Reklama
  • Forum wedkuje.pl2015-01-29 10:45:12

    Szukam opini na temat polowu lina- bolonka 5-6m.wasze doswiadczenia i porady.Czy da rade linom 40-50cm.Prosze o opinie kolegow ktorzy wykorzystuja ta wedke 

  • Jędrula 2015-01-29 11:18:04

    Co tu pisać ? Wędka , kołowrotek + zestaw i można łowić ryby . Bolonka jak najbardziej nadaje się do łowienia ryb małych i średnich .  Tu nie ma co radzić , tutaj trzeba łowić .

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 11:18:46

    Szukam opini na temat polowu lina- bolonka 5-6m.wasze doswiadczenia i porady.Czy da rade linom 40-50cm.Prosze o opinie kolegow ktorzy wykorzystuja ta wedke 


    Witam. Nasze zainteresowania są zbieżne. Ja także wędkuję lina  m.in za pomocą bolonki. Gdy już wybieram się nad wodę z długą wędką:wykorzystuję do tego celu morską bolonkę Colmic Tindal  5 m( 0-50 g Cw, do 5 kg udźwigu) a także Cormoran Match Master XTR 4,50 5- 50 g , która ma cienką szczytówkę z  pełnego węgla. Wędzisko Colmic  ma akcję pół-paraboliczną, gdyż jego przeznaczenie to połów ryb prażmowatych takich jak: dorada, labraks, sargus czy popularne w  morzu  cefale. Ja wykorzystuję tę wędkę do połowu z 2-gramowym spławikiem klasycznym.Żyłka 0,16 mm (3,80kg) na przypon, żyłka główna 0,20 -0,18 mm, haczyk nr 5.Myślę, że do połowu lina w nie największym buszu ( bo tam lepiej jest używać sprzętu naprawdę mocnego), wystarczy zwykła bolonka z ciężarem wyrzutowym do 30g. W metodzie bolońskiej, nierzadko  wykorzystuje się podobne średnice żyłek (0,18 mm) , choć zazwyczaj nieco cieńsze. Jeżeli ktoś jednak ma wątpliwości co do połowu dużych ryb na bolonkę w jeziorze, powinie kupić sobie taką, która na pewno da sobie radę: z karpiem , linem, z każdym możliwym leszczem.Na przykład wędka Sensas Power Carp Bolo albo  kapitalna, hiszpańska - Kali Kunnan Bulldog:http://www.waveinn.com/zeglarstwo-wedkarstwo/kali-kunnan-bulldog/596382/p. Taka wędka z pewnością obsłuży żyłki 0,20 - 0,25 oraz pozwoli wyciągnąć każdy okaz lina czy nawet karpia. Bez względu na to jednak, zwykła bolonka np: firmy Konger, też poradzi sobie z  linem, karasiem, dużym jaziem - zakładając, że wędkarz umie choć trochę łowić.Mocniejsze bolonki ma także firma Lineaeffe - zawsze w katalogu tej firmy, można znaleźć bolonki mocniejsze niż te "zwykłe".

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 11:25:21

    Szukam opini na temat polowu lina- bolonka 5-6m.wasze doswiadczenia i porady.Czy da rade linom 40-50cm.Prosze o opinie kolegow ktorzy wykorzystuja ta wedke 


    Witam. Nasze zainteresowania są zbieżne. Ja także wędkuję lina  m.in za pomocą bolonki. Gdy już wybieram się nad wodę z długą wędką:wykorzystuję do tego celu morską bolonkę Colmic Tindal  5 m( 0-50 g Cw, do 5 kg udźwigu) a także Cormoran Match Master XTR 4,50 5- 50 g , która ma cienką szczytówkę z  pełnego węgla. Wędzisko Colmic  ma akcję pół-paraboliczną, gdyż jego przeznaczenie to połów ryb prażmowatych takich jak: dorada, labraks, sargus czy popularne w  morzu  cefale. Ja wykorzystuję tę wędkę do połowu z 2-gramowym spławikiem klasycznym.Żyłka 0,16 mm (3,80kg) na przypon, żyłka główna 0,20 -0,18 mm, haczyk nr 5.Myślę, że do połowu lina w nie największym buszu ( bo tam lepiej jest używać sprzętu naprawdę mocnego), wystarczy zwykła bolonka z ciężarem wyrzutowym do 30g. W metodzie bolońskiej, nierzadko  wykorzystuje się podobne średnice żyłek (0,18 mm) , choć zazwyczaj nieco cieńsze. Jeżeli ktoś jednak ma wątpliwości co do połowu dużych ryb na bolonkę w jeziorze, powinie kupić sobie taką, która na pewno da sobie radę: z karpiem , linem, z każdym możliwym leszczem.Na przykład wędka Sensas Power Carp Bolo albo  kapitalna, hiszpańska - Kali Kunnan Bulldog:http://www.waveinn.com/zeglarstwo-wedkarstwo/kali-kunnan-bulldog/596382/p. Taka wędka z pewnością obsłuży żyłki 0,20 - 0,25 oraz pozwoli wyciągnąć każdy okaz lina czy nawet karpia. Bez względu na to jednak, zwykła bolonka np: firmy Konger, też poradzi sobie z  linem, karasiem, dużym jaziem - zakładając, że wędkarz umie choć trochę łowić.Mocniejsze bolonki ma także firma Lineaeffe - zawsze w katalogu tej firmy, można znaleźć bolonki mocniejsze niż te "zwykłe".


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 11:41:42

    Polecam Konger Spirado Ultra Bolognese, Okuma Astral Bolognese 5 m http://www.waveinn.com/zeglarstwo-wedkarstwo/okuma-bolognese/44365/p.

    A wędki firmy Lineaeffe to: Carborex Strong Adjustable 6m, Telecarbon.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 12:54:54

    Polecam Konger Spirado Ultra Bolognese, Okuma Astral Bolognese 5 m http://www.waveinn.com/zeglarstwo-wedkarstwo/okuma-bolognese/44365/p.

    A wędki firmy Lineaeffe to: Carborex Strong Adjustable 6m, Telecarbon.

    Lineaeffe Telecarbon to bardzo mocna bolonka. Z taką wędką na pewno nie ma problemów, by łowić duże karpiowate.

  • szczopakpstronk 2015-01-29 19:53:58

    Szukam opini na temat polowu lina- bolonka 5-6m.wasze doswiadczenia i porady.Czy da rade linom 40-50cm.Prosze o opinie kolegow ktorzy wykorzystuja ta wedke 




    Podstawowe pytanie jakie wędzisko posiadasz?

    Oczywiście że da rade. Na cienkich zestawach przy użyciu bata wprawni wędkarze wyciągają ryby w granicach 2kg. Przy bolonce dodatkowo masz kołowrotek, więc przy odrobinie opanowania dasz radę z większymi rybami.

    Miałem bolonkę 5m(kompozyt). To była fajna wędka która nie wymagała delikatnego traktowania. Po wymianie szczytówki na szklaną trzeba było się naprawdę starać żeby ją uszkodzić ;-).Cięższe bolonki(kompozyt) są paradoksalnie mocniejsze, niż ich droższe/lżejsze zamienniki. Linów raczej nie łowi się na przepływankę, więc waga wędziska nie jest tak ważna. 

