Witam W marcu zaczynam częstrze wyprawy na klenia Przewaznie szukam miejsc gdzie duzo osob nie chodzi na spławik i grunt tylko łowie . Ktoś chce sie podzielic swoimi doswiadczeniami ? Np. kiedy , jakie miejsca ?, na co ?
ja łowię wiosną klenie przy okazji połowu jazi na spining dla mnie wiosną są dobre ujścia kanałów,rzeczek i tym podobnych siurków i myślę że do połowu spławikowego te miejsca też się nadają
Ja aż do połowy maja szukam klenia w najmniejszych rzeczkach, wybieram miejsca przy ujściach strumyków i rowów melioracyjnych, oraz proste odcinki pomiędzy dwoma zakolami. Oprócz spinningu łowię przede wszystkim na wypuszczany zestaw (nawet do 50m) jako przynętę i zanętę stosuję moczony i wyciśnięty chleb. Zestaw przepuszczam pod gałęziami zwisającymi nad wodą i w okolicach uskoków dna. Grunt ustawiam ok 15 cm nad dnem i prowadzę zestaw tak by żyłka nie "smużyła" na powierzchni.
Dzisiaj byłem na kleniu z bratem i wyjąłem 2 sztuki 2 zerwałem .
Łowiłem na ujściu rzeki .
Na pinki jeden a reszta na serek topiony śmietankowy ze strzykawki .
Powoli sie zaczyna sezon kleniowy !!
Zamówiłem juz drgającą wędke i trzeba będzie z gruntu troszke poszukać ładnego klenia .
Witam W marcu zaczynam częstrze wyprawy na klenia Przewaznie szukam miejsc gdzie duzo osob nie chodzi na spławik i grunt tylko łowie . Ktoś chce sie podzielic swoimi doswiadczeniami ? Np. kiedy , jakie miejsca ?, na co ?
ja łowię wiosną klenie przy okazji połowu jazi na spining dla mnie wiosną są dobre ujścia kanałów,rzeczek i tym podobnych siurków i myślę że do połowu spławikowego te miejsca też się nadają
Ja łowię klenio-jazie już teraz - na nizinnych rzeczkach. Na gumy imitujace zabki. Pozdrawiam
Ja aż do połowy maja szukam klenia w najmniejszych rzeczkach, wybieram miejsca przy ujściach strumyków i rowów melioracyjnych, oraz proste odcinki pomiędzy dwoma zakolami. Oprócz spinningu łowię przede wszystkim na wypuszczany zestaw (nawet do 50m) jako przynętę i zanętę stosuję moczony i wyciśnięty chleb. Zestaw przepuszczam pod gałęziami zwisającymi nad wodą i w okolicach uskoków dna. Grunt ustawiam ok 15 cm nad dnem i prowadzę zestaw tak by żyłka nie "smużyła" na powierzchni.
Dzisiaj byłem na kleniu z bratem i wyjąłem 2 sztuki 2 zerwałem . Łowiłem na ujściu rzeki . Na pinki jeden a reszta na serek topiony śmietankowy ze strzykawki . Powoli sie zaczyna sezon kleniowy !! Zamówiłem juz drgającą wędke i trzeba będzie z gruntu troszke poszukać ładnego klenia .