Ostatnio znajomy polecał mi łodzie aluminiowe sam zakupił z tej strony www.profishing.com.pl Mam do was pytanie czy orientujecie się w czym te łodzie są ponoć lepsze? Podobno ludzie z portalu wedkuje.pl maja tam zniżki ale nie wiem czy to prawda bo nie dzwoniłem, zastanawiam się czy kupić zwykły ponton czy zainwestować w tego typu łódkę
Aluminiowe łajby są napewno droższe i sterowniejsze od plastikowych, bo koło zwykłego pontonu to bym ich nawet nie stawiał. Mercedes - Polonez. Tyle tylko, że alumniowa łódka dla wędkarza.....hmmmmm, delikatne stuknięcie w metalową burtę i efekt jakby w bęben walnął, więc i ryba w długą pójdzie. Dobry, drogi (ponad 4000 tys) ponton wedkarski, to owszem, lepszy.
Najlepiej, jak ma sie możliwości transportu lub cumowania gdzieś na stałe, to piękną, wedkarską, plastikową łódkę (np. Manta). Jeśli nie, to rzeczywiście ponton, ale dobry, gumowy ponton.
Z własnego doświadczenia powiem, że najlepiej czuje się na płaskodennych łódkach. Na czymś takim jak kolega Miru57 wstawił, pływałem na jez. Dejgun - niestety przy większej fali mało komfortowa i mało stabilna - miałem małego stracha płynąc bokiem do fali. Wiadomo jednak, że każdy ma swoje preferencje. Aktualnie remontujemy ze szwagrem starą łódkę ze sklejki, więc będzie już coś własnego. Pozdrawiam!
ja właśnie choruje na taką producent lokalny, kolega taką pływa i ja też chcę:), na razie mam laminat 3m na 135, dla jednego starcza, ale coraz więcej sprzętu, i robi się coraz ciaśniej, zeszłego roku zrobiłem też przyczepę do łodzi z zarejestrowaniem wyniosła mnie nie całe tysiąc złotych, a kupić nową to tak cenka od dwóch klocków w gorę, także proponuję samemu sie pobawić ....... a łódka ze zdjęcia to wigry 355 dł 355 szer 155, o łącznej masie 110 kg naprawdę cacko, cena 2999,- jak za darmo
zdjęcie pochodzi ze strony producenta, wystarczy wpisać nazwę łódki w Google i można popatrzeć na jeszcze inne foty, oczywiście robi też i inne, ale to, to prawdziwe cacko, biały kruk,polecam ja sobie ją w końcu kupię. :)
Ostatnio znajomy polecał mi łodzie aluminiowe sam zakupił z tej strony www.profishing.com.pl
Mam do was pytanie czy orientujecie się w czym te łodzie są ponoć lepsze?
Podobno ludzie z portalu wedkuje.pl maja tam zniżki ale nie wiem czy to prawda bo nie dzwoniłem, zastanawiam się czy kupić zwykły ponton czy zainwestować w tego typu łódkę
Aluminiowe łajby są napewno droższe i sterowniejsze od plastikowych, bo koło zwykłego pontonu to bym ich nawet nie stawiał. Mercedes - Polonez. Tyle tylko, że alumniowa łódka dla wędkarza.....hmmmmm, delikatne stuknięcie w metalową burtę i efekt jakby w bęben walnął, więc i ryba w długą pójdzie. Dobry, drogi (ponad 4000 tys) ponton wedkarski, to owszem, lepszy.
właśnie zastanawiam się czy wydać 2-3 tyś na ponton czy poczekać rok i kupić taką właśnie łódkę
Najlepiej, jak ma sie możliwości transportu lub cumowania gdzieś na stałe, to piękną, wedkarską, plastikową łódkę (np. Manta). Jeśli nie, to rzeczywiście ponton, ale dobry, gumowy ponton.
Ja osobiście bym kupił dobrą łódź plastikową za ok. 2 tys z hakiem i dozbierał drugie tyle na przyczepkę pod łódź.
Właśnie na taką choruje, ale już niedługo..............
No, to jest piękna "zabawka" dla mężczyzn....
a Koledzy jak zrobię swoją łódkę to zobaczycie jaka zabawka
Z własnego doświadczenia powiem, że najlepiej czuje się na płaskodennych łódkach. Na czymś takim jak kolega Miru57 wstawił, pływałem na jez. Dejgun - niestety przy większej fali mało komfortowa i mało stabilna - miałem małego stracha płynąc bokiem do fali.
Wiadomo jednak, że każdy ma swoje preferencje.
Aktualnie remontujemy ze szwagrem starą łódkę ze sklejki, więc będzie już coś własnego.
Pozdrawiam!
ja właśnie choruje na taką producent lokalny, kolega taką pływa i ja też chcę:), na razie mam laminat 3m na 135, dla jednego starcza, ale coraz więcej sprzętu, i robi się coraz ciaśniej, zeszłego roku zrobiłem też przyczepę do łodzi z zarejestrowaniem wyniosła mnie nie całe tysiąc złotych, a kupić nową to tak cenka od dwóch klocków w gorę, także proponuję samemu sie pobawić ....... a łódka ze zdjęcia to wigry 355 dł 355 szer 155, o łącznej masie 110 kg naprawdę cacko, cena 2999,- jak za darmo
zdjęcie pochodzi ze strony producenta, wystarczy wpisać nazwę łódki w Google i można popatrzeć na jeszcze inne foty, oczywiście robi też i inne, ale to, to prawdziwe cacko, biały kruk,polecam ja sobie ją w końcu kupię. :)
Też piękna krypa. Już łowienie z takiej to sama przyjemność. Baldachim na niej jeszcze i dobę można siedziec na niej.