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 20:24:15

    Długi kij dobrze amortyzuje zrywy ryby - a u lina są one  może nie tak szybkie jak u karpia,ale silne  i pełne energii. Spławiki jeziorowe (klasyczne, stałe) 1,5g - 3g.Spławiki stosowane w metodzie bolońskiej, również nadają się do połowu lina - muszą mieć rzecz jasna mniejszą gramaturę (np:2 g)- do tego haczyk (8 -4 , polecam Owner)   na, który zakładamy dwa duże czerwone robaki i ... można zaczynać.

  • Reklama
  • Jędrula 2015-01-29 20:35:07

    Długi kij dobrze amortyzuje zrywy ryby - a u lina są one  może nie tak szybkie jak u karpia,ale silne  i pełne energii. Spławiki jeziorowe (klasyczne, stałe) 1,5g - 3g.Spławiki stosowane w metodzie bolońskiej, również nadają się do połowu lina - muszą mieć rzecz jasna mniejszą gramaturę (np:2 g)- do tego haczyk (8 -4 , polecam Owner)   na, który zakładamy dwa duże czerwone robaki i ... można zaczynać.







    Dlaczego spławiki do metody bolońskiej muszą mieć mniejszą gramaturę np. 2 gramy ? I dlaczego spławiki na stałe -klasyczne i od 1,5 - 3 gram ?

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 21:22:09

    Używam podobnego zestawu, gdy łowię liny  długą wędką typu bolonki ( bolonką i długą Cormoran  Match Master XTR 450 dł ). Lubię czasami w ten sposób wędkować: niekiedy nudzi mi się zestaw z wagglerem lub spławikiem przelotowym.Taki zestaw skuteczny jest na wody płytkie - 1-2m głębokości, na głębszych ( pomimo znanej wszystkim zasady) zakładam już spławik przelotowy albo waggler z dociążeniem wstępnym którego celowo nie mocuję na stałe, ponieważ nie jest mi to potrzebne przy łowieniu linów. Żyłek używam  wówczas cieńszych niż  te, które widnieją w danych z obrazka (o,16 mm na przypon, 0,20 , 0,18 mm jako główną), krótszy jest też przypon (40 cm). Zazwyczaj stosuję  haczyki nr 6 (Owner) albo Owner Iseama nr 5.
    Spławik klasyczny  którego używam na płytkich wodach zamieszkanych przez lina, nieco inaczej reaguje na branie ( dłużej przesuwa się po wodzie - co czasem przywodzi nawet na myśl branie leszcza na taki sam typ spławika).  Z  reguły spławik przelotowy o tej samej gramaturze jest "lepiej tolerowany" przez ryby - ryba trochę bawi się, jak na lina przystało ,ale bierze szybciej. Tutaj widać każdy dodatkowy gram obciążenia (!), to zgoła odrębny mechanizm  niż przy spławiku przelotowym, żyłka jest przecież zamocowana w koszulce igelitowej na kilu spławika i ryba pociąga "zestaw jako całość"  - spławik sunie po wodzie i gdy obciążenie jest dwu-gramowe, kończy się  to braniem i holem ładnego lina. Im lżejszy spławik stały, tym lepiej - a najlepszy to 1,5 -2g. Odkryłem ,że spławiki 3- gramowe są już górną granicą , gdy chodzi o wyporność spławika w zestawie ze spławikiem stałym na te nieufne ryby.Sposób ten dobrze sprawdza się  przy wodzie spokojnej - wiem ,że są w Polsce wędkarze łowiący liny w sposób podobny a stosujący spławiki jeszcze lżejsze (0,6 - 1,5g) i również osiągają wyniki. Nikt nie twierdzi ,że to idealna metoda,ale przynosi wyniki.Spławiki bolońskie nadają się do łowienia linów, ale trzeba wybierać takie modele, które nie są nazbyt wyporne: w metodzie bolońskiej używa się przecież na co dzień gramatur od 3, 4, 5 wzwyż, nawet 7 - 8 a w metodzie krakowskiej nawet i cięższe (20 g). Jaki miałoby to sens, kiedy siedzę sobie nad wodą z bolonką i czatuję na lina, który żeruje na tak płytkiej wodzie? Przecież te spławiki nie mają żadnych wstępnych dociążeń - oznacza to ,że trzeba dać tyle obciążenia aby odpowiednio je wyważyć. Spławik taki jak przy bolonce na lina? Jak najbardziej,ale nie cięższy niż 2-3g, przy czym zaznaczam ,że wielokrotnie 3g -to już za dużo. Nie ma też potrzeby stosować takich ciężkich - bo i po co? Ryby te żerują stosunkowo blisko brzegu, wędkarz wyszukuje oznak żerowania - więc lokuje zestaw tam, gdzie przebywają liny.Łowię liny na bolonkę - jednak wędkę tę wpisuję w kontekst wyłącznie spławika mocowanego na stałe - metody z użyciem innych rodzajów spławika do bolonki , u mnie nie mają racji bytu - po prostu nie pasuje mi to , nie lubię.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 21:32:19

    Długi kij dobrze amortyzuje zrywy ryby - a u lina są one  może nie tak szybkie jak u karpia,ale silne  i pełne energii. Spławiki jeziorowe (klasyczne, stałe) 1,5g - 3g.Spławiki stosowane w metodzie bolońskiej, również nadają się do połowu lina - muszą mieć rzecz jasna mniejszą gramaturę (np:2 g)- do tego haczyk (8 -4 , polecam Owner)   na, który zakładamy dwa duże czerwone robaki i ... można zaczynać. Żyłki jakie stosuję na przypon to 0,16  do najwyżej :0,18 mm. Ktoś mógłby się zdziwić, że do haczyka nr 6 albo 5 stosuję żyłkę  0,16 mm (3,80 kg ). Haczyki Owner Iseama  dobrze pasują do tych żyłek a ja dzięki temu , mam paletę przynęt jaką mogę założyć na taki haczyk: czerwone robaki a kiedy nie zdaje to egzaminu to: białe robaki a nawet groch z białym robakiem,  czy ziemniak.







    Dlaczego spławiki do metody bolońskiej muszą mieć mniejszą gramaturę np. 2 gramy ? I dlaczego spławiki na stałe -klasyczne i od 1,5 - 3 gram ?


    Kształt spławika bolońskiego jest zazwyczaj zaoblony, baryłkowaty - to dodatkowy opór dla już i tak stawiającego w wodzie pewien opór spławika mocowanego na stałe do żyłki.Ryby nieco inaczej reagują , inaczej też wygląda branie sygnalizowane spławikiem klasycznym. Zestaw ze spławikiem stałym (mocowanym koszulami igelitowymi) tworzy z żyłką jak gdyby jedną linię - bezsensowne jest zakładać na płytką wodę , na tak nieufną rybę spławiki klasyczne 3, 4, 5 gramowe i większe bo ile to ołowiu czy co tam kto stosuje jako obciążenie? Ano 3,4,5g. Dlatego napisałem ,że oczywiście spławiki stosowane w bolonce są skuteczne przy połowie lina,ale nie z taką gramaturą jak przy zestawach rzecznych.2 gramy , jest idealny - biorą karasie a przede wszystkim tłuściutkie liny.



