Witam. Mam zamiar kupić łódkę będę pływal nią na elektryku MinnKota taxxia 55 (strefa ciszy) zbiornik zaporowy 800ha. Wpadła mi w oko SilverYacht 405 czy ktoś miał styczność z tą łóką, przemawia za nią waga 140kg. ponoć im cięższa tym bardziej wytrzymała. Są jeszczełódki bliźniacze Kruger Lambda, Polport 390, Remus 390, może któraś z tych lub inne z wysoką burtą w podobnej cenie (4000zł)
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Co najważniejsze to siedzisz na przyzwoitej wysokości,jak mierzyłem u siebie to jest to jakies 38-39 cm więc kolanami uszu nie zatkasz :),Reszta łódek które sam wymieniłeś ma to na podobnym poziomie.Ogólnie łódka przyzwoita,solidnie wykonana,stabilna na wodzie,wędkowałem nawet we 3 na stojąco a we dwóch na średniej fali na jamnie.No i cena raczzej adekwatna do wyrobu.Jest jeszcze remus,wile,columbia,i skiba-wszystkie bardzo podobne jesli chodzi o jakośc
Za lambdą przemawia cena, ponoć można dostać rabat posezonowy. Silver 405 jest trochę droższy na rabat nie ma co liczyć, a zarazem cięższy 140 kg lambda trochę mniej 100 kg. Dylemat nadal jest.
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Pomażyć dobra rzecz.
NIe ma co tu dyskutować,Banita najpierw musisz popracować nad ortografią a później się nad kimś pastwić.Wracając do łódki to dylematy i rozterki są rzeczą nieuniknioną,ja postawiłem na Lambde i po paru miesiącach pływania nie mam jakichś szczególnych słów krytyki o niej.Co do wagi to Lambda waży troche lepiej jak 100 kg.
A ja twierdze, że nie masz a twoja wiedza o tej łódce pochodzi z Internetu.
Jaki masz w tym cel to nie wiem?
Skończył się czas sprzedaży łódek i takich pytań o łódki będzie więcej, najczęściej będą je zadawać sami producenci, lub osoby podstawione przez producentów.
Mam sprayem namalowac na niej "dla banity" żebys uwierzył,że taką łódke posiadam?? I obfotografować każdy jej biok a później porównasz numer z burty z numerem z poświadczenia rejestracji.MOże tak być??? Czy to ci wystarczy,czy mam tutaj wrzucic jako skan ceryfikat oraz fakture zakupu.No napisz śmiało,ja tam takich wyzwań się nie boje ale nie mam pojęcia cos się tak mnie uczepił myśląc i ubliżając mi,że co?że nie może mnie być stać na taką łódke czy jak??bo nie rozumiem tego.No powiedz sam,bo to ciekawe.Zaznaczam,że im dalej będziesz szedł w las z tymi postami kierowanymi w moją strone tym bardziej sobie zaszkodzisz.
Jak dla mnie tylko pozazdrościć - łodeczka prezentuje się super ! - ja mam o wiele skromniejszą i pływam nią od dobrych paru lat z satysfakcją - choć pewnie dla kol. Banity , czy też kol. Walentego zostałaby już na wstępie zdyskwalifikowana ;)
Miałem łódkę Remus 390 i wrażenia ogólne niezłe, lecz:
Pływając samemu na wiosłach, wiatr "dzięki" wysokiej burcie robił ze mną co chciał. Płynąc bokiem do wiatru wystarczy wiosłować jedną ręką. Mocowanie silnika elektr. na pawęży trochę problematyczne, za mało miejsca na motylki śrub. Musiałem je skracać ( silnik MinnKota Traxxis 55).
Tutaj masz racje.Problem z myszkowaniem po wodzie zauwazylem tez plywając na elektryku,na nizszych biegach,jak wstawiam akumulator na przód to problem znika ale dochodzą długie kable. Taki urok wysokiej burty niestety,O problemie z montażem do pawęzy słyszałem ale u mnie poszło gładko,jak tylko zacząłem zakładać silnik to wydawaly by mi sie byc za duze motylki ale zaczalem skrecac i zakladac silnik na ciasno to akurat sie zmiescily.Ze spaliną nie ma żadnego problemu.
