Przyznam sie bez bicia że nie szukałem na forum czy było zadawane takie pytanie ale muszę was zapytać czy łódka model zdalnie sterowany jest waszym zdaniem środkiem pływającym generalnie chodzi mi tu o sztywne przepisy nie o odczucie i rozsądne myślenie że to pływa to znaczy że tak???
Ja nie mogę nic znaleść na ten temat,mało tego wogule nie mogę nigdzie znaleść pojęcia środek pływający??? bardzo proszę jeżeli ktoś zna się w tym temacie o wytłumaczenie,może podparte jakimiś przepisami z góry dzięki i pozdrawiam...
To z PFWK czytałem a dalsza lektura jest mało istotna bo nie ma żadnych szczegułów,pytanie zadałem na forum bo może ktoś miał do czynienia z taką sprawą i może miał udowodnione że łódka do wywozu zanęt jest środkiem pływającym???
To z PFWK czytałem a dalsza lektura jest mało istotna bo nie ma żadnych szczegułów,pytanie zadałem na forum bo może ktoś miał do czynienia z taką sprawą i może miał udowodnione że łódka do wywozu zanęt jest środkiem pływającym???
A Lepiej zadać takie pytanie na jakimś forum karpiowym? Tam częsciej społeczność uzywa łódek do wywozu, zestawów, przynęt/zanęt , bo my to tacy zwyklejsi wedkarze:)
Kolego Pawle . W ustawodawstwie Polskim nie ma określenia środka pływającego .Jeżeli już to jest sprzęt pływający , statki śródlądowe,morskie, powietrzne.Co do łódki służącej do wywozu zanęt to osobiście nie jestem jej przeciwnikiem , a z tego co się orientuję to pseudo wędkarze więcej zanęty potrafią wrzucić do wody nie posiadając takiego sprzętu.Ps. Sam wędkuje jedynie tradycyjną metodą na spławik i jest mi całkiem obojętne czy ktoś używa takiej łódki.Pozdrawiam.
Zależy kolego kargul gdzie można od tego sezonu wywozić, bo np. u nas w kole (koło Sochaczew) jest pewien gość który twierdzi że nie można pływać i jest to środek pływający, powód - jak ja nie mam to i wy nie będziecie pływać
Z tego co mi wiadomo zakaz używania środków pływających obowiązuje w całym okręgu skierniewickim i dotyczy wszelkich sposobów "wywozu" zanęty i przynęty w tym również za pomocą łódek zdalnie sterowanych( które w zasadzie nie są środkiem pływającym) a nawet płynąc w pław. Krótko mówiąc nie wolno wywozić zanęty w żaden sposób gdyż jest to po prostu kłusownictwo.Bynajmniej tak twierdzi starszy Pan, który często bywa nad zalewem sochaczewskim i dba o porządek nad nim. Słyszałem również, że nawet samo posiadanie łódki na łowisku, tzn. na brzegu bądź też w namiocie czy okolicznych krzach powoduje, że ów starszy Pan dzwoni na policję i mamy problem.
No mnie już pogonili jak wypływałem. Dla mnie to jest straszne co oni w tym związku wyprawiają. Po krótkiej rozmowie dowiedziałem się ze mają też zakazać używania koszyków zanętowych:). Rozumiem że za dużo zanęty jest sypane do wody, ale to że ja nie będę mógł wypływać łódką za dużo nie zmieni bo są rakiety do nęcenia itp. trochę nie tędy droga zakazywać wszystkiego i najlepiej niech wszyscy tylko na spławik łapią. Nie lepiej uczulić wędkarzy na ten problem, rozdać kilka ulotek dlaczego trzeba ograniczyć nęcenie. Ja osobiście nie popieram nęcenia 20 kilogramami zanęty i osobiście jestem za tym żeby ograniczyć nęcenie na tym zbiorniku, ale nie przez takie zakazy.
