Oglądając oferty łódek do wywożenia zanęty stwierdziłem, że są bardzo drogi, że ceny tych łódeczek są często wyższe od przeciętnej łódki wędkarskiej i pomyślałem o zrobieniu małej łódki do wywożenia zanęty. Poznałem kiedyś wędkarza, który łowił z takiego na spinning. Łódeczka miała 183 cm długości i około 110 cm szerokości, do wędkowania zbyt niebezpieczna, ale czy nie mogłaby służyć do wywożenia zanęty.
Zaprojektowałem taką małą łódeczkę 180 na 118 i okazało się, że przy zanurzeniu tylko 10 cm jej wyporność wynosi 130 kg a koszt wykonania takiej łódeczki to około 500-700 zł.
Co o tym myślicie?
Na zdjęciu ta mała łódka z wędkarzem, którego miałem okazie poznać w maju 2011 roku.
Myślę, że każdy będzie wolał kupić zwykły ponton za 150zł. Tyle kasy płacić za lodź którą trzeba dodatkowo wozić. A z pontonem nie ma problemu, mało miejsca mała waga, łatwy transport. Wątpię, że ktoś kupi taką łódkę.
Witam Fajny pomysł, z czego kolego zamierzasz ją wykonać włókno ? Ja osobiście raczej bym się nie zabierał za budowę łódki, nieraz idzie kupić za nie wielkie pieniądze łódkę do remontu przy niewielkim nakładzie pieniędzy i pracy możemy mieć fajny sprzęt. Życzę powodzenia w budowie ja na razie buduję łódkę zdalnie sterowana do wywozu zanęty.Pozdrawiam
Ciekaw jestem jak z stabilnością, ja wędkuje na jeziorku o powierzchni około 150 hektarów i w wietrzne dni na pontonie nawet dosyć buja tak że troszkę bał bym się na niej pływać. Ale za to poręczna, nie trzeba targać za sobą wózka na łódź tylko jak ktoś ma bagażnik to można na dach wrzucić. Jak byś miał na tyle czasu i chęci to zrób bloga z zdjęciami z pracy nad budową łódki, i z krótka instrukcją jak co zrobić może kiedyś się zabiorę za budowę łódki w co wątpię ale jak nie mi to komuś się na pewno przyda. Pozdrawiam
Kiedyś już miałem taką małą łódkę miała długość około 2 metry i jej szerokość też była mała może 1 metr a może trochę mniej lub więcej. Dopływałem na niej do pomostu zbudowanego daleko od brzegu na płyciźnie, z tego pomostu najczęściej łowiłem z gruntu i na leszcza, ale służyła również do dopłynięcia na mała wyspę, lub drugi brzeg jeziora około 300 m, który był mniej dostępny no i oczywiście do wywożenia zanęty ja osobiście z niej nie wędkowałem, bo była trochę wywrotna, ale niejeden z moich znajomych ryzykował.
Zrobiłem ja z blachy aluminiowej z czasem dorobiłem komory wypornościowe z laminatu i całą pokryłem włóknem szklanym, Używałem jej przez kilka lat na jednym z jezior, stała przez sezon zawszy przy drzewie przywiązana liną stalową 12 mm z solidną kłódką, kiedyś ktoś zciął drzewo a łódka zginęła.
To chyba jedno z dwóch zdjęć tej łódki, jakie ocalało.
Właśnie się obawiałem trochę tej wywrotności tak że na razie zostanę przy pontonie może w przyszłości kupie jakąś używaną łajbę bo z tego co się orientowałem to łódki teraz produkowane to w większości straszna lipa. Oczywiście można kupić dobry sprzęt ale ceny wtedy są kosmiczne jak dla mnie. Rzadko spinninguję tak że ruski pontonik do wywózki wystarczy.Odnośnie tej aluminiowej łódki to bardzo fajnie wykonana widać że solidna.
Wbrew pozorom niebyło można jej tak łatwo przewrócić, choć jej szerokość na linii wodnej wynosiła około 70 cm i miała tak zwany punkt krytyczny około 45 stopni i po przekroczeni tego punktu wywracała się błyskawicznie.
