Witam. Trudno mnie nazwac wedkarzem bo moje wyprawy na ryby skonczyly sie na poziomie magicznych wypraw na ryby z ojcem za dzieciaka. Ostatnio jednak znowu obudzilo sie we mnie to cos. Po wielu latach poczulem cos co znowu zaczyna mnie popychac w ta strone, a dokladniej mowiac zaciekawilem sie bardzo wedkarstwem muchowym, mimo iz zawsze uwazalem to za bardzo trudny rodzaj wedkarstwa i nigdy nic z tym wspolnego niemialem. I tutaj pojawia sie moje pytanie czego dokladnie potrzeba? Chodzi mi o to co trzeba miec ze sprzetu i akcesorii by zaczac. Praktycznie od A do Z , zaczynajac od kija a konczac na niewiem okularach :) Chcialbym wiedziec czego dokladnie mi potrzeba jaki sprzet czy srodki do konserwacji itp. Wszystko. Bylbym wdzieczny gdyby potraktowano moje pytanie powaznie gdyz poprostu jestem zielony :> Dzieki.
..no ja nie jestem muszkarzem takim z prawdziwego zdarzenia choc czasami łowie ta metoda.... no procz wedki i kołowrotka potrzebny bedzie nepewno sznur muchowy plecionka i zyłka i muchy przydala by sie tez kamizelka i okulary odbijajace swiatlo w wodzie do tego spodinobuty lub wodery podbiarak muchowy (taki krotki) i dobrego nauczyciela ..ja mam wedzisko Cormorana juz troszke wiekowe i kołowrotek tez i tez wiekowy:)ale nie narzekam , a co doboru sprzetu mysle ze jeszce ktos bardzie obeznany niz ja napisze cos wiecej POZDRAWIAM:)
Widzę, że muszkarzy ci u nas dostatek, tylko...żaden nie chce się podzielić wiedzą ;-). Ja muchówkę stosuję jako jedną z metod połowu, ale postaram się jakoś pomóc. Po pierwsze-wędzisko, na początek myślę, że 5/7, 6/7 AFTM będzie uniwersalne i najłatwiejsze w nauce, długość 2,7-2, 85m. Po drugie sznur-dopasowany do wędziska, czyli jak wyżej 5, 6 lub 7, raczej pływający (F), koniczny (T), czyli zwężający się na końcu-pozwoli ci celniej rzucać może być dwustronnie zwężony (DT)-starczy na dłuższy czas(możesz go odwrócić). Następny w kolejności jest przypon muchowy-możesz zrobić go sam lub kupić gotowy-na początek o wytrzymałości ok. 2kg (4-4,5lbs). Do kompletu potrzebujesz jeszcze kołowrotka (tu ciężko coś doradzić-powinien płynnie się obracać i posiadać precyzyjną regulację oporu oddawania linki) i podkład pod sznur na kołowrotek (można kupić gotowy lub wykorzystać żyłkę, nić stilonową itp). Oczywiście nie obędzie się bez muszek, ale to pozostawiam już twojej umiejętności obserwacji-to co widzisz nad wodą jest przeważnie najłowniejsze w danym okresie-na początek zaopatrz się dosłownie w kilka sztuk żebyś zwracał większą uwagę na technikę i podanie muchy niż na częstą jej zmianę. Proponuję po dwie trzy sztuki nimf (larwa chruścika, ochotka), kilka suchych i mokrych (ja nie ruszam się bez Red Tagów) Czasem lepiej mieć kilka rozmiarów tej samej muszki, niż różne tej samej wielkości. Streamery raczej zostaw sobie na później-gdy już załapiesz o co chodzi. Naukę chyba najłatwiej rozpoczynać łowiąc jelce, klenie, a nawet ukleje dopiero kiedy opanujesz technikę poszukaj bardziej przebiegłych przeciwników. Jeśli chodzi o wyposażenie dodatkowe, to jak wspomniał kolega powyżej-buty, podbierak, okulary polaryzacyjne, poza tym smar do muszek suchych, smar do konserwacji sznura, pudełka na muchy, koszyk lub torbę. Do tego wszystkiego oczywiście odpowiednie zezwolenie i całą masę wędkarskiego szczęścia ;-))) Pozdrawiam!
Chociaż łowię na muchę już około 2 lat to jeszcze nie czuję się na siłach żeby doradzać innym co jest potrzebne i jaki kupić sprzęt. Najlepszym wyjściem jest rozejrzenie się i znalezienie doświadczonego muszkarza który będzie chciał Ci pomóc w doborze i zakupie sprzętu, a jeszcze lepiej jak weźmie Ciebie na rybki i pozwoli trochę pomachać swoją muchówką. Ja tak właśnie zrobiłem.
Ja na początku kupiłem używany kij, kołowrotek i sznur oraz parę much, kamizelkę juz miałem. Po pierwszym wypadzie już szukałem lepszych okularów polaryzacyjnych. Następnym zakupem był podbierak i klips do niego. Miesiąc temu kupiłem dopiero porządne pudełko na muchy.
