Reklama
  • amarcin2012-10-04 14:29:11

    Witajcie,

    Po latach wypożyczania łódek w stanicach i ośrodkach, trafił mi się łódka - nie wiem czy dobrze ale ją już kupiłem - to była kiedyś łódź ratownicza, ma 5,5m, poprzedni właściciel dorobił kabinę ale nieco "po łebkach" bez zachowania jakichkolwiek standardów, kolega mi powiedział że to szrot, ale nic, może coś z tego wyjdzie - proszę o sugestie co z tym można zrobić...

    Ten "szrot" wygląda tak.

    Planuję:
    - zdjąć kabinę [już ten "laminat" zdarłem w kabinie]
    - zeszlifować kadłub jak i środek łodzi i następnie pomalować - tak samo z kabiną
    - zrobić "tapicerkę w kabinie, zabudować kabinę np. bakistami - coś do kimania i jednocześnie schowki, zrobić wzmocnienie części dziobowej aby można po niej normalnie stąpać, ew. jak się da to wzmocnić kabinę aby można po niej chodzić
    - w kokpicie zrobić bakisty ze skrzyń wypornościowych, które tam są ale nie mają żadnych otworów,
    - w przyszłości sterowanie ale na razie mam silnik 4KM bez manetki/kabli itp tak więc to może za dwa sezony, jak łódka dożyje

    Powiedzcie w jakiej kolejności za co się zabierać. Łódka stoi obecnie na dworze i nie mam za bardzo ogrzewanego pomieszczenia na nią [szukam, ale nie wiem czy coś znajdę a kasy dużo na lokum "stoczniowe" nie mam...].

    Teraz oczywiście w każdej wolnej chwili szaleję w sieci i szukam czytam różnych mniej lub bardziej mądrych rad i porad...

    Wielkie dzięki za sugestie i pomoc w odrestaurowywaniu łódeczki - będę aktualizował postęp prac...

    Pozdrawiam,
    Marcin
    WaWa

  • Banita 2012-10-04 18:15:12

    Napisałeś „- zeszlifować kadłub jak i środek łodzi i następnie pomalować - tak samo z kabiną”

    I tutaj musisz uważać, co szlifujesz, żebyś czasem nie zeszlifował żelkotu.

     

    Przeczytaj też wszystkie artykuły o remontach łódek na:  http://www.wedkuje.pl/jakie,lodzie,9554

    Zrób zdjęcia tej łódki i umieść na forum.

     

    Powodzenia, kto pyta nie błądzi i do rad z Internetu podochoć z rezerwą nie wszystkie rady są fachowe.

  • amarcin 2012-10-04 22:31:43

    No właśnie i o to mi chodzi, ktoś mi mówił że muszę się pilnować ze szlifowaniem, tylko jeszcze nie wiem jak rozpoznam kiedy będzie żelkot.

    Artykuły oczywiście poczytam - dzięki za link.

    Zdjęcia są w moim poście, tylko nie widać że to link, w słowach Ten "szrot" wygląda tak. jest link  https://plus.google.com/photos/112053411247847126673/albums/5795427553962960545?authkey=CJ-CwZCd77fpzQE z tym że nie wiem czemu ale nie mogę edytować postów.

    Tak, podchodzę z rezerwą, przynajmniej mam nadzieję.

    Pozdr
    Marcin

    BTW, już wiem jak się edytuje z tym że linki się nie podkreślają

  • Banita 2012-10-05 19:28:15

    Stan na zdjęciach wygląda nawet znośnie, ale ze zdjęć trudno ocenić stan faktyczny.

    Jak odróżnić żelkot od pozostałych farb?

    Dla mnie jest to proste jest to ostatnia i najgrubsza warstwa przed laminatem i w przypadku twojej łódki powinna być biała, lub kremowa. Po prostu zrób próbę delikatnie ponad linią wodną przeszlifuj kawałek aż zdejmiesz wszystkie warstwy do laminatu a ostatnia warstwa powinna być żelkotem.

    Jeśli chodzi o środek tam pod farbami jest topkot ten będziesz musiał położyć po zdjęci starych farb do topkoty. Tak to powinno wyglądać:

     http://www.wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=5812

    Trzeba sprawdzić wszystkie elementy ze sklejki i drzewa: zgniłe i wymienić.

    Nie wiem, z czego jest zrobiona jest kabina, ale tez trzeba ją wymienić, lub przerobić.

     

    Powodzenia.

  • Reklama
  • Banita 2012-10-05 19:29:05

    Stan na zdjęciach wygląda nawet znośnie, ale ze zdjęć trudno ocenić stan faktyczny.

    Jak odróżnić żelkot od pozostałych farb?