Tą co robię ma szerokość na linii wodnej ponad 90 cm i o wiele większą powierzchnię dna. Przypuszczam, że za miesiąc będę mógł się już czymś pochwalić.
Jeszcze jedno zdjęcie aluminiowej i w tle widać moją ostatnią łódkę ze sklejki, następne były już tylko z laminatu.
myślę że to jest super fajny pomysł, ja jestem stolarzem i mam swój zakład, i też chętnie bym taką łódeczkę zrobił, może troszkę większą , napisz kolego czy gotowe plany to można zdobyć , czy raczej z modelu.pozdrawiam
Miałem zrobić tą małą łódeczkę tylko jedną, ale ze względu na zainteresowanie tą łódką do wywożenia zanęty i przez jedną z wypożyczalni łódek (pływających zabawek) dla małych dzieci postanowiłem, że zrobię ich więcej.
Właściciel takiej wypożyczalni poszukiwał łódek do wypożyczalni i do nauki wiosłowania dla dzieci około 12 lat i jest gotów zamówić około 10 sztuk. Dlatego zdecydowałem się zrobić formę do takich łódek, które wędkarzom będą służyć do wywożenia zanęty ewentualnie do popłynięcia na pobliskie łowisko, wyspę lub pomost i jako łódka dla dzieci.
Do zrobienia formy tej małej łódki wykorzystałem część starej formy z łódki 210 cm skracając ją od przodu o 15 cm i dorabiając nową formę na dno i rufę, teraz te obydwie części trzeba odpowiednio połączyć i cześć starej formy zregenerować.
Na zdjęciu jest mała łódka o wymiarach 210/120 cm, stara formę od tej łódki to około 50% formy małej łódki.
Dzisiaj już połączyłem obie formy, teraz trzeba wzmocnić te połączenie na zewnątrz formy i środek formy wyrównać i wypolerować, może potrwać parę ładnych dni albo tygodni w zależności ile znajdę czasu.
Prototyp łódki chcę zwodować w pod koniec marca lub na początku kwietnia.
Pokusiłem się o porównanie parametrów obydwu łódek Bartka i Karpika i ku mojemu zdziwieniu
Mniejsza łódka Karpik 180/118 cm wypadła w porównaniach lepiej jak Bartek 210/120 cm,.
Karpik przewyższa Bartka w trzech podstawowych parametrach ważnych dla każdej łódki:
Stabilności ze względu na kształt dna i szerokość na linii wodnej minimalnie tylko tracąc przy długości na linii wodnej.
Wyporności przy 10 cm zanurzeniu i maksymalnej bezpiecznej nośności.
BartekKarpik
Długość całkowita łódki ………...210 cm …………………………180 cm
Szerokość zewnętrzna łódki …...120 cm …………………………118 cm
Przeciętna wysokość burt ………..40 cm ……………………..……35 cm
Długość na linii wodnej łódki …170 cm ………………….……..165 cm
Szerokość na linii wodnej łódki...87 cm …………………………..95 cm
Waga łódki około ……………….......30 kg …………………………..20 kg
Wyporność łódki ………………......120 l ……………………….…...135 l
Bezpieczne obciążenie …….......120 kg ………………………....140 kg
Wszystkie parametry i obliczenia wskazują na to, że pomimo że Karpik jest mniejszą łódką od Bartka jest bardziej stabilny i bezpieczny jak większa łódka.
Jeszcze mnie czeka dużo pracy, forma jest już sklejona trzeba jeszcze tak dopasować obydwie części formy, żeby niebyło widać gdzie jest połączona, pomalować cześć łaciatą żelkotem i całość wypolerować jak lustro.
Widziałem coś na Kaszubach , dwa lata temu. Tylko że Szwed przywiózł taką łódeczkę, do zrzucania zanęty - 75cm długości 30cm szerokości (na oko) , ze ZDALNYM STEROWANIEM radiowym o zasięgu do 500m. Podobno, droższa wersja ma zasięg kilku kilometrów, GPS-a (jakoby 5 m dokładności) i nośność do 10 kg. Wydaje mi się, że wożenie zanęty w przypadku połowów z łódki, nie bardzo ma sens. natomiast z brzegu, jak najbardziej. Do odległości 50m, mozna zanęte ułożyć z dokładnoscią 1 m. Cena takiej łódeczki to ok 150 Euro.Wiem, że mając model zdalnie sterowany, dorobienie "wyrzutnika" to pryszcz. Taka sobie zabawka .
