Niedawno na tym forum opisywałem moją przygodę z okoniami,i super połów od tego czasu byłem na tym łowisku kilka razy no i nic aż do wczoraj.Piękny poranek od 6.30. do 10 00 kilkadziesiąt sztuk na boczny trok,w zasadzie wszystkie przepiękne 0d 25 do 35cm biły jak szalone--choć przez kilka wcześniejszych dni nic---no i w zasadzie pogoda prawie taka sama ,ciekawe na czym polega tajemnica tych garbusów że biorą tak kapryśnie.10 sztuk powędrowało na patelnie,tych najładniejszych reszta do wody dla potomnych a może na następny raz,czego sobie i Wam serdecznie życzę.P>S coś tam jeszcze mimo wszystko w naszych wodach zostało.
czyli 35 okoni około 30- 35 cm w tydzień z jednego miejsca. Smacznego. Ja jestem zniesmaczony. Przepraszam. Każdy może brać tyle ile jest w regulaminie, racja.
Czemu nie dajecie wiary koledze linek69 ? Ja ostatnio w ciągu chyba 4-5 godzin złowiłem w granicach 40-50 okonków. Fakt że nie były to duże okonki,bo największy miał coś w granicach 30cm,a średnio trafiały się takie do 20cm. Nastepnie za kilka dni praktycznie to samo miejsce i szczupaki brały jak szalone. Może ciężko w to uwierzyć,ale czasami taki fart się przytrafi.
Czemu nie dajecie wiary koledze linek69 ? Ja ostatnio w ciągu chyba 4-5 godzin złowiłem w granicach 40-50 okonków. Fakt że nie były to duże okonki,bo największy miał coś w granicach 30cm,a średnio trafiały się takie do 20cm. Nastepnie za kilka dni praktycznie to samo miejsce i szczupaki brały jak szalone. Może ciężko w to uwierzyć,ale czasami taki fart się przytrafi. To też wstaw fotki :)))))
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Czemu nie dajecie wiary koledze linek69 ? Ja ostatnio w ciągu chyba 4-5 godzin złowiłem w granicach 40-50 okonków. Fakt że nie były to duże okonki,bo największy miał coś w granicach 30cm,a średnio trafiały się takie do 20cm. Nastepnie za kilka dni praktycznie to samo miejsce i szczupaki brały jak szalone. Może ciężko w to uwierzyć,ale czasami taki fart się przytrafi. To też wstaw fotki :)))))
Pisałem o tym w poscie JAK BYŁO DZIŚ NA RYBACH. Miałem aparat ze sobą,nawet zrobiłem kilka fotek,ale akumulatorki padły i więcej zdjęć nie zrobiłem. Zresztą nie muszę się nikomu tłumaczyć i nic udowadniać. Natomiast zdjęcia złowionych szczupaków z następnej wyprawy mam w telefonie i dwie osoby z forum je widziały.
Mam 1 fotke z okonikiem nie ma szału około 22 cm lecz w tym roku wziąłem 2 okoniki na skosztowanie bo nigdy nie jadłem, po tym czasie okonie uciekały odemnie bo w jakiś sposób nie wiadomo jaki dowiedziały się, że mi strasznie posmakowały, a zaczęsienie tego pływało aż woda się gotowała, no złowiłem jeszcze 3 takie po 30 oczywiście patelnia cholera jakie to pyszne jest że ho ho
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Pozdrawiam
A jak Tobie ktoś łódkę pod......li ???