Powiem szczerze że po rozmowie z jednym starszym Panem ze związku i przedstawieniu mu swoich argumentów on też stwierdził że to głupi pomysł z zakazem używania łódki:). No nic poczekamy zobaczymy:)
jestem z okręgu skierniwecikiego i pierwsze slysze o takim zakazie na szczescie nigdy nie wywozilem zanety ani nic ale kolego jesli masz zakaz lowienia ze srodkow plwajacych a nie porszania sie nimi to spokojnie sie taka lodka posluguj... przeciez wywążąc zanete nie lowisz. Rownie dobrze jesli masz na lowisku np rowerki wodne mozesz taki wypozyczyc na godz po czym zanecic i nikt tego nie zauwazy
Przez Skierniewice za komuny zostaliśmy w tyle w rozwojem gospodarczym. Teraz jesteśmy w mazowieckim i tylko PZW i TPSA nie dają nam zapomnieć że jeszcze Skierniewice mają coś do powiedzenia na ziemi która nigdy kulturowo nie była z nimi związana. Czas się ocknąć i rozpocząć powrót do "macierzy".
Hehe słyszałem że Pana panie Leszku też z materaca chcieli ściągać:). Kurde FLO92 jak dla mnie ten przepis nie jest ok i nie potrafie ci odpowiedzieć na twoje pytanie. Tak już pisałem wcześniej używając podobnych argumentów jak ty chciałem udowodnić jednemu Panu ze związku że ten przepis jest głupi.
Koledzy ja w tym zakazie nigdzie nie widzę słów o łódce tylko o środkach pływających dlatego proszę nie mylić pojęć,na tej stronce jest ten zakaz proszę sobie przeczytać pod tytułem:
Uchwała Zarządu Okręgu w Skierniewicach z dnia 14.06.2011r.
Założyłem temat pod tytułem łódka zdalnie sterowana i dopisałem później w poście czy znacie pojęcie słowa środek pływający??? bo ja nie znam wedle prawa nie ma takiego czegoś,jest tylko wzmianka na stronie PFWK w tym temacie tam jest dokładnie opisane,proszę zapoznać się dokładnie z zakazem a dopiero sie udzielać w tym temacie i nie słuchajcie starszych panów hahahah przepraszam nie których starszych panów...
Panie Leszku nic dodać nic ująć czas to zmienić tylko żeby było większe zaangażowanie ze strony naprawdę rozumnych ludzi niestety naród nie chcę sie w to angażować przykro mi jest z tego powodu bo można dużo zdziałać...
Cześć Smutna prawda o łódkach do wywozu zanęty: Był sobie zbiornik gdzie pojawiali się Karpiarze. Nęcili wywożąc zanętę pontonami. Ale dziadkom było to nie w smak bo nijak nie dali rady te 70m zarzucić. A karpie jakimś trafem tylko tam się kręciły. Na walnym przeszło : zakaz pontonów i wywożenia. Karpiarze zaopatrzyli się w łódki zdalnie sterowane: na nastepnym walnym zwołanym w trybie nadzwyczajnym ustanowiono, że i łódek zdalnie sterowanych nie można używać. Po dwóch sezonach i dziadków już nie było ba karpie zostały wyłowione przez rzeczonych wędkarzy. Nie na temat ale konia z rzędem temu kto wytłumaczy mi ( nam ) dlaczego ? Dlaczego są tak bzdurne przepisy zabraniające używania łódek sterowanych? Czy komuś jest czegoś szkoda? Czy zazdrości? Janusz JKarp
heh prawda kazdy goscia zna ale widzocznie na zlosc robi zeby nie przyjechali akrpiarze i nie podsiedli go a pozatym ostatnio koles plywal udka tyle ze byl z grupka kilku kolegow i zero reakcji tego pana poniewaz nie wypylwali aby sie bawili. jak by ktos podarowal taka to problemu zero . jednym slowem zazdrosc!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam!!!
Przyznam sie bez bicia że nie szukałem na forum czy było zadawane takie pytanie ale muszę was zapytać czy łódka model zdalnie sterowany jest waszym zdaniem środkiem pływającym generalnie chodzi mi tu o sztywne przepisy nie o odczucie i rozsądne myślenie że to pływa to znaczy że tak???
Ja nie mogę nic znaleść na ten temat,mało tego wogule nie mogę nigdzie znaleść pojęcia środek pływający??? bardzo proszę jeżeli ktoś zna się w tym temacie o wytłumaczenie,może podparte jakimiś przepisami z góry dzięki i pozdrawiam...
Chodzi Ci o zabawkę, model, czy łódkę do wywózki zanęt?
http://pfwk.pl/modules/AMS/print.php?storyid=16
Pierwszy rekord po wpisaniu hasła w google.
http://www.google.pl/search?client=opera&rls=pl&q=%C5%82odka+zan%C4%99towa+jako+%C5%9Brodek+p%C5%82ywaj%C4%85cy&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8&channel=suggest
Reszta
MIŁEJ lektury :)
Sorki mogłem dopisać do wywozu zestawów oczywiście...
