U mnie w Zachodniopomorskim , jak narazie było najcieplej w całym kraju.. Także trudno było o lód.(1cm) Póki nie przyszły te mrozy.. 2/3 dni ujemnej temperatury ( -6 C )I już próbowałem wejść na lód który miał 3/4cm.Odziwo można było wędkować , ale nie zaszywałem się dalej , postanowiłem poczekać jeszcze parę dni.
Przykra wiadomość z Zalewu Zegrzyńskiego.Wczoraj na lodzie został tylko sprzęt.Wędkarz prawdopodobnie utopił się.Na razie nic nie wiem więcej o akcji poszukiwania.
na Podlasiu lud jest i można wejść ale dzisiaj wcale nie brało,ani jednego pobicia,więc Ci którzy nie mogą wejść na lud nie mają czego żałować.Łowiliśmy na zbiornikach Wieprz-Krzna
Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....
Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....
wczoraj znajomy mówil, ze byl na malym zalewie w Pile 30 garbów od 28 cm dziś jest na Zabrodziu jak cos duzego złapie ma przysłać fotę
Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....
wczoraj znajomy mówil, ze byl na malym zalewie w Pile 30 garbów od 28 cm dziś jest na Zabrodziu jak cos duzego złapie ma przysłać fotę
To ładne garby.U nas są piękne garby nie powątpiewam że 2kg jak nie większe tam pływają, ale niestety to rezerwat przyrody choć miejscowi łapią (a strażnicy ich od czasu...) to padło takich ponad 1,5kg dość sporo tamtej zimy.Pewnie i ponad 2kg łapali, ale nic nie powiedzą.Z drugiej strony jak przyjdzie przyducha to nikt się nie zainteresuje ze strony służb-i gdyby nie miejscowi to tony ryb idzie w niwecz-taka polityka.Ale nie o tym forum.Pozdrawiam
Ja byłem dzisiaj sprawdzić lód na jez. Czerskim i 6 cm jest ale jakoś dziwnie łatwo pierzchnia sie przez niego przebijała. Jutro miałem zamiar powędkować może przez noc trochę sie poprawi.
Na jeziorze Tałtowisko znowu jeden wędkarz się utopił, na jeziorze Śniardwy lód załamał się pod pięcioma wędkarzami, mieli dużo szczęścia i nie potopili się. Na lodzie leży warstwa śniegu i dlatego grubość lodu nie przybywa tak szybko jakbyśmy chcieli. Choć sam bardzo lubię łowić na lodzie, ale uważam że dla kilku ryb nie warto ryzykować życiem.
ja jutro si ze znajomym wybieram na gwiazdzistą(kanałek) na okonia lód ponoć dobry, znajomek wczoraj bez wędki chodził po całej długości i nie trzeszczał zobaczymy co będzie pozdrawiam
Byłem dziś z kolegą lód 10-12 cm dla bezpieczeństwa przywiązaliśmy się liną do łodzi stojącej na brzegu spotkaliśmy jeszcze kilku wędkarzy ale nie mieli efektów. My przyszliśmy dopiero o 12 wiec nic nie brało dopiero o godz 14 zaczęły cie lekkie brania ale wyjąłem tylko 1 okonika na błystkę prawie takiej samej długości jak on. a mrozi tu u mnie jak cholera ale ciesz sie z tego powodu teraz jst -19 a na dniu było -8 wiec jeszcze z tydzień takich mrozów a lód będzie gruby
Chodziłem dzisiaj na stawie. Całkiem solidny się lód wydawał. Żałuję że nie miałem czym przerębel zrobić, bo bym sprawdził faktyczną grubość. Jutro wybieram się połowić na starorzeczu odry, ale z liną, bo nie czuję się jeszcze pewny.
ja byłem dzisiaj ale nic a łapałem na mormyszkę jutro o 8 jadę i próbuję zanętę leszczową z dodatkiem zmielonej wątroby co o tym sądzicie, czy ktoś już próbował
Właśnie wróciłem z łowienia. Zdradliwy ten lód, z początku chodziłem z liną przywiązaną do drzewa, gdy zrobiłem parę przerębli stwierdziłem że dość bezpiecznie to wygląda. Później chodziłem już bez liny. Po trzech godzinach łowienia stwierdziłem że wykuję jeszcze jeden przerębel (używałem pierzchni). Po pierwszym uderzeniu lód zaczął trzaskać i szła rysa przez całe jezioro, na szczęście lód się nie załamał. Wystraszony doczołgałem się do brzegu i tak zakończyłem łowienie. Mogę stwierdzić że nie za bardzo jeszcze ten lód, więc uważajcie.
