Witam Ja mam tam rodzinę i łowiłem z dużego pomostu i nic, lepiej wypożycz sobie łódkę i jazda . A co do ryb to leszczy tam prawie wcale nie ma, a linów to wcale nie ma , ale jest tam dużo ładnych płotek . Mój wuja jak Popłynie na ryby to całą siatkę płotek przywozi i to dużych . Najbardziej to bym ci radził jechać tam na spining gwarantuje że z pustymi rękami nie wrócisz . Jak pojedziesz na spining to sobie kup dużo woblerów takich do 15cm-25cm . Tam bez łódki ani rusz xD Pozdro
Co do leszczy i linów bym się nie zgodził.Najpierw lin.W zeszłym roku widziałem z łodzi(mam do niej dostęp)stado dużych linów,a o leszczach mogę powiedzieć to, że myślę jak jest krąp to musi być i leszcz.Wielkie dzięki za cynk o płociach.Tylko mam pytanie.Czy twój wuja zdradził ci przepis na zanętę przy pomocy której łowił te płocie.
Jadę do Powidza w lipcu.Będę tam łowić wyżej wymienione ryby.Mam już pomysł ale ktoś musi go zobaczyć.Będę łowić metodą odegłościową z dużego pomostu.
Witam
Ja mam tam rodzinę i łowiłem z dużego pomostu i nic, lepiej wypożycz sobie łódkę i jazda . A co do ryb to leszczy tam prawie wcale nie ma, a linów to wcale nie ma , ale jest tam dużo ładnych płotek . Mój wuja jak Popłynie na ryby to całą siatkę płotek przywozi i to dużych . Najbardziej to bym ci radził jechać tam na spining gwarantuje że z pustymi rękami nie wrócisz . Jak pojedziesz na spining to sobie kup dużo woblerów takich do 15cm-25cm .
Tam bez łódki ani rusz xD
Pozdro
Co do leszczy i linów bym się nie zgodził.Najpierw lin.W zeszłym roku widziałem z łodzi(mam do niej dostęp)stado dużych linów,a o leszczach mogę powiedzieć to, że myślę jak jest krąp to musi być i leszcz.Wielkie dzięki za cynk o płociach.Tylko mam pytanie.Czy twój wuja zdradził ci przepis na zanętę przy pomocy której łowił te płocie.
WIELKIE POZDROWIENIA
Mój wuja łapie bez zanęty ale ma za to dendrobene własnej hodowli .
a gnojaki?