Witam. Mam takie pytanko. Opłacając składkę wędkarską mogę łowić na 2 wędki. Od czasu do czasu jestem na rybach z żoną. Mogę jej udostępnić jedną wędkę. No ale mi wtedy też pozostaje jedna :-(. Czy jak wniosę podwójną opłatę będę miał możliwość łowić na więcej niż 2 wędki. Z góry dzieki za odp.
Kolego Rafalleczek, Kiedyś gdy wraz z moją małżonką postanowiliśmy zacząć razem wędkować i czytając regulamin stanąłem pod podobnym dylematem jak Ty. Jednak tylko podobnym, przepis mówi że możesz udostępnić małżonce jedną z wędek i to prawie się zgadza. Dlaczego prawie? A to dlatego że nigdzie w regulaminie nie jet ujęte że żeby małżonka mogla stać sie posiadaczem twojej wędki musi posiadać kartę wędkarską bez tego dokumentu nie jest upoważniona do połowu. Informacji jakiej Ci udzieliłem zaczerpnąłem od Rzecznika PZW Pana Kustosza. Także podwójna wniesiona przez Ciebie opłata nie rozwiązuje problemu, egzamin w kole małżonki jedyna rada wtedy na jednej opłacie możecie łowić na dwie wędki razem.
Witam. Nie rozumię o jakiej podwójnej opłacie piszesz. Jeżeli chcesz z żoną wędkować i Ty chcesz łowic na 2 wędki i Twoja żona chce łowic na 2 wędki. Nie pozastaje nic innego jak posłać żonę na egzamin na Kartę Wędkarską. Regulamin mówi ,że możesz łowić tylko na dwie wędki,>łowienie z pod lodu upoważnia Cię do połowu na jedną wędkę i jak łowisz metodą spinningową też możesz łowić tylko jedną wędką. Jeżeli jeździsz na ryby z zoną to radzę nie udostępniac jej jednej wędki jeżeli nieposiada Ona Karty Wędkarskiej. W razie kontroli mogą Cię spotkać nie przyjemności. Jeżeli Tobie nie pomogłem to radzę przejść się do siedziby Twojego koła. Oni napewno wyjaśnią i poinstruują Cie jak należy.Pozdrawiam:0
Temat stary jak świat i wielokrotnie poruszany na tym forum.O udostepnianiu drugiej wedki mówi regulamin.Nie ma czegoś takiego jak podwójna opłata.Moja propozycja-to iśc z żoną do koła i niech zda egzamin na kartę wedkarską.
kolego, aby twoja małzonka mogła łowić z tobą należy zdać egzamin - cena około 30.00 zł, wystawienie karty w starostwie około 15.00 zł , łowi wówczas na twój limit i w twoim miejscu, bez opłat za składki to wszystko, ale jeśli chce łowic na swój limit musi opłatę uiścić w kole ( normalna składka ), tak jest w moim kole i moja małżonka własnie tak zrobiła , więc łowimy razem ale każdy z nas na swój limit .........
a zrobiliśmy tak , bo mojej pani bardzo spodobał się spining i nie było innego wyjścia , zresztą w łowieniu na bata robi bardzo dobre postepy i czasami mnie dystansuje, dlatego takie rozwiązanie było nam na rękę ...........
No z tego co się orientuję to mogę udostępnić żonie jedną wędkę nawet jeśli nie posiada karty, ale wtedy ja również mogę łowić tylko na jedną wędkę. Dokładnie chodzi mi o to czy jeśli wniosę podwójną opłatę członkowską i łowienie w wodach nizinnych to czy jest możliwość że bedziemy mogli łowić powiedzmy na 3 wędki, ja 2 i żona jedną w ramach jednego limitu połowów. Takie wypady zdarzają sie naprawdę rzadko więc nie bardzo jest sen wyrabiania karty żonie.