Na jak długo wystarcza wam akumulator ,jaką macie prędkość (wiem że to zależy od warunków)Ja mam 130ah i traxissa 55 z maxymizerem silnik jeszcze nie próbowany, do łowiska około 2,5 km później to tylko przemieszczanie i tak około 6 godzin. Przy starym zestawie łódka 320x130 typ mewa i endura 30 to niewiele prądu żarło. Nie wiem jak przy nowym zestawie będzie sprawowało, jest większy silnik ale i łódka się zmieni.
Taaa ze mnie taki fachowiec-zwłaszcza od łodzi , jak z koziej d.....y kombinerki :)
No trzeba sobie poradzić,nikt za mnie tego nie zrobi :) Pozdrawiam wzajemnie
Masz łódkę nie masz Twoja sprawa.
Powiedz mi o co tobie chodzi,? Pisałem juz,że dawno łódki nie mam i nie wypowiadam sie w kwestiach o których nie mam pojęcia tylko w takim stopniu w jakim moge sobię pozwolić z perspektywy użytkownika. Daj spokój z tymi postami bo nic absolutnie nie wnosza do tematu.Mam nadzieje,że moderatorzy rozwiążą problem jaki jest związany z twoimi postami.
Ja mam Minn Kote Endura 30 (2006 rok) do tego aku 100 Ah Zap Marine. Łódka jak w temacie -dokładniej Lambda . Przeważnie pływam do miejscówek,przemieszczam się a na godzinke przed końcem trolling wzdłuz jeziora.Przeważnie 3-ci bieg,czasami 4-ty prędkośc w granicach 3,5-5 km/h - sprawdzam prędkośc z ręcznego Gps-a etrexa. Mało pływam na najwyższym biegu ale prędkośc dochodzi w idealnych warunkach do 7km/h .Poprzednią łódke łątwiej mu było pchać ale była też dużo węższa. Co do czasu pływania to ciężko jest to stwierdzić,nie zdarzyło mi się jeszczeżebym musiał wracać do brzegu na wiosłach,przeważnie na sam koniec pływania jak wracam do domu to na akumulatorze jeszcze "zielone"oczko się świeci w aku. Pewnie mógłbym pływać jeszcze z połowe drugiego dnia ale nigdy nie ryzykuje,zawsze konsekwentnie wracając do domu podłaczam od razu pod prostownik i ładuje do maxa.Sam nosiłem się z zamiarem kupna większego silnika jakiegoś 44-55 lbs ale czytając dużo o tym co można napotkac to postanowiłem odpuścic i działać dalej na minn kocie 30 i w zupełności mi to wystarcza,poza tym pobór prądu napewno wzrósł by.Do większych jezior ,głownie jeziora Jamno używam Spalinówki 7,5kM i śmiga aż miło,chociaż czuć brak takich hm...3 koników jeszcze :)
Witam. Mam zamiar kupić łódkę będę pływal nią na elektryku MinnKota taxxia 55 (strefa ciszy) zbiornik zaporowy 800ha. Wpadła mi w oko SilverYacht 405 czy ktoś miał styczność z tą łóką, przemawia za nią waga 140kg. ponoć im cięższa tym bardziej wytrzymała. Są jeszczełódki bliźniacze Kruger Lambda, Polport 390, Remus 390, może któraś z tych lub inne z wysoką burtą w podobnej cenie (4000zł)
Daj fote i wymiary. To sobie je popodziwiamy...
nie znam się dobrze na łódkach ale wypróbowałem stare, długie plastikowe ,,nortony,,nie polecam - są wywrotne
Wygoogluj sobie łódki o które pytasz, na sąsiednich forach jest troche informacji o nich.
O silver 405 jest niewiele napisane, jak coś masz to daj linka.
Oto foty.