Właśnie wróciłem z łowienia. Zdradliwy ten lód, z początku chodziłem z liną przywiązaną do drzewa, gdy zrobiłem parę przerębli stwierdziłem że dość bezpiecznie to wygląda. Później chodziłem już bez liny. Po trzech godzinach łowienia stwierdziłem że wykuję jeszcze jeden przerębel (używałem pierzchni). Po pierwszym uderzeniu lód zaczął trzaskać i szła rysa przez całe jezioro, na szczęście lód się nie załamał. Wystraszony doczołgałem się do brzegu i tak zakończyłem łowienie. Mogę stwierdzić że nie za bardzo jeszcze ten lód, więc uważajcie.
U mnie to samo , lód niby 8-10 cm jednak warstwa spodnia bardzo krucha. Obszedłem cały stawek dookoła, kułem pierzchnią żeby sprawdzić i w jednym miejscu jak uderzyłem to poszła krecha na drugi brzeg. Wkońcu wybrałem sobie miejsce bardzo blisko brzegu(1,2m) i tam próbowałem połowić , udało się złowić jedną płoteczke, także sezon rozpoczęty, brań było dużo jednak wszystko bardzo delikatne, skubały chyba jakieś mini płoteczki:) Ale bardzo fajnie było. Na swoje zeszłoroczne miejsce się nie wybierałem(prawie 4 m głębokości i niemal po środku) bo strach i rozsądek nie pozwalały :)
Jeszcze kilka dni i będzie ok :) Jak narazie trzeba uważać! Jak znajde kabel to wrzuce foto.
Siemka ludzie, ja juz bylem, tutaj na zachodzie, Jezioro Brodzkie, woj. lubuskie. Grubosc pokrywy lodowej na dzien 28, 27.01 wynosila 5-6 cm, przy brzegu trzeszczy. Zrobilem przerebel przy kladce, bo strach wychodzic na otwarta tafle i tam siedziec. glebokosc w tym m-cu 70 cm, a ryb ani sladu , nie wiem, czy zanecac , czy szukac innego m-ca. Dzis w nocy byl wiekszy mroz, to moze sprobuje poszukac ryb dalej od brzegu, napisze, pozdro!!!!!
Byłem dziś i wczoraj na rozlewiskach Narwi.Rewelacji nie było ,okonie bardzo słabo żerowały nie dłużej jak godzinę dziennie.W sumie z dwóch dni zabrałem 10 szt 21-26 cm,i około 15 wypuściłem.
Witam wszystkich.U mnie na jeziorze już wczoraj siedzieli i jest głębokie. Łowią bardzo ładne płocie i okonie. Jutro tez jade pochodzic za okoniem,Lód ma tak od 7 do 11 cm.Pozdrawiam.
Dziś otworzyłem sezon zimowy.Byłem na jeziorze Łaźno.Pogoda rewelacja,piękne słoneczko i duży mróz.Lód grubości 15 cm.Z rybką trochę gorzej ale 5 sztuk powyżej 20 cm wyjąłem,niezłe brania były do godz 11,później całkowita cisza.Łącznie wykułem około 60 dziur i napewno straciłem sporo kalorii,brzuszek napewno trochę mi spadł.Super zabawa a już zwątpiłem że w tym roku będzie bezpieczny lód.
Witam u mnie to z lodem to jest jeszcze nie za ciekawie, połowa jeziora zamarznięta lód od 5-7 cm.A na drugiej części jeszcze fala i to spora dosyć mocno wieje .Jeden tylko ryzykant na lodzie dzisiaj jak i wczoraj.