Mam pytanko podobne. Syn ma prawie 7 lat i jeszcze jest zawcześnie na egzamin na kartę wędkarską ,co moge zrobić by wędkował legalnie .wielkie dzięki pozdrawiam
W wieku do 14 syn nie musi posiadać karty wędkarskiej. Może wędkować z Tobą na Twojej karcie, w obrębie Twojego stanowiska i limitu. Oczywiście jeśli łowisz na spławik lub grunt możesz mu oddać jedną wędkę, sam łowiąc także tylko na jedną . Jeśli łowisz na spining, syn nie może w tej chwili wogóle łowić. Do ukończenia 14 lat tylko taki sposób pozostaje, później mozesz wyrobić mu kartę :-)
nie ma takiej opcji aby twoja żona łowiła na twoją wędke bez karty wędkarskiej , jeśli złapie was kontrol to stracisz swoją karte tak stoi w regulaminie . kuzyn też wyrabiał swojej żonie karte i noa teraz łowi na jego wędke i jego limit , więc potrzytaj jeszcze raz to co napisali ci koledzy przedemną i zrób jak ci radzą
a co do wędek to według przepisów możesz mieć rozłożone tylko dwie ale wiadomo że nieraz ma się rozłożonych więcej , z tym że kontrole czepiają się więc jeśli ta trzecia to np. teleskop to wystarczy złożyć jedną sekcje i mogą ci skoczyć bo w zasadzie ni jest ona rozłożona . pozdrowienia
Kolego Marski to co powiedział Kolega Rafalleczek to jedno i jest to prawda natomiast druga prawda tak jakby rozbudowana w stosunku do pierwszej to taka że Twój chłopak mając lat 7 wcale nie jest za mały by posiadać kartę wędkarską ani nie jest na to za wcześnie jak to sam określiłeś. wyrabiając dzieciakowi kartę co oczywiście ustaliliśmy ze nie jest konieczne uzyskuje młody człowiek status żaka i może brać udział w zawodach kołowych dzieci i młodzieży, posiada dwie wędki więc we dwóch macie ich cztery i jedyny zakaz że może poławiać od świtu do zmierzchu oprócz nocy. Warto przemyśleć sobie posiadanie przez młodego człowieka karty i opłacić minimalne w stosunku do naszych opłaty.
A co do Kolegi bart44 gdyby się okazało że kolega posiada rozłożone więcej niż dwie wędki z czego wszystkie były by zastawione w wodzie i uzbrojone (wiesz chyba co mam na myśli) to żadne składanie składu wędziska by Ci nie pomogło, a twoje wędki zostały by zatrzymane i posłużyły by do szkolenia młodej kadry w kole być może przepisowych i etycznych wędkarzy.
Wędek koledzy mogę mieć rozłożone nawet 100 i nikomu nic do tego zrzucone wędki mogę mieć 2 choć nie do końca mogę też mieć postawione markery ja na rod podzie mam 4 wędki 2 markery i dwa zestawy i jeszcze nie miałem problemu nawet z PSR raz tylko ściągałem by pokazać że to faktycznie marker i nie ma haczyka . i nie piszcie bzdur ze trzeba je składać bo widać że nie znacie regulaminu RAPR Na zawodach powinni zdyskwalifikować całą kadrę łowiącą na tyczki a czemu to sobie dopowiedzcie
Co Wy gadacie za BZDURY ! Wędek można miec rozłożonych kilka , łowic jedynie można na dwie . Jak nie wierzycie to pooglądajcie sobie zawody spławikowe i zobaczcie po ile rozłożonych wędek mają zawodnicy , czy np. na zawodach spiningowych , po ile rozłożonych wędek mają na łódkach spiningiści ( amatorzy zresztą również ) . To ile masz wędek na stanowisku nie powinno nikogo interesowac , ważne jest na ile łowimy .Jeśli się mylę proszę o podanie punktu w regulaminie który mówi o ILOŚCI ROZŁOŻONYCH WĘDEK na stanowisku wędkarskim .
Przepraszam za powielenie części wpisu Kolego Gatek , ale gdy zacząłem , musiałem odejśc od kompa i nie wiedziałem że Ty już coś w międzyczasie napisałeś .