To z PFWK czytałem a dalsza lektura jest mało istotna bo nie ma żadnych szczegułów,pytanie zadałem na forum bo może ktoś miał do czynienia z taką sprawą i może miał udowodnione że łódka do wywozu zanęt jest środkiem pływającym???
To z PFWK czytałem a dalsza lektura jest mało istotna bo nie ma żadnych szczegułów,pytanie zadałem na forum bo może ktoś miał do czynienia z taką sprawą i może miał udowodnione że łódka do wywozu zanęt jest środkiem pływającym???
A Lepiej zadać takie pytanie na jakimś forum karpiowym? Tam częsciej społeczność uzywa łódek do wywozu, zestawów, przynęt/zanęt , bo my to tacy zwyklejsi wedkarze:)
A nie lepiej*
cześć wszystkim , trzeba pomyśleć dlaczego jest zakaz wywozy zanęt i przynęt na zbiornikach .
połamania .
Kolego Pawle . W ustawodawstwie Polskim nie ma określenia środka pływającego .Jeżeli już to jest sprzęt pływający , statki śródlądowe,morskie, powietrzne.Co do łódki służącej do wywozu zanęt to osobiście nie jestem jej przeciwnikiem , a z tego co się orientuję to pseudo wędkarze więcej zanęty potrafią wrzucić do wody nie posiadając takiego sprzętu.Ps. Sam wędkuje jedynie tradycyjną metodą na spławik i jest mi całkiem obojętne czy ktoś używa takiej łódki.Pozdrawiam.
można wywozić od tego sezonu jeśli o to chodzi..
Zależy kolego kargul gdzie można od tego sezonu wywozić, bo np. u nas w kole (koło Sochaczew) jest pewien gość który twierdzi że nie można pływać i jest to środek pływający, powód - jak ja nie mam to i wy nie będziecie pływać
Z tego co mi wiadomo zakaz używania środków pływających obowiązuje w całym okręgu skierniewickim i dotyczy wszelkich sposobów "wywozu" zanęty i przynęty w tym również za pomocą łódek zdalnie sterowanych( które w zasadzie nie są środkiem pływającym) a nawet płynąc w pław. Krótko mówiąc nie wolno wywozić zanęty w żaden sposób gdyż jest to po prostu kłusownictwo.Bynajmniej tak twierdzi starszy Pan, który często bywa nad zalewem sochaczewskim i dba o porządek nad nim. Słyszałem również, że nawet samo posiadanie łódki na łowisku, tzn. na brzegu bądź też w namiocie czy okolicznych krzach powoduje, że ów starszy Pan dzwoni na policję i mamy problem.
No mnie już pogonili jak wypływałem. Dla mnie to jest straszne co oni w tym związku wyprawiają. Po krótkiej rozmowie dowiedziałem się ze mają też zakazać używania koszyków zanętowych:). Rozumiem że za dużo zanęty jest sypane do wody, ale to że ja nie będę mógł wypływać łódką za dużo nie zmieni bo są rakiety do nęcenia itp. trochę nie tędy droga zakazywać wszystkiego i najlepiej niech wszyscy tylko na spławik łapią. Nie lepiej uczulić wędkarzy na ten problem, rozdać kilka ulotek dlaczego trzeba ograniczyć nęcenie. Ja osobiście nie popieram nęcenia 20 kilogramami zanęty i osobiście jestem za tym żeby ograniczyć nęcenie na tym zbiorniku, ale nie przez takie zakazy.
Powiem szczerze że po rozmowie z jednym starszym Panem ze związku i przedstawieniu mu swoich argumentów on też stwierdził że to głupi pomysł z zakazem używania łódki:). No nic poczekamy zobaczymy:)
jestem z okręgu skierniwecikiego i pierwsze slysze o takim zakazie na szczescie nigdy nie wywozilem zanety ani nic ale kolego jesli masz zakaz lowienia ze srodkow plwajacych a nie porszania sie nimi to spokojnie sie taka lodka posluguj... przeciez wywążąc zanete nie lowisz. Rownie dobrze jesli masz na lowisku np rowerki wodne mozesz taki wypozyczyc na godz po czym zanecic i nikt tego nie zauwazy
Widzisz FLO92 PZW Skierniewice wprowadziło zakaz wypływania łódkami zanętowymi na materacu czy bóg wie na czym jeszcze w celu nęcenia.
a jak sam wejde do wody i sobie zanece pod nogami ?? czy ja tez jestem srodkiem plywajacym ?