150 Euro piszesz to jakoś dziwnie tanio może chodzi Ci o 1500 Euro, bo jak patrzę na ceny łódek zdalnie sterowanych do wywożenia zanęty to 1500 zł kosztuje byle jaka.
Prace pomału dobiegają końca, przypuszczam wiec, że w marcu uda mi się łódeczkę zwodować i sprawdzić jej przydatność do celów wędkarskich, przetestować jak zachowa się na wodzie.
Z wyliczeń wynika że powinna być w mirę bezpieczna.
Zalogowałem się na wedkuje.pl, bo dużo pisze się tu na temat łódek, podoba mi się Pana łódka Armada 250, ale jest dla mnie za duża niemiałbym, czym jej wozić, bo jeżdżę skuterkiem.
Gdybym zrobił małą przyczepkę to tą małą łódeczkę Armada 180 mógłbym ciągać za moim rumakiem. Z chęciom przyjadę jak będzie Pan ją wodował i zobaczę jak pływa.
Walenty G wszystkiego najlepszego z okazji imienin, bo wczoraj było Walentego (chyba masz inaczej na imię?).
Nie widzę problemu, od Świdwina do miejsca wodowania małej Armady 180 masz około 30 km to myślę, że nie jest to zbyt wielka odległość dla Twojego rumaka.
Wodowanie łódeczki nastąpi nie prędzej jak w kwietniu i po przeprowadzeni testów może będzie do sprzedania. Łódkę będę testował na jeziorze Kamica (Dargocice) koło Gościna o terminie wodowania dam znać.
Forma kadłuba małej łódki Armada 180 jest już gotowa, trochę to długo trwało, ale wreszcie, udało mi się ja zakończyć, nie ustrzegłem się przy tym drobnych błędów, co będzie nauką na później, kiedy będę robił Armadę SUP.
Po świętach, (jeśli czas pozwoli) zacznę robić prototyp tej małej łódki.
Kadłub to połowa sukcesu, ta mała łódka ma mieć wiele zastosowań; łódka dla dzieci, łódka do wywożenia zanęty i dla jednego wędkarza, boks-bagażnik i łódka w jednym, mała łódka z montowanymi kołami do ciągnięcia za rowerem lub skuterem (łódka taczka), ale również, jako pływaki do platform (4 takie pływaki to około 1 tony wyporności).
W połowie kwietnia prototyp łódki będzie testowany na jeziorze i po testach zostanie wystawiony do sprzedaży.
Jak zwykle, kiedy człowiek się śpieszy to się diabeł cieszy, opóźnienie jest spowodowane małymi komplikacjami i inną pilną pracą. Miała być wodowana 14 kwietnia, ale jeśli nie będzie więcej problemów to myślę, że próby odbędą się w ta niedzielę.
Łódka do wywożenia zanęty i wędkowania Armada 180 Reaktywacja II.
Znowu po prawie 10 miesiącach postanowiłem reaktywować tą małą łódeczkę, jest zbyt fajna by o niej zapomnieć, a po drugie tak się stało, że łódeczka spodobała się jednemu znajomemu wędkarzowi, który ją ode mnie odkupił kilka dni temu.
Więc wyciągnąłem formę z konta, zrobiłem dla niej miejsce, wyczyściłem, wymyłem, porysowane miejsca wypolerowałem i położyłem rozdzielacze i forma jest gotowa do zrobienia następnej małej łódki.
Mała łódka do wywożenia zanęty i wędkowania na spokojnej wodzie jest już gotowa, a że na dziś posiadam 2 takie łódeczki, więc postanowiłem jedną tanio sprzedać.
