Witam chciałbym sie dowiedzieć czy łowienie na cięzko jest opłacalne?????bo myśle nad kupieniem wędki na metode gruntową.jak by mógł mi ktoś wytłumaczyć co i jak to bym był wdzięczny
Poza spnningiem łowię praktycznie tylko z gruntu feederem, wspaniała metoda,świetne wyniki,duże ryby.napisz jakie ryby i na jakim łowisku chcesz łowić bo tak ogólnie trudno coś doradzać.
Więc się nie oszukujmy.Wymagania łowiska i ryb są raczej żadne.Polecam feeder długość 3,6 m i cw.do 80 lub 100 g.Jedyna rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to odpowiednie szczytówki by pokazywały brania na stojącej wodzie. Napisz ile chcesz przeznaczyć na kij to może doradzę coś z tego co mam.
no nie wie jak bym przeznaczał tak do 150zł nie wiecej ale powiedz mi opłaca sie łowić na ciężko bo mi sie wydaje że to juz na głębsze wody a ja tylko łowie na takie do 1,5 m maksymalnie
no nie wie jak bym przeznaczał tak do 150zł nie wiecej ale powiedz mi opłaca sie łowić na ciężko bo mi sie wydaje że to juz na głębsze wody a ja tylko łowie na takie do 1,5 m maksymalnie
drogba to nie w cenie wędka trzeba miec dobry kołowrotek i koszyczki rurkee żyłke od 0.18 do 0.25 :) wiec jak chcesz kij za 150 to i kolowrotek za jakieś 50 ....
Więc się nie oszukujmy.Wymagania łowiska i ryb są raczej żadne.Polecam feeder długość 3,6 m i cw.do 80 lub 100 g.Jedyna rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to odpowiednie szczytówki by pokazywały brania na stojącej wodzie. Napisz ile chcesz przeznaczyć na kij to może doradzę coś z tego co mam.
do 80 jest zdecydowanie wystarczająca..:) ja mam 60-120 ale ja bd łowił na rzekach :]
Nie koniecznie na głębsze wody.Możesz śmiało łowić i na takim stawie karpie.Feeder nie nadaje się do typowego łowienia płotek czy uklei ale karpie bez problemu połowisz.Ja łowię na rzece ale czasem zacinałem klenie na wodzie 50 cm.Za 150 zł znajdziesz kij w firmie Mikado,według mnie tak jak już Ci polecałem klasyk 3,6 m i 80 g będzie najlepszy.
Więc się nie oszukujmy.Wymagania łowiska i ryb są raczej żadne.Polecam feeder długość 3,6 m i cw.do 80 lub 100 g.Jedyna rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to odpowiednie szczytówki by pokazywały brania na stojącej wodzie. Napisz ile chcesz przeznaczyć na kij to może doradzę coś z tego co mam.
do 80 jest zdecydowanie wystarczająca..:) ja mam 60-120 ale ja bd łowił na rzekach :]
Rzeka rzece nie równa, ja na swoja nie wybieram się z kijem poniżej 150 g wyrzutu.:)
A ja polecam uniwersalną odległościówkę (matchówkę), 3,90 cm. z akcją szczytową. Można na nią łowić metodą klasyczną (spławikową), można z gruntu - tak jak chcesz, wtedy do rurki przypinasz oliwkę max. 18-20 g., a można i na rzece "na sztycę" (na przelotowy ciężarek). Wędka ta nadaje się też "na żywca". Koszt takiego kija - dobrej jakości - do 250 zł. Yo
A ja polecam uniwersalną odległościówkę (matchówkę), 3,90 cm. z akcją szczytową. Można na nią łowić metodą klasyczną (spławikową), można z gruntu - tak jak chcesz, wtedy do rurki przypinasz oliwkę max. 18-20 g., a można i na rzece "na sztycę" (na przelotowy ciężarek). Wędka ta nadaje się też "na żywca". Koszt takiego kija - dobrej jakości - do 250 zł. Yo
Wędka typu match 20 g na żywca?Chyba tylko na okonie?