Wymiary łódki to 405x152 140kg wagi burta 59cm 52 cm w środku nie znam szerokości w środku.
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Co najważniejsze to siedzisz na przyzwoitej wysokości,jak mierzyłem u siebie to jest to jakies 38-39 cm więc kolanami uszu nie zatkasz :),Reszta łódek które sam wymieniłeś ma to na podobnym poziomie.Ogólnie łódka przyzwoita,solidnie wykonana,stabilna na wodzie,wędkowałem nawet we 3 na stojąco a we dwóch na średniej fali na jamnie.No i cena raczzej adekwatna do wyrobu.Jest jeszcze remus,wile,columbia,i skiba-wszystkie bardzo podobne jesli chodzi o jakośc
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Pomażyć dobra rzecz.
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Pomażyć dobra rzecz.
Banita wrzuć na luz bo to już staje się nudne. Ostatnio lukasz2223 specjalnie ci pokazał co ma, a ty dalej drążysz temat.
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Pomażyć dobra rzecz.
Banita wrzuć na luz bo to już staje się nudne. Ostatnio lukasz2223 specjalnie ci pokazał co ma, a ty dalej drążysz temat.
Teraz czas na Walentego ....
Jakby tu powiedzieć - ponoć Walenty ma przymusowy urlop od niedzieli a zanosi się, że Banitę czeka to samo ;-)
JK
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Pomażyć dobra rzecz.
Banita wrzuć na luz bo to już staje się nudne. Ostatnio lukasz2223 specjalnie ci pokazał co ma, a ty dalej drążysz temat.
Teraz czas na Walentego ....
Walenty chyba został zblokowany za ostatnie akcje :)
Za lambdą przemawia cena, ponoć można dostać rabat posezonowy. Silver 405 jest trochę droższy na rabat nie ma co liczyć, a zarazem cięższy 140 kg lambda trochę mniej 100 kg. Dylemat nadal jest.
Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.
Pomażyć dobra rzecz.
NIe ma co tu dyskutować,Banita najpierw musisz popracować nad ortografią a później się nad kimś pastwić.Wracając do łódki to dylematy i rozterki są rzeczą nieuniknioną,ja postawiłem na Lambde i po paru miesiącach pływania nie mam jakichś szczególnych słów krytyki o niej.Co do wagi to Lambda waży troche lepiej jak 100 kg.
A ja twierdze, że nie masz a twoja wiedza o tej łódce pochodzi z Internetu.
Jaki masz w tym cel to nie wiem?
Skończył się czas sprzedaży łódek i takich pytań o łódki będzie więcej, najczęściej będą je zadawać sami producenci, lub osoby podstawione przez producentów.
Mam sprayem namalowac na niej "dla banity" żebys uwierzył,że taką łódke posiadam?? I obfotografować każdy jej biok a później porównasz numer z burty z numerem z poświadczenia rejestracji.MOże tak być??? Czy to ci wystarczy,czy mam tutaj wrzucic jako skan ceryfikat oraz fakture zakupu.No napisz śmiało,ja tam takich wyzwań się nie boje ale nie mam pojęcia cos się tak mnie uczepił myśląc i ubliżając mi,że co?że nie może mnie być stać na taką łódke czy jak??bo nie rozumiem tego.No powiedz sam,bo to ciekawe.Zaznaczam,że im dalej będziesz szedł w las z tymi postami kierowanymi w moją strone tym bardziej sobie zaszkodzisz.
Jak dla mnie tylko pozazdrościć - łodeczka prezentuje się super ! - ja mam o wiele skromniejszą i pływam nią od dobrych paru lat z satysfakcją - choć pewnie dla kol. Banity , czy też kol. Walentego zostałaby już na wstępie zdyskwalifikowana ;)
Miałem łódkę Remus 390 i wrażenia ogólne niezłe, lecz:
Pływając samemu na wiosłach, wiatr "dzięki" wysokiej burcie robił ze mną co chciał. Płynąc bokiem do wiatru wystarczy wiosłować jedną ręką. Mocowanie silnika elektr. na pawęży trochę problematyczne, za mało miejsca na motylki śrub. Musiałem je skracać ( silnik MinnKota Traxxis 55).
