Reklama
  • czeslaw2222013-08-13 13:28:48

    Witam, wszedłem w posiadanie łódki plastikowej niestety uszkodzonej. Ktoś kombinował przy niej dość sporo, ale po kolei . Z tego co powiedział mi poprzedni właściciel jakiś gówniarz na nią skoczył i zarówno warstwa wewnętrzna jak i zewnętrzna pękła. Poprzedni właściciel kombinował przy użyciu lepiku i jakiś tam szmat z tego co widzę ale podobno lekko dalej ciekła. Ja chciałbym ją zrobić tak jak powinna być. W związku z tym że poprzednio tylko łódki drewniane posiadałem mam pytanie, jak sie do tego zabrać. Lepik jest tylko od zewnątrz.

  • misiu70 2013-08-13 17:08:28

    Witam.Na pewno musisz ten lepik zeskrobać,zmyć jakimś rozpuszczalnikiem.Dobrze zeszlifuj powłokę farby z obu stron gdzieś około 10 cm w koło pęknięcia,odtłuść rozpuszczalnikiem następnie pokryj kilkoma warstwami maty z żywicą z obu stron dostępna w marketach budowlanych.Po wyschnięciu można zeszlifowąć w celu wygładzenia i pomalować.Widziałem jak też w koło pęknięcia nawiercają otwory wiertłem 5,6 w celu wzmocnienia żeby nam mata się nie rozwarstwiła.Oczywiście te otwory przed położeniem maty z żywicą.Powinno trzymać.

  • czeslaw222 2013-08-14 09:51:24

    Ok, dzieki za pomoc, tak też zrobię. Tylko nie wiem jak mi pójdzie z usuwaniem tego lepiku, ale zobaczymy. Czy potem pomalować ?

  • Forum wedkuje.pl 2013-08-14 10:01:49

    Farba na pewno nie zaszkodzi. Pamiętaj jednak że nie jest to zwykły "lakier" - specjalny do łodzi.

  • Reklama
  • czeslaw222 2013-08-16 10:42:30

    Witam, ostatniio troche walczyłem z tym lepikiem i lekko nie jest. Przygotowałem sobie maty z żywicą, miejsce które było uszkodzone odkryłem z lepiku. Generalnie nie wygląda to bajecznie. Była naprawiana w kilku miejscach już. Mam pytanie ponieważ będzie mi ciężko oczyścić całe dno z lepiku tak żeby go nie uszkodzić, czy np po zalepieniu uszkodzenia i wyschnięciu żywicy mógłbym pokryć całość dna warstwą lepiku ? czy takie rozwiązanie może źle wpłynąć na łódkę ? Dodam że moim celem nie jest doprowadzenie jej do stanu pierwotnego tylko zrobienie szczelnej konstrukcji która pozwoli mi miło spędzić czas na wędkowaniu :)

  • Banita 2013-08-16 16:29:11

    Norma, tania cienka i słaba łódka dwuskorupowa, żeby ją dobrze naprawić trzeba ją całą rozpołowić, czyli rozkleić w miejscu łączenia, następnie wyczyścić i wymyć acetonem lepik i dokleić na całej powierzchni łódki na jednej i drugiej połowie, co najmniej 1 warstwę mary 450 i całość znowu skleić.

    Jeśli zrobisz to dobrze łódka posłuży Ci jeszcze kilka lat.

  • misiu70 2013-08-16 16:45:29

    Musi być dobrze oczyszczone i najlepiej ponawiercaj otwory w koło pęknięć,przemyj acetonem i na to połóż po dwie,trzy warstwy maty z obu stron i nie musisz tego mazać lepikiem będzie szczelna,jak chcesz lepikiem zapaćkać dno też krzywdy nie będzie.Powodzenia.

  • Banita 2013-08-16 17:07:18

    Musi być dobrze oczyszczone i najlepiej ponawiercaj otwory w koło pęknięć,przemyj acetonem i na to połóż po dwie,trzy warstwy maty z obu stron i nie musisz tego mazać lepikiem będzie szczelna,jak chcesz lepikiem zapaćkać dno też krzywdy nie będzie.Powodzenia.


    Oj misiu, misiu lepikiem zapaćkać dno też krzywdy nie będzie a najlepiej jeszcze podpalić to ładnie się zwęgli i już nic nie będzie trzeba przy niej robić.

    Nigdy nie używaj do łódek z laminatu lepiku, smoły i farb chlorokauczukowych.

