Reklama
  • TomekG19772017-09-19 19:48:45

    witam wszystkich

    Jako,że jestem "świeżym" wędkarzem (karta, zdobywanie umiejętności i wiedzy nabierane od lipca tego roku) mam nurtujące mnie pytanie odnośnie polowania na mętnookie.
    Czy konieczne jest używanie dodatkowego obciążenia typu rurka antysplątaniowa + oliwka, ciężarek przelotowy itd.? Dla mnie jedynym uzasadnieniem dla tego ustrojstwa jest uzyskanie odpoiwedniego dystansu wyrzutu. Pytanie, czy biorąc pod uwagę szczgólną wrażliwość sanczy na opór przynęty i nie duże odległości przy zarzucie, ktoś praktykował połowy stosując TYLKO martwą rybkę/filet? Wydaje mi się, że zminimalizuje to opór tarcia żyłki/plecionki przy przechodzeniu przez obciąznik. Łowię na niewielkim ok 42ha zbiorniku zaporowym / głębokość do 3m, z informacji kolegów miejsca żeru można trafić w niewielkich odległościach od brzegu (ok m-c temu udało mi się złowić sandała 70cm/3kg w odległości ok 20-25m od brzegu)

    PS
    odnośnie mojej powyższej teorii wczoraj załozyłem na karpiówkę 3,6m leszczyka ok 15cm bez dodatkowego ciężaru i spokojnie zarzuciłem na ok 30m (widzę tu analogię jak przy rzutach z koszyczkiem albo na metodę - te ostatnie lecą dużo swobodniej i dalej przy takim samym wysiłku)
     

  • notaki 2017-09-19 21:56:50

    Kolego szanowny,
    Po pierwsze - leszcz nie jest najlepsza przynętą na sandacza ( pisales w takim dziale )
    Po drugie -  rzeczywiście czasem rzut sama przyneta jest łatwiejszy niz zestawem z ciężarkiem, ale.... ciężarek stablilizuje przynetę.. stanowi  punkt, do ktorego zylka jest napieta, a za nim może być luźna
    Jesli go nie ma - nie masz pojecia jaj układa sie żylka w wodzie, więc być miże rzuciłes na 30 m, a w wodzie jest 40 m zyłki, co oznacza że cokolwiek zauwazysz ( być może ) jesli drapieznik ż Twoim leszcem w pysku przepłynie co najmnoej 10 m , a pewnie i więcej bo dlaczego niby miąlby płynąć w osi zylki.
    A jesli poplynie do brzegu, nie zauwazysz brania nigdy. ,
    P.S Jednyna znana mi metoda stosowanie zywca bez obciążenia , to lowienie boleni na zywą ukleję.
    Rzucasz ukleję na haku w środek stada uklei i jesli uderzy boleń to wszystkie się rozpierzchną .... poza Twoją. A że boleń bierze gwaltownie, to i branie zauwazysz.

  • TomekG1977 2017-09-20 08:59:28

    no racja, o tym nie poyślałem

    z jednym się nie do końca zgodzę, bo złowiony przeze mnie sandacz pobrał właśnie na leszcza i kilka innych brań miałem również na leszczyki, na płotkę ani dotknięcia przy kilkunastu posiedzeniach
    dzięki za odpowiedź

  • MrPiskorz 2017-09-20 12:20:36

    najlepsza przynęta na sandacza to uklejka 

  • Reklama
  • TomekG1977 2017-09-20 15:35:53

    to wiem, ale u mnie nie złowisz uklejki i trzeba się ratować tym co dostępne :)

  • luxxxis 2017-09-20 19:59:53

    Jeżeli zrezygnujesz z jakiegokolwiek obciążenia to zauwazysz tylko brania "na wprost",słabo zobaczysz te "w bok" a te gdy sandał ciągnie w twoją stronę-w ogóle...
    Moc "tarcia" jak to nazywasz nie ma żadnego związku z przelotowym obciążeniem-to rodzaj i waga sygnalizatora-piłeczki,bombki itd...decyduje o napięciu linki.
    Rurki antysplataniowe są po to co zawarte jest w ich nazwie-mniej się zestawy pierd...ą,biorąca ryba ich nie ciągnie za sobą chyba że zrobisz zestaw na sztywno,bez przelotu.
    Chcesz aby sandał nic nie poczuł? załóż gumke recepturkę na kij i załap nią delikatnie zyłkę,pierwsze pociągnięcie ją wyswobodzi a ty po jej wybieraniu zdecydujesz kiedy ciąć.
    Chyba że zrezygnujesz z obciążenia-wtedy aż cię oczy rozbolą...



Reklama
Reklama