Witam. Pytanie dotyczy jeziora gdzie dno porasta prawie całkowicie moczarka kanadyjska i zdrojek. Czy jest sens łowienia na grunt w takim podłożu ? Czy może lepiej metodą spławikową spod powierzchni wody na małym gruncie ? W jeziorze tym występuje m. in. karp, amur - moje pytanie jak się na tego amura zasadzić przy takim dnie ? Być może to idealne warunki i są jakieś dobre techniki na złowienie w takim miejscu te ryby.
Zawsze możesz wziąć łódź do tego grabie bez trzonka zawieszone na sznurku i do przodu !!! Wyczyścisz sobie jakąś dziurę powiedzmy 2 na 2 m którą oznaczysz boją zrobioną ze sznurka butelki i jakiegoś obciążenia. W takim miejscu będziesz mógł łowić na spławik jak i z gruntu.
Łowienie na "grunt" w zarośniętym jeziorze?Ma sens?Nie!Możesz sobie wykonać sam odpowiednie miejsce (jak kolega wyżej proponował "grabienie") lub tylko próba na spławik (bat).
Są ludzie odporni na wszelakie argumenty ba nawet zdobytą wiedzę. Mam kumpla - kolegę po kiju ortodoksyjnego gruntowca upartego jak przysłowiowy osioł. Ba ryby biorą najlepiej tylko na haczyki mustad. Metodę połowu zawsze staram się dopasować do warunków łowiska , choć nie ukrywam że w rzece preferuję przystawkę a w jeziorze odległościówkę. Lecz na tkzw. grunt również łowię co nie znaczy że bezmyślnie rzucam kilogramy ołowiu do wody i byle dalej. Jak komuś sprawia frajdę ciągnięcie kilogramów zielska lub mułu to już jego sprawa. Julian
Zawsze możesz wziąć łódź do tego grabie bez trzonka zawieszone na sznurku i do przodu !!! Wyczyścisz sobie jakąś dziurę powiedzmy 2 na 2 m którą oznaczysz boją zrobioną ze sznurka butelki i jakiegoś obciążenia. W takim miejscu będziesz mógł łowić na spławik jak i z gruntu.
Pozdrawiam Boczny trok
Kolega dobrze pisze,sam to stosuje tylko że ze spławikami i sprawdza się świetnie, trzeba się trochę narobić ale warto :)
Witam. Pytanie dotyczy jeziora gdzie dno porasta prawie całkowicie moczarka kanadyjska i zdrojek. Czy jest sens łowienia na grunt w takim podłożu ? Czy może lepiej metodą spławikową spod powierzchni wody na małym gruncie ? W jeziorze tym występuje m. in. karp, amur - moje pytanie jak się na tego amura zasadzić przy takim dnie ? Być może to idealne warunki i są jakieś dobre techniki na złowienie w takim miejscu te ryby.
Grabie i wygrabić zielsko , do gołego a potem nęcić .
Tylko jedno ALE , jak trafi na nawiedzoną kontrolę w czasie czyszczenia stanowiska z zielska , to będą kłopoty( przyczepią się , że dewastuje przyrodę)
dj135Witam. Jestem początkujący, zwłaszcza jeżeli chodzi o grunt. Mam łowisko o głębokości średnio 3-4m, ale zdarzają się też płycizny 1m. Do tej pory łowiłem tam głównie szczupaki na żywca i z tym nie było problemu. Ale ostatnio zauważyłem tam grupę ładnych karpi. Chcę się na nie zasadzić z gruntu, ponęcić, problem w tym że jest tam bardzo dużo roślinności - jest to bardzo dziki i trudny zbiornik. Poradźcie jak sobie poradzić z tą roślinnością? PS. Na zbiorniku tym są też ponad 10kg sumy, bardzo mało, ale są. jak się za nie zabrać? Zbiornik jest zamknięty, nie ma rzeki, w czerwcu roślinność tak obfita, że spławik czasami leżał jakby na wodzie. Z góry dziękuję,
W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie czyszczenie grabiami zamocowanymi na lince bez trzonka. Wyczyść sobie duży obszar i wędkuj na co chcesz, tylko że takie miejsce może być często oblegane przez innych wędkarzy.
Witam. Pytanie dotyczy jeziora gdzie dno porasta prawie całkowicie moczarka kanadyjska i zdrojek. Czy jest sens łowienia na grunt w takim podłożu ? Czy może lepiej metodą spławikową spod powierzchni wody na małym gruncie ? W jeziorze tym występuje m. in. karp, amur - moje pytanie jak się na tego amura zasadzić przy takim dnie ? Być może to idealne warunki i są jakieś dobre techniki na złowienie w takim miejscu te ryby.
