niewiem czy ci warto polowac na niego w dzien,owszem kiedys mi sie zdazylo zlowic mietusa w poludnie i to pozna wiosna,ale to byl napewno przypadek,a po drugie to wtedy bylo tyle mietusa u mnie w rzecze ze az gwizdalo!!!!!a dzis...klapa!!!!!polecil bym jednak probowac po zmroku
Złowiłem trochę miętusów w dzień,jednak traktowałem to zawsze jako sporadyczne i przypadkowe brania.Świadomy i celowy połów miętusów zaczyna się o zmroku.
Kolego ,,pstrag222” na miętusy można teraz się wybierać . Dwa lata temu łowiłem takie 20
30 cm w Tanwi . Przystawka w dzień to raczej zły pomysł , choć kto wie i może coś się przypadkowotrafić . Głównie gruntówki i może federnadają się na łowienie miętusów i koniecznie jakiś sygnalizator czy dzwonek do tego . Pora do łowienia to oczywiście wieczór i późny wieczór . Jak będzie ciepło to można się pokusić i w nocy posiedzieć . Wiosna jest lepszym okresem na łowienie miętusów niż jesień , więc warto spróbować .
Ja w okresie wiosennym kiedyś miałem większe rezultaty niż w jesieni , a teraz można trafić naprawdę wspaniały okaz miętusa . Miejsca to ujścia mniejszych rzek do większychi tam gdzie są drzewa i korzenie nad brzegami, a zarazem woda podmywa brzeg . Nęcić to nie radzę gdyż szkoda tylko tego peletu , bo te ryby i tak żerują po całej rzece i trudno ich utrzymać w jednym miejscu.
podejrzewam ze nie potrzeba nęcic miętusów, wystarczy tylko najbardziej ponura pogoda jaka może być. To jest pół sukcesu a reszta to filecik z tłustej ryby
Po przeczytaniu pewnej książki zachęciłem się zapolowania na mietusa z przystawka w dzień myślicie że ma to sens
niewiem czy ci warto polowac na niego w dzien,owszem kiedys mi sie zdazylo zlowic mietusa w poludnie i to pozna wiosna,ale to byl napewno przypadek,a po drugie to wtedy bylo tyle mietusa u mnie w rzecze ze az gwizdalo!!!!!a dzis...klapa!!!!!polecil bym jednak probowac po zmroku
Złowiłem trochę miętusów w dzień,jednak traktowałem to zawsze jako sporadyczne i przypadkowe brania.Świadomy i celowy połów miętusów zaczyna się o zmroku.
a myślicie ze przystawka ze spławikiem zdała by egzamin?
Spróbuj w marcu jak sie będzie ściemniać. Bardzo dobre efekty miałem na Wiśle i już temperatury były grubo powyżej zera. Pozdrawiam
mysle o zasadzaniu sie popołudniu az do godzin nocnych na średniej rzece. moze nawet skusilbym sie o necenie peletem halibutowym
Kolego ,,pstrag222” na miętusy można teraz się wybierać . Dwa lata temu łowiłem takie 20
30 cm w Tanwi . Przystawka w dzień to raczej zły pomysł , choć kto wie i może coś się przypadkowo trafić . Głównie gruntówki i może feder nadają się na łowienie miętusów i koniecznie jakiś sygnalizator czy dzwonek do tego . Pora do łowienia to oczywiście wieczór i późny wieczór . Jak będzie ciepło to można się pokusić i w nocy posiedzieć . Wiosna jest lepszym okresem na łowienie miętusów niż jesień , więc warto spróbować .
Ja w okresie wiosennym kiedyś miałem większe rezultaty niż w jesieni , a teraz można trafić naprawdę wspaniały okaz miętusa . Miejsca to ujścia mniejszych rzek do większych i tam gdzie są drzewa i korzenie nad brzegami , a zarazem woda podmywa brzeg . Nęcić to nie radzę gdyż szkoda tylko tego peletu , bo te ryby i tak żerują po całej rzece i trudno ich utrzymać w jednym miejscu .
podejrzewam ze nie potrzeba nęcic miętusów, wystarczy tylko najbardziej ponura pogoda jaka może być. To jest pół sukcesu a reszta to filecik z tłustej ryby
Kolego kazik myślisz że w tanwi w okolicach ujscia sopotu czy szumu można było spróbować. Moim zdanie była by to dobra miejscowka