Siemka ludzie, ja juz bylem, tutaj na zachodzie, Jezioro Brodzkie, woj. lubuskie. Grubosc pokrywy lodowej na dzien 28, 27.01 wynosila 5-6 cm, przy brzegu trzeszczy. Zrobilem przerebel przy kladce, bo strach wychodzic na otwarta tafle i tam siedziec. glebokosc w tym m-cu 70 cm, a ryb ani sladu , nie wiem, czy zanecac , czy szukac innego m-ca. Dzis w nocy byl wiekszy mroz, to moze sprobuje poszukac ryb dalej od brzegu, napisze, pozdro!!!!!
witaj na takiej głębokości raczej nie warto nęcić,szukałbym rybki głębiej.Ale poczekaj jeszcze parę dni niech lód nabierze mocy i wtedy wybierz się bardziej w stronę jeziora.Na razie nie ma co ryzykować,Pozdrawiam
Ja jutro wybieram się do kolegi na staw jego dziadka ma tam podobno karasie i szczupaki. Będe łowił na czerwoną włóczkę ponieważ chwilowo nie mam dostępu do żywej przynęty. Może spróbuje na kukurydze i zrobiłem ciasto waniliowe. Zdam relacje jak wróce:)
no hej nie taki spory myślę ze 12 cm.Jest twardy ale z grubością nie jest jeszcze tak dobrze i nie zapuszczam się na swoje miejsca bo jeszcze nie warto ryzykować.Poczekam do wekeendu:)Żeby nie warstwa śniegu 3-4 centymetrowa to by szybciej nabrał grubości:(
Witam , jezioro Sępoleńskie w Sępólnie Kraj. grubość pokrywy od 9 do 4 cm . Wyruszyliśmy w 3 , efekty mizerne wyprawa trwała jakieś 5 godzin , bardzo mało brań na różnych głebokościach , ogółem złowionych 9 okoni z czego 4 były możliwe około 22cm .
no hej nie taki spory myślę ze 12 cm.Jest twardy ale z grubością nie jest jeszcze tak dobrze i nie zapuszczam się na swoje miejsca bo jeszcze nie warto ryzykować.Poczekam do wekeendu:)Żeby nie warstwa śniegu 3-4 centymetrowa to by szybciej nabrał grubości:( Taki 12cm to wręcz idealny jak dla mnie, ale warunek na całym jeziorze taki sam, wszędzie taka sama grubość, Ja wiercę od 80-100 dziur w ciągu dnia. Jasne poczekaj do weekendu czekaliśmy tyle czasu na lód to i te parę dni wytrzymamy.
12cm lodu w taki mróz jak teraz możesz spokojnie łowić ,oczywiście na lud nie wchodzi się samemu tylko przynajmniej w dwóch.Byłem dzisiaj po południu na lodzie z kolegą,brania były bardzo delikatne zlowiliśmy po parę niewymiarowych okoni oczywiście wróciły do wody a pytani przez nas koledzy po kiju narzekali na bardzo słabe brania (zbyt duże cisnienie i pełne słońce naszym zdaniem).Co tyczy się lodu to poruszaliśmy sie pewnie a pęknięcia na jego tafli to efekt silnego mrozu
12 cm to sporo;) ale wszędzie nie jest jednakowy,lepiej troszkę poczekać;)Ale dzisiaj okoń 33 cm więc jak na tyle dziur co zrobiłem to całkiem ładnie;)
U mnie grubość lodu 18cm i okonki nawet chciały dzisiaj współpracować:) nie brały okazy ale i tak się trochę dwudziestaków naciągałem, choć jednego 32cm udało się przechytrzyć i wytargać na lód:)
Witam.Wczoraj byłem na lodzie i można powiedzieć że coś się działo ja parę garbusów wszystkie wypuściłem a brały jak się dziury biło albo jak lód siadał bo woda opada jak było cicho to brak brań.Później zmieniłem wędkę na białą rybę zobaczyć i chipsy brały dopiero po południu większe się ruszyły koleś koło mnie sandałka wyciągną wypuścił a potem 3piękne płocie na blaszke koloru ostra zieleń nie mówiąc o ładnych garbach, po prostu trafił w kolor.Pozdrawiam
Ja jutro wybieram się do kolegi na staw jego dziadka ma tam podobno karasie i szczupaki. Będe łowił na czerwoną włóczkę ponieważ chwilowo nie mam dostępu do żywej przynęty. Może spróbuje na kukurydze i zrobiłem ciasto waniliowe. Zdam relacje jak wróce:)
Złowiliśmy na dwóch 14 karasi i 3 szczupaki w ciągu 3h. Wszystkie ryby wróciły do wody. Warstwa lodowa ma 11cm. Ale jedyny minus to taki że jest strasznie zimno!!!
