Koledzy zdradzcie pare szczegolow odnosnie lowienia feederem na rzece w czasie silnego wiatru.
Chodzi mi o to ze,wystepuje bardzo duzo falszywych bran z powodu silnego wiatru i nie wiem co robic.
Dzieki i pozdrawiam.
Nie wiem do końca co rozumiesz przez -fałszywe branie.Raczej bez problemu odróżniam branie od szarpania kijem przez wiatr.Fakt jednak niezaprzeczalny że wiatr nie jest sprzymierzeńcem wędkarza łowiącego na feeder w rzece.
To wlasnie,jak szczytowka fruwa pod wplywem wiatru,a wiekszosc bran jest delikatna.
Są sytuacje i warunki z którymi się nie wygra.Jeśli wiatr jest naprawdę silny nie postawisz kija do pionu bo łowienie straci sens,szczególnie jak łowisz mniejsze ryby przykładowo płocie.Trzeba wtedy trochę pokory i ustępuje się warunkom. Zestaw bliżej brzegu kij prawie poziomo,jak największy odcinek żyłki w wodzie by nie szarpał nim wiatr.
albo ostatecznie zapomnieć o sygnalizowaniu na szczytówce i ją zatopić wraz z żyłką pod wodą a brania nasłuchiwać na sygnalizatorze elektronicznym jeśli taki posiadasz
witam! ja na silny wiatr np jak dzisiaj zakladam do mojego feederka twardsza czytowke , w moim odniesieniu latwiej wtedy rozpoznac brania ktore okazuja sie pukaniem trzesieniem itp a przy miekkej szczytowce po prostu sie ona gnie pod naporem wiatru na zylke. w rzece chowanie calej zylki we wodzie nie jest zbyt idealnym rozwiazeniem z powodu tworzenia sie luku na zylce spowodowanego naporem sily nurtu na nia. potestuj rozne ustawienia wedki roaz twardsza szczytowke to odemnie pozdrawiam . polamania
witam! ja na silny wiatr np jak dzisiaj zakladam do mojego feederka twardsza czytowke , w moim odniesieniu latwiej wtedy rozpoznac brania ktore okazuja sie pukaniem trzesieniem itp a przy miekkej szczytowce po prostu sie ona gnie pod naporem wiatru na zylke. w rzece chowanie calej zylki we wodzie nie jest zbyt idealnym rozwiazeniem z powodu tworzenia sie luku na zylce spowodowanego naporem sily nurtu na nia. potestuj rozne ustawienia wedki roaz twardsza szczytowke to odemnie pozdrawiam . polamania
Masz do dyspozycji szczytówki o różnym ugięciu,ciężarki o różnej masie.Możesz rzucać tak by żyłka układała się prawie równolegle do nurtu.Jeśli to dobrze zrobisz nie ma mowy o żadnym łuku na żyłce.kwestia praktyki.
tak tu masz racje kolego. ale czy w tym wypadku duzej roli nie odgrywa miejsce zasiadki? mam na mysli kontrast miedzy spowolnieniem gdzie nurt wije sie jak dziki waz oraz np szczyt ostrogi gdzie elegancko mozna sie odpasowac tak jak mowisz:)
tak tu masz racje kolego. ale czy w tym wypadku duzej roli nie odgrywa miejsce zasiadki? mam na mysli kontrast miedzy spowolnieniem gdzie nurt wije sie jak dziki waz oraz np szczyt ostrogi gdzie elegancko mozna sie odpasowac tak jak mowisz:)
Oczywiście,miejscówka ma kluczowe znaczenie w czasie łowienia w trudnych warunkach.
albo ostatecznie zapomnieć o sygnalizowaniu na szczytówce i ją zatopić wraz z żyłką pod wodą a brania nasłuchiwać na sygnalizatorze elektronicznym jeśli taki posiadasz
ciężka sprawa z sygnalizatorem elektronicznym łowiąc w rzece
moze niech kolega opisze swoja miejscowke a my sprobujemy co nie co doradzic:)
Tego się nie da opisać.W tych warunkach występują zmienne takie jak kierunek wiatru,czy kierunek w jakim płynie rzeka.Takie stałe jak np.ostroga nie wszędzie są,u mnie na rzece nie ma żadnej.Jak już napisałem,praktyka i doświadczenie są bezcenne.:)
Czesc koledzy i z gory wielkie dzieki za pomoc i zainteresowanie moim postem.
Lowie najczesciej w polowie lub szczycie dosc dlugiej glowki na Odrze,glebokosc to ok.2m
Zaczne wiec od zmiany szcztowek,a moze ktos jeszcze podpowie cos madrego.
Dzieki.
Dobrze zmień szczytówkę na twardszą.Pamiętaj jednak że powinieneś zmienić ciężarek czy koszyk ( w zależności czego używasz) na cięższy.Wtedy wiatr targając za żyłkę nie przesunie go i wszystko będzie stabilne.
Witam !
Koledzy zdradzcie pare szczegolow odnosnie lowienia feederem na rzece w czasie silnego wiatru.
Chodzi mi o to ze,wystepuje bardzo duzo falszywych bran z powodu silnego wiatru i nie wiem co robic.
Dzieki i pozdrawiam.
Witam !
Koledzy zdradzcie pare szczegolow odnosnie lowienia feederem na rzece w czasie silnego wiatru.
Chodzi mi o to ze,wystepuje bardzo duzo falszywych bran z powodu silnego wiatru i nie wiem co robic.
Dzieki i pozdrawiam.