Dzięki kolego norbiko1. A jak wygląda sprawa z takim żaczkiem gdy chce łapać na spining z brzegu ,łódki . Co jest potrzebne by młody tzn Kacper lat prawie 7 miał status żaka ,jest jakiś egzamin ,ile wynosi opłata . dzięki marski
kolego norbiko to że można łowić na dwie wędki to nie podlega dyskusji natomiast miałem sytuacje że łowiłem na dwie gruntówki a miałem też rozłorzonego bata ktury stał oparty o drzewo ( nie był w użydku ) , wtym czasie przyszło dwuch z kontroli i zaczeli się czepiać więc złorzyłem jedną sekcje i zostali bez słowa . tak że to zależy od "" życzliwości owych panów " i ich znajomości przepisów
Nie wiem kto Cie kontrolował ale poprosił bym o dane takich delikwentów
"kolego norbiko to że można łowić na dwie wędki to nie podlega dyskusji natomiast miałem sytuacje że łowiłem na dwie gruntówki a miałem też rozłożonego bata który stał oparty o drzewo ( nie był w użytku ) , w tym czasie przyszło dwóch z kontroli i zaczęli się czepiać więc złożyłem jedną sekcje i zostali bez słowa . tak że to zależy od "" życzliwości owych panów " i ich znajomości przepisów "
podoba mi się wszystko ale czasami warto sobie zainstalować przeglądarkę Mozilla ma jedną zaleta podkreśla błędy ,zrobiło się tu ładnie więc niech będzie ładnie do końca . nie że się czepiam ale .......mniejsza z tym tu link do tego programu http://www.mozilla-europe.org/pl/firefox/
Egzamin do 14 roku życia jest darmowy, po zdanym pomyślnie egzaminie młody dostaje zaświadczenie z którym należy się udać do starostwa powiatu i tam wyrobić kartę. Ja za wyrobienie karty zapłaciłem 10 zł (powiat warszawa- zachód, nie wiem jak to jest w innych). W Mazowieckim pzw koszta byłyby mniej więcej takie: - 10 zł karta wędkarska - 15 zł składka członkowska dla osób poniżej 16 rż. - 12 zł wpisowe (jednorazowo) - 0 zł legitymacja - i z tego co się orientuje to składka członków uczestników wynosi 10 zł Szczerze mówiąc poleciłbym wyrobienie karty. Jest ona wydawana dożywotnio, i warto ze względu na ulgi, nawet jak się młodemu nie spodoba nie będzie zbyt wielkich strat. Ja szczerze mówiąc żałuje że ojciec nie pomógł mi w wyrobieniu karty wędkarskiej w wieku 11 lat, tylko musiałem sam się wokół tego zakręcić mając lat 20 tracąc parę lat wędkowania na sadzawkach.
I tak oto Kolego Marski Pan czermin wyręczył mnie w udzieleniu odpowiedzi za co bardzo dziękuję nie ma co tu więcej do dodania tak się srawy mają. Ja też nakłaniam podobnie jak Kolega Czermin aby twój siedmiolatek Kolego Marski pouczył się troszkę regulaminu i poszedł na swój pierwszy w życiu poważny egzamin :) są tego same plusy. pozdrawiam
Dzięki . Hm więc co mi zostało jak zasiąść z młodym i uczyć go regulaminu :). Teraz w zimowe wieczory będzie co robić ,młody szybko kuma więc da rade .
Art. 7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ich wędką lub kuszą. 2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą Łowiectwa podwodnego”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa — posiadająca ponadto jego zezwolenie. 3. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadajàcej taką kartę. 4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywajàcy w Polsce, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego zwolnione są także osoby uprawiajàce amatorski połów ryb w wodach uprawnionej do rybactwa osoby fizycznej, jeżeli uzyskały od niej zezwolenie na połów w tych wodach. 5. Kartę wędkarską lub kartą łowiectwa podwodnego wydaje starosta, po złożeniu przez osobę zainteresowaną egzaminu ze znajomości ochrony i połowu ryb przed komisją powołaną przez społeczną organizacje amatorskiego połowu ryb; z obowiązku składania egzaminu są zwolnione osoby posiadajàce średnie lub wyższe wykształcenie rybackie. Pozdrawiam
cd. Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb 11) więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni — więcej niż jedną wędką Art. 21. Minister właściwy do spraw rybołówstwa, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska, w drodze rozporządzenia, określa: 1) szczegółowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
z dnia 17 stycznia 2003 r.
zmieniające rozporządzenie w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
(Dz.U. 2003 nr 17 poz. 160) - ogłoszone 04.02.2003 r.