    Dla mnie jest to proste jest to ostatnia i najgrubsza warstwa przed laminatem i w przypadku twojej łódki powinna być biała, lub kremowa. Po prostu zrób próbę delikatnie ponad linią wodną przeszlifuj kawałek aż zdejmiesz wszystkie warstwy do laminatu a ostatnia warstwa powinna być żelkotem.

    Jeśli chodzi o środek tam pod farbami jest topkot ten będziesz musiał położyć po zdjęci starych farb do topkoty. Tak to powinno wyglądać:

     http://www.wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=5812

    Trzeba sprawdzić wszystkie elementy ze sklejki i drzewa: zgniłe i wymienić.

    Nie wiem, z czego jest zrobiona jest kabina, ale tez trzeba ją wymienić, lub przerobić.

     

    Powodzenia.

  • Banita 2012-10-05 19:36:08

  • Jack14 2012-10-05 19:46:16

    No trochę ją ząb czasu lekko zaczepił o ......

    Ale do odważnych świat należy :-)

    Życzę sukcesów.

  • Draq 2012-10-05 19:51:18

    A czy ktoś kiedyś miał styczność z remontem łódki sklejkowej? Jeśli tak to proszę o kontakt na priv :)

  • Reklama
  • Banita 2012-10-06 09:17:47

    Tak wyglądała moja łódka po zdjęciu wszystkich farb aż do żelkotu. Zaletą starszych łódek jest to, że mają solidniejszą konstrukcje, poprostu są grubsze.

  • Banita 2012-10-06 09:35:17

    Po zdjęciu starych farb czeka Cię szpachlowanie i znowu szlifowanie, oczywiście, jeśli chcesz żeby łódka wyglądała jak nowa i była solidnie zrobiona.

    Czeka cie mnóstwo pracy. Jeśli nie masz pomieszczenia postaw nad łódką namiot foliowy.

  • amarcin 2012-10-06 10:45:55

    Witajcie...

    Dzięki za wsparcie :).

    Fakt, ząb czasu tą łódeczkę zaczepił - na bakiscie znalazłem tabliczkę znamionową gdzie jest napisane 1977.....

    Hmm, namiot foliowy - ciekawy pomysł, ale do tego nagrzewnica by się przydała.

    Kabina jest z laminatu/plastikowa - w środku było w kabinie była jakaś "tapicerka" ale ją już zdarłem - kabinę planuję zdjąć, zeszlifować, pomalować i wyłożyć jakąś "tapetą i zamontować już tak bardziej porządnie bo ktoś to robił za pomocą jakichś silikonopodobnych pomysłów.

    Okna boczne planuję powiększyć i wkleić szybki z pleksi.

    No nic,

    Biorę się za pisanie planu i za robotę.

    Pozdr
    Marcin

  • Banita 2012-10-06 18:11:25

    1977 to nie powód do zmartwień to były czasy, kiedy łódki z laminatów poliestrowo-szklanych robiono solidnie, naprawiałem takie w dużo gorszym stanie od Twojej i widziałem i naprawiałem łódki wykonane parę lat temu które są w gorszym stanie jak twoja.

  • Reklama
  • Banita 2012-10-06 18:11:45

    1977 to nie powód do zmartwień to były czasy, kiedy łódki z laminatów poliestrowo-szklanych robiono solidnie, naprawiałem takie w dużo gorszym stanie od Twojej i widziałem i naprawiałem łódki wykonane parę lat temu które są w gorszym stanie jak twoja.

     

  • amarcin 2012-10-08 14:21:37

    Banita, widzę że też miałeś sporooo roboty :) trochę mnie podbudowaliście - dzisiaj załatwiam lokal, jak mi się uda to może zacznę robotę w weekend.

    Przy okazji, planuję zakupić pantograf bo mam dość długą kolumnę i w razie jakiejś mielizny czy podwodnych przeszkód łatwo a przede wszystkim szybko nie da się podnieść silnika - możecie coś polecić? najlepiej uniwersalnego, bo w przyszłości planuję zmienić ten silnik na mocniejszy - marzy mi się 35 km a dodatkowo mam elektryczny VariMax V55 HT - będę go używał do pyrkania, a spalinowy do szybszego przemieszczania się jak będę chciał się wybrać na łowisko oddalone od portu o 10-15 km.

    Pozdrawiam,
    Marcin

  • amarcin 2012-10-08 14:40:34

    Co do silnika to patrząc realnie pewnie się skończy na 15 km [waga ok. 50 kg]  bo np. 30 km już waży ok. 80 kg...

  • czeczen78 2013-01-24 14:48:38

    Witam, nie będę się rozpisywał, bo temat wałkowałem na forum motorowodnym. Ale służę pomocą po przerabiałem taki remont kabinowej Romany. Opis całości poniżej.
    http://szkutnikamator.pl/index.php/laminat/laminat-motorowe/183-romana-duy-remont



Reklama
Reklama