Reklama
  • ivanek762011-02-20 10:05:14

    Cześć,ja uważam że lód w centralnej Polsce jest bezpieczny,byłem wczoraj na jeż.Przytomnym w okolicach Gostynina,lód ma ponad 15 cm.

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-20 10:34:15

    15 cm. Żaden lód nie jest bezpieczny.... Zapamiętaj.

  • szczepcio 2011-02-20 15:54:42

    15 cm. Żaden lód nie jest bezpieczny.... Zapamiętaj.
    Skoro tak to żaden organizator zawodów podlodowych  by nie zorganizował zawodów.On musi zapewnić bezpieczeństwo na lodzie.
    To  skoro tak to mam pytanie.Czy lód który ma grubość np.50cm jest bezpieczny czy nie?

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-20 16:14:17

    15 cm. Żaden lód nie jest bezpieczny.... Zapamiętaj.
    Skoro tak to żaden organizator zawodów podlodowych  by nie zorganizował zawodów.On musi zapewnić bezpieczeństwo na lodzie.

    To  skoro tak to mam pytanie.Czy lód który ma grubość np.50cm jest bezpieczny czy nie?



    Nie. To, że można na niego wejść, a nawet wjechać, to nie znaczy, że jest bezpieczny. Rosprężenie a nawet sprężenie tafli lodowej może nastąpić nawet na metrowym i więcej lodzie. W północnych stanach USA kiedy zimą zamarzają niektóre rzeki, a nawet morze, firmy transportujące przeróżne towary skracają sobie drogę o kilkaset kilometrów właśnie jeżdżąc ciężarówkami kilkunastotonowymi po ponad metrowym lodzie utrzymującym pozornie ponad 50 ton. Co roku kilku kierowców ginie pod lodem razem z autami. A powinien być bezpieczny i utrzymać 50 ton, nie? Nie ma bezpiecznego lodu. Jest mniej, lub bardziej wytrzymały, ale żaden nie jest bezpieczny.



  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-02-20 16:21:22

    A organizatorzy rajdów samochodowych zapewniają bezpieczeństwo zawodnikom? Zabezpieczają. A organizatorzy meczów żużlowych zapewniają zawodnikom bezpieczeństwo? Zapewniają. A znasz statystyki wypadków w obu dyscyplinach? Znasz Kubicę? Jemu organizatorzy zapewnili bezpieczeństwo. Nikt nie zapewni, że nawet gruby lód nagle nie pęknie. Miałem nieprzyjemność wyciągać takich, co byli pewni. Ja nie raz byłem, pod lodem, na lodzie, nawet autem. A teraz pukam się po tym w czoło. 



Reklama
Reklama