Witam, byłem dziś w okolicy stalowej woli na niedużym stawie, grubość lodu przy brzegu to jakieś 11-15 cm jednak dalej od brzegu lud jeszcze zbyt cienki, łowiłem na małe pilkery, jednak brania bardzo delikatne, a ryby niedużo większe od przynęty ;p, spróbujemy następnym razem w okolicach weekendu może wtedy się bardziej poszczęści
pozdrawiam i życzę powrotu do domu z połamanym kijem ;)
Pojechalem dziś bez wędki poświdrowac. Niestety ;/ lód około 6cm przy brzegu. Nie ryzykuje wejsciem ponieważ jezioro ma w najpłytszym miejscu 2metry a w najgłebszym 35metrów. Temperatura na tą godzine -18stopni, szczerze? myslalem, ze solidniejszy ten lód bo takie temeratury są od tygodnia już.
U mnie w Zachodniopomorskim , jak narazie było najcieplej w całym kraju.. Także trudno było o lód.(1cm) Póki nie przyszły te mrozy.. 2/3 dni ujemnej temperatury ( -6 C )I już próbowałem wejść na lód który miał 3/4cm.Odziwo można było wędkować , ale nie zaszywałem się dalej , postanowiłem poczekać jeszcze parę dni.
Przykra wiadomość z Zalewu Zegrzyńskiego.Wczoraj na lodzie został tylko sprzęt.Wędkarz prawdopodobnie utopił się.Na razie nic nie wiem więcej o akcji poszukiwania.
na Podlasiu lud jest i można wejść ale dzisiaj wcale nie brało,ani jednego pobicia,więc Ci którzy nie mogą wejść na lud nie mają czego żałować.Łowiliśmy na zbiornikach Wieprz-Krzna
przykre sprawy się zdarzają,
wędkarstwo podlodowe jest ryzykowne, bo w tym roku w styczniu u mnie najwięcej jak narazie jest -5 stopni C
W niedzielę założę kapok i ostukam lód, jak będzie w miarę pewny to zapuszczę wędkę.
Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....
Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....
wczoraj znajomy mówil, ze byl na malym zalewie w Pile 30 garbów od 28 cm dziś jest na Zabrodziu jak cos duzego złapie ma przysłać fotę
Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....
wczoraj znajomy mówil, ze byl na malym zalewie w Pile 30 garbów od 28 cm dziś jest na Zabrodziu jak cos duzego złapie ma przysłać fotę
To ładne garby.U nas są piękne garby nie powątpiewam że 2kg jak nie większe tam pływają, ale niestety to rezerwat przyrody choć miejscowi łapią (a strażnicy ich od czasu...) to padło takich ponad 1,5kg dość sporo tamtej zimy.Pewnie i ponad 2kg łapali, ale nic nie powiedzą.Z drugiej strony jak przyjdzie przyducha to nikt się nie zainteresuje ze strony służb-i gdyby nie miejscowi to tony ryb idzie w niwecz-taka polityka.Ale nie o tym forum.Pozdrawiam
Witam,
Ja byłem dzisiaj sprawdzić lód na jez. Czerskim i 6 cm jest ale jakoś dziwnie łatwo pierzchnia sie przez niego przebijała. Jutro miałem zamiar powędkować może przez noc trochę sie poprawi.
Na jeziorze Tałtowisko znowu jeden wędkarz się utopił, na jeziorze Śniardwy lód załamał się pod pięcioma wędkarzami, mieli dużo szczęścia i nie potopili się. Na lodzie leży warstwa śniegu i dlatego grubość lodu nie przybywa tak szybko jakbyśmy chcieli. Choć sam bardzo lubię łowić na lodzie, ale uważam że dla kilku ryb nie warto ryzykować życiem.
