Reklama
  • Jimmy0072012-04-01 09:55:43

    Pierwszy trening w tym roku i najprawdopodoniej jedyny przed Pierwszą Eliminacją Grand Prix Koła. Trudne warunki atmosferyczne (porywisty wiatr, deszcz, a momentami grad) wynagrodziły dość dobrze "skubiące" dziś ryby.

    Do zobaczenia na zawodach!

  • Jimmy007 2012-04-01 00:35:59

  • Jimmy007 2012-04-01 00:39:11

    4125g

    Złów i wypuść!

  • Jimmy007 2012-04-01 00:41:27

    4125g

    Złów i wypuść!

  • Reklama
  • Mariusz83 2012-04-05 12:11:41

    Brawo!! Gratuluje wyniku a przede wszystkim wytrwałości w tak trudnych i chimerycznych warunkach pogodowych jakie tego dnia się pojawiały. Dobry wpis i reportaż.

  • Ukleja142 2012-04-05 13:15:39

    Ja nie wiem czego Ci "zadrościć" !! Ryb ? Samozaparcia ?? Odwagi ? Chyba wszystkiego... Ja zrezygnowałem ze startów 31 marca i 1 kwietnia... Nie byłem aż tak odważny. Ale jak czytałem jeden z reportaży z zawodów w tych dniach, to dodatkowym smaczkiem oprócz pogody i ryb, były złamania 10 tyczek !

    Propozycja - załóż bloga i bloguj na wedkuje.pl !! Rób wpisy - zwłaszcza, że masz jużsprzęt i talent.. Zarówno do wpisów, jak i do łapaniaa nowym sprzętem !!

    Mimo wszystko gratulujęi jednocześnie zazdroszczę przyjemności w łapaniu !

  • Jimmy007 2012-04-05 21:35:58

    Dziękuje za miłe słowa, są dla mnie dodatkową motywacją, dodają sił i chęci do bycia coraz lepszym. Warto wspomnieć, że Michał też debiutował z tyczką i po 3 godzinach z przerwami (trzeba było chować się przed gradem do auta) zrobił podobny wynik, niewiele niższy. Troszkę się obawialiśmy tej wyprawy nad wodę ze względu na aurę. Wiało dość mocno i były pewne obawy o nowy sprzęt, ale już nie mogliśmy usiedzieć w domu. Nie żałowaliśmy.

    Pozdrowienia dla Was.

    Ps. Zawody jednak 15 kwietnia?

  • Mariusz83 2012-04-06 13:13:08

    Właśnie dojrzałem na fotkach, że macie nowy sprzęt! Bardzo dobrze. Teraz tylko łapać! Mam nadzieje, że wasz przykład zachęci również innych by ruszyli z postępem czasu i w miarę możliwości udoskonalali swój sprzęt i technikę łowienia. Ja tak jak powiedziałem po walnym zebraniu, że w tym roku nie wezmę czynnego udziału w formie zawodnika w żadnych zawodach Kołowych ani tym bardziej Okręgowych. Mam swoje prywatne zdanie z tym związane... Cieszę się z faktu, że Tyczki stają się coraz modniejsze a z czasem mam nadzieje zobaczyć coraz więcej wędkarzy od nas z porządnymi siatkami i fajnymi podestami. Powoduje to wyrównanie szans i jeszcze ciekawszą rywalizację nad wodą. Już się nie mogę doczekać następnego sezonu :D Fajna ironia.

  • Reklama


Reklama
Reklama