Oglądając oferty łódek do wywożenia zanęty stwierdziłem, że są bardzo drogi, że ceny tych łódeczek są często wyższe od przeciętnej łódki wędkarskiej i pomyślałem o zrobieniu małej łódki do wywożenia zanęty. Poznałem kiedyś wędkarza, który łowił z takiego na spinning. Łódeczka miała 183 cm długości i około 110 cm szerokości, do wędkowania zbyt niebezpieczna, ale czy nie mogłaby służyć do wywożenia zanęty.
Zaprojektowałem taką małą łódeczkę 180 na 118 i okazało się, że przy zanurzeniu tylko 10 cm jej wyporność wynosi 130 kg a koszt wykonania takiej łódeczki to około 500-700 zł.
Co o tym myślicie?
Na zdjęciu ta mała łódka z wędkarzem, którego miałem okazie poznać w maju 2011 roku.
Myślę, że każdy będzie wolał kupić zwykły ponton za 150zł. Tyle kasy płacić za lodź którą trzeba dodatkowo wozić. A z pontonem nie ma problemu, mało miejsca mała waga, łatwy transport. Wątpię, że ktoś kupi taką łódkę.
Ja nie myślę o sprzedawaniu tylko o zrobieniu dla siebie, tych wymiarów łódka bez problemu mieści mi się, do kombiaka.
Witam Fajny pomysł, z czego kolego zamierzasz ją wykonać włókno ? Ja osobiście raczej bym się nie zabierał za budowę łódki, nieraz idzie kupić za nie wielkie pieniądze łódkę do remontu przy niewielkim nakładzie pieniędzy i pracy możemy mieć fajny sprzęt. Życzę powodzenia w budowie ja na razie buduję łódkę zdalnie sterowana do wywozu zanęty.Pozdrawiam
Jarku remonty i budowa łódek to moja specjalność.
Zamiast sklejki użyłbym płyt z laminatu poliestrowo szklanego i zrobił ja metodą szycia wyjdzie drożej jak ze sklejki, ale będzie trwalsza.
A mogę również użęć sklejki 4 i połączyć je metodą szycia używając do tego żywicy i maty szklanej.
Jeszcze raz życzę powodzenia i czekam na zdjęcia z budowy łódki.Pozdrawiam
Jeszcze jedno zdjęcie tej mini łódeczki.
Moją już zacząłem robić i zdecydowałem, że będzie z laminatu poliestrowo-szklanego, jej robocza nazwa to „Karpik”.
Jeszcze jedno zdjęcie tej łódeczki.
Ciekaw jestem jak z stabilnością, ja wędkuje na jeziorku o powierzchni około 150 hektarów i w wietrzne dni na pontonie nawet dosyć buja tak że troszkę bał bym się na niej pływać. Ale za to poręczna, nie trzeba targać za sobą wózka na łódź tylko jak ktoś ma bagażnik to można na dach wrzucić. Jak byś miał na tyle czasu i chęci to zrób bloga z zdjęciami z pracy nad budową łódki, i z krótka instrukcją jak co zrobić może kiedyś się zabiorę za budowę łódki w co wątpię ale jak nie mi to komuś się na pewno przyda.
Pozdrawiam
Kiedyś już miałem taką małą łódkę miała długość około 2 metry i jej szerokość też była mała może 1 metr a może trochę mniej lub więcej. Dopływałem na niej do pomostu zbudowanego daleko od brzegu na płyciźnie, z tego pomostu najczęściej łowiłem z gruntu i na leszcza, ale służyła również do dopłynięcia na mała wyspę, lub drugi brzeg jeziora około 300 m, który był mniej dostępny no i oczywiście do wywożenia zanęty ja osobiście z niej nie wędkowałem, bo była trochę wywrotna, ale niejeden z moich znajomych ryzykował.
Zrobiłem ja z blachy aluminiowej z czasem dorobiłem komory wypornościowe z laminatu i całą pokryłem włóknem szklanym, Używałem jej przez kilka lat na jednym z jezior, stała przez sezon zawszy przy drzewie przywiązana liną stalową 12 mm z solidną kłódką, kiedyś ktoś zciął drzewo a łódka zginęła.
To chyba jedno z dwóch zdjęć tej łódki, jakie ocalało.