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-08-16 17:56:14

    Witam, wszedłem w posiadanie łódki plastikowej niestety uszkodzonej. Ktoś kombinował przy niej dość sporo, ale po kolei . Z tego co powiedział mi poprzedni właściciel jakiś gówniarz na nią skoczył i zarówno warstwa wewnętrzna jak i zewnętrzna pękła. Poprzedni właściciel kombinował przy użyciu lepiku i jakiś tam szmat z tego co widzę ale podobno lekko dalej ciekła. Ja chciałbym ją zrobić tak jak powinna być. W związku z tym że poprzednio tylko łódki drewniane posiadałem mam pytanie, jak sie do tego zabrać. Lepik jest tylko od zewnątrz.

    Oczyść jak się da. Jak zejdzie cześć przy pomocy szpachelki. Reszte zmyj acetonem, czy benzyną. Nie moze być po tym badziewiu ani deka śladu.
    Potem to mata szklana i żywica. Dobrze by było jak byś rozwarstwił (oddzielił kadłub od pokładu). Bo z tego co piszesz, mniemam że masz 2 płaszczową. I pokład możesz podkleić za pomocą żywicy i maty; sklejką wodoodporną.

    Roboty i koszt spory, ciekawe czy ci sie opłacało.
    O łataniu pęknięć poczytaj w necie i tu też coś jest. Bo to dość pracochłonne i wymaga troszkę wprawy. Musisz nawiercić na końcach pęknięć by dalej nie szły jak będzie łódka pracować....

  • czeslaw222 2013-08-17 11:53:03

    Tak jak piszecie tania dwupłaszczyznowa łódka. No nic nikt nie mówił że będzie lekko. Postaram sie usunąć całość lepiku i zrobię tak jak radzicie. Jednak bez rozwarstwiania. Pokład nie jest w najgorszym stanie a i ja raczej początkujący w tej dziedzinie mam nadzieje ze się uda :)

  • czeslaw222 2013-08-23 12:19:41

    przepraszam za posta pod postem ale tak zastanawiam się nad tym czy po oczyszczeniu z lepiku, przeszlifowaniu i odtłuszczeniu nie pokryć całości dna warstwą żywicy + maty. Co prawda właściciel twierdził że przeciekała tylko w jednym miejscu, ale przy dnia dość sporo było kombinowane. Chciałbym zrobić ją tak żeby posłużyła mi kilka lat. Jak wysoko powinienem pokryć bortę ?  Prosił bym również o podpowiedz czym to wtedy potraktować przeszlifować pomalować ? Jeśli tak to jaka farba byłaby odpowiednia ?

  • Artur z Ketrzyna 2013-08-23 21:39:42

    przepraszam za posta pod postem ale tak zastanawiam się nad tym czy po oczyszczeniu z lepiku, przeszlifowaniu i odtłuszczeniu nie pokryć całości dna warstwą żywicy + maty. Co prawda właściciel twierdził że przeciekała tylko w jednym miejscu, ale przy dnia dość sporo było kombinowane. Chciałbym zrobić ją tak żeby posłużyła mi kilka lat. Jak wysoko powinienem pokryć bortę ?  Prosił bym również o podpowiedz czym to wtedy potraktować przeszlifować pomalować ? Jeśli tak to jaka farba byłaby odpowiednia ?

    Obrabiasz tylko pęknięcie. Nawiercasz otwory na ich końcu, i kilka po środku. Dobrze jest lekko zebraćwieszcznią warstwę, robisz takie małe wklęśnięcie. Ładnie równasz krawędzie pęknięcia, by się idealnie stykały. Po czym nakładasz matę szklaną i nasączasz żywicą. Nakładasz kawałki kolejno od najmniejszego (taki by wychodził po jakieś 3 cm poza pęknięcie) do największego (każdy kolejny kawałek maty musi być większy od poprzedniego).
    Po zastygnięciu/związaniu, lekko szlifujesz i pokrywasz żelkotem (specjalny akryl do malowania łódek z żywicy używany w szkutnictwie). Tańszy jest chyba popkot. Żelkotem możesz pomalować cały kadłub, i będziesz wiedział że jest zabezpieczony profesjonalnie.

    Na rysunku pokazałem układ wierconych otworów, ułożenie mat i gdzie zebrać powłokę do naprawy (szlif).

  • Reklama


Reklama
Reklama