Niekoniecznie, ja mam Kongera (Arcus - maczówka 3,90, z c.w. 25) i szupłe na żywca wyciągałem. Tyle, że takie do 2 kg. Mam nadzieję, że jak weźmie większy, to też dam radę. Jak widać nie jestem zwolennikiem koncepcji "tyle kijów, ile metod" :) Pozdro!
Czy opłaca w sensie czy są efekty? Chyba tak, tyle że na stojącej wodzie jedynie z sygnalizatorem, więc koszt o jakieś 50 zł. większy. Zawsze też można nabyć np. lekką karpiówkę, która i na stojącą, i na rzekę i na żywca się nadaje. Nie trzeba też zmieniać katafieja jeśli mamy żyłkę od 0,25 do 0,30. Ja w każdym razie, polecam. Tytułem przykładu, na pewnych zawodach łowiłem leszczawki z gruntu na wodzie stojącej (zalew), bo tylko taka ryba tam brała (no, i małe płotki). Jeden zestaw miałem lżejszy (feeder), drugi odległościówkę z sygnalizatorem j.w. (tylko dlatego, że nie miałem drugiego feedera). Efekty były takie same na obie (takie same przypony, ta sama zanęta), tyle że bladym świtem odległościówkę przerobiłem na żywcówkę i złapałem szczupłego 51 cm.
Niekoniecznie, ja mam Kongera (Arcus - maczówka 3,90, z c.w. 25) i szupłe na żywca wyciągałem. Tyle, że takie do 2 kg. Mam nadzieję, że jak weźmie większy, to też dam radę. Jak widać nie jestem zwolennikiem koncepcji "tyle kijów, ile metod" :) Pozdro!
Dobrze,wiem że wyholujesz.Jenak zestaw żywcowy spławik około 20 g,plus ciężarek i żywiec płoć 15-20 cm przeciąży kij o takim cw. więc się nie zdziw jak go połamiesz. Chyba że jestes z tych dla których żywiec jak piszesz na szczupaka to rybka do 10 cm.:)
Hehe, a potem powiem: "K...a, a miał rację" :) Pisałem o metodzie gruntowej, a jedynie na marginesie podałem przykład żywcówki. Nie zmienia to jednak obrazu, że moim zdaniem, matchówkę można użyć jako lekką gruntówkę a jak się znudzi, to przerobić na typowy zestaw spławikowy (... i też łapać z gruntu) :) YO!
Hehe, a potem powiem: "K...a, a miał rację" :) Pisałem o metodzie gruntowej, a jedynie na marginesie podałem przykład żywcówki. Nie zmienia to jednak obrazu, że moim zdaniem, matchówkę można użyć jako lekką gruntówkę a jak się znudzi, to przerobić na typowy zestaw spławikowy (... i też łapać z gruntu) :) YO!
Zgadza się tez jestem zdania że doświadczony wędkarz może i ma prawo modyfikować zestawy,kije kołowrotki itd..Jednak wszystko trzeba robić z "głową" czyli myśleć przy tym.Połamania.
Czy opłaca w sensie czy są efekty? Chyba tak, tyle że na stojącej wodzie jedynie z sygnalizatorem, więc koszt o jakieś 50 zł. większy. Zawsze też można nabyć np. lekką karpiówkę, która i na stojącą, i na rzekę i na żywca się nadaje. Nie trzeba też zmieniać katafieja jeśli mamy żyłkę od 0,25 do 0,30. Ja w każdym razie, polecam. Tytułem przykładu, na pewnych zawodach łowiłem leszczawki z gruntu na wodzie stojącej (zalew), bo tylko taka ryba tam brała (no, i małe płotki). Jeden zestaw miałem lżejszy (feeder), drugi odległościówkę z sygnalizatorem j.w. (tylko dlatego, że nie miałem drugiego feedera). Efekty były takie same na obie (takie same przypony, ta sama zanęta), tyle że bladym świtem odległościówkę przerobiłem na żywcówkę i złapałem szczupłego 51 cm.