Tutaj masz racje.Problem z myszkowaniem po wodzie zauwazylem tez plywając na elektryku,na nizszych biegach,jak wstawiam akumulator na przód to problem znika ale dochodzą długie kable. Taki urok wysokiej burty niestety,O problemie z montażem do pawęzy słyszałem ale u mnie poszło gładko,jak tylko zacząłem zakładać silnik to wydawaly by mi sie byc za duze motylki ale zaczalem skrecac i zakladac silnik na ciasno to akurat sie zmiescily.Ze spaliną nie ma żadnego problemu.
lukasz2223
Taaa ze mnie taki fachowiec-zwłaszcza od łodzi , jak z koziej d.....y kombinerki :)
No trzeba sobie poradzić,nikt za mnie tego nie zrobi :) Pozdrawiam wzajemnie
Masz łódkę nie masz Twoja sprawa.
Na jak długo wystarcza wam akumulator ,jaką macie prędkość (wiem że to zależy od warunków)Ja mam 130ah i traxissa 55 z maxymizerem silnik jeszcze nie próbowany, do łowiska około 2,5 km później to tylko przemieszczanie i tak około 6 godzin. Przy starym zestawie łódka 320x130 typ mewa i endura 30 to niewiele prądu żarło. Nie wiem jak przy nowym zestawie będzie sprawowało, jest większy silnik ale i łódka się zmieni.
lukasz2223
Taaa ze mnie taki fachowiec-zwłaszcza od łodzi , jak z koziej d.....y kombinerki :)
No trzeba sobie poradzić,nikt za mnie tego nie zrobi :) Pozdrawiam wzajemnie
Masz łódkę nie masz Twoja sprawa.
Powiedz mi o co tobie chodzi,? Pisałem juz,że dawno łódki nie mam i nie wypowiadam sie w kwestiach o których nie mam pojęcia tylko w takim stopniu w jakim moge sobię pozwolić z perspektywy użytkownika. Daj spokój z tymi postami bo nic absolutnie nie wnosza do tematu.Mam nadzieje,że moderatorzy rozwiążą problem jaki jest związany z twoimi postami.
Ja mam Minn Kote Endura 30 (2006 rok) do tego aku 100 Ah Zap Marine. Łódka jak w temacie -dokładniej Lambda . Przeważnie pływam do miejscówek,przemieszczam się a na godzinke przed końcem trolling wzdłuz jeziora.Przeważnie 3-ci bieg,czasami 4-ty prędkośc w granicach 3,5-5 km/h - sprawdzam prędkośc z ręcznego Gps-a etrexa. Mało pływam na najwyższym biegu ale prędkośc dochodzi w idealnych warunkach do 7km/h .Poprzednią łódke łątwiej mu było pchać ale była też dużo węższa. Co do czasu pływania to ciężko jest to stwierdzić,nie zdarzyło mi się jeszczeżebym musiał wracać do brzegu na wiosłach,przeważnie na sam koniec pływania jak wracam do domu to na akumulatorze jeszcze "zielone"oczko się świeci w aku. Pewnie mógłbym pływać jeszcze z połowe drugiego dnia ale nigdy nie ryzykuje,zawsze konsekwentnie wracając do domu podłaczam od razu pod prostownik i ładuje do maxa.Sam nosiłem się z zamiarem kupna większego silnika jakiegoś 44-55 lbs ale czytając dużo o tym co można napotkac to postanowiłem odpuścic i działać dalej na minn kocie 30 i w zupełności mi to wystarcza,poza tym pobór prądu napewno wzrósł by.Do większych jezior ,głownie jeziora Jamno używam Spalinówki 7,5kM i śmiga aż miło,chociaż czuć brak takich hm...3 koników jeszcze :)
Na temat Lambdy dużo już wiem trochę poszperałem poczytałem. Ale na temat Silver 405 jest bardzo mało o czym to może świadczyć sam nie wiem.