  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 21:39:46

    Bolonka nadaje się do połowu lina. Najlepiej używać spławików klasycznych, na płytkiej wodzie, stosunkowo blisko brzegu. Jeśli lin żeruje blisko a tak najczęściej jest - nie ma po co się pchać dalej w kierunku plosa, tylko zarzucać wędkę tam, gdzie widać oznaki żeru.Spławiki dwu-gramowe i już można zaczynać.

  • Reklama
  • tapi75 2015-01-29 21:49:34

    ja łowie karpie liny i inne rybki bolonka konger impact 6m , daje rade

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 22:47:18

    Oczywiście, zawsze pamiętać należy, że: bolonka to wędka  typowo rzeczna, czasem wykorzystywana w takich sytuacjach jak: duża głębokość jeziorowa - mała odległość łowienia (podręcznikowo). Nadaje się jednak do połowu lina w  okolicznościach jakie opisałem -na płytkiej wodzie, (zwłaszcza te przyciągające uwagę mocniejsze modele ).
    Myślę, że nie ma co się zastanawiać tylko łowić - taką wędkę czy inną, zawsze znajdzie się jakiś sposób.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-29 23:22:58

    Od samego początku wiem ,że wątek ten to zwyczajna  "podpucha"!Wydaje mi się, że został on uszyty pod moją osobę - jakaś grupka wędkarzy, żałośnie sądzi, że skoro wędkuję na pomarańczową wędkę - to już  nie znam się na wędkarstwie. Zaczyna się knucie a ja lubię otwarte stanowisko w danej sprawie.
    Proszę o usunięcie tego wątku - sprawdziłem i okazuje się, że istnieją podobne wpisy i to niejeden.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 08:27:55

    Dziekuje koledzy za odpowiedzi i chcialbym waszej opini na temat tego kija WĘDKA KONGER CARBOMAXX SUPER BOLOGNESE 600/25G

  • aldente 2015-01-30 14:02:07


  • Reklama
  • aldente 2015-01-30 14:18:11

    Ale wymyślasz! Po co? Nigdy się nie zastanawiałem, czy bolonka, czy odległościówka! Po prostu montuj wędkę i łów! Obojętnier czy Trabucco, czy robienie w bambuko :-) A już najmniej rozdrabniam się nad gramaturą spławików i śrucinek!
    Na moim łowisku (dzika woda) łowię liny  w odległości 8 m od pomostu, na granicy kapelonów, na gruncie 1,15m. Akurat pod ręką miałem 6 gramowy spławik przelotowy. Wyważyłem go 4 g oliwką i dodatkową śruciną. Zestaw przy zarzucaniu powodował niezły plusk, a liny takie po 48-50 cm, brały jak najęte. Miałem nawet czas, by podczas holu zrobić zdjęcia. Szkoda czasu na takie rozważania!

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 15:16:43

    Ale wymyślasz! Po co? Nigdy się nie zastanawiałem, czy bolonka, czy odległościówka! Po prostu montuj wędkę i łów! Obojętnier czy Trabucco, czy robienie w bambuko :-) A już najmniej rozdrabniam się nad gramaturą spławików i śrucinek!
    Na moim łowisku (dzika woda) łowię liny  w odległości 8 m od pomostu, na granicy kapelonów, na gruncie 1,15m. Akurat pod ręką miałem 6 gramowy spławik przelotowy. Wyważyłem go 4 g oliwką i dodatkową śruciną. Zestaw przy zarzucaniu powodował niezły plusk, a liny takie po 48-50 cm, brały jak najęte. Miałem nawet czas, by podczas holu zrobić zdjęcia. Szkoda czasu na takie rozważania!

    Typowo niedzielne łowienie: byle jak i byle na co. Nie na każdej wodzie sprawdzi się spławik 6 -gramowy. Nie zawsze liny są aż tak chętne, żeby brać na taki zestaw przygotowany (jak widać) przez osobę, która nie przykłada żadnej wagi do linowych łowów. Pozostaje tylko zastanawiać się  - ile było tych linów, że brały jak płotki. Niezły żart , mający dać na pohybel łowcom pieczołowicie przygotowującym się do łowienia tej nieufnej ryby. Wielu wędkarzy, niejednokrotnie miało problem ze złowieniem lina na spławiki 2,5g, czasem ryba porzuca przynętę bo zestaw jest zbyt ciężki lub haczyk za duży ( ryba wypluwa niejadalną część). Fakt, że ktoś złowi jednego lina czy nawet kilka - nie oznacza, że jest to jakiś kanon w połowie tej ryby.Wiadomo, że zawsze kiedy wieje wiatr - zmienić trzeba zestaw na cięższy, mocniej przegruntowany, na gruntówkę ze spławikiem , pomaga też wymiana spławika na model z cieńszą anteną ( zmniejsza to   dryf, gdyż cienka antenka stawia mały opór w powietrzu). Ja napisałem tylko w jaki sposób także lubię łowić te ryby i  ma to miejsce zawsze, kiedy woda jest spokojna.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 16:10:25

    Ale wymyślasz! Po co? Nigdy się nie zastanawiałem, czy bolonka, czy odległościówka! Po prostu montuj wędkę i łów! Obojętnier czy Trabucco, czy robienie w bambuko :-) A już najmniej rozdrabniam się nad gramaturą spławików i śrucinek!
    Na moim łowisku (dzika woda) łowię liny  w odległości 8 m od pomostu, na granicy kapelonów, na gruncie 1,15m. Akurat pod ręką miałem 6 gramowy spławik przelotowy. Wyważyłem go 4 g oliwką i dodatkową śruciną. Zestaw przy zarzucaniu powodował niezły plusk, a liny takie po 48-50 cm, brały jak najęte. Miałem nawet czas, by podczas holu zrobić zdjęcia. Szkoda czasu na takie rozważania!

    Każdy łowi jak lubi, byle nie był to szarpak i malina! Każdy ma swój sposób, nie wmawia się zatem innym, że "oto właśnie MÓJ SPOSÓB  - jest najlepszy. Gwarantuję, że na "moich łowiskach" nie złowiłbyś ani jednego lina na zestaw ze spławikiem 6-gramowym, co nie znaczy ,że w wielu miejscach i sytuacjach, były  jakieś efekty połowu. Ja wyciągnąłem lina nieco ponad 50 cm a zestaw miałem wyposażony w spławik przelotowy 2,5 gramowy, wyważony oliwką i kilkoma małymi śrucinami.Łowię na spławiki względnie lekkie - bo nie chcę tracić nadziei na branie nie tylko lina ,ale i jego pięknych kuzynów - karasi pospolitych.

  • aldente 2015-01-30 19:03:32

    Ale wymyślasz! Po co? Nigdy się nie zastanawiałem, czy bolonka, czy odległościówka! Po prostu montuj wędkę i łów! Obojętnier czy Trabucco, czy robienie w bambuko :-) A już najmniej rozdrabniam się nad gramaturą spławików i śrucinek!
    Na moim łowisku (dzika woda) łowię liny  w odległości 8 m od pomostu, na granicy kapelonów, na gruncie 1,15m. Akurat pod ręką miałem 6 gramowy spławik przelotowy. Wyważyłem go 4 g oliwką i dodatkową śruciną. Zestaw przy zarzucaniu powodował niezły plusk, a liny takie po 48-50 cm, brały jak najęte. Miałem nawet czas, by podczas holu zrobić zdjęcia. Szkoda czasu na takie rozważania!

