witam mozecie mi poradzic mam takie plytkie lowisko z jednej strony zarosniete ma okolo 2 m glebokosci sa tam piekne karasie i liny lecz niechca jakos brac ani na bailego ani na czerwonego lowie tamna splawik bo grunt odpada bo zarosniete jest dno pomozcie poradzcie cos w jakich miesiacach lowic i wogole
wybierz sobie wiosną miejsce o głębokości od 1,5 do 2 metrów głębokości. Następnie podnęć kukurydzą z gotowanymi ziemniakami i czerwonymi robakami (najlepiej siekanymi). Możesz dodać troszkę zanęty Karp,lin, karaś. Potem na hak zakładaj czerwonego bądź kukurydzę i grunt ustawiaj tak aby przynęta leżała na dnie lub też była nieco ponad nim. Jeśli dobrze podnęcisz (uważaj aby nie przesadzić z zanętą bo to może skutecznie odstraszyć ryby w przypadku gdy będzie zalegać na dnie kilka dni) to możesz liczyć i na liny i na karasie. Ja tak robię i efekt jest zawsze.
trochę mnie to dziwi że nie masz brań może spuzniłeś się z łapaniem karasi w tym sezonie u mnie na stawku podobnym do opisanego przez ciebie po pierwszych przymrozkach karaś jakby wyparował ;) i tak co roku aż do wiosny pozdro!
witam mozecie mi poradzic mam takie plytkie lowisko z jednej strony zarosniete ma okolo 2 m glebokosci sa tam piekne karasie i liny lecz niechca jakos brac ani na bailego ani na czerwonego lowie tamna splawik bo grunt odpada bo zarosniete jest dno pomozcie poradzcie cos w jakich miesiacach lowic i wogole
najlepiej na lina to w maju i karaś się trafi :D
najlepiej kilka dni podnecic i dopaswac sie do do przynety na ktorej najczesciej sie stosuje na tym akwenie.
wybierz sobie wiosną miejsce o głębokości od 1,5 do 2 metrów głębokości. Następnie podnęć kukurydzą z gotowanymi ziemniakami i czerwonymi robakami (najlepiej siekanymi). Możesz dodać troszkę zanęty Karp,lin, karaś. Potem na hak zakładaj czerwonego bądź kukurydzę i grunt ustawiaj tak aby przynęta leżała na dnie lub też była nieco ponad nim. Jeśli dobrze podnęcisz (uważaj aby nie przesadzić z zanętą bo to może skutecznie odstraszyć ryby w przypadku gdy będzie zalegać na dnie kilka dni) to możesz liczyć i na liny i na karasie. Ja tak robię i efekt jest zawsze.
trochę mnie to dziwi że nie masz brań może spuzniłeś się z łapaniem karasi w tym sezonie u mnie na stawku podobnym do opisanego przez ciebie po pierwszych przymrozkach karaś jakby wyparował ;) i tak co roku aż do wiosny pozdro!
u mnie z karasiami tak samo. do polowy wrzesinia super braly a w nastepny dzien juz ani jednego brania