Przez Skierniewice za komuny zostaliśmy w tyle w rozwojem gospodarczym. Teraz jesteśmy w mazowieckim i tylko PZW i TPSA nie dają nam zapomnieć że jeszcze Skierniewice mają coś do powiedzenia na ziemi która nigdy kulturowo nie była z nimi związana. Czas się ocknąć i rozpocząć powrót do "macierzy".
Hehe słyszałem że Pana panie Leszku też z materaca chcieli ściągać:). Kurde FLO92 jak dla mnie ten przepis nie jest ok i nie potrafie ci odpowiedzieć na twoje pytanie. Tak już pisałem wcześniej używając podobnych argumentów jak ty chciałem udowodnić jednemu Panu ze związku że ten przepis jest głupi.
a na zalewie rybnickim zeby wywozic zestawy lodka musisz wykupic pozwolenie kosztuje to 200 zl na rok
Koledzy ja w tym zakazie nigdzie nie widzę słów o łódce tylko o środkach pływających dlatego proszę nie mylić pojęć,na tej stronce jest ten zakaz proszę sobie przeczytać pod tytułem:
Uchwała Zarządu Okręgu w Skierniewicach z dnia 14.06.2011r.
http://www.sochaczew.wedkuje.pl/media/kolo,kolo-pzw-sochaczew,0,6409,260.html
Założyłem temat pod tytułem łódka zdalnie sterowana i dopisałem później w poście czy znacie pojęcie słowa środek pływający??? bo ja nie znam wedle prawa nie ma takiego czegoś,jest tylko wzmianka na stronie PFWK w tym temacie tam jest dokładnie opisane,proszę zapoznać się dokładnie z zakazem a dopiero sie udzielać w tym temacie i nie słuchajcie starszych panów hahahah przepraszam nie których starszych panów...
Panie Leszku nic dodać nic ująć czas to zmienić tylko żeby było większe zaangażowanie ze strony naprawdę rozumnych ludzi niestety naród nie chcę sie w to angażować przykro mi jest z tego powodu bo można dużo zdziałać...
Cześć
Smutna prawda o łódkach do wywozu zanęty:
Był sobie zbiornik gdzie pojawiali się Karpiarze. Nęcili wywożąc zanętę pontonami. Ale dziadkom było to nie w smak bo nijak nie dali rady te 70m zarzucić. A karpie jakimś trafem tylko tam się kręciły. Na walnym przeszło : zakaz pontonów i wywożenia. Karpiarze zaopatrzyli się w łódki zdalnie sterowane: na nastepnym walnym zwołanym w trybie nadzwyczajnym ustanowiono, że i łódek zdalnie sterowanych nie można używać. Po dwóch sezonach i dziadków już nie było ba karpie zostały wyłowione przez rzeczonych wędkarzy.
Nie na temat ale konia z rzędem temu kto wytłumaczy mi ( nam ) dlaczego ?
Dlaczego są tak bzdurne przepisy zabraniające używania łódek sterowanych?
Czy komuś jest czegoś szkoda? Czy zazdrości?
Janusz JKarp
^^
heh prawda kazdy goscia zna ale widzocznie na zlosc robi zeby nie przyjechali akrpiarze i nie podsiedli go a pozatym ostatnio koles plywal udka tyle ze byl z grupka kilku kolegow i zero reakcji tego pana poniewaz nie wypylwali aby sie bawili. jak by ktos podarowal taka to problemu zero . jednym slowem zazdrosc!!!!!!!!!!!!!!!!!
Karpiarze" Łudka"
Jestem trochę leniwy i nie przeczytałem od razu tego linka o środkach pływających i łódkach do wywozu:
http://pfwk.pl/modules/AMS/print.php?storyid=16
Ok mój błąd:).
Czyli co? Można olać ten zakaz i swobodnie sobie pływać łódkami do wywozu zanęty.
Rany,
no jeszcze troche a za używanie procy będą karać jak za naruszenie przestrzeni powietrznej ;)
Jestem na etapie budowy łódeczki i pytałem wszędzie gdzie się da, jest coś z hektarami zbiornika, bodaj że do 50 niewolno wywozić.
Ale zaś na całym Śląsku jest to dozwolone, niewiem jak dalej..