscu o podobnych parametrach na spławik,gdyż boje się ,że gruntówka robi za dużo hałasu,no i koszyk lub sprężyna może ugrzęznąć w mule.Nie jestem doświadczonym wędkarzem,ale wydaje mi się,że takie miejsce jest ok.Spławik 4g,żyłka 0,22 i haczyk 10.
Spławik 4 g - na metrowym gruncie ? Po cholerę ! Ile ołowiu trzeba nawalić na żyłkę - aż 4 g ! Jaka ryba weźmie na tak podaną przynętę ? Masz rację : rzeczywiście , jesteś bardzo niedoświadczonym wędkarzem. Łowisz bez sensu .I tylko nie chwal się tutaj zaraz ,że już masz efekty bo i tak nikt nie uwierzy . Karpiki z zarybień - wieszające się na twoich zestawach - nie świadczą o żadnych umiejętnościach .
Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą ?
Ja stosuje 4 lub 3,5 grama na 0,5 m i jakoś nie narzekam na efekty. Ołowiu jest łeska przelotowa, śrucina na przyponie i większa na dociążenie spławika. Poezja.
W takich miejscach w jakich, łowisz lin najczęściej przesiaduje xD Ja łowie w zatoce w której głębokość nie przekracza 1 m. Polecam splawik typu waggler i hak w numerach 10 -12.Co do żyłek to przypon 0.16 lub 0.18 a żyłka główna 0.22 najlepiej się spisze.Odnośnie przynęt to spisze się kukurydza, groch ewentualnie mady itp.Polecam nęcić zanętą ,,leszcz xxl lub piernikowy. Wszystkie ryby to uwielbiają.
Czy liny lubią jak przynęta leży na dnie?
Czy liny lubią jak przynęta leży na dnie?
Witaj kolego ja tylko z gruntu próbuję na lina;) na tzw. lężący spławik;)Bierze delikatnie i nie można za wcześnie zacinać,jak to pewien Pan nad jeziorem mi powiedział:"Lina trzeba wysiedzieć" i to jest główna rada;)