Pozdr.
ja jutro si ze znajomym wybieram na gwiazdzistą(kanałek) na okonia lód ponoć dobry, znajomek wczoraj bez wędki chodził po całej długości i nie trzeszczał zobaczymy co będzie pozdrawiam
Ja dziś już byłem na lodzie i nawet ładne okonie się trafiły :)
Byłem dziś z kolegą lód 10-12 cm dla bezpieczeństwa przywiązaliśmy się liną do łodzi stojącej na brzegu spotkaliśmy jeszcze kilku wędkarzy ale nie mieli efektów. My przyszliśmy dopiero o 12 wiec nic nie brało dopiero o godz 14 zaczęły cie lekkie brania ale wyjąłem tylko 1 okonika na błystkę prawie takiej samej długości jak on. a mrozi tu u mnie jak cholera ale ciesz sie z tego powodu teraz jst -19 a na dniu było -8 wiec jeszcze z tydzień takich mrozów a lód będzie gruby
Chodziłem dzisiaj na stawie. Całkiem solidny się lód wydawał. Żałuję że nie miałem czym przerębel zrobić, bo bym sprawdził faktyczną grubość. Jutro wybieram się połowić na starorzeczu odry, ale z liną, bo nie czuję się jeszcze pewny.
dziś widziałem 3 wędkarzy na rzece Fiszewka przed Elblągiem :)
ja dzis bylem nad prywatnym stawem .
lod nie zbyt gruby 10 cm pocianolem pare ladnych ploci i 3 leszcze ok 40 cm
chcialem przypomniec ze to okolice rzeszowa i glebokosc do 2.5m
ja byłem dzisiaj ale nic a łapałem na mormyszkę jutro o 8 jadę i próbuję zanętę leszczową z dodatkiem zmielonej wątroby co o tym sądzicie, czy ktoś już próbował
dziś widziałem 3 wędkarzy na rzece Fiszewka przed Elblągiem :)
z Malborka do Elblaga jechalem i ta rzeka co jest na tych zakrętach to Fiszewka ? jak tak to rownierz widzialem ;p
Tak to Fiszewka :)
Właśnie wróciłem z łowienia. Zdradliwy ten lód, z początku chodziłem z liną przywiązaną do drzewa, gdy zrobiłem parę przerębli stwierdziłem że dość bezpiecznie to wygląda. Później chodziłem już bez liny. Po trzech godzinach łowienia stwierdziłem że wykuję jeszcze jeden przerębel (używałem pierzchni). Po pierwszym uderzeniu lód zaczął trzaskać i szła rysa przez całe jezioro, na szczęście lód się nie załamał. Wystraszony doczołgałem się do brzegu i tak zakończyłem łowienie. Mogę stwierdzić że nie za bardzo jeszcze ten lód, więc uważajcie.
Właśnie wróciłem z łowienia. Zdradliwy ten lód, z początku chodziłem z liną przywiązaną do drzewa, gdy zrobiłem parę przerębli stwierdziłem że dość bezpiecznie to wygląda. Później chodziłem już bez liny. Po trzech godzinach łowienia stwierdziłem że wykuję jeszcze jeden przerębel (używałem pierzchni). Po pierwszym uderzeniu lód zaczął trzaskać i szła rysa przez całe jezioro, na szczęście lód się nie załamał. Wystraszony doczołgałem się do brzegu i tak zakończyłem łowienie. Mogę stwierdzić że nie za bardzo jeszcze ten lód, więc uważajcie.
U mnie to samo , lód niby 8-10 cm jednak warstwa spodnia bardzo krucha. Obszedłem cały stawek dookoła, kułem pierzchnią żeby sprawdzić i w jednym miejscu jak uderzyłem to poszła krecha na drugi brzeg.
Wkońcu wybrałem sobie miejsce bardzo blisko brzegu(1,2m) i tam próbowałem połowić , udało się złowić jedną płoteczke, także sezon rozpoczęty, brań było dużo jednak wszystko bardzo delikatne, skubały chyba jakieś mini płoteczki:) Ale bardzo fajnie było.
Na swoje zeszłoroczne miejsce się nie wybierałem(prawie 4 m głębokości i niemal po środku) bo strach i rozsądek nie pozwalały :)
Jeszcze kilka dni i będzie ok :)
Jak narazie trzeba uważać!