    Typowo niedzielne łowienie: byle jak i byle na co. Nie na każdej wodzie sprawdzi się spławik 6 -gramowy. Nie zawsze liny są aż tak chętne, żeby brać na taki zestaw przygotowany (jak widać) przez osobę, która nie przykłada żadnej wagi do linowych łowów. Pozostaje tylko zastanawiać się  - ile było tych linów, że brały jak płotki. Niezły żart , mający dać na pohybel łowcom pieczołowicie przygotowującym się do łowienia tej nieufnej ryby. Wielu wędkarzy, niejednokrotnie miało problem ze złowieniem lina na spławiki 2,5g, czasem ryba porzuca przynętę bo zestaw jest zbyt ciężki lub haczyk za duży ( ryba wypluwa niejadalną część). Fakt, że ktoś złowi jednego lina czy nawet kilka - nie oznacza, że jest to jakiś kanon w połowie tej ryby.Wiadomo, że zawsze kiedy wieje wiatr - zmienić trzeba zestaw na cięższy, mocniej przegruntowany, na gruntówkę ze spławikiem , pomaga też wymiana spławika na model z cieńszą anteną ( zmniejsza to   dryf, gdyż cienka antenka stawia mały opór w powietrzu). Ja napisałem tylko w jaki sposób także lubię łowić te ryby i  ma to miejsce zawsze, kiedy woda jest spokojna.








    No widzisz karasek?   Liny nie są takie głupie, jak co po niektórzy wędkarze, którzy myślą, że tylko pieczołowicie przygotowane zestawy dadzą im wędkarski sukces! :-) Mój "niedzielny zestaw" sprawdza się od lat i nie narzekam. O moim przykładaniu się do linowych łowów guzik możesz powiedzieć bo mnie po prostu nie znasz.
    Niestety, niektórzy muszą kombinować, wymieniać spławiki, śrucinki i cudować. Pozostaje mi się jedynie cieszyć z takiego obrotu sprawy, że nie muszę inwestować w jakieś antenki  i duperele, jak ma to miejsce w Twoim wypadku, aby przechytrzyć te piękne ryby. No ale sprzedawcy wędkarskich sklepów też muszą żyć, więc pilnie kompletuj swoje zestawy byś nie musiał łowić na byle co, tak jak ja!

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 19:17:04

    Ale wymyślasz! Po co? Nigdy się nie zastanawiałem, czy bolonka, czy odległościówka! Po prostu montuj wędkę i łów! Obojętnier czy Trabucco, czy robienie w bambuko :-) A już najmniej rozdrabniam się nad gramaturą spławików i śrucinek!
    Na moim łowisku (dzika woda) łowię liny  w odległości 8 m od pomostu, na granicy kapelonów, na gruncie 1,15m. Akurat pod ręką miałem 6 gramowy spławik przelotowy. Wyważyłem go 4 g oliwką i dodatkową śruciną. Zestaw przy zarzucaniu powodował niezły plusk, a liny takie po 48-50 cm, brały jak najęte. Miałem nawet czas, by podczas holu zrobić zdjęcia. Szkoda czasu na takie rozważania!

    Typowo niedzielne łowienie: byle jak i byle na co. Nie na każdej wodzie sprawdzi się spławik 6 -gramowy. Nie zawsze liny są aż tak chętne, żeby brać na taki zestaw przygotowany (jak widać) przez osobę, która nie przykłada żadnej wagi do linowych łowów. Pozostaje tylko zastanawiać się  - ile było tych linów, że brały jak płotki. Niezły żart , mający dać na pohybel łowcom pieczołowicie przygotowującym się do łowienia tej nieufnej ryby. Wielu wędkarzy, niejednokrotnie miało problem ze złowieniem lina na spławiki 2,5g, czasem ryba porzuca przynętę bo zestaw jest zbyt ciężki lub haczyk za duży ( ryba wypluwa niejadalną część). Fakt, że ktoś złowi jednego lina czy nawet kilka - nie oznacza, że jest to jakiś kanon w połowie tej ryby.Wiadomo, że zawsze kiedy wieje wiatr - zmienić trzeba zestaw na cięższy, mocniej przegruntowany, na gruntówkę ze spławikiem , pomaga też wymiana spławika na model z cieńszą anteną ( zmniejsza to   dryf, gdyż cienka antenka stawia mały opór w powietrzu). Ja napisałem tylko w jaki sposób także lubię łowić te ryby i  ma to miejsce zawsze, kiedy woda jest spokojna.








    No widzisz karasek?   Liny nie są takie głupie, jak co po niektórzy wędkarze, którzy myślą, że tylko pieczołowicie przygotowane zestawy dadzą im wędkarski sukces! :-) Mój "niedzielny zestaw" sprawdza się od lat i nie narzekam. O moim przykładaniu się do linowych łowów g...możesz powiedzieć bo mnie po prostu nie znasz.
    Niestety, niektórzy muszą kombinować, wymieniać spławiki, śrucinki i cudować.

    Czynisz tak z wygody lub braku umiejętności - albo jedno i drugie.

     Pozostaje mi się jedynie cieszyć z takiego obrotu sprawy, że nie muszę inwestować w jakieś antenki  i duperele, jak ma to miejsce w Twoim wypadku, aby przechytrzyć te piękne ryby. No ale sprzedawcy wędkarskich sklepów też muszą żyć, więc pilnie kompletuj swoje zestawy byś nie musiał łowić na byle co, tak jak ja!


    Czynisz tak z wygody lub braku umiejętności - albo jednego i drugiego.Wiadomo, że lin może wziąć na taki zestaw a może brać na jakikolwiek inny, nawet całkiem przypadkowo - nie dokuczysz tym człowieku nikomu, jest to niskie, słabo zaaranżowane.
     
    Konstrukcja tego zestawu to wędkarskie przedszkole, więc nie wiem skąd te laudacje pod swoim adresem bo to przecież nic wielkiego - po prostu okazał się skuteczny i tyle. Lin przedstawiony na zdjęciu, jest żółciutki , jaśniutki - widać od razu ,że nie jest to  raczej lin z  typowej - prawdziwej mulistej, zarośniętej wodnej dżungli  a wyłowiony bardziej z plosa w jeziorze nie aż tak bardzo zarośniętym i mulistym.Na moje oko, to lin złowiony w Szwecji. Zapraszam na prawdziwe płycizny - z gęstymi łanami grążeli, mułem i  linami, które zdają się potwierdzać swoją sławę ryb nieufnych i grymaśnych.Tak samo tobie - nie mnie oceniać bo mnie nie znasz,więc po się tu produkujesz? Pieniactwa się zachciało. Zwykła podpucha i próba prowokacji. Mam gdzieś , jak łowisz liny i na co. Mnie sprawdzają się moje metody. Na oczy padło? Temat wątku to bolonka i jej zastosowanie do połowu lina.
    6- gramowy "brzydal" z ciemnej d*, to nie spławik powszechnie używany na lina, nie robią na mnie wrażenia efekty połowów na taki zestaw. Równie dobrze można złowić lina na 5 metrowy drąg sosnowy z rosówką na haczyku i spławik z kory topolowej. Też tak się da złowić lina, sprawdziłem!Nie są to dla mnie ani dla jakiegokolwiek wędkarza, żadne arkana, które należy odkryć by stać się łowcą.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 19:48:32

    Łów sobie na 6-gramowe, nawet 7-gramowe spławiki na takiej wodzie, gdzie jest metr głębokości i dywan roślin na dnie.Nawet jeśli podciągniesz te 6g pod sam spławik - kogo to interesuje?Pytam się: Kogo to interesuje?
    Chłopie, temat brzmi tak jak brzmi: "Bolonka do połowu lina" nie, zaś "Zestaw do połowu lina". Ja na tym pierwszym jeziorze, łowię karasie pospolite - bardzo ładne, powyżej 30 i 40 cm długości i one omijają takie zestawy z daleka, prędzej karp się napatoczy. Na drugim( czyli na tym tutaj), łowię japońce, choć dużo mniej niż kiedyś.