- wchodzi w życie i obowiązuje od 19.02.2003 r.
Na podstawie art. 2 ust. 2 i art. 21 ustawy z dnia 18 kwietnia
1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999 r. Nr 66, poz.
750, z 2000 r. Nr 120, poz. 1268 oraz z 2001 r. Nr 81, poz.
875, Nr 110, poz. 1189 i Nr 115, poz. 1229) zarządza się,
co następuje:
§ 1.
W rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 listopada
2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu
innych organizmów żyjących w wodzie (Dz.U. Nr 138, poz. 1559) wprowadza
się następujące zmiany:
1) w § 2:
a) w ust. 2:
- pkt 2 otrzymuje brzemienie:
"2) za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
a) jednym haczykiem z przynętą albo
b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą imitującą
owada lub jego stadia rozwojowe, przy czym każdy haczyk może mieć nie
więcej niż dwa ostrza rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one
poza obwód koła o średnicy 30 mm, albo
c) sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk
może mieć nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby
nie wykraczały poza obwód koła o średnicy 30 mm", - uchyla się pkt 3,(mówiący o zakazie "połowu na żywca")
b) dodaje się ust. 3 w brzmieniu:
"3. Amatorski połów ryb wędką pod lodem uprawia się za pomocą wędziska
o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
1) jednym haczykiem z przynętą, przy czym haczyk nie może mieć więcej
niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza
obwód koła o średnicy 20 mm,
2) sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż dwa haczyki, przy czym
każdy haczyk może mieć nie więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki
sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm";
2) w § 6 pkt 13 otrzymuje brzmienie:
"13) miętusa (Lota Lota L.):
a) w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi 30 cm,
b) w pozostałych wodach 25 cm,";
3) § 8 otrzymuje brzmienie:
"§ 8. Raków pręgowatych (Orconectes limosus Raf.), raków sygnałowych (Pacifastacus leniusculus Dana) oraz ryb z gatunków trawianka (Perccottus glenii Dyb.), czebaczek amurski (Pseudorasbora parva) i sumik karłowaty (Ictalurus nebulosus) po złowieniu nie należy wpuszczać ani do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.";
4) § 14:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
"1. Obręb hodowlany obejmuje powierzchnię gruntów stawowych lub innych
zbiorników wodnych służących do chowu lub hodowli ryb, łącznie z
groblami, urządzeniami doprowadzającymi lub odprowadzającymi wodę oraz
odcinek cieku przepływającego wzdłuż stawów rybnych, w przypadku obrębu
hodowlanego ustanowionego w ramach obwodu rybackiego.";
b) w ust. 2 pkt 4 otrzymuje brzmienie:
"4) na dopływie odcinka rzeki, o którym mowa w pkt 3, od ujścia tego
dopływu do rzeki, do najbliższego piętrzenia, które uniemożliwia
swobodny przepływ ryb, wraz z odcinkiem tego dopływu o długości 50 m
powyżej piętrzenia,";
5) w § 18 ust. 1 otrzymuje brzmienie:
"1. Rejestracji sprzętu pływającego na wniosek jego posiadacza dokonuje
starosta właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby posiadacza tego
sprzętu."
Witam. Mam takie pytanko. Opłacając składkę wędkarską mogę łowić na 2 wędki. Od czasu do czasu jestem na rybach z żoną. Mogę jej udostępnić jedną wędkę. No ale mi wtedy też pozostaje jedna :-(. Czy jak wniosę podwójną opłatę będę miał możliwość łowić na więcej niż 2 wędki. Z góry dzieki za odp.