Ale ostrzegam muszkarstwo jest wredną "chorobą" i z czasem dość kosztowną ;-) bo potem kupisz imadełko, nawijaki, haki i inne materiały do kręcenia muszek. A i jeszcze nie raz będziesz dziwnie wyglądał jak na spacerze zaczniesz zbierać ptasie piórka ;-) No i potem w domu żona / matka/ dziewczyna zaczną marudzić że im jakiś puch lata po mieszkaniu ;-)
U mnie rozwój wirusa do pełnego zachorowania trwał pół roku i obecnie nimfy wychodzą mi znośnie i jako tako wyglądają też chrusty z sierści sarny ;-)
U mnie tez chyba jakis wirus, bo czuje coraz wiekszy pociag do tego. Na razie jestem na etapie informacyjnym, takze wielkie dzieki za cenne porady. Co do kosztow, no coz niema chyba taniego hobby :)
http://home.fishing.pl/fly/index.html tu znajdziesz masę praktycznych porad,żeby to zrozumieć czytaj tekst po parę razy aż ci coś w głowie zostanie,a poza tym książki pana Adama Sikory czy też Józefa Jeleńskiego pod wspólnym tytułem "Wędkarstwo muchowe".http://www.flyfishing.pl/web/index.php , http://www.namuche.pl/, http://www.old.muskie.pl/ ,a to są wspaniałe linki z których też się dużo dowiesz.
Witam. Trudno mnie nazwac wedkarzem bo moje wyprawy na ryby skonczyly sie na poziomie magicznych wypraw na ryby z ojcem za dzieciaka. Ostatnio jednak znowu obudzilo sie we mnie to cos. Po wielu latach poczulem cos co znowu zaczyna mnie popychac w ta strone, a dokladniej mowiac zaciekawilem sie bardzo wedkarstwem muchowym, mimo iz zawsze uwazalem to za bardzo trudny rodzaj wedkarstwa i nigdy nic z tym wspolnego niemialem. I tutaj pojawia sie moje pytanie czego dokladnie potrzeba? Chodzi mi o to co trzeba miec ze sprzetu i akcesorii by zaczac. Praktycznie od A do Z , zaczynajac od kija a konczac na niewiem okularach :) Chcialbym wiedziec czego dokladnie mi potrzeba jaki sprzet czy srodki do konserwacji itp. Wszystko. Bylbym wdzieczny gdyby potraktowano moje pytanie powaznie gdyz poprostu jestem zielony :> Dzieki.
WĘDKARSTWO MUCHOWE ADAMA SIKORY.......nie ma narazie w Polsce lepszej lektury.....
Witam.
Trudno mnie nazwac wedkarzem bo moje wyprawy na ryby skonczyly sie na poziomie magicznych wypraw na ryby z ojcem za dzieciaka. Ostatnio jednak znowu obudzilo sie we mnie to cos. Po wielu latach poczulem cos co znowu zaczyna mnie popychac w ta strone, a dokladniej mowiac zaciekawilem sie bardzo wedkarstwem muchowym, mimo iz zawsze uwazalem to za bardzo trudny rodzaj wedkarstwa i nigdy nic z tym wspolnego niemialem.
I tutaj pojawia sie moje pytanie czego dokladnie potrzeba? Chodzi mi o to co trzeba miec ze sprzetu i akcesorii by zaczac. Praktycznie od A do Z , zaczynajac od kija a konczac na niewiem okularach :) Chcialbym wiedziec czego dokladnie mi potrzeba jaki sprzet czy srodki do konserwacji itp. Wszystko.
Bylbym wdzieczny gdyby potraktowano moje pytanie powaznie gdyz poprostu jestem zielony :>
Dzieki.