  • scottie76 2015-01-30 19:56:34

    Ja na bolonkę Mikado 7m (główna 0,14 przypon 0,12) łowię już od kilku lat i rybki do 3 kg idą jak masełko

  • Reklama
  • aldente 2015-01-30 20:23:11

    karasek , nudny się stajesz....

  • marek-debicki 2015-01-30 20:45:30

    Na dobrą sprawę lina da się złapać i na karpiówkę na grunt, po co od razu spławik!

    Osobiście dla mnie bolonka, biorąc pod uwagę jej konstrukcję, odległość i rozmieszczenie przelotek, uchwytu kołowrotka jest dogodna do spławikowego wędkowania w rzece metodą bolońską. Poniżej filmik ukazujący filozofię wędkowania takim wędziskiem
    https://www.youtube.com/watch?v=KiSGMJS93Jg

    Fajny materiał o tej metodzie znajdziemy w artykule "Dwa oblicza bolonki", gdzie nie wyklucza się także jej uniwersalnego zastosowania
    O sprzęcie
    Cyt.:"Niezwykle istotna jest długość wędziska. W bezpośredni sposób jest ona związana z odległością, w jakiej planujemy wędkować. Ze względu na to, że na wodzie powinien leżeć tylko krótki odcinek żyłki, natomiast większa jej część unosi się nad wodą napinana przez uniesione wędzisko, wędziskami 5 - 6 metrowymi jesteśmy w stanie kontrolować zestaw jedynie w odległości kilkunastu metrów."

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 20:52:12

    karasek , nudny się stajesz....

    No i nie sprzeczajmy się już więcej. Lin bardzo ładny, gratuluję.

  • pakul1206 2015-01-30 21:21:54

    Ja stosuje spławiki do 5g. i nie ma problemów z baniami, czy liny są aż tak ostrożne? dyskutowałbym bym nad tym, chyba to troche przereklamowane. Wiadomo że każda woda jest inna.Tak na marginesie, w zeszłym roku niedaleko miejsca w którym łowiłem drogowcy robili drogę, za dwadzieścia 7.00 w odległości może z 15m. od spławika przejeżdzały codziennie w te i z powrotem dwa walce ze cztery wywrotki, jakaś równiarka i kilka dużych koparek , ziemia się trzęsła ze dwadzieścia minut z przerwami i co... i h....i , ryby brały jak jakby nigdy nic :)Takie warunki są tam gdzie łowię :)



  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 21:23:13

    Od dawien dawna, ludzie stosują wędki o różnej długości - do połowu tych samych gatunków ryb. Często są to teleskopy z bazaru o długości 4,5-6 m albo niskiej jakości teleskopy powszechnie znanych "marek" kupione w sklepie. Może więc, nie warto zastanawiać się nad tym wszystkim w  kontekście metody bolońskiej - tylko  po prostu wykorzystać taką wędkę - jak zwykły, długi a za to lżejszy teleskop? Mnie nie pociąga łowienie bolonką na spławik przelotowy ani waggler, mam  kupę innych wędek do tego celu a drugie tyle jeszcze leży nieużywana, więc  po co? Dlatego, dla odmiany łowię od czasu do czasu bolonką na płytkich jeziorach.
    Niewątpliwie też, bolonka znajduje zastosowanie w wodach głębokich (jeziorach ) - wszędzie  tam, gdzie nie ma konieczności wykonywania długich rzutów a zestaw można podać w stylu podobnym jak zestaw pełny na długim bacie. Długą wędką taką jak bolonka czy długi bat (7 metrów), ciężko jest rzucać spławikiem 1g, 1,5 g - dlatego też znalazła bolonka zastosowanie wszędzie tam, gdzie można nią łowić na głębokiej wodzie, zestawem podobnym lub identycznym jak zestaw pełny ( do bata), ale zawsze na niewielkim dystansie.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 21:32:49

    Ja stosuje spławiki do 5g. i nie ma problemów z baniami, czy liny są aż tak ostrożne? dyskutowałbym bym nad tym, chyba to troche przereklamowane. Wiadomo że każda woda jest inna.Tak na marginesie, w zeszłym roku niedaleko miejsca w którym łowiłem drogowcy robili drogę, za dwadzieścia 7.00 w odległości może z 15m. od spławika przejeżdzały codziennie w te i z powrotem dwa walce ze cztery wywrotki, jakaś równiarka i kilka dużych koparek , ziemia się trzęsła ze dwadzieścia minut z przerwami i co... i h....i , ryby brały jak jakby nigdy nic :)Takie warunki są tam gdzie łowię :)



    Jakie spławiki stosujesz? Podaj typ i rodzaj. Przelotowy spławik różni się zasadniczo budową a także działaniem od klasycznego, który jest mocowany na stałe do żyłki -koszulkami igelitowymi. Przy przelotowym, takie zjawisko nie występuje - jest stoper, zestaw można przegruntować, spotkałem się nawet z wędkarzami, którzy wyciągali liny na spławik, który leżał na wodzie a  ryby i tak brały ( żyłka jest luźna w oczku spławika)...Spławik mocowany do żyłki na stałe, "stapia" się jakby z żyłką tworząc jedną linię.Wagglery, często mają dociążenie wstępne i fakt, że na cokole napisano "5g+ (...)" nie znaczy jeszcze, że to wielka bomba , tylko po prostu spławik dalekosiężny, przeznaczony do łowienia na większych odległościach.Wielu wędkarzy myśli, że spławik może być nawet prawie jak na żywca a ryba jak ma wziąć to i tak weźmie,ale nie wszyscy wychodzą z takiego założenia. Powszechnie spotyka się nad wodą zestawy linowe ze spławikiem 1,5, 2, 2,5-3g. Łowiłem kiedyś liny na sandaczowy spławik żywcowy, centrycznie przelotowy o wyporności 4g, zestaw wyważałem oliwką i kilkoma śrucinkami, do tego haczyk nr 6,żyłka przyponowa 0,20mm ( główna 0,22 mm),  na haczyku rosówka.Teraz już tak nie łowię bo większą przyjemność sprawia mi łowienie na spławik np:2 gramowy.Zupełnie to wystarcza na lina, którego szuka się zwykle na płytkiej wodzie.