Kolego Rafalleczek, Kiedyś gdy wraz z moją małżonką postanowiliśmy zacząć razem wędkować i czytając regulamin stanąłem pod podobnym dylematem jak Ty. Jednak tylko podobnym, przepis mówi że możesz udostępnić małżonce jedną z wędek i to prawie się zgadza. Dlaczego prawie? A to dlatego że nigdzie w regulaminie nie jet ujęte że żeby małżonka mogla stać sie posiadaczem twojej wędki musi posiadać kartę wędkarską bez tego dokumentu nie jest upoważniona do połowu.
Informacji jakiej Ci udzieliłem zaczerpnąłem od Rzecznika PZW Pana Kustosza.
Także podwójna wniesiona przez Ciebie opłata nie rozwiązuje problemu, egzamin w kole małżonki jedyna rada wtedy na jednej opłacie możecie łowić na dwie wędki razem.
pozdrawiam
Witam. Nie rozumię o jakiej podwójnej opłacie piszesz. Jeżeli chcesz z żoną wędkować i Ty chcesz łowic na 2 wędki i Twoja żona chce łowic na 2 wędki. Nie pozastaje nic innego jak posłać żonę na egzamin na Kartę Wędkarską. Regulamin mówi ,że możesz łowić tylko na dwie wędki,>łowienie z pod lodu upoważnia Cię do połowu na jedną wędkę i jak łowisz metodą spinningową też możesz łowić tylko jedną wędką. Jeżeli jeździsz na ryby z zoną to radzę nie udostępniac jej jednej wędki jeżeli nieposiada Ona Karty Wędkarskiej. W razie kontroli mogą Cię spotkać nie przyjemności. Jeżeli Tobie nie pomogłem to radzę przejść się do siedziby Twojego koła. Oni napewno wyjaśnią i poinstruują Cie jak należy.Pozdrawiam:0
Temat stary jak świat i wielokrotnie poruszany na tym forum.O udostepnianiu drugiej wedki mówi regulamin.Nie ma czegoś takiego jak podwójna opłata.Moja propozycja-to iśc z żoną do koła i niech zda egzamin na kartę wedkarską.
kolego, aby twoja małzonka mogła łowić z tobą należy zdać egzamin - cena około 30.00 zł, wystawienie karty w starostwie około 15.00 zł , łowi wówczas na twój limit i w twoim miejscu, bez opłat za składki to wszystko, ale jeśli chce łowic na swój limit musi opłatę uiścić w kole ( normalna składka ), tak jest w moim kole i moja małżonka własnie tak zrobiła , więc łowimy razem ale każdy z nas na swój limit .........
a zrobiliśmy tak , bo mojej pani bardzo spodobał się spining i nie było innego wyjścia , zresztą w łowieniu na bata robi bardzo dobre postepy i czasami mnie dystansuje, dlatego takie rozwiązanie było nam na rękę ...........
No z tego co się orientuję to mogę udostępnić żonie jedną wędkę nawet jeśli nie posiada karty, ale wtedy ja również mogę łowić tylko na jedną wędkę. Dokładnie chodzi mi o to czy jeśli wniosę podwójną opłatę członkowską i łowienie w wodach nizinnych to czy jest możliwość że bedziemy mogli łowić powiedzmy na 3 wędki, ja 2 i żona jedną w ramach jednego limitu połowów. Takie wypady zdarzają sie naprawdę rzadko więc nie bardzo jest sen wyrabiania karty żonie.
A i jeszcze jedno pytanie, moze się ktoś orientuje. Czy mogę mieć na łowisku rozłożne więcej niż 2 wędki, przy czym łowię tylko na 2. Pozdrawiam
Mam pytanko podobne.
