Reklama
  • szymides2012-07-26 23:39:01

    Witam! 
    Wczoraj urządziłem sobie spontaniczną nocną zasiadkę. Łowiłem na 10 g spławik, na wątróbkę z gruntem ok. 2,5 m. Używałem kotwiczki, nie wiem jaki to rozmiar ale wziąłem ją  od Algi 2.W pewnym momencie spławik poszedł pod wode ale po sekundzie wrócił, po chwili zanurzył się głęboko i zaczął uciekać w bok. Po około 3 metrach ucieczki zaciąłem. Niestety ryba się nie zahaczyła. Wyjąłem nie naruszoną przynęte. Zastanawiam się czy brał mi węgorz czy może mały sumik? Czy węgorza ma sens łowić na kotwiczke? kiedy powinienem zaciąć? 

  • getka 2012-07-27 08:38:52

    a ja podejrzewam że to ani sum ani mały węgorz tylko ładny kleń chciał u skubać swoją lwią cześć

  • 89krzysztof 2012-07-27 09:34:16

    A ja uważam, że takie zgadywanie można sobie odpuścić. ;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-07-27 09:50:12

    A ja uważam, że takie zgadywanie można sobie odpuścić. ;)


    Ja również :) skąd mamy wiedzieć co się tak kryło, tak jak z linem ma często  podobne brania ale to się nie sprawdza zawsze mi brał tak jak lin, karp .
    Rafał

  • Reklama
  • Thoma23 2012-07-27 14:41:05

    ja obstawiam klenika...sum nawet mały łyka w całości..no chyba że nie wiem ile tej wątróbki założyłeś...

  • Forum wedkuje.pl 2012-07-27 15:07:38

    kleń, albo spory leszcz próbował skubać. 

  • szymides 2012-07-27 16:55:29

    To myślicie że ma sens zamienić kotwiczkę na haczyk i dać mniej wątróbki żeby złowić klenia? 

  • zibipilkarz 2012-07-27 17:49:28

    Równie dobrze mógł byc okoń ; )

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-07-27 20:08:20

    Kogo to obchodzi ?

  • lysywedkowicz 2012-07-27 21:17:10

    Po co gdybać ?Zamienić kotwiczkę na haczyk i próbować.A jak znam życie to okaże się, że nic nie weźmie :D

  • lukaszszwagier 2012-07-27 23:16:20

    na moich oczach, rok temu kumpel wyjął na wędkę dedykowaną sumowi, karpia 2kg...stalka, kotwica itd. nie mogłem uwierzyć;] To nie była żadna komercja...ale dzika glinianka;]

  • rusikus 2012-07-27 23:36:52

    to był duży krąp ;)

  • Reklama
  • Krul-Mateusz 2012-07-30 15:58:19

    Wydaję mi się ze to mógłby  byćkleń lub leszcz ale mogę się mylić.

  • Jack14 2012-07-30 16:05:13

    Z tych wszystkich opowieści to może Bocian to jest taki......

     

  • damian-kozlik 2012-07-30 20:04:30

    Nigdy nie dowiesz sie co ci bralo, mozna sie domyslac. O to chodzi w lowieniu ryby. Jedynie zapuszczasz hak z mysla o okreslonych gatunkach, jednak los plata figle.

    Proponuje nie zmieniac kotwiczki, jezeli jest nie za duza. I mniejsze kawalki watrobki. Najlepiej zacinac w sytuacji gdy splawik idzie na dno. Jezeli nie mogles ryby zaciac mimo bran, jest to ryba biala, lub bardzo maly drapieznik,  Niepewnosc, lub rozmiar wchodzi tu w gre.

  • szymides 2012-07-30 22:50:40

    ok, dzięki za zaintresowanie

  • zamixujpl 2012-07-30 23:25:39

    Aby nie było takich skubań owiń wątróbkę w pończochę ,albo bandaż. Preferuje ci haczyk sumowy zamiast kotwicy.

  • Reklama
  • Domann 2012-07-31 12:09:11

    U mnie nad jeziorem koluszki podgryzaja watrobke

  • lynx 2012-08-08 21:48:36

    Z tych wszystkich opowieści to może Bocian to jest taki......

     


    Jak watróbka była świeża to mogla byc Rusałka.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-08 21:53:11

    Lepiej powtórz zasiadkę, ale z hakiem zamiast kotwiczki. Wtedy się przekonasz co to było.



Reklama
Reklama