Ma ona mi służyć głównie do wywożenia zanęty,przynęty na odległość 200-300m od brzegu na niewielkich zbiornikach wodnych. Czy ktoś z was posiada taką łódkę i jaka jest jej wyporność i stabilność gdyż ważę około 100kg i mam obawy czy mnie utrzyma?
Równie dobrze możesz wypłynąć mydelniczką. Lepiej sobie kup niewielki ponton, będzie bezpieczniej i mniej miejsca Ci zajmie. Kiedyś pływałem czymś takim i było to bardzo traumatyczne przeżycie, też ważę 100kg. :)
Jeśli wypłyniesz 200-300metrów na niewielkim zbiorniku,do dopłyniesz na drugi brzeg. Przegrodzisz swoimi żyłkami akwen na pół? Daj połowić też innym ;-)A tak serio przychylam się do opinii powyżej. Takie skorupki są przeznaczone do pływania na oczkach przydomowych.
Niewielki ponton np. Kolibri-K190 lub K210 mają w środku po odliczeniu komór niecałe 50 cm szerokości i pływanie takim pontonem też daje podobne przeżycia. Łódkę bez problemu załaduję na bagażnik dachowy.
Ja ważę niedużo mniej, a ta łódka, na której płynę Armada 180 ma tylko 180 cm i jeszcze się nie zdarzyło żeby było niebezpiecznie a pływałem nią nawet na zbiornikach około 100 h,.
Chciałbym kupić na wiosnę taką oto łódkę:
http://www.sorba.pl/Katalog-lato/Lodzie/Lodzie-wedkarskie-1/Lodz-KASIA-200107-cm.html
Ma ona mi służyć głównie do wywożenia zanęty,przynęty na odległość 200-300m od brzegu na niewielkich zbiornikach wodnych. Czy ktoś z was posiada taką łódkę i jaka jest jej wyporność i stabilność gdyż ważę około 100kg i mam obawy czy mnie utrzyma?
Co sądzicie na temat tej łódki?
Równie dobrze możesz wypłynąć mydelniczką. Lepiej sobie kup niewielki ponton, będzie bezpieczniej i mniej miejsca Ci zajmie. Kiedyś pływałem czymś takim i było to bardzo traumatyczne przeżycie, też ważę 100kg. :)
Jeśli wypłyniesz 200-300metrów na niewielkim zbiorniku,do dopłyniesz na drugi brzeg. Przegrodzisz swoimi żyłkami akwen na pół? Daj połowić też innym ;-)A tak serio przychylam się do opinii powyżej. Takie skorupki są przeznaczone do pływania na oczkach przydomowych.
Niewielki ponton np. Kolibri-K190 lub K210 mają w środku po odliczeniu komór niecałe 50 cm szerokości i pływanie takim pontonem też daje podobne przeżycia. Łódkę bez problemu załaduję na bagażnik dachowy.
http://www.pontony.net.pl/kolibri_wioslowe.php#thumb
Ja ważę niedużo mniej, a ta łódka, na której płynę Armada 180 ma tylko 180 cm i jeszcze się nie zdarzyło żeby było niebezpiecznie a pływałem nią nawet na zbiornikach około 100 h,.