..no ja nie jestem muszkarzem takim z prawdziwego zdarzenia choc czasami łowie ta metoda.... no procz wedki i kołowrotka potrzebny bedzie nepewno sznur muchowy plecionka i zyłka i muchy przydala by sie tez kamizelka i okulary odbijajace swiatlo w wodzie do tego spodinobuty lub wodery podbiarak muchowy (taki krotki) i dobrego nauczyciela ..ja mam wedzisko Cormorana juz troszke wiekowe i kołowrotek tez i tez wiekowy:)ale nie narzekam , a co doboru sprzetu mysle ze jeszce ktos bardzie obeznany niz ja napisze cos wiecej POZDRAWIAM:)
Widzę, że muszkarzy ci u nas dostatek, tylko...żaden nie chce się podzielić wiedzą ;-). Ja muchówkę stosuję jako jedną z metod połowu, ale postaram się jakoś pomóc. Po pierwsze-wędzisko, na początek myślę, że 5/7, 6/7 AFTM będzie uniwersalne i najłatwiejsze w nauce, długość 2,7-2, 85m. Po drugie sznur-dopasowany do wędziska, czyli jak wyżej 5, 6 lub 7, raczej pływający (F), koniczny (T), czyli zwężający się na końcu-pozwoli ci celniej rzucać może być dwustronnie zwężony (DT)-starczy na dłuższy czas(możesz go odwrócić). Następny w kolejności jest przypon muchowy-możesz zrobić go sam lub kupić gotowy-na początek o wytrzymałości ok. 2kg (4-4,5lbs). Do kompletu potrzebujesz jeszcze kołowrotka (tu ciężko coś doradzić-powinien płynnie się obracać i posiadać precyzyjną regulację oporu oddawania linki) i podkład pod sznur na kołowrotek (można kupić gotowy lub wykorzystać żyłkę, nić stilonową itp). Oczywiście nie obędzie się bez muszek, ale to pozostawiam już twojej umiejętności obserwacji-to co widzisz nad wodą jest przeważnie najłowniejsze w danym okresie-na początek zaopatrz się dosłownie w kilka sztuk żebyś zwracał większą uwagę na technikę i podanie muchy niż na częstą jej zmianę. Proponuję po dwie trzy sztuki nimf (larwa chruścika, ochotka), kilka suchych i mokrych (ja nie ruszam się bez Red Tagów) Czasem lepiej mieć kilka rozmiarów tej samej muszki, niż różne tej samej wielkości. Streamery raczej zostaw sobie na później-gdy już załapiesz o co chodzi. Naukę chyba najłatwiej rozpoczynać łowiąc jelce, klenie, a nawet ukleje dopiero kiedy opanujesz technikę poszukaj bardziej przebiegłych przeciwników. Jeśli chodzi o wyposażenie dodatkowe, to jak wspomniał kolega powyżej-buty, podbierak, okulary polaryzacyjne, poza tym smar do muszek suchych, smar do konserwacji sznura, pudełka na muchy, koszyk lub torbę. Do tego wszystkiego oczywiście odpowiednie zezwolenie i całą masę wędkarskiego szczęścia ;-))) Pozdrawiam!
Chociaż łowię na muchę już około 2 lat to jeszcze nie czuję się na siłach żeby doradzać innym co jest potrzebne i jaki kupić sprzęt. Najlepszym wyjściem jest rozejrzenie się i znalezienie doświadczonego muszkarza który będzie chciał Ci pomóc w doborze i zakupie sprzętu, a jeszcze lepiej jak weźmie Ciebie na rybki i pozwoli trochę pomachać swoją muchówką. Ja tak właśnie zrobiłem.
Ja na początku kupiłem używany kij, kołowrotek i sznur oraz parę much, kamizelkę juz miałem. Po pierwszym wypadzie już szukałem lepszych okularów polaryzacyjnych. Następnym zakupem był podbierak i klips do niego. Miesiąc temu kupiłem dopiero porządne pudełko na muchy.
Ale ostrzegam muszkarstwo jest wredną "chorobą" i z czasem dość kosztowną ;-) bo potem kupisz imadełko, nawijaki, haki i inne materiały do kręcenia muszek. A i jeszcze nie raz będziesz dziwnie wyglądał jak na spacerze zaczniesz zbierać ptasie piórka ;-) No i potem w domu żona / matka/ dziewczyna zaczną marudzić że im jakiś puch lata po mieszkaniu ;-)
U mnie rozwój wirusa do pełnego zachorowania trwał pół roku i obecnie nimfy wychodzą mi znośnie i jako tako wyglądają też chrusty z sierści sarny ;-)
Pozdrawiam
i życzę
zawsze napiętego sznura.
U mnie tez chyba jakis wirus, bo czuje coraz wiekszy pociag do tego.
Na razie jestem na etapie informacyjnym, takze wielkie dzieki za cenne porady.
Co do kosztow, no coz niema chyba taniego hobby :)
http://home.fishing.pl/fly/index.html tu znajdziesz masę praktycznych porad,żeby to zrozumieć czytaj tekst po parę razy aż ci coś w głowie zostanie,a poza tym książki pana Adama Sikory czy też Józefa Jeleńskiego pod wspólnym tytułem "Wędkarstwo muchowe".http://www.flyfishing.pl/web/index.php , http://www.namuche.pl/, http://www.old.muskie.pl/ ,a to są wspaniałe linki z których też się dużo dowiesz.
Witam.
Trudno mnie nazwac wedkarzem bo moje wyprawy na ryby skonczyly sie na poziomie magicznych wypraw na ryby z ojcem za dzieciaka. Ostatnio jednak znowu obudzilo sie we mnie to cos. Po wielu latach poczulem cos co znowu zaczyna mnie popychac w ta strone, a dokladniej mowiac zaciekawilem sie bardzo wedkarstwem muchowym, mimo iz zawsze uwazalem to za bardzo trudny rodzaj wedkarstwa i nigdy nic z tym wspolnego niemialem.
I tutaj pojawia sie moje pytanie czego dokladnie potrzeba? Chodzi mi o to co trzeba miec ze sprzetu i akcesorii by zaczac. Praktycznie od A do Z , zaczynajac od kija a konczac na niewiem okularach :) Chcialbym wiedziec czego dokladnie mi potrzeba jaki sprzet czy srodki do konserwacji itp. Wszystko.
Bylbym wdzieczny gdyby potraktowano moje pytanie powaznie gdyz poprostu jestem zielony :>
Dzieki.
WĘDKARSTWO MUCHOWE ADAMA SIKORY.......nie ma narazie w Polsce lepszej lektury.....