Nie wiem do końca co rozumiesz przez -fałszywe branie.Raczej bez problemu odróżniam branie od szarpania kijem przez wiatr.Fakt jednak niezaprzeczalny że wiatr nie jest sprzymierzeńcem wędkarza łowiącego na feeder w rzece.
Dzieki kolego .
To wlasnie,jak szczytowka fruwa pod wplywem wiatru,a wiekszosc bran jest delikatna.
Dzieki kolego .
To wlasnie,jak szczytowka fruwa pod wplywem wiatru,a wiekszosc bran jest delikatna.
Są sytuacje i warunki z którymi się nie wygra.Jeśli wiatr jest naprawdę silny nie postawisz kija do pionu bo łowienie straci sens,szczególnie jak łowisz mniejsze ryby przykładowo płocie.Trzeba wtedy trochę pokory i ustępuje się warunkom. Zestaw bliżej brzegu kij prawie poziomo,jak największy odcinek żyłki w wodzie by nie szarpał nim wiatr.
albo ostatecznie zapomnieć o sygnalizowaniu na szczytówce i ją zatopić wraz z żyłką pod wodą a brania nasłuchiwać na sygnalizatorze elektronicznym jeśli taki posiadasz
witam! ja na silny wiatr np jak dzisiaj zakladam do mojego feederka twardsza czytowke , w moim odniesieniu latwiej wtedy rozpoznac brania ktore okazuja sie pukaniem trzesieniem itp a przy miekkej szczytowce po prostu sie ona gnie pod naporem wiatru na zylke. w rzece chowanie calej zylki we wodzie nie jest zbyt idealnym rozwiazeniem z powodu tworzenia sie luku na zylce spowodowanego naporem sily nurtu na nia. potestuj rozne ustawienia wedki roaz twardsza szczytowke to odemnie pozdrawiam . polamania
witam! ja na silny wiatr np jak dzisiaj zakladam do mojego feederka twardsza czytowke , w moim odniesieniu latwiej wtedy rozpoznac brania ktore okazuja sie pukaniem trzesieniem itp a przy miekkej szczytowce po prostu sie ona gnie pod naporem wiatru na zylke. w rzece chowanie calej zylki we wodzie nie jest zbyt idealnym rozwiazeniem z powodu tworzenia sie luku na zylce spowodowanego naporem sily nurtu na nia. potestuj rozne ustawienia wedki roaz twardsza szczytowke to odemnie pozdrawiam . polamania
Masz do dyspozycji szczytówki o różnym ugięciu,ciężarki o różnej masie.Możesz rzucać tak by żyłka układała się prawie równolegle do nurtu.Jeśli to dobrze zrobisz nie ma mowy o żadnym łuku na żyłce.kwestia praktyki.
tak tu masz racje kolego. ale czy w tym wypadku duzej roli nie odgrywa miejsce zasiadki? mam na mysli kontrast miedzy spowolnieniem gdzie nurt wije sie jak dziki waz oraz np szczyt ostrogi gdzie elegancko mozna sie odpasowac tak jak mowisz:)
tak tu masz racje kolego. ale czy w tym wypadku duzej roli nie odgrywa miejsce zasiadki? mam na mysli kontrast miedzy spowolnieniem gdzie nurt wije sie jak dziki waz oraz np szczyt ostrogi gdzie elegancko mozna sie odpasowac tak jak mowisz:)
Oczywiście,miejscówka ma kluczowe znaczenie w czasie łowienia w trudnych warunkach.
moze niech kolega opisze swoja miejscowke a my sprobujemy co nie co doradzic:)
albo ostatecznie zapomnieć o sygnalizowaniu na szczytówce i ją zatopić wraz z żyłką pod wodą a brania nasłuchiwać na sygnalizatorze elektronicznym jeśli taki posiadasz
ciężka sprawa z sygnalizatorem elektronicznym łowiąc w rzece
moze niech kolega opisze swoja miejscowke a my sprobujemy co nie co doradzic:)
Tego się nie da opisać.W tych warunkach występują zmienne takie jak kierunek wiatru,czy kierunek w jakim płynie rzeka.Takie stałe jak np.ostroga nie wszędzie są,u mnie na rzece nie ma żadnej.Jak już napisałem,praktyka i doświadczenie są bezcenne.:)
"oj tam oj tam" :P moze poczekajmy na kolege zainteresowanego naszymi wypowiedziami:P
"oj tam oj tam" :P moze poczekajmy na kolege zainteresowanego naszymi wypowiedziami:P
Mam czas poczekajmy.:)
Czesc koledzy i z gory wielkie dzieki za pomoc i zainteresowanie moim postem.
Lowie najczesciej w polowie lub szczycie dosc dlugiej glowki na Odrze,glebokosc to ok.2m
Zaczne wiec od zmiany szcztowek,a moze ktos jeszcze podpowie cos madrego.
Dzieki.
Czesc koledzy i z gory wielkie dzieki za pomoc i zainteresowanie moim postem.
Lowie najczesciej w polowie lub szczycie dosc dlugiej glowki na Odrze,glebokosc to ok.2m
Zaczne wiec od zmiany szcztowek,a moze ktos jeszcze podpowie cos madrego.
Dzieki.
Dobrze zmień szczytówkę na twardszą.Pamiętaj jednak że powinieneś zmienić ciężarek czy koszyk ( w zależności czego używasz) na cięższy.Wtedy wiatr targając za żyłkę nie przesunie go i wszystko będzie stabilne.
Jeszcze raz koledzy wielkie dzieki za porady.
W weekend koniecznie musze to wypraktykowac i pomoczyc kija.
Dzieki,zycze powodzenia i polamania.
opowiedz jakie wrazenia z zastosowania naszych rad:)