  • marek-debicki 2015-01-30 21:50:43

    Tak zastanawiam się, czy w tych rozważaniach nie mylimy po prostu "bolonki" ze zwykłą teleskopową wędką spławikową?
    Można przecież kupić fajną teleskopową spławikówkę, z ciekawie rozmieszczonymi przelotkami,
    z ciekawym dolnikiem i będzie grało. Bolonka specjalnie na liny, to moim zdaniem lekka przesada, aczkolwiek można i na nią także połowić.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 22:09:12

    Tak zastanawiam się, czy w tych rozważaniach nie mylimy po prostu "bolonki" ze zwykłą teleskopową wędką spławikową?
    Można przecież kupić fajną teleskopową spławikówkę, z ciekawie rozmieszczonymi przelotkami,
    z ciekawym dolnikiem i będzie grało. Bolonka specjalnie na liny, to moim zdaniem lekka przesada, aczkolwiek można i na nią także połowić.

    Ale, przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby wykorzystać właśnie taką "bolonkę" firmy:Konger, Sensas czy jakiejkolwiek innej - jak zwykły teleskop, tylko lżejszy niż bazarówka . Uważam ,że rozważania  w tym wątku ( w tym i moje) nie są potrzebne. Bolonką idzie łowić - woda to woda, wędka to wędka. Znacznie gorzej wyobrażam sobie łowienie na spławik muchówką,choć też dałoby się przy odrobinie kaleczenia się - wyciągnąć jakąś rybkę.

  • pakul1206 2015-01-30 22:14:34

    Ja stosuje spławiki do 5g. i nie ma problemów z baniami, czy liny są aż tak ostrożne? dyskutowałbym bym nad tym, chyba to troche przereklamowane. Wiadomo że każda woda jest inna.Tak na marginesie, w zeszłym roku niedaleko miejsca w którym łowiłem drogowcy robili drogę, za dwadzieścia 7.00 w odległości może z 15m. od spławika przejeżdzały codziennie w te i z powrotem dwa walce ze cztery wywrotki, jakaś równiarka i kilka dużych koparek , ziemia się trzęsła ze dwadzieścia minut z przerwami i co... i h....i , ryby brały jak jakby nigdy nic :)Takie warunki są tam gdzie łowię :)



    Jakie spławiki stosujesz? Podaj typ i rodzaj. Przelotowy spławik różni się zasadniczo budową a także działaniem od klasycznego, który jest mocowany na stałe do żyłki -koszulkami igelitowymi. Przy przelotowym, takie zjawisko nie występuje - jest stoper, zestaw można przegruntować, spotkałem się nawet z wędkarzami, którzy wyciągali liny na spławik, który leżał na wodzie a  ryby i tak brały ( żyłka jest luźna w oczku spławika)...Spławik mocowany do żyłki na stałe, "stapia" się jakby z żyłką tworząc jedną linię.Wagglery, często mają dociążenie wstępne i fakt, że na cokole napisano "5g+ (...)" nie znaczy jeszcze, że to wielka bomba , tylko po prostu spławik dalekosiężny, przeznaczony do łowienia na większych odległościach.Wielu wędkarzy myśli, że spławik może być nawet prawie jak na żywca a ryba jak ma wziąć to i tak weźmie,ale nie wszyscy wychodzą z takiego założenia. Powszechnie spotyka się nad wodą zestawy linowe ze spławikiem 1,5, 2, 2,5-3g. Łowiłem kiedyś liny na sandaczowy spławik żywcowy, centrycznie przelotowy o wyporności 4g, zestaw wyważałem oliwką i kilkoma śrucinkami, do tego haczyk nr 6,żyłka przyponowa 0,20mm ( główna 0,22 mm),  na haczyku rosówka.Teraz już tak nie łowię bo większą przyjemność sprawia mi łowienie na spławik np:2 gramowy.Zupełnie to wystarcza na lina, którego szuka się zwykle na płytkiej wodzie.
    Na wagglery, mocowane na stałe, dociążone jedną oliwką.Nie dlatego że tak jest najlepiej bo ja tak łowię tylko trzeba daleko machać,zestaw jest tak ustawiony że oliwka wiśi nad samym dnem a za nią leży lużno ze 30cm przyponu, hak nr 6 i robali czerwonych ile wejdzie :) Zmuszony jestem używać plecionek.


  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 22:15:35

    Jakby nad wodą spotkało się dwóch wędkarzy i jeden powiedziałby:" Mam 5- metrowy teleskop" a drugi: "Ja mam 5- metrową bolonkę", to byłoby to zabawne. A tutaj wielka dyskusja. Oczywiście, że jeśli komuś pasuje bolonka pod spławik na lina, to może nią łowić z dobrym skutkiem.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 22:19:20

    Ja stosuje spławiki do 5g. i nie ma problemów z baniami, czy liny są aż tak ostrożne? dyskutowałbym bym nad tym, chyba to troche przereklamowane. Wiadomo że każda woda jest inna.Tak na marginesie, w zeszłym roku niedaleko miejsca w którym łowiłem drogowcy robili drogę, za dwadzieścia 7.00 w odległości może z 15m. od spławika przejeżdzały codziennie w te i z powrotem dwa walce ze cztery wywrotki, jakaś równiarka i kilka dużych koparek , ziemia się trzęsła ze dwadzieścia minut z przerwami i co... i h....i , ryby brały jak jakby nigdy nic :)Takie warunki są tam gdzie łowię :)



    Jakie spławiki stosujesz? Podaj typ i rodzaj. Przelotowy spławik różni się zasadniczo budową a także działaniem od klasycznego, który jest mocowany na stałe do żyłki -koszulkami igelitowymi. Przy przelotowym, takie zjawisko nie występuje - jest stoper, zestaw można przegruntować, spotkałem się nawet z wędkarzami, którzy wyciągali liny na spławik, który leżał na wodzie a  ryby i tak brały ( żyłka jest luźna w oczku spławika)...Spławik mocowany do żyłki na stałe, "stapia" się jakby z żyłką tworząc jedną linię.Wagglery, często mają dociążenie wstępne i fakt, że na cokole napisano "5g+ (...)" nie znaczy jeszcze, że to wielka bomba , tylko po prostu spławik dalekosiężny, przeznaczony do łowienia na większych odległościach.Wielu wędkarzy myśli, że spławik może być nawet prawie jak na żywca a ryba jak ma wziąć to i tak weźmie,ale nie wszyscy wychodzą z takiego założenia. Powszechnie spotyka się nad wodą zestawy linowe ze spławikiem 1,5, 2, 2,5-3g. Łowiłem kiedyś liny na sandaczowy spławik żywcowy, centrycznie przelotowy o wyporności 4g, zestaw wyważałem oliwką i kilkoma śrucinkami, do tego haczyk nr 6,żyłka przyponowa 0,20mm ( główna 0,22 mm),  na haczyku rosówka.Teraz już tak nie łowię bo większą przyjemność sprawia mi łowienie na spławik np:2 gramowy.Zupełnie to wystarcza na lina, którego szuka się zwykle na płytkiej wodzie.
    Na wagglery, mocowane na stałe, dociążone jedną oliwką.Nie dlatego że tak jest najlepiej bo ja tak łowię tylko trzeba daleko machać,zestaw jest tak ustawiony że oliwka wiśi nad samym dnem a za nią leży lużno ze 30cm przyponu, hak nr 6 i robali czerwonych ile wejdzie :) Zmuszony jestem używać plecionek.


