Na łamach wedkuje.pl umieściłem; Lit otwarty do Ministerstwa R rolnictwa i Rozwoju Wsi, Departament Rybołówstwa. Są to podziękowania za współpracę, a dokładniej jak to w Polsce bywa za brak jej.
Zapraszam do przeczytania i komentowania, a to do niego link; http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,list-otwarty-do-mrirw,67695
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła? JK To nie było poruszone w kole. Na forum było poruszone o zasadach wędkowania na wodach państwowych. A co fakt że sam nie wiedziałem, to z zapytaniem do ustawodawcy. Przecież on wie najlepiej, które przepisy to regulują i są najaktualniejsze. A on zamiast odpowiedzieć to napisał do starostwa i nawymyślał.
A był to; J. Wrona, zastępca dyrektora departamentu rybołówstwa.
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła? JK To nie było poruszone w kole. Na forum było poruszone o zasadach wędkowania na wodach państwowych. A co fakt że sam nie wiedziałem, to z zapytaniem do ustawodawcy. Przecież on wie najlepiej, które przepisy to regulują i są najaktualniejsze. A on zamiast odpowiedzieć to napisał do starostwa i nawymyślał.
A był to; J. Wrona, zastępca dyrektora departamentu rybołówstwa.
Wcale sie nie dziwię ,że Ci nawymyślał bo jak napisałeś takie dyrdymały jak na forum to szkoda atramentu na dyskusje z Tobą ,bo jak puścisz chłopa do biura to atrament wypije!!!!!!!!!!
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła? JK To nie było poruszone w kole. Na forum było poruszone o zasadach wędkowania na wodach państwowych. A co fakt że sam nie wiedziałem, to z zapytaniem do ustawodawcy. Przecież on wie najlepiej, które przepisy to regulują i są najaktualniejsze. A on zamiast odpowiedzieć to napisał do starostwa i nawymyślał.
A był to; J. Wrona, zastępca dyrektora departamentu rybołówstwa.
Wcale sie nie dziwię ,że Ci nawymyślał bo jak napisałeś takie dyrdymały jak na forum to szkoda atramentu na dyskusje z Tobą ,bo jak puścisz chłopa do biura to atrament wypije!!!!!!!!!!
Wysłałem tylko zapytanie; Jaki dokument i gdzie go znajdę reguluje wymiany i okresy ochronne ryb na wodach państwowych. Bo w ustawie jest zapis że trzeba przestzregać, ale nie ma do niej załącznika. Widzisz, ja nie wiedziałem jaki dokument to reguluje. Tak więc wysłałem zapytanie do organu który to uchwala.
Oczywiście, już mam. Ale dostałem link od J.K. Pogrzebałem jeszcze i znalazłem jeszcze kilka rozporządzeń, które wprowadzają nowe zapisu, lub zmieniają wcześniejszy.
No i kolego odróżnij nawymyślanie, od pomówienia nie pokrywającego się z rzeczywistością. Bo on nie odpisał do mnie, tylko złożył donos bez pokrycia, i zaświadczył w nim nie prawdę. Sam urzędnik od organizacji poza rządowych, go wyśmiał...
Na łamach wedkuje.pl umieściłem; Lit otwarty do Ministerstwa R rolnictwa i Rozwoju Wsi, Departament Rybołówstwa.
Są to podziękowania za współpracę, a dokładniej jak to w Polsce bywa za brak jej.
Zapraszam do przeczytania i komentowania, a to do niego link;
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,list-otwarty-do-mrirw,67695
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła?
JK
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła?
JK
To nie było poruszone w kole.
Na forum było poruszone o zasadach wędkowania na wodach państwowych. A co fakt że sam nie wiedziałem, to z zapytaniem do ustawodawcy. Przecież on wie najlepiej, które przepisy to regulują i są najaktualniejsze. A on zamiast odpowiedzieć to napisał do starostwa i nawymyślał.
A był to; J. Wrona, zastępca dyrektora departamentu rybołówstwa.
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła?
JK
To nie było poruszone w kole.
Na forum było poruszone o zasadach wędkowania na wodach państwowych. A co fakt że sam nie wiedziałem, to z zapytaniem do ustawodawcy. Przecież on wie najlepiej, które przepisy to regulują i są najaktualniejsze. A on zamiast odpowiedzieć to napisał do starostwa i nawymyślał.
A był to; J. Wrona, zastępca dyrektora departamentu rybołówstwa.
Wcale sie nie dziwię ,że Ci nawymyślał bo jak napisałeś takie dyrdymały jak na forum to szkoda atramentu na dyskusje z Tobą ,bo jak puścisz chłopa do biura to atrament wypije!!!!!!!!!!
CześćA nie domyślasz się komu przeszkadzają Twoje trudne pytania zadawane na szczeblu koła?
JK
To nie było poruszone w kole.
Na forum było poruszone o zasadach wędkowania na wodach państwowych. A co fakt że sam nie wiedziałem, to z zapytaniem do ustawodawcy. Przecież on wie najlepiej, które przepisy to regulują i są najaktualniejsze. A on zamiast odpowiedzieć to napisał do starostwa i nawymyślał.
A był to; J. Wrona, zastępca dyrektora departamentu rybołówstwa.
Wcale sie nie dziwię ,że Ci nawymyślał bo jak napisałeś takie dyrdymały jak na forum to szkoda atramentu na dyskusje z Tobą ,bo jak puścisz chłopa do biura to atrament wypije!!!!!!!!!!
Wysłałem tylko zapytanie;
Jaki dokument i gdzie go znajdę reguluje wymiany i okresy ochronne ryb na wodach państwowych. Bo w ustawie jest zapis że trzeba przestzregać, ale nie ma do niej załącznika.
Widzisz, ja nie wiedziałem jaki dokument to reguluje. Tak więc wysłałem zapytanie do organu który to uchwala.
Oczywiście, już mam. Ale dostałem link od J.K.
Pogrzebałem jeszcze i znalazłem jeszcze kilka rozporządzeń, które wprowadzają nowe zapisu, lub zmieniają wcześniejszy.
No i kolego odróżnij nawymyślanie, od pomówienia nie pokrywającego się z rzeczywistością. Bo on nie odpisał do mnie, tylko złożył donos bez pokrycia, i zaświadczył w nim nie prawdę. Sam urzędnik od organizacji poza rządowych, go wyśmiał...