Witam chciałbym sie dowiedzieć czy łowienie na cięzko jest opłacalne?????bo myśle nad kupieniem wędki na metode gruntową.jak by mógł mi ktoś wytłumaczyć co i jak to bym był wdzięczny
Poza spnningiem łowię praktycznie tylko z gruntu feederem, wspaniała metoda,świetne wyniki,duże ryby.napisz jakie ryby i na jakim łowisku chcesz łowić bo tak ogólnie trudno coś doradzać.
no na stawie głębokość stawu może będzie miała 1,5 metraa jaką rybe to karpia !!!
Więc się nie oszukujmy.Wymagania łowiska i ryb są raczej żadne.Polecam feeder długość 3,6 m i cw.do 80 lub 100 g.Jedyna rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to odpowiednie szczytówki by pokazywały brania na stojącej wodzie.
Napisz ile chcesz przeznaczyć na kij to może doradzę coś z tego co mam.
no nie wie jak bym przeznaczał tak do 150zł nie wiecej ale powiedz mi opłaca sie łowić na ciężko bo mi sie wydaje że to juz na głębsze wody a ja tylko łowie na takie do 1,5 m maksymalnie
no nie wie jak bym przeznaczał tak do 150zł nie wiecej ale powiedz mi opłaca sie łowić na ciężko bo mi sie wydaje że to juz na głębsze wody a ja tylko łowie na takie do 1,5 m maksymalnie
drogba to nie w cenie wędka trzeba miec dobry kołowrotek i koszyczki rurkee żyłke od 0.18 do 0.25 :) wiec jak chcesz kij za 150 to i kolowrotek za jakieś 50 ....
Więc się nie oszukujmy.Wymagania łowiska i ryb są raczej żadne.Polecam feeder długość 3,6 m i cw.do 80 lub 100 g.Jedyna rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to odpowiednie szczytówki by pokazywały brania na stojącej wodzie.
Napisz ile chcesz przeznaczyć na kij to może doradzę coś z tego co mam.
do 80 jest zdecydowanie wystarczająca..:) ja mam 60-120 ale ja bd łowił na rzekach :]
Nie koniecznie na głębsze wody.Możesz śmiało łowić i na takim stawie karpie.Feeder nie nadaje się do typowego łowienia płotek czy uklei ale karpie bez problemu połowisz.Ja łowię na rzece ale czasem zacinałem klenie na wodzie 50 cm.Za 150 zł znajdziesz kij w firmie Mikado,według mnie tak jak już Ci polecałem klasyk 3,6 m i 80 g będzie najlepszy.
a kołowrotek i reszta też wydatek...
Więc się nie oszukujmy.Wymagania łowiska i ryb są raczej żadne.Polecam feeder długość 3,6 m i cw.do 80 lub 100 g.Jedyna rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę przy zakupie to odpowiednie szczytówki by pokazywały brania na stojącej wodzie.
Napisz ile chcesz przeznaczyć na kij to może doradzę coś z tego co mam.
do 80 jest zdecydowanie wystarczająca..:) ja mam 60-120 ale ja bd łowił na rzekach :]
Rzeka rzece nie równa, ja na swoja nie wybieram się z kijem poniżej 150 g wyrzutu.:)
okey wielkie dzięki;)
A ja polecam uniwersalną odległościówkę (matchówkę), 3,90 cm. z akcją szczytową. Można na nią łowić metodą klasyczną (spławikową), można z gruntu - tak jak chcesz, wtedy do rurki przypinasz oliwkę max. 18-20 g., a można i na rzece "na sztycę" (na przelotowy ciężarek). Wędka ta nadaje się też "na żywca". Koszt takiego kija - dobrej jakości - do 250 zł.
Yo
beez jaj na początek wędka za 250zl.?
A ja polecam uniwersalną odległościówkę (matchówkę), 3,90 cm. z akcją szczytową. Można na nią łowić metodą klasyczną (spławikową), można z gruntu - tak jak chcesz, wtedy do rurki przypinasz oliwkę max. 18-20 g., a można i na rzece "na sztycę" (na przelotowy ciężarek). Wędka ta nadaje się też "na żywca". Koszt takiego kija - dobrej jakości - do 250 zł.
Yo
Wędka typu match 20 g na żywca?Chyba tylko na okonie?