Właśnie się obawiałem trochę tej wywrotności tak że na razie zostanę przy pontonie może w przyszłości kupie jakąś używaną łajbę bo z tego co się orientowałem to łódki teraz produkowane to w większości straszna lipa. Oczywiście można kupić dobry sprzęt ale ceny wtedy są kosmiczne jak dla mnie. Rzadko spinninguję tak że ruski pontonik do wywózki wystarczy.Odnośnie tej aluminiowej łódki to bardzo fajnie wykonana widać że solidna.
Pozdrawiam
Wbrew pozorom niebyło można jej tak łatwo przewrócić, choć jej szerokość na linii wodnej wynosiła około 70 cm i miała tak zwany punkt krytyczny około 45 stopni i po przekroczeni tego punktu wywracała się błyskawicznie.
Tą co robię ma szerokość na linii wodnej ponad 90 cm i o wiele większą powierzchnię dna. Przypuszczam, że za miesiąc będę mógł się już czymś pochwalić.
Jeszcze jedno zdjęcie aluminiowej i w tle widać moją ostatnią łódkę ze sklejki, następne były już tylko z laminatu.
Uchylam rąbka tajemnicy z postępu prac przy małej łódeczce, tak naprawdę to zacząłem ją robić już w zeszłym roku, a planowałem parę miesięcy prędzej.
Szerokość na linii wodnej +- 90 cm długość na linii wodnej +- 160 cm.
Mniej więcej tak będzie wyglądać od rufy, brakuje jeszcze burt, dziobu łódki i oczywiście całego środka. Z zewnątrz będzie zielona a w środku szara.
myślę że to jest super fajny pomysł, ja jestem stolarzem i mam swój zakład, i też chętnie bym taką łódeczkę zrobił, może troszkę większą , napisz kolego czy gotowe plany to można zdobyć , czy raczej z modelu.pozdrawiam
Plany są na pewno i można je kupić w internecie tylko trzeba dobrze poszukać.
Ja robie na podstawie własnych projektów i często wyrób trochę odbiega od pierwszych planów, które ulepszam w trakcie pracy nad modelem.
Miałem zrobić tą małą łódeczkę tylko jedną, ale ze względu na zainteresowanie tą łódką do wywożenia zanęty i przez jedną z wypożyczalni łódek (pływających zabawek) dla małych dzieci postanowiłem, że zrobię ich więcej.
Właściciel takiej wypożyczalni poszukiwał łódek do wypożyczalni i do nauki wiosłowania dla dzieci około 12 lat i jest gotów zamówić około 10 sztuk. Dlatego zdecydowałem się zrobić formę do takich łódek, które wędkarzom będą służyć do wywożenia zanęty ewentualnie do popłynięcia na pobliskie łowisko, wyspę lub pomost i jako łódka dla dzieci.
Do zrobienia formy tej małej łódki wykorzystałem część starej formy z łódki 210 cm skracając ją od przodu o 15 cm i dorabiając nową formę na dno i rufę, teraz te obydwie części trzeba odpowiednio połączyć i cześć starej formy zregenerować.
Na zdjęciu jest mała łódka o wymiarach 210/120 cm, stara formę od tej łódki to około 50% formy małej łódki.
Dzisiaj już połączyłem obie formy, teraz trzeba wzmocnić te połączenie na zewnątrz formy i środek formy wyrównać i wypolerować, może potrwać parę ładnych dni albo tygodni w zależności ile znajdę czasu.
Prototyp łódki chcę zwodować w pod koniec marca lub na początku kwietnia.
Pokusiłem się o porównanie parametrów obydwu łódek Bartka i Karpika i ku mojemu zdziwieniu
Mniejsza łódka Karpik 180/118 cm wypadła w porównaniach lepiej jak Bartek 210/120 cm,.
Karpik przewyższa Bartka w trzech podstawowych parametrach ważnych dla każdej łódki:
Stabilności ze względu na kształt dna i szerokość na linii wodnej minimalnie tylko tracąc przy długości na linii wodnej.
Wyporności przy 10 cm zanurzeniu i maksymalnej bezpiecznej nośności.
