To jeszcze nie list, ale ponieważ ilość problemów jakie nurtują wielu wędkarzy jest naprawdę ogromna, proponuję stwożenie takiego listu do naszych decydentów i danie im szansy na zajęcie stanowiska wobec poruszanych tematów np. na portalu Wędkuję. Jeśli pozwolicie to zadeklaruję się do zredagowania treści i przesłania go do Zarządu Głównego.
Troszeczkę nie zrozumieliśmy się. Chodziło mi o to abyście Wy,drodzy forumowicze, przy pomocy postów wyrazili swoje bolączki związane z działalnością PZW a ja po zebraniu wszystkich tematów zredaguję list i prześlę go do Zarządu Głównego. Na ewentualne tematy poczekam powiedzmy do końca kwietnia.
Z mojej strony to zaostrzenie limitów kilogramowych okonia i płotki, po co komu 4 czy 5 kg rybek ?? Można je zmniejszyć np do 3 kilo.
Oraz drugie zmniejszenie limitów ilości jazi i kleni do 3 sztuk.
Bless
Jedna z najważniejszych rzeczy które bezwzględnie muszą zostać wprowadzone to limity górne dla ryb chociażby na początku dla ryb drapieżnych takich jak; szczupak, okoń, sum, sandacz. Dlaczego wszyscy chcą się nas za wszelką cene pozbyć i wysyłaja nas na połowy wielkich ryb do Szwecji czy Finladii, dlaczego u nas w polskich wodach nie mogą pływać pokaźne okazy danych gatunków ryb. Wiem że jest cały czas wcielana w życie zasada "Złów i wypuść" ale to jest tylko pobożne żeczenie co niektórych etycznych wędkarzy - na zasadzie umówmy się. Jeżeli było by to uregulowane prawnie że ryba za mała i ryba za duża musi trafić do wody to było by to bardziej przestrzegane niż kwestie z rodzaju tak się umawiamy. Wiele prywatnych łowisk już dawno wpowadziły limity górne i nie mają z tym większych problemów, za to wędkarze każdego kolejnego roku zmagają sie z coraz większymi rybami i wiele zgłoszeń na złoty medal do "czasopism wędkarskich" trafia coraz częsciej z komercyjnych łowisk, tzw. łowisk specjalnych.
Tylko tyle mam w tym temacie albo aż tyle. Pozdrawiam Marcin.
Temat z górnym wymiarem ochronnym był poruszany na tym forum i budził wielkie kontrowersje już u samych wędkarzy. Co do kleni i jazi to wszelkie zmiany w limitach muszą być podparte stosownymi dokumentami i badaniami (tak mi się przynajmniej wydaje). Bardzo rozsądne uważam zniesienie rejonizacji PZW! Obecny system jest chory.
ludzie co wy takie parcie na rekordy macie?. ja uważam że żadne no kil i gorne wymiary ochronne nie będą potrzebne jak zostanie rozwiązana sprawa kłusownictwa. wraz z opłatą za kartę dostaję rejestr połowu w nim chyba będę zamiast ryb zapisywał gdzie i o której widziałem kłusowników i proponuję wszystkim tak robić może zostanie stworzona baza miejsc ulubionych przez kłusowników i będzie ona częściej odwiedzana przez straż i policję. się rozmarzyłem?)
Myślę, że z takim rejestrem było by tak jak z segregacją śmieci w moim regionie, czyli: "wszyscy mieszkańcy segregują a na wysypisku... wszystko razem mieszają"hehe. My byśmy pisali, a i tak nic by to nie zmieniło (ale sceptyczny jestem )
Stworzyęm post pod tytułem: "ku lepszemu". Właśnie po to by zastanowić się wspólnie co możemy zmienić. Jednak nikt nie wpisuje tam żadnych pomysłów. Może jest tak dobrze, że nic zmieniać nie trzeba?
Witam Was. Ciągle obserwuję, czytam Wasze posty i skrupulatnie odnotowuję poruszaną problematykę. Jeśli macie ochotę to proszę, przesyłajcie tematy do ""Listu..."" również na moją skrzynkę. Kolego von trzmielke, proponuję współpracę. Zbierajmy nasze bolączki razem i razem zredagujmy ten list,- wszak robimy to dla dobra ogółu. Co kolega na to? Pozdrawiam.
Fajnie Kolego że dobierasz mądrych pomocników.A co do pomysłów na list,to poczytaj na forum inne wpisy na ten temat.Będziesz miał materjału na list tyle że w pecynie sie nie zmieści. Doradzę CI jeszcze Kolego wybrać wpisy na poziomie . Nie każdy kto tu zabiera głos wie o czym piszę i pisze aby pisać. Zyczę sukcesu i powodzenia. Wesołych Świąt.
To jeszcze nie list, ale ponieważ ilość problemów jakie nurtują wielu wędkarzy jest naprawdę ogromna, proponuję stwożenie takiego listu do naszych decydentów i danie im szansy na zajęcie stanowiska wobec poruszanych tematów np. na portalu Wędkuję.