chodziło mi o wpis kolegi robcio2535 odnośnie łódki
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Widzisz kolega kazik-kz2 odczytał tak jak miało być żartobliwie :-)nie zauważyłeś uśmieszków ?Mógłby też napisać - mam w rezerwie ponton ale woli kupić drugą :-)
Jeżeli nie będzie padać, a wisi od 2 dni to cos w powietrzu bo ciepło jest cały czas u nas około 16 -18 stopni cały czas jest około 12 w nocy :):) jak nie puści deszcz to jedziemy z żoneczka pokilować. Wybrałbym się na Wisłę lecz 30 km rowerkiem nie bardzo :):) a jakoś nikt się nie wybiera
Niedawno na tym forum opisywałem moją przygodę z okoniami,i super połów od tego czasu byłem na tym łowisku kilka razy no i nic aż do wczoraj.Piękny poranek od 6.30. do 10 00 kilkadziesiąt sztuk na boczny trok,w zasadzie wszystkie przepiękne 0d 25 do 35cm biły jak szalone--choć przez kilka wcześniejszych dni nic---no i w zasadzie pogoda prawie taka sama ,ciekawe na czym polega tajemnica tych garbusów że biorą tak kapryśnie.10 sztuk powędrowało na patelnie,tych najładniejszych reszta do wody dla potomnych a może na następny raz,czego sobie i Wam serdecznie życzę.P>S coś tam jeszcze mimo wszystko w naszych wodach zostało.
czyli 35 okoni około 30- 35 cm w tydzień z jednego miejsca. Smacznego. Ja jestem zniesmaczony. Przepraszam. Każdy może brać tyle ile jest w regulaminie, racja.
pozdrawiam
Linek co ty same ryby jadasz ...?! 22 okonki po 35 cm to ok 12kg.. :) w tydzien ?!!
Linek wstaw fote bo Ci nie wierzę ,mogą być same ogonki po tych okoniach :))))
:)))
Hmmm...
Czemu nie dajecie wiary koledze linek69 ? Ja ostatnio w ciągu chyba 4-5 godzin złowiłem w granicach 40-50 okonków. Fakt że nie były to duże okonki,bo największy miał coś w granicach 30cm,a średnio trafiały się takie do 20cm. Nastepnie za kilka dni praktycznie to samo miejsce i szczupaki brały jak szalone. Może ciężko w to uwierzyć,ale czasami taki fart się przytrafi.
Czemu nie dajecie wiary koledze linek69 ? Ja ostatnio w ciągu chyba 4-5 godzin złowiłem w granicach 40-50 okonków. Fakt że nie były to duże okonki,bo największy miał coś w granicach 30cm,a średnio trafiały się takie do 20cm. Nastepnie za kilka dni praktycznie to samo miejsce i szczupaki brały jak szalone. Może ciężko w to uwierzyć,ale czasami taki fart się przytrafi.
To też wstaw fotki :)))))
Ja tam wierzę, teraz na jesieni jest to możliwe.
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Pozdrawiam
Ja tam wierzę, teraz na jesieni jest to możliwe.
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Pozdrawiam
To jak złowisz to też wstaw fotki:)))))Ja tam wierzę, teraz na jesieni jest to możliwe.
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Pozdrawiam
A jak Tobie ktoś łódkę pod......li ???
Widzisz, mam zwyczaj fotografowania tylko wyłacznie ryb, które są większe od mojego poprzedniego rekordu.
A więc nie będę męczył i trzymał w siatce 50 okoni, co by im potem zrobić zbiorowe zdjęcie.
Chcesz to wierz, nie chcesz to nie wierz - Twoja sprawa, ja nie musze Ci niczego udowadniać.
A jeśli masz ochotę zlowić tyle okoni, to zapraszam - zawioze Cie w ta miejscówkę.
Pozdrawiam
Czemu nie dajecie wiary koledze linek69 ? Ja ostatnio w ciągu chyba 4-5 godzin złowiłem w granicach 40-50 okonków. Fakt że nie były to duże okonki,bo największy miał coś w granicach 30cm,a średnio trafiały się takie do 20cm. Nastepnie za kilka dni praktycznie to samo miejsce i szczupaki brały jak szalone. Może ciężko w to uwierzyć,ale czasami taki fart się przytrafi.