Bartek Karpik
Długość całkowita łódki ………...210 cm …………………………180 cm
Szerokość zewnętrzna łódki …...120 cm …………………………118 cm
Przeciętna wysokość burt ………..40 cm ……………………..……35 cm
Długość na linii wodnej łódki …170 cm ………………….……..165 cm
Szerokość na linii wodnej łódki...87 cm …………………………..95 cm
Waga łódki około ……………….......30 kg …………………………..20 kg
Wyporność łódki ………………......120 l ……………………….…...135 l
Bezpieczne obciążenie …….......120 kg ………………………....140 kg
Wszystkie parametry i obliczenia wskazują na to, że pomimo że Karpik jest mniejszą łódką od Bartka jest bardziej stabilny i bezpieczny jak większa łódka.
Jeszcze mnie czeka dużo pracy, forma jest już sklejona trzeba jeszcze tak dopasować obydwie części formy, żeby niebyło widać gdzie jest połączona, pomalować cześć łaciatą żelkotem i całość wypolerować jak lustro.
Prace nad Armadą 1800 pomału, ale sukcesywnie posuwana się do przodu.
Przy okazji zobaczcie jeszcze jedno maleństwo w internecie:
http://www.duckworksbbs.com/plans/benjamin/deckster/index.htm
Pod tym linkiem u góry znajdziecie tam takich więcej.
Widziałem coś na Kaszubach , dwa lata temu. Tylko że Szwed przywiózł taką łódeczkę, do zrzucania zanęty - 75cm długości 30cm szerokości (na oko) , ze ZDALNYM STEROWANIEM radiowym o zasięgu do 500m. Podobno, droższa wersja ma zasięg kilku kilometrów, GPS-a (jakoby 5 m dokładności) i nośność do 10 kg. Wydaje mi się, że wożenie zanęty w przypadku połowów z łódki, nie bardzo ma sens. natomiast z brzegu, jak najbardziej. Do odległości 50m, mozna zanęte ułożyć z dokładnoscią 1 m. Cena takiej łódeczki to ok 150 Euro.Wiem, że mając model zdalnie sterowany, dorobienie "wyrzutnika" to pryszcz. Taka sobie zabawka .
150 Euro piszesz to jakoś dziwnie tanio może chodzi Ci o 1500 Euro, bo jak patrzę na ceny łódek zdalnie sterowanych do wywożenia zanęty to 1500 zł kosztuje byle jaka.
Prace pomału dobiegają końca, przypuszczam wiec, że w marcu uda mi się łódeczkę zwodować i sprawdzić jej przydatność do celów wędkarskich, przetestować jak zachowa się na wodzie.
Z wyliczeń wynika że powinna być w mirę bezpieczna.
Nie wszystko idzie zgodnie z planem, forma do Armady 180 się opóźnia a żeby użyć jej do wyrobu łódki trzeba czekać miesiąc czasy od jej zakończenia.
Myślę, że bez problemu ta łódeczka będzie mogła służyć dla jednego wędkarza na małych zbiornikach wodnych.
Co się dzieje z tym forum? Niemożna wstawić zdjęcia.
No nareszcie.
Zalogowałem się na wedkuje.pl, bo dużo pisze się tu na temat łódek, podoba mi się Pana łódka Armada 250, ale jest dla mnie za duża niemiałbym, czym jej wozić, bo jeżdżę skuterkiem.
Gdybym zrobił małą przyczepkę to tą małą łódeczkę Armada 180 mógłbym ciągać za moim rumakiem. Z chęciom przyjadę jak będzie Pan ją wodował i zobaczę jak pływa.
Walenty G wszystkiego najlepszego z okazji imienin, bo wczoraj było Walentego (chyba masz inaczej na imię?).
Nie widzę problemu, od Świdwina do miejsca wodowania małej Armady 180 masz około 30 km to myślę, że nie jest to zbyt wielka odległość dla Twojego rumaka.
Wodowanie łódeczki nastąpi nie prędzej jak w kwietniu i po przeprowadzeni testów może będzie do sprzedania. Łódkę będę testował na jeziorze Kamica (Dargocice) koło Gościna o terminie wodowania dam znać.