Jak znajde kabel to wrzuce foto.
brawo kolego jedna z pierwszych ryb z pod lodu ale trzeba uważać lód jest jeszcze kruchy
Witam dziś pierwsze łowy około 2h na małym stawiku 3 okonki i szczupaczek sie uwiesił okolo 30cm
Siemka ludzie, ja juz bylem, tutaj na zachodzie, Jezioro Brodzkie, woj. lubuskie. Grubosc pokrywy lodowej na dzien 28, 27.01 wynosila 5-6 cm, przy brzegu trzeszczy. Zrobilem przerebel przy kladce, bo strach wychodzic na otwarta tafle i tam siedziec. glebokosc w tym m-cu 70 cm, a ryb ani sladu , nie wiem, czy zanecac , czy szukac innego m-ca. Dzis w nocy byl wiekszy mroz, to moze sprobuje poszukac ryb dalej od brzegu, napisze, pozdro!!!!!
u mnie juz bezpiecznie lód 10 cm a nawet 15 cm a mrozy po -20
Byłem dziś i wczoraj na rozlewiskach Narwi.Rewelacji nie było ,okonie bardzo słabo żerowały nie dłużej jak godzinę dziennie.W sumie z dwóch dni zabrałem 10 szt 21-26 cm,i około 15 wypuściłem.
Witam wszystkich.U mnie na jeziorze już wczoraj siedzieli i jest głębokie. Łowią bardzo ładne płocie i okonie. Jutro tez jade pochodzic za okoniem,Lód ma tak od 7 do 11 cm.Pozdrawiam.
Dziś otworzyłem sezon zimowy.Byłem na jeziorze Łaźno.Pogoda rewelacja,piękne słoneczko i duży mróz.Lód grubości 15 cm.Z rybką trochę gorzej ale 5 sztuk powyżej 20 cm wyjąłem,niezłe brania były do godz 11,później całkowita cisza.Łącznie wykułem około 60 dziur i napewno straciłem sporo kalorii,brzuszek napewno trochę mi spadł.Super zabawa a już zwątpiłem że w tym roku będzie bezpieczny lód.
Siemianowka zamaraznieta bylem .. przy brzegu lod gruby bo jak skakalem to nawet nie jeknal ...
Witam u mnie to z lodem to jest jeszcze nie za ciekawie, połowa jeziora zamarznięta lód od 5-7 cm.A na drugiej części jeszcze fala i to spora dosyć mocno wieje .Jeden tylko ryzykant na lodzie dzisiaj jak i wczoraj.
Siemka ludzie, ja juz bylem, tutaj na zachodzie, Jezioro Brodzkie, woj. lubuskie. Grubosc pokrywy lodowej na dzien 28, 27.01 wynosila 5-6 cm, przy brzegu trzeszczy. Zrobilem przerebel przy kladce, bo strach wychodzic na otwarta tafle i tam siedziec. glebokosc w tym m-cu 70 cm, a ryb ani sladu , nie wiem, czy zanecac , czy szukac innego m-ca. Dzis w nocy byl wiekszy mroz, to moze sprobuje poszukac ryb dalej od brzegu, napisze, pozdro!!!!!
witaj na takiej głębokości raczej nie warto nęcić,szukałbym rybki głębiej.Ale poczekaj jeszcze parę dni niech lód nabierze mocy i wtedy wybierz się bardziej w stronę jeziora.Na razie nie ma co ryzykować,Pozdrawiam
Adrianek ale tam u ciebie to chyba lód jest już całkiem spory, bynajmniej tak mi się wydaje.
Ja jutro wybieram się do kolegi na staw jego dziadka ma tam podobno karasie i szczupaki. Będe łowił na czerwoną włóczkę ponieważ chwilowo nie mam dostępu do żywej przynęty. Może spróbuje na kukurydze i zrobiłem ciasto waniliowe. Zdam relacje jak wróce:)
no hej nie taki spory myślę ze 12 cm.Jest twardy ale z grubością nie jest jeszcze tak dobrze i nie zapuszczam się na swoje miejsca bo jeszcze nie warto ryzykować.Poczekam do wekeendu:)Żeby nie warstwa śniegu 3-4 centymetrowa to by szybciej nabrał grubości:(
Witam , jezioro Sępoleńskie w Sępólnie Kraj. grubość pokrywy od 9 do 4 cm . Wyruszyliśmy w 3 , efekty mizerne wyprawa trwała jakieś 5 godzin , bardzo mało brań na różnych głebokościach , ogółem złowionych 9 okoni z czego 4 były możliwe około 22cm .