Niekoniecznie, ja mam Kongera (Arcus - maczówka 3,90, z c.w. 25) i szupłe na żywca wyciągałem. Tyle, że takie do 2 kg. Mam nadzieję, że jak weźmie większy, to też dam radę. Jak widać nie jestem zwolennikiem koncepcji "tyle kijów, ile metod" :)
Pozdro!
nie zmieniajcie tematu drogba pyta się czy to się opłaca...
Czy opłaca w sensie czy są efekty? Chyba tak, tyle że na stojącej wodzie jedynie z sygnalizatorem, więc koszt o jakieś 50 zł. większy. Zawsze też można nabyć np. lekką karpiówkę, która i na stojącą, i na rzekę i na żywca się nadaje. Nie trzeba też zmieniać katafieja jeśli mamy żyłkę od 0,25 do 0,30.
Ja w każdym razie, polecam.
Tytułem przykładu, na pewnych zawodach łowiłem leszczawki z gruntu na wodzie stojącej (zalew), bo tylko taka ryba tam brała (no, i małe płotki). Jeden zestaw miałem lżejszy (feeder), drugi odległościówkę z sygnalizatorem j.w. (tylko dlatego, że nie miałem drugiego feedera). Efekty były takie same na obie (takie same przypony, ta sama zanęta), tyle że bladym świtem odległościówkę przerobiłem na żywcówkę i złapałem szczupłego 51 cm.
Niekoniecznie, ja mam Kongera (Arcus - maczówka 3,90, z c.w. 25) i szupłe na żywca wyciągałem. Tyle, że takie do 2 kg. Mam nadzieję, że jak weźmie większy, to też dam radę. Jak widać nie jestem zwolennikiem koncepcji "tyle kijów, ile metod" :)
Pozdro!
Dobrze,wiem że wyholujesz.Jenak zestaw żywcowy spławik około 20 g,plus ciężarek i żywiec płoć 15-20 cm przeciąży kij o takim cw. więc się nie zdziw jak go połamiesz.
Chyba że jestes z tych dla których żywiec jak piszesz na szczupaka to rybka do 10 cm.:)
Hehe, a potem powiem: "K...a, a miał rację" :)
Pisałem o metodzie gruntowej, a jedynie na marginesie podałem przykład żywcówki. Nie zmienia to jednak obrazu, że moim zdaniem, matchówkę można użyć jako lekką gruntówkę a jak się znudzi, to przerobić na typowy zestaw spławikowy (... i też łapać z gruntu) :)
YO!
Hehe, a potem powiem: "K...a, a miał rację" :)
Pisałem o metodzie gruntowej, a jedynie na marginesie podałem przykład żywcówki. Nie zmienia to jednak obrazu, że moim zdaniem, matchówkę można użyć jako lekką gruntówkę a jak się znudzi, to przerobić na typowy zestaw spławikowy (... i też łapać z gruntu) :)
YO!
Zgadza się tez jestem zdania że doświadczony wędkarz może i ma prawo modyfikować zestawy,kije kołowrotki itd..Jednak wszystko trzeba robić z "głową" czyli myśleć przy tym.Połamania.
Czy opłaca w sensie czy są efekty? Chyba tak, tyle że na stojącej wodzie jedynie z sygnalizatorem, więc koszt o jakieś 50 zł. większy. Zawsze też można nabyć np. lekką karpiówkę, która i na stojącą, i na rzekę i na żywca się nadaje. Nie trzeba też zmieniać katafieja jeśli mamy żyłkę od 0,25 do 0,30.
Ja w każdym razie, polecam.
Tytułem przykładu, na pewnych zawodach łowiłem leszczawki z gruntu na wodzie stojącej (zalew), bo tylko taka ryba tam brała (no, i małe płotki). Jeden zestaw miałem lżejszy (feeder), drugi odległościówkę z sygnalizatorem j.w. (tylko dlatego, że nie miałem drugiego feedera). Efekty były takie same na obie (takie same przypony, ta sama zanęta), tyle że bladym świtem odległościówkę przerobiłem na żywcówkę i złapałem szczupłego 51 cm.
jako pierwszą wedke za 300 zł.?