Ja robię woblery z suchego drewna lipowego. Przy lipie trzeba liczyć się z tym, że musisz wklejać cały stelaż, a nie wkręcić oczka. Jednak materiał lipowy jest łatwiejszy do pozyskania i TAŃSZY!!!
Ja też robię woblerki z lipy,jednak nie wiem dlaczego damian1998b twierdzi że w lipę nie wkręca się oczek wręcz przeciwnie jak już w lipę wkręcisz oczko to praktycznie jest nie do wyciągnięcia a jeszcze jak wiadomo je wkleisz to wytrzymałość jest ogromna.Myślę że czy wklejanie czy zrobienie całego stelażu zależy tylko i wyłącznie od naszych przekonań.A osobiście uważam że lipa jest materiałem bardziej wytrzymałym jak balsa.
Balsa jest najłatwiejszym rodzajem drewna w obróbce,ale musimy ją kupić.Ja najczęściej wykorzystuję lipę (czasami sosna,buk,topola) a oczka wkręcam na kleju i wytrzymałość jaką uzyskuję w zupełności mi wystarcza.Łowione przeze mnie ryby rzadko przekraczają masę 2kg,więc stelaż sobie daruję.
Polecam rady kolegi Kaban. Naprawde wie o czym mówi. Ja pierwsze woblerki stugam w sośnie. Jest wszędzie i tanio. Kolega Damian1998b miał chyba na myśli balsę bo to rzeczywiście delikatny materiał.
Robię woblery z drewna lipowego bo : - jest dostępne - łatwe w obróbce - wytrzymałe - łatwe do wyważenia (tonący, pływający, neutralny) Drewno musi być wysuszone, najlepiej sezonowane, dobrze jak z grubszego kawałka drewna (można pociąć na kantówki), nie z cienkich gałęzi bo jest twardsze i ma sęki. Co do wkręcanych oczek to siedzą mocniej jak w balsie, ja robię stelaż z dentalu na całą długość, ale wszystko zależy na jakie ryby się nastawiasz.
co jest lepsze do wyrobu woblerów lipa czy balsa weźcie pod uwagę wytrzymałośc,obróbke itd. prosze o momoc i pozdrawiam
Ja robię woblery z suchego drewna lipowego. Przy lipie trzeba liczyć się z tym, że musisz wklejać cały stelaż, a nie wkręcić oczka. Jednak materiał lipowy jest łatwiejszy do pozyskania i TAŃSZY!!!
Ja też robię woblerki z lipy,jednak nie wiem dlaczego damian1998b twierdzi że w lipę nie wkręca się oczek wręcz przeciwnie jak już w lipę wkręcisz oczko to praktycznie jest nie do wyciągnięcia a jeszcze jak wiadomo je wkleisz to wytrzymałość jest ogromna.Myślę że czy wklejanie czy zrobienie całego stelażu zależy tylko i wyłącznie od naszych przekonań.A osobiście uważam że lipa jest materiałem bardziej wytrzymałym jak balsa.
Balsa jest najłatwiejszym rodzajem drewna w obróbce,ale musimy ją kupić.Ja najczęściej wykorzystuję lipę (czasami sosna,buk,topola) a oczka wkręcam na kleju i wytrzymałość jaką uzyskuję w zupełności mi wystarcza.Łowione przeze mnie ryby rzadko przekraczają masę 2kg,więc stelaż sobie daruję.
Polecam rady kolegi Kaban. Naprawde wie o czym mówi. Ja pierwsze woblerki stugam w sośnie. Jest wszędzie i tanio. Kolega Damian1998b miał chyba na myśli balsę bo to rzeczywiście delikatny materiał.
Robię woblery z drewna lipowego bo :
- jest dostępne
- łatwe w obróbce
- wytrzymałe
- łatwe do wyważenia (tonący, pływający, neutralny)
Drewno musi być wysuszone, najlepiej sezonowane, dobrze jak z grubszego kawałka drewna (można pociąć na kantówki), nie z cienkich gałęzi bo jest twardsze i ma sęki. Co do wkręcanych oczek to siedzą mocniej jak w balsie, ja robię stelaż z dentalu na całą długość, ale wszystko zależy na jakie ryby się nastawiasz.
No to lipa kolego:)
Dla tych co nie wierzą w wytrzymałość wkręcanych oczek
http://www.youtube.com/watch?v=lfYVRcSBow8
zgadzam sie z kolegą marinkar wytrzymałość wkręcanych oczek jest niesamoiwta moje woblerki z wkręcanymi oczkami wytrzymują 60 kg . ;]
kolego fresiak sprawdzałeś woblera aż do zerwania??ile kg wytrzymał??
Kolego Damian ty chyba na woblery rekiny łapiesz pozazdrościć