Reklama
  • Lutii2010-06-23 11:41:18

    Mam pytanko!!!Po tej wielkiej wodzie nad Wislo co sie dzieje z tymi rybami???Jak wiadomo wielka woda przeplywala przez wszystko co bylo na jaj drodze:pola,sady,scieki,CMENTARZE i takie tam!!!Wiec czy warto wybierac sie w tym roku nad Wisle na polowy???

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-23 11:55:15

    Wędkarz nie powinien zadawać pytania, "czy warto iść na ryby..." :) A tak serio, owszem wiele syfu woda zmyła, zabrała ze sobą, wypłukała, ale matka natura dała jej tez zdolność filtracji, parowania, oczyszczania biologicznegi i chemicznego. A gdyby środki z pól i sadów były tak zabójczo groźne, to nikt by ich nie stosował w środowisku ludzkim na artykuły i plony do spożycia. Pewnie, że ryba może byc przez jakiś tam czas mniej zdrowa i smaczna dla ludzi, ale bez paniki i paranoi. Sklepowe bomby Mendelejewa pod tytułem Panga i jej podobne są wciąż spożywane i to w sporych ilościach. W końcu rzeki nie wymyły fabryk z megatonami pestycydów i wszystkich innych "zabójczych" chemikaliów. Kwaśne deszcze nam nie grożą, chodzenie po ulicach i kąpiel w jeziorach i rzekach w OP-1 też nie. Także kije w łape i na ryby !

  • Lutii 2010-06-23 12:08:04

    Witam cie Mastiff!!!Ale tu u mnie to troche ryb padlo a jak zlowilem ostatnio kilka krapi i leszcza to mialy jakies przedziwne barwy ze nad leszczem siedzialem z 5min i zastanowialem sie co to kurde jest,wyglad leszcza ale polowy lusek nie mial i barwy na przemian jasne z ciemnymi no po prostu szok!!! Ja wiem ze woda sie zregeneruje ale to tez musi wszystko potrwac.POZDRO!

  • pisaq 2010-06-23 12:17:45

    No jak można nie łowić? To co mam robić po pracy, przed pracą, w wolne, podczas urlopu, o czym mam myśleć w pracy?
    Na bank te rybki nie są zbyt zdrowe, co nie znaczy, że nie powinniśmy ich łowić.
    Łowić tak, spożywać nie ;)
    Ryby, ryby, ryby, ryby!

  • Reklama
  • pawelz 2010-06-23 13:32:53

    Nie wiem gdzie zamierzasz lowic. Ja wracajac znad Sanu kilkakrotnie stawalem nad Wisla w Szczucinie. Raz zdazylo sie ze podjechalismy nad wode w czasie kiedy ta mocno opadla.
    Smrod panowal taki, ze po 5 min wynieslismy sie stamtad. "Pachnialo" jakas zgnilizna. Taki pomieszany zapach mulu i zgnilych roslin. Nie wiem czy tam jest ta zawsze. Bylem kilkakrotnie ale trafilo sie to tylko raz.

  • pawelz 2010-06-23 13:34:45

    Acha. No i tak jak napisal kol Pisaq. Spozywac tej ryby nie radze. Wogole raz w zyciu wzialem rybe z okolic Modlina. Jazia zlowionego na spinning. Smakowal jak tektura. Nie wiem jak mozna jesc ryby zlowione w Wisle - szczeglnie te pon. W-wy.

  • Lutii 2010-06-23 13:38:36

    Ja jestem z Deblina wiec tu Wieprz wpada do Wisly to jest troche mniej smierdzaco ale przeraza mnie widok tych ryb jak one wygladaja a o jedzeniu to nawet nie ma mowy i tak i tak

  • jorg69 2010-06-23 15:14:08

    pakuj sie chłopie i na ryby nie musisz ich brać ale frajda jest taka sama gdy biorą
    pozdrawiam

  • Reklama
  • bodzinski 2010-08-19 09:18:03

    ja byłem ryby biorą niema się czego obawiać tylko uklej niema to mnie martwi

  • Bartek902 2010-08-20 10:08:44

    Witam.

    Słyszałem że podobno szczupaki niezle brały na Wiśle w czasie i po wielkiej wodzie,we wrześniu wracam z warszawy do Dęblina wieć myśle że wrzesień spędze nad wisłą ze spinningiem :)



Reklama
Reklama