Syn ma prawie 7 lat i jeszcze jest zawcześnie na egzamin na kartę wędkarską ,co moge zrobić by wędkował legalnie .wielkie dzięki pozdrawiam
W wieku do 14 syn nie musi posiadać karty wędkarskiej. Może wędkować z Tobą na Twojej karcie, w obrębie Twojego stanowiska i limitu. Oczywiście jeśli łowisz na spławik lub grunt możesz mu oddać jedną wędkę, sam łowiąc także tylko na jedną . Jeśli łowisz na spining, syn nie może w tej chwili wogóle łowić. Do ukończenia 14 lat tylko taki sposób pozostaje, później mozesz wyrobić mu kartę :-)
nie ma takiej opcji aby twoja żona łowiła na twoją wędke bez karty wędkarskiej , jeśli złapie was kontrol to stracisz swoją karte tak stoi w regulaminie . kuzyn też wyrabiał swojej żonie karte i noa teraz łowi na jego wędke i jego limit , więc potrzytaj jeszcze raz to co napisali ci koledzy przedemną i zrób jak ci radzą
a co do wędek to według przepisów możesz mieć rozłożone tylko dwie ale wiadomo że nieraz ma się rozłożonych więcej , z tym że kontrole czepiają się więc jeśli ta trzecia to np. teleskop to wystarczy złożyć jedną sekcje i mogą ci skoczyć bo w zasadzie ni jest ona rozłożona . pozdrowienia
Wielkie dzięki za info pozdrawiam marski
No widzę że jednak będe musiał namówić żonę na wyrobienie karty :-( wielkie dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam
Kolego Marski to co powiedział Kolega Rafalleczek to jedno i jest to prawda natomiast druga prawda tak jakby rozbudowana w stosunku do pierwszej to taka że Twój chłopak mając lat 7 wcale nie jest za mały by posiadać kartę wędkarską ani nie jest na to za wcześnie jak to sam określiłeś.
wyrabiając dzieciakowi kartę co oczywiście ustaliliśmy ze nie jest konieczne uzyskuje młody człowiek status żaka i może brać udział w zawodach kołowych dzieci i młodzieży, posiada dwie wędki więc we dwóch macie ich cztery i jedyny zakaz że może poławiać od świtu do zmierzchu oprócz nocy.
Warto przemyśleć sobie posiadanie przez młodego człowieka karty i opłacić minimalne w stosunku do naszych opłaty.
A co do Kolegi bart44 gdyby się okazało że kolega posiada rozłożone więcej niż dwie wędki z czego wszystkie były by zastawione w wodzie i uzbrojone (wiesz chyba co mam na myśli) to żadne składanie składu wędziska by Ci nie pomogło, a twoje wędki zostały by zatrzymane i posłużyły by do szkolenia młodej kadry w kole być może przepisowych i etycznych wędkarzy.
Wędek koledzy mogę mieć rozłożone nawet 100 i nikomu nic do tego
zrzucone wędki mogę mieć 2 choć nie do końca mogę też mieć postawione markery
ja na rod podzie mam 4 wędki 2 markery i dwa zestawy i jeszcze nie miałem problemu
nawet z PSR raz tylko ściągałem by pokazać że to faktycznie marker i nie ma haczyka .
i nie piszcie bzdur ze trzeba je składać bo widać że nie znacie regulaminu RAPR
Na zawodach powinni zdyskwalifikować całą kadrę łowiącą na tyczki a czemu to sobie dopowiedzcie
Co Wy gadacie za BZDURY ! Wędek można miec rozłożonych kilka , łowic jedynie można na dwie . Jak nie wierzycie to pooglądajcie sobie zawody spławikowe i zobaczcie po ile rozłożonych wędek mają zawodnicy , czy np. na zawodach spiningowych , po ile rozłożonych wędek mają na łódkach spiningiści ( amatorzy zresztą również ) . To ile masz wędek na stanowisku nie powinno nikogo interesowac , ważne jest na ile łowimy .Jeśli się mylę proszę o podanie punktu w regulaminie który mówi o ILOŚCI ROZŁOŻONYCH WĘDEK na stanowisku wędkarskim .
Przepraszam za powielenie części wpisu Kolego Gatek , ale gdy zacząłem , musiałem odejśc od kompa i nie wiedziałem że Ty już coś w międzyczasie napisałeś .