Najlepiej jak poszukasz sobie miejsca otwartego dna i tam na pławik....
Zawsze możesz wziąć łódź do tego grabie bez trzonka zawieszone na sznurku i do przodu !!! Wyczyścisz sobie jakąś dziurę powiedzmy 2 na 2 m którą oznaczysz boją zrobioną ze sznurka butelki i jakiegoś obciążenia. W takim miejscu będziesz mógł łowić na spławik jak i z gruntu.
Pozdrawiam Boczny trok
Łowienie na "grunt" w zarośniętym jeziorze?Ma sens?Nie!Możesz sobie wykonać sam odpowiednie miejsce (jak kolega wyżej proponował "grabienie") lub tylko próba na spławik (bat).
Są ludzie odporni na wszelakie argumenty ba nawet zdobytą wiedzę. Mam kumpla - kolegę po kiju ortodoksyjnego gruntowca upartego jak przysłowiowy osioł. Ba ryby biorą najlepiej tylko na haczyki mustad. Metodę połowu zawsze staram się dopasować do warunków łowiska , choć nie ukrywam że w rzece preferuję przystawkę a w jeziorze odległościówkę. Lecz na tkzw. grunt również łowię co nie znaczy że bezmyślnie rzucam kilogramy ołowiu do wody i byle dalej.
Jak komuś sprawia frajdę ciągnięcie kilogramów zielska lub mułu to już jego sprawa.
Julian
Zawsze możesz wziąć łódź do tego grabie bez trzonka zawieszone na sznurku i do przodu !!! Wyczyścisz sobie jakąś dziurę powiedzmy 2 na 2 m którą oznaczysz boją zrobioną ze sznurka butelki i jakiegoś obciążenia. W takim miejscu będziesz mógł łowić na spławik jak i z gruntu.
Pozdrawiam Boczny trok
Kolega dobrze pisze,sam to stosuje tylko że ze spławikami i sprawdza się świetnie, trzeba się trochę narobić ale warto :)
Są metody i na zarośniete jeziora. Spławik jest tu żółty ( wzorcowy)mozna go pomalować na zielono.A zamiast ciężarka dać sprezyne z obcizeniem .
Mozna i tak.
Witam. Pytanie dotyczy jeziora gdzie dno porasta prawie całkowicie moczarka kanadyjska i zdrojek. Czy jest sens łowienia na grunt w takim podłożu ? Czy może lepiej metodą spławikową spod powierzchni wody na małym gruncie ? W jeziorze tym występuje m. in. karp, amur - moje pytanie jak się na tego amura zasadzić przy takim dnie ? Być może to idealne warunki i są jakieś dobre techniki na złowienie w takim miejscu te ryby.
Grabie i wygrabić zielsko , do gołego a potem nęcić .
Dokładnie jest to jeden z najlepszych sposobów
Tylko jedno ALE , jak trafi na nawiedzoną kontrolę w czasie czyszczenia stanowiska z zielska , to będą kłopoty( przyczepią się , że dewastuje przyrodę)
tworzono: 2014/07/25 20:56
Jak łowić z gruntu na zarośniętym łowisku?
Wędkarstwo» Forum » Techniki łowienia na forum » Grupy
Wędkarstwo gruntowe » Karp »
dj135Witam. Jestem początkujący, zwłaszcza jeżeli chodzi o grunt. Mam łowisko o głębokości średnio 3-4m, ale zdarzają się też płycizny 1m. Do tej pory łowiłem tam głównie szczupaki na żywca i z tym nie było problemu. Ale ostatnio zauważyłem tam grupę ładnych karpi. Chcę się na nie zasadzić z gruntu, ponęcić, problem w tym że jest tam bardzo dużo roślinności - jest to bardzo dziki i trudny zbiornik. Poradźcie jak sobie poradzić z tą roślinnością? PS. Na zbiorniku tym są też ponad 10kg sumy, bardzo mało, ale są. jak się za nie zabrać? Zbiornik jest zamknięty, nie ma rzeki, w czerwcu roślinność tak obfita, że spławik czasami leżał jakby na wodzie. Z góry dziękuję,
W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie czyszczenie grabiami zamocowanymi na lince bez trzonka. Wyczyść sobie duży obszar i wędkuj na co chcesz, tylko że takie miejsce może być często oblegane przez innych wędkarzy.