no hej nie taki spory myślę ze 12 cm.Jest twardy ale z grubością nie jest jeszcze tak dobrze i nie zapuszczam się na swoje miejsca bo jeszcze nie warto ryzykować.Poczekam do wekeendu:)Żeby nie warstwa śniegu 3-4 centymetrowa to by szybciej nabrał grubości:(
Taki 12cm to wręcz idealny jak dla mnie, ale warunek na całym jeziorze taki sam, wszędzie taka sama grubość, Ja wiercę od 80-100 dziur w ciągu dnia. Jasne poczekaj do weekendu czekaliśmy tyle czasu na lód to i te parę dni wytrzymamy.
12cm lodu w taki mróz jak teraz możesz spokojnie łowić ,oczywiście na lud nie wchodzi się samemu tylko przynajmniej w dwóch.Byłem dzisiaj po południu na lodzie z kolegą,brania były bardzo delikatne zlowiliśmy po parę niewymiarowych okoni oczywiście wróciły do wody a pytani przez nas koledzy po kiju narzekali na bardzo słabe brania (zbyt duże cisnienie i pełne słońce naszym zdaniem).Co tyczy się lodu to poruszaliśmy sie pewnie a pęknięcia na jego tafli to efekt silnego mrozu
12 cm to sporo;) ale wszędzie nie jest jednakowy,lepiej troszkę poczekać;)Ale dzisiaj okoń 33 cm więc jak na tyle dziur co zrobiłem to całkiem ładnie;)
Cześć ..:)
U mnie taki jest gruby,ale nie wszędzie jest jednakowa grubość..!
U mnie 13cm + pękanie trzeszczenie :)
Kurcze jak ja wam zazdroszczę.
U mnie grubość lodu 18cm i okonki nawet chciały dzisiaj współpracować:) nie brały okazy ale i tak się trochę dwudziestaków naciągałem, choć jednego 32cm udało się przechytrzyć i wytargać na lód:)
Witam.Wczoraj byłem na lodzie i można powiedzieć że coś się działo ja parę garbusów wszystkie wypuściłem a brały jak się dziury biło albo jak lód siadał bo woda opada jak było cicho to brak brań.Później zmieniłem wędkę na białą rybę zobaczyć i chipsy brały dopiero po południu większe się ruszyły koleś koło mnie sandałka wyciągną wypuścił a potem 3piękne płocie na blaszke koloru ostra zieleń nie mówiąc o ładnych garbach, po prostu trafił w kolor.Pozdrawiam
Ja jutro wybieram się do kolegi na staw jego dziadka ma tam podobno karasie i szczupaki. Będe łowił na czerwoną włóczkę ponieważ chwilowo nie mam dostępu do żywej przynęty. Może spróbuje na kukurydze i zrobiłem ciasto waniliowe. Zdam relacje jak wróce:)
Złowiliśmy na dwóch 14 karasi i 3 szczupaki w ciągu 3h. Wszystkie ryby wróciły do wody.
Warstwa lodowa ma 11cm. Ale jedyny minus to taki że jest strasznie zimno!!!
Witam,
byłem dziś w okolicy stalowej woli na niedużym stawie, grubość lodu przy brzegu to jakieś 11-15 cm jednak dalej od brzegu lud jeszcze zbyt cienki, łowiłem na małe pilkery, jednak brania bardzo delikatne, a ryby niedużo większe od przynęty ;p, spróbujemy następnym razem w okolicach weekendu może wtedy się bardziej poszczęści
pozdrawiam i życzę powrotu do domu z połamanym kijem ;)
Pojechalem dziś bez wędki poświdrowac. Niestety ;/ lód około 6cm przy brzegu. Nie ryzykuje wejsciem ponieważ jezioro ma w najpłytszym miejscu 2metry a w najgłebszym 35metrów. Temperatura na tą godzine -18stopni, szczerze? myslalem, ze solidniejszy ten lód bo takie temeratury są od tygodnia już.
Witam Panowie był ktoś może na Śniardwach w miniony weekend ?? Jak tam lód jaką może mieć grubość?