Jeśli pozwolicie to zadeklaruję się do zredagowania treści i przesłania go do Zarządu Głównego.
Tylko nie pisz głupot, po zdro.
I napisz żeby w końcu była jedna opłata na cały kraj. Jak kiedyś. Socjalizm miał swoje dobre strony!!! Aż trudno w to uwierzyć!!
Popieram. i Jestem za takim Listem! Moze wreszcie był by porządek tak jak kiedys a nie bajzel i same problemy. Pozdrawiam i czekam na wieści :)!
Troszeczkę nie zrozumieliśmy się. Chodziło mi o to abyście Wy,drodzy forumowicze, przy pomocy postów wyrazili swoje bolączki związane z działalnością PZW a ja po zebraniu wszystkich tematów zredaguję list i prześlę go do Zarządu Głównego. Na ewentualne tematy poczekam powiedzmy do końca kwietnia.
A co dla Ciebie użytkowniku "pawelek" jest głupotą ??
Z mojej strony to zaostrzenie limitów kilogramowych okonia i płotki, po co komu 4 czy 5 kg rybek ?? Można je zmniejszyć np do 3 kilo. Oraz drugie zmniejszenie limitów ilości jazi i kleni do 3 sztuk. Bless
Jedna z najważniejszych rzeczy które bezwzględnie muszą zostać wprowadzone to limity górne dla ryb chociażby na początku dla ryb drapieżnych takich jak; szczupak, okoń, sum, sandacz. Dlaczego wszyscy chcą się nas za wszelką cene pozbyć i wysyłaja nas na połowy wielkich ryb do Szwecji czy Finladii, dlaczego u nas w polskich wodach nie mogą pływać pokaźne okazy danych gatunków ryb.
Wiem że jest cały czas wcielana w życie zasada "Złów i wypuść" ale to jest tylko pobożne żeczenie co niektórych etycznych wędkarzy - na zasadzie umówmy się. Jeżeli było by to uregulowane prawnie że ryba za mała i ryba za duża musi trafić do wody to było by to bardziej przestrzegane niż kwestie z rodzaju tak się umawiamy.
Wiele prywatnych łowisk już dawno wpowadziły limity górne i nie mają z tym większych problemów, za to wędkarze każdego kolejnego roku zmagają sie z coraz większymi rybami i wiele zgłoszeń na złoty medal do "czasopism wędkarskich" trafia coraz częsciej z komercyjnych łowisk, tzw. łowisk specjalnych.
Tylko tyle mam w tym temacie albo aż tyle.
Pozdrawiam Marcin.
Temat z górnym wymiarem ochronnym był poruszany na tym forum i budził wielkie kontrowersje już u samych wędkarzy. Co do kleni i jazi to wszelkie zmiany w limitach muszą być podparte stosownymi dokumentami i badaniami (tak mi się przynajmniej wydaje). Bardzo rozsądne uważam zniesienie rejonizacji PZW! Obecny system jest chory.
ludzie co wy takie parcie na rekordy macie?. ja uważam że żadne no kil i gorne wymiary ochronne nie będą potrzebne jak zostanie rozwiązana sprawa kłusownictwa. wraz z opłatą za kartę dostaję rejestr połowu w nim chyba będę zamiast ryb zapisywał gdzie i o której widziałem kłusowników i proponuję wszystkim tak robić może zostanie stworzona baza miejsc ulubionych przez kłusowników i będzie ona częściej odwiedzana przez straż i policję. się rozmarzyłem?)
Myślę, że z takim rejestrem było by tak jak z segregacją śmieci w moim regionie, czyli: "wszyscy mieszkańcy segregują a na wysypisku... wszystko razem mieszają"hehe. My byśmy pisali, a i tak nic by to nie zmieniło
(ale sceptyczny jestem )
Stworzyęm post pod tytułem: "ku lepszemu". Właśnie po to by zastanowić się wspólnie co możemy zmienić.
Jednak nikt nie wpisuje tam żadnych pomysłów.
Może jest tak dobrze, że nic zmieniać nie trzeba?
zgadzam się z tobą Kuba . pozdro dla kumatych
Witam Was. Ciągle obserwuję, czytam Wasze posty i skrupulatnie odnotowuję poruszaną problematykę. Jeśli macie ochotę to proszę, przesyłajcie tematy do ""Listu..."" również na moją skrzynkę.
Kolego von trzmielke, proponuję współpracę. Zbierajmy nasze bolączki razem i
razem zredagujmy ten list,- wszak robimy to dla dobra ogółu. Co kolega na to?
Pozdrawiam.
Fajnie Kolego że dobierasz mądrych pomocników.A co do pomysłów na list,to poczytaj na forum inne wpisy na ten temat.Będziesz miał materjału na list tyle że w pecynie sie nie zmieści.
Doradzę CI jeszcze Kolego wybrać wpisy na poziomie . Nie każdy kto tu zabiera głos wie o czym piszę i pisze aby pisać.
Zyczę sukcesu i powodzenia.
Wesołych Świąt.