    Rozumiem, no po prostu masz taką sytuację. Jak weźmie karp, zestaw ma pewne zapasy mocy. Karp o masie paru kilogramów potrafi dać nieźle w  kość. Ja wyciągnąłem 7- kilogramowego na żyłkę 0,18 mm i wiem , że gdybym miał plecionkę, cięłaby ona liście.

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-30 22:54:35

    Ja dbam o to żeby moja bolonka na lina i wielkiego karasia nie była "krowim ogonem" - dlatego używam wędziska Colmic o specjalnych parametrach. Mam też inne bolonki  - "zwykłe" ,ale zawsze były wybierane one jako te mocniejsze, nigdy nie brałem kijów typu Jaxon XXX do 20 g CW " itp czy drogich węglowych bolonek Robinsona, które są właśnie witkami ( typowe baty z  przelotkami,raczej nie polecam do  łowienia w pobliżu przykrej roślinności). Na pewno wymogi te, spełnią wędki firmy Konger - z napisem "Bolognese" albowiem nie są to najprawdziwsze bolonki. Mam kilka bolonek (wędek z napisem "Bolognese", "Bolo") ,ale zawsze były wybierane one jako te mocniejsze i bardziej nieustępliwe.

  • marek-debicki 2015-01-31 13:38:06

    Poniżej jeszcze raz filmik ukazujący filozofię wędkowania takim wędziskiem, jakim jest bolonka?
    https://www.youtube.com/watch?v=KiSGMJS93Jg

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-02 11:15:22

    Akurat bolonka oraz spławiki stosowane w tej metodzie (te lżejsze), nadają się do połowu lina. W Polsce są wędkarze, którzy linom podają swe przynęty nawet na 7-metrowych bolonkach.

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-02 12:14:07

    Panowie z wędkarskiej tuby łowią na bolonki liny, karasie, płocie itp. https://www.youtube.com/playlist?list=PLrdA6TuSjg6Ox6GkKFMf09AsQb6oK-49a

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-02 19:59:34

    http://www.milo.it/gener/canne%20mare%20barca%20profondit%C3%A0.pdf
    Wędka Milo Forza 4. Jest to kij typu "bolonki", który dobrze radzi sobie z; karpiem, amurem , linem...

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 10:09:12

    Ja tylko powiem- (może się powtarzam), że  większość "bolonek" firm takich jak np: Konger, Mikado - nadaje się do połowu lina.Jest w Polsce bardzo dużo osób, które łowią taką  bolonką wszędzie, gdzie się tylko da.

  • MARCIN CK 2015-02-06 18:24:45

    http://www.milo.it/gener/canne%20mare%20barca%20profondit%C3%A0.pdf
    Wędka Milo Forza 4. Jest to kij typu "bolonki", który dobrze radzi sobie z; karpiem, amurem , linem...Chyba kolego pomyliły ci się wędki  bo to nie jest bolonka (chyba że według Ciebie każdy teleskop z przelotkami to bolonka)


  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 20:57:26

    Kolego Karasek, jedna uwaga - naucz się proszę edytować swoje posty bo czytać się tego nie da. Bez offence oczywiście. Dzięki wszystkim za rady, sam się rozglądam za bolonką.

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 21:20:28

    Kolego Karasek, jedna uwaga - naucz się proszę edytować swoje posty bo czytać się tego nie da. Bez offence oczywiście. Dzięki wszystkim za rady, sam się rozglądam za bolonką.


    Czego się nie da czytać? Przecież napisałem wyraźnie.Kup sobie okulary, będzie lżej.

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 21:57:15

    http://www.milo.it/gener/canne%20mare%20barca%20profondit%C3%A0.pdf
    Wędka Milo Forza 4. Jest to kij typu "bolonki", który dobrze radzi sobie z; karpiem, amurem , linem...Chyba kolego pomyliły ci się wędki  bo to nie jest bolonka (chyba że według Ciebie każdy teleskop z przelotkami to bolonka)


    Dobra, to napisz pod adresem Milo.it i zapytaj co to za typ kija, na rodzaj jakiego kija została ta wędka zbudowana. Co to za wędki, które używane są w morzu do łowienia ryb prażmowatych? Wędki z udźwigiem 3,5, 4 a nawet 5kg - tak aby można było podnosić sargusy i inne tego typu rybki na kiju? W Portugalii mówią na nie "Cana da bóia". Wszystkie te wędki są typu bolonki,mają budowę wędki bolońskiej i tak też są nazywane :"Bolognese" , osoby używające tych kijów - łowią na bolonkę, czyniąc to jednak w morzu.Taki zestaw do łowienia prażmowatych w morzu,  jest bardzo podobny do zestawów, których używa się w rzekach- jest większy spławik, może grubsza żyłka, większe obciążenie.
    Takie kije jak: Milo Tycoon Bolognese,  Colmic Power Fighting Bolo 100 g cw, Lineaeffe Cyclop Bolognese do 100 g cw, legendarna już we Włoszech przepiękna bolonka FLY Hulk Bolognese AZ5 20 -80 g cw, Ignesti Mirage Bolo 20 -60g cw i wiele wiele innych. To są  bolonki.Metoda bolońska to tylko metoda - kto powiedział, że największą rybą łowioną na bolonkę ma być np: brzana? Za pomocą metody bolońskiej - można złowić prawie każdy gatunek ryby rzecznej, jak również:występujących w wodach przymorskich, estuariach...  Nawet zestaw na  jesiotra ostronosego czy sterleta ( tam, gdzie one występują),  można przygotować w duchu tej metody , zaś jedyną różnicą będzie tu przede wszystkim moc użytego sprzętu oraz jego uprzedni dobór (żyłka , spławik itd). Sama metoda mówi tylko o sposobie połowu, podania przynęty, taktyce - nie określa do końca  spektrum wędki bolońskiej ani też gamy ryby, które można łowić tą metodą.Sam posiadam m.in bolonkę "Colmic Tindal Bolognese", wędka ma 5m długości i do 5kg udźwigu, do 50g cw.-  jest to kij do łowienia ryb o, których wspomniałem wyżej a także do łowienia w rzekach, daleko od brzegu.

    Opis tego kija co do, którego masz zastrzeżenia, mówi sam za siebie: " A sturdy
    high modulus
    carbon construction with ”
    x-winding
    ” high-strength carbon spiral reinforcement makes this Bolognese rod also suited
    for sea  shing and for anglers looking to catch large  sh. Perfect for carp, tench, grass carp and sturgeon with
    large baits
    such as balls of paste and
    bunches of maggots or worms. Only available built with
    corrosion-resistant
    short-leg guides. "


    "Oplot  spiralny o dużej wytrzymałości  sprawia, że ten kij  nadaje się również jako bolonka
      do łowienia w morzu 
    oraz dla wędkarzy łowiących duże ryby Idealny dla karpi, linów, amury i jesiotra z
      użyciem dużych przynęt
    takich jak kulki z ciasta i
    pęczki larw lub robaków (...)"