Forma kadłuba małej łódki Armada 180 jest już gotowa, trochę to długo trwało, ale wreszcie, udało mi się ja zakończyć, nie ustrzegłem się przy tym drobnych błędów, co będzie nauką na później, kiedy będę robił Armadę SUP.
Po świętach, (jeśli czas pozwoli) zacznę robić prototyp tej małej łódki.
Kadłub to połowa sukcesu, ta mała łódka ma mieć wiele zastosowań; łódka dla dzieci, łódka do wywożenia zanęty i dla jednego wędkarza, boks-bagażnik i łódka w jednym, mała łódka z montowanymi kołami do ciągnięcia za rowerem lub skuterem (łódka taczka), ale również, jako pływaki do platform (4 takie pływaki to około 1 tony wyporności).
W połowie kwietnia prototyp łódki będzie testowany na jeziorze i po testach zostanie wystawiony do sprzedaży.
Faktycznie coś to wolno idzie.
Proszę koniecznie pamiętać o powiadomienie mnie o wodowaniu,
myślę że jak to będzie bezpieczne to ja ją kupię.
Na ile będzie Pan ją cenił?
Jak zwykle, kiedy człowiek się śpieszy to się diabeł cieszy, opóźnienie jest spowodowane małymi komplikacjami i inną pilną pracą. Miała być wodowana 14 kwietnia, ale jeśli nie będzie więcej problemów to myślę, że próby odbędą się w ta niedzielę.
Tak wygląda od spodu.
Fajniutka mała łódka. Ale mi się zrymowało.
Banita wolałbym 28 kwietnia, bo w tą niedzielę będę Ojcem Chrzestnym, ale jak nie da rady to trudno, może innym razem.
Myślę że wstawisz kilka zdjęć.
Łódka do wywożenia zanęty i wędkowania Armada 180 Reaktywacja.
Ładniutka! No i ta nazwa... mam nadzieję, że będzie jak "oryginał" - niezwyciężona! :)))
Ciekawsza od mojej.
Moja armada 180 dobrze się sprawuje, wożę ją na przyczepce za skuterkiem i pływam na niej po wszystkich jeziorach w mojej okolicy.
Łódka do wywożenia zanęty i wędkowania Armada 180 Reaktywacja II.
Znowu po prawie 10 miesiącach postanowiłem reaktywować tą małą łódeczkę, jest zbyt fajna by o niej zapomnieć, a po drugie tak się stało, że łódeczka spodobała się jednemu znajomemu wędkarzowi, który ją ode mnie odkupił kilka dni temu.
Więc wyciągnąłem formę z konta, zrobiłem dla niej miejsce, wyczyściłem, wymyłem, porysowane miejsca wypolerowałem i położyłem rozdzielacze i forma jest gotowa do zrobienia następnej małej łódki.
Panie Mariuszu a ile ich Pan już zrobił.
Ja swoją chcę sprzedać i kupić coś większego.
Super łódeczka panie Mariuszu ile taka łódeczka kosztuje, bo byłbym zainteresowany, może być używana.
Trochę to trwało, ale dopiero po świętach znalazłem trochę czasu żeby ja zrobić.
Została do zrobienia ławka, przykręcenie dulek, ucha cumowniczego, wiosła i na wodę.
Z tą wodą letka przesada, bo jeziorko jest pod lodem.
Mała łódka do wywożenia zanęty i wędkowania na spokojnej wodzie jest już gotowa, a że na dziś posiadam 2 takie łódeczki, więc postanowiłem jedną tanio sprzedać.
http://olx.pl/oferta/lodka-baczek-mala-lodka-wedkarska-do-wedkowania-i-wywozenia-zanety-CID767-ID8wPQR.html#4ff4283a26
Fajna łódeczka http://olx.pl/oferta/lodka-baczek-mala-lodka-wedkarska-do-wedkowania-i-wywozenia-zanety-CID767-ID8wPQR.html#4ff4283a26
Zauważyłem, że zmieniłeś na olx.pl cenę i usunąłeś zdjęcie niebieskiej łódeczki dedukuję, że sprzedałeś jedną z dwóch.