Nic się nie dzieje ,to pierwszy mój normalny post .bo ładnie się tu zrobiło i mi się tu podoba
Mnie Panowie chodzi tylko i wyłącznie o nie tyle rozłożone wędki co rozłożone i zarzucone
To o co chodzi z ta złożoną sekcja?
A tego to już nie wiem :) Ja odebrałem to tak: wędka jest zastawiona na połów ze złożonym składem co jedno i drugie jest bez sensu.
Dzięki kolego norbiko1.
A jak wygląda sprawa z takim żaczkiem gdy chce łapać na spining z brzegu ,łódki .
Co jest potrzebne by młody tzn Kacper lat prawie 7 miał status żaka ,jest jakiś egzamin ,ile wynosi opłata .
dzięki marski
kolego norbiko to że można łowić na dwie wędki to nie podlega dyskusji natomiast miałem sytuacje że łowiłem na dwie gruntówki a miałem też rozłorzonego bata ktury stał oparty o drzewo ( nie był w użydku ) , wtym czasie przyszło dwuch z kontroli i zaczeli się czepiać więc złorzyłem jedną sekcje i zostali bez słowa . tak że to zależy od "" życzliwości owych panów " i ich znajomości przepisów
Nie wiem kto Cie kontrolował ale poprosił bym o dane takich delikwentów
"kolego norbiko to że można łowić na dwie wędki to nie podlega dyskusji natomiast miałem sytuacje że łowiłem na dwie gruntówki a miałem też rozłożonego bata który stał oparty o drzewo ( nie był w użytku ) , w tym czasie przyszło dwóch z kontroli i zaczęli się czepiać więc złożyłem jedną sekcje i zostali bez słowa . tak że to zależy od "" życzliwości owych panów " i ich znajomości przepisów "
podoba mi się wszystko ale czasami warto sobie zainstalować przeglądarkę Mozilla
ma jedną zaleta podkreśla błędy ,zrobiło się tu ładnie więc niech będzie ładnie do końca .
nie że się czepiam ale .......mniejsza z tym
tu link do tego programu
http://www.mozilla-europe.org/pl/firefox/
Egzamin do 14 roku życia jest darmowy, po zdanym pomyślnie egzaminie młody dostaje zaświadczenie z którym należy się udać do starostwa powiatu i tam wyrobić kartę. Ja za wyrobienie karty zapłaciłem 10 zł (powiat warszawa- zachód, nie wiem jak to jest w innych).
W Mazowieckim pzw koszta byłyby mniej więcej takie:
- 10 zł karta wędkarska
- 15 zł składka członkowska dla osób poniżej 16 rż.
- 12 zł wpisowe (jednorazowo)
- 0 zł legitymacja
- i z tego co się orientuje to składka członków uczestników wynosi 10 zł
Szczerze mówiąc poleciłbym wyrobienie karty. Jest ona wydawana dożywotnio, i warto ze względu na ulgi, nawet jak się młodemu nie spodoba nie będzie zbyt wielkich strat. Ja szczerze mówiąc żałuje że ojciec nie pomógł mi w wyrobieniu karty wędkarskiej w wieku 11 lat, tylko musiałem sam się wokół tego zakręcić mając lat 20 tracąc parę lat wędkowania na sadzawkach.
I tak oto Kolego Marski Pan czermin wyręczył mnie w udzieleniu odpowiedzi za co bardzo dziękuję nie ma co tu więcej do dodania tak się srawy mają. Ja też nakłaniam podobnie jak Kolega Czermin aby twój siedmiolatek Kolego Marski pouczył się troszkę regulaminu i poszedł na swój pierwszy w życiu poważny egzamin :) są tego same plusy.
pozdrawiam
Dzięki .
Hm więc co mi zostało jak zasiąść z młodym i uczyć go regulaminu :).
Teraz w zimowe wieczory będzie co robić ,młody szybko kuma więc da rade .
Art. 7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ich wędką lub kuszą.