    Ten kij zasadniczo, nie  wygląda inaczej  niż wiele innych "bolonek" co do, których nie masz wątpliwości. Na przykład "bolonki" Kongera  nie są na pewno bolonkami, tylko je udają.Ty przyczepiłeś się do kija, który wygląda jak bolonka, co więcej: może spełniać rolę mocnej bolonki na duże ryby a budzi Twoje wątpliwości tylko dlatego,że został umieszczony w katalogu wędek morskich. To irracjonalne co piszesz.

    Jeśli ktoś będzie potrzebował kija do bolonki, tak aby wyrzucić na dużą odległość spławiki bolońskie 15 i więcej gramów (nawet 20, 30g), to taka wędka spisze się wręcz idealnie , więc nie pisz bzdur, że jest inaczej. Jak łowi się w niektórych krajach  ryby takie jak: boga, chelony, cefale grubowargie i inne? Właśnie na dalekosiężne  bolonki z ciężkimi zestawami.
    Podobna sytuacja miała nawet miejsce w Polsce: na jednym z przymorskich kanałów, wędkarze aby złowić leszcze w szybkim prądzie, zmuszeni byli używać spławików rzędu nawet 100g podczas gdy  wcześniej  bezskutecznie łowili na bolonkę.

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 22:11:55

    Kolego Karasek, jedna uwaga - naucz się proszę edytować swoje posty bo czytać się tego nie da. Bez offence oczywiście. Dzięki wszystkim za rady, sam się rozglądam za bolonką.

    Że, dukasz a nie czytasz- nie moja w tym wina.Lepiej przejrzyj swoje "klarowne" wpisy. Prawie każdy wywód zaczynasz z małej litery, błędów też tam nie brakuje.

  • Artur z Ketrzyna 2015-02-06 22:16:32

    Na bolonkę, da się łowić liny. I nie powiem że to jest zły pomysł. Mam taką firmy robinsona, i nieźle linom przetrzepała skórę...

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 22:28:09

    http://www.milo.it/gener/canne%20mare%20barca%20profondit%C3%A0.pdf
    Wędka Milo Forza 4. Jest to kij typu "bolonki", który dobrze radzi sobie z; karpiem, amurem , linem...Chyba kolego pomyliły ci się wędki  bo to nie jest bolonka (chyba że według Ciebie każdy teleskop z przelotkami to bolonka)

    EUROSTAR - Caiman-Extra Strong

    http://www.pescastore.it/catalogo/product_info.php?cPath=107_157&products_id=4796
    "Serie di due canne bolognesi di una potenza di azione davvero eccezionale in rapporto del loro peso. Il materiale utilizzato sono mescole di carbonio e kevlar, frutto di una ricerca avanzata volta alla costruzione di attrezzi che possano sollevare di peso grossi pesci forze un pò esagerate per i nostri mari, perchè sono rivolte più alle coste oceaniche spagnole e portoghesi, in alcuni casi comunque, come nella tecnica del "rockf-ishing", nella pesca della palamita ed anche in acque interne ai grossi perca e siluri, possono risultare veramente risolutive. Secondo le indicazioni del costruttore potrebbero sollevare pesi fino a 7 chili, noi senza esagerare ci abbiamo sollevato 3 bottiglie di acqua minerale da lt.1,5 per un totale di kg.4,5 senza ancun problema."

    I tłumaczenie (trochę kulawe,ale zrozumiałe): " Seria dwóch Bolognese prętów o działaniu prądu naprawdę wybitny w stosunku do ich wagi. Materiał użyty są związkami węgla i kevlaru, w wyniku wyszukiwania budowy narzędzi, które mogą podnosić cięższe wymusza dużą rybę nieco przesadzone dla naszych mórz, ponieważ są skierowane bardziej do wybrzeży oceanu Hiszpanii i Portugalii, w niektórych przypadkach , jednak, jak w technice "rockf -ishing", rybacka bonito, a nawet wodach śródlądowych do dużych okoni i sumów, może być naprawdę decydujące . Według producenta może podnosić ciężary do 7 funtów, nie przesadzaj zebraliśmy trzy butelki wody mineralnej z lt.1,5 łącznej kg.4,5 ancun nie ma problemu.

    A co to za wędka? To też bolonka.Do ciężkich zestawów, na duże ryby ,ale bolonka.Bolonka dlatego,że została zaprojektowana do tej metody, choć wiadomo, że istnieje ogromna różnica pomiędzy standardowym łowieniem na bolonkę a sytuacją w, której używa się właśnie takiej wędki.

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-06 22:56:27

    http://www.milo.it/gener/canne%20mare%20barca%20profondit%C3%A0.pdf
    Wędka Milo Forza 4. Jest to kij typu "bolonki", który dobrze radzi sobie z; karpiem, amurem , linem...Chyba kolego pomyliły ci się wędki  bo to nie jest bolonka (chyba że według Ciebie każdy teleskop z przelotkami to bolonka)



    http://issuu.com/mundinautica/docs/2008_vega_web
    I zobacz sobie bolonki hiszpańskiej firmy Vega.Są to bolonki, które w polskich warunkach nie są stosowane, nie spotyka się ich też w sklepach.Vega Vicenza, Vega Esperanza, Scarpa Special , Vega Emporio itd. To są też kije typu bolonki.

    " Strong, resistant bolognese rod, made of hi-modulus carbon material. With progressive action and excellent balance. Equipped with quality SIC guides, strong reel seat and convenient handle. "

  • Forum wedkuje.pl 2015-02-07 08:58:18

    Metodą bolońską, można wędkować ryby różnej wielkości i rodzaju, nikt nie mówi, że jest lub musi to być "odmiana lekka". Jeśli żyłka będzie  znacznie grubsza a spławik typu bolońskiego, obciążenie też (lecz wszystko cięższe)- ogólnie rzecz biorąc, wszystko będzie jak w  bolonce a inne będą tylko warunki ( bardzo duże, silne ryby, duża odległość), to co to będzie za metoda? To nadal jest metoda bolońska. Nikt nigdy nie mówił, że do bolonki pasują lekkie spławiki, przeciwnie - wędkarze łowiący tą metodą, czasem stosują nawet bardzo ciężkie spławiki, o wyporności 20-25 i więcej gramów.Gdybyś przykładowo, chciał powędkować w Nilu, stosując metodę bolońską a okazałoby się, że ryby, które Cię interesują - są bardzo daleko od brzegu, to co byś zrobił? Automatycznie w ruch poszedłby spławik 20-25g.Czy nie idzie łowić suma na spławik? Czy nie idzie zrobić zestawu "ala" bolońskiego na tak duże ryby jak sum?Oczywiście, że jest to możliwe. Co powiedziałbyś na łowienie boleni z użyciem bolonki? Wszystko tak samo, tylko z pewnym wzmocnieniem ( grubsza żyłka, większy haczyk) a na haczyku mała uklejka. Czy to nie jest metoda bolońska? Oczywiście,że jest.

  • Jędrula 2015-02-07 09:30:29

    Karaskiewicz ! Weź już chłopie przestań męczyć te biedne bolonki . Załóż bloga i napisz poradnik , będzie co poczytać i przy okazji komuś pomożesz .



Reklama
Reklama