2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą Łowiectwa podwodnego”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa — posiadająca ponadto jego zezwolenie.
3. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadajàcej taką kartę.
4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywajàcy w Polsce, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego zwolnione są także osoby uprawiajàce amatorski połów ryb w wodach uprawnionej do rybactwa osoby fizycznej, jeżeli uzyskały od niej zezwolenie na połów w tych wodach.
5. Kartę wędkarską lub kartą łowiectwa podwodnego wydaje starosta, po złożeniu przez osobę zainteresowaną egzaminu ze znajomości ochrony i połowu ryb przed komisją powołaną przez społeczną organizacje amatorskiego połowu ryb; z obowiązku składania egzaminu są zwolnione osoby posiadajàce średnie lub wyższe wykształcenie rybackie.
Pozdrawiam
cd.
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb
11) więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni — więcej niż jedną wędką
Art. 21. Minister właściwy do spraw rybołówstwa, w porozumieniu z ministrem właściwym do
spraw środowiska, w drodze rozporządzenia, określa:
1) szczegółowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb
ROZPORZĄDZENIE
(Dz.U. 2003 nr 17 poz. 160)MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
z dnia 17 stycznia 2003 r.
zmieniające rozporządzenie w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
- ogłoszone 04.02.2003 r.
- wchodzi w życie i obowiązuje od 19.02.2003 r.
Na podstawie art. 2 ust. 2 i art. 21 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999 r. Nr 66, poz. 750, z 2000 r. Nr 120, poz. 1268 oraz z 2001 r. Nr 81, poz. 875, Nr 110, poz. 1189 i Nr 115, poz. 1229) zarządza się, co następuje:
§ 1. W rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (Dz.U. Nr 138, poz. 1559) wprowadza się następujące zmiany:
1) w § 2:
a) w ust. 2:
- pkt 2 otrzymuje brzemienie:
"2) za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
a) jednym haczykiem z przynętą albo
b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe, przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż dwa ostrza rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 30 mm, albo
c) sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk może mieć nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały poza obwód koła o średnicy 30 mm",
- uchyla się pkt 3, (mówiący o zakazie "połowu na żywca")
b) dodaje się ust. 3 w brzmieniu:
"3. Amatorski połów ryb wędką pod lodem uprawia się za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
1) jednym haczykiem z przynętą, przy czym haczyk nie może mieć więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm,
2) sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż dwa haczyki, przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm";
2) w § 6 pkt 13 otrzymuje brzmienie:
"13) miętusa (Lota Lota L.):
a) w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi 30 cm,
b) w pozostałych wodach 25 cm,";
3) § 8 otrzymuje brzmienie:
"§ 8. Raków pręgowatych (Orconectes limosus Raf.), raków sygnałowych (Pacifastacus leniusculus Dana) oraz ryb z gatunków trawianka (Perccottus glenii Dyb.), czebaczek amurski (Pseudorasbora parva) i sumik karłowaty (Ictalurus nebulosus) po złowieniu nie należy wpuszczać ani do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.";
4) § 14:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
"1. Obręb hodowlany obejmuje powierzchnię gruntów stawowych lub innych zbiorników wodnych służących do chowu lub hodowli ryb, łącznie z groblami, urządzeniami doprowadzającymi lub odprowadzającymi wodę oraz odcinek cieku przepływającego wzdłuż stawów rybnych, w przypadku obrębu hodowlanego ustanowionego w ramach obwodu rybackiego.";
b) w ust. 2 pkt 4 otrzymuje brzmienie:
"4) na dopływie odcinka rzeki, o którym mowa w pkt 3, od ujścia tego dopływu do rzeki, do najbliższego piętrzenia, które uniemożliwia swobodny przepływ ryb, wraz z odcinkiem tego dopływu o długości 50 m powyżej piętrzenia,";
5) w § 18 ust. 1 otrzymuje brzmienie:
"1. Rejestracji sprzętu pływającego na wniosek jego posiadacza dokonuje starosta właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby posiadacza tego sprzętu."