To też wstaw fotki :)))))
Pisałem o tym w poscie JAK BYŁO DZIŚ NA RYBACH. Miałem aparat ze sobą,nawet zrobiłem kilka fotek,ale akumulatorki padły i więcej zdjęć nie zrobiłem. Zresztą nie muszę się nikomu tłumaczyć i nic udowadniać. Natomiast zdjęcia złowionych szczupaków z następnej wyprawy mam w telefonie i dwie osoby z forum je widziały.
Widzisz, mam zwyczaj fotografowania tylko wyłacznie ryb, które są większe od mojego poprzedniego rekordu.
A więc nie będę męczył i trzymał w siatce 50 okoni, co by im potem zrobić zbiorowe zdjęcie.
Chcesz to wierz, nie chcesz to nie wierz - Twoja sprawa, ja nie musze Ci niczego udowadniać.
A jeśli masz ochotę zlowić tyle okoni, to zapraszam - zawioze Cie w ta miejscówkę.
Pozdrawiam
Nie kolego nie chcę złowić tyle okoni ,ja sobie jak zwykle żartuje i jaja robię ,Widzisz że piszę każdemu żeby fotki robił :))))))
Mam 1 fotke z okonikiem nie ma szału około 22 cm lecz w tym roku wziąłem 2 okoniki na skosztowanie bo nigdy nie jadłem, po tym czasie okonie uciekały odemnie bo w jakiś sposób nie wiadomo jaki dowiedziały się, że mi strasznie posmakowały, a zaczęsienie tego pływało aż woda się gotowała, no złowiłem jeszcze 3 takie po 30 oczywiście patelnia cholera jakie to pyszne jest że ho ho
Zazdroszczę Ci tych okoników.
Widzisz, mam zwyczaj fotografowania tylko wyłacznie ryb, które są większe od mojego poprzedniego rekordu.
A więc nie będę męczył i trzymał w siatce 50 okoni, co by im potem zrobić zbiorowe zdjęcie.
Chcesz to wierz, nie chcesz to nie wierz - Twoja sprawa, ja nie musze Ci niczego udowadniać.
A jeśli masz ochotę zlowić tyle okoni, to zapraszam - zawioze Cie w ta miejscówkę.
Pozdrawiam
Nie kolego nie chcę złowić tyle okoni ,ja sobie jak zwykle żartuje i jaja robię ,Widzisz że piszę każdemu żeby fotki robił :))))))
Ja staram się zabierac aparat na rybki i też jestem za zdjęciami rybek,przyrody,itp. No ale nie zawsze się to udaje z różnych przyczyn...
Ja też lubię fotografować
A jak Tobie ktoś łódkę pod......li ???
Niektórzy to chyba tylko lubią złośliwości i zaczepki szukają na tym forum.
Ja tam wierzę, teraz na jesieni jest to możliwe.
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Pozdrawiam
A jak Tobie ktoś łódkę pod......li ???
chodziło mi o wpis kolegi robcio2535 odnośnie łódki
Kolego przemo1980 -a gdzie ty w mojej wypowiedzi widzisz złośliwość i zaczepkę ???
Kolego przemo1980 -a gdzie ty w mojej wypowiedzi widzisz złośliwość i zaczepkę ???
to co miała oznaczać ta wypowiedz?
Ja tam wierzę, teraz na jesieni jest to możliwe.
Jeśli ktoś nie wierzy, to zapraszam w pewne miejsce w okolicach Pułtuska na tzw. betony – Ci co tam łowią wiedza o co chodziJ
Jak trafisz dzień, to praktycznie co rzut to okoń.
Tylko że z miejscówka trochę ciężko – około 4-5 rano wszystkie pozajmowane. Jak okonie dobrze biorą, to już co niektórzy przyjeżdżają przed północą i czekają w samochodach do rana, co by mieć miejscówkę.
Ja na szczęście łowię z łódki, a więc nie mam takiego problemuJ
Pozdrawiam
A jak Tobie ktoś łódkę pod......li ???
Jak mi ktoś łódkę pod...li, to sobie kupie drugą.
Widzisz kolega kazik-kz2 odczytał tak jak miało być żartobliwie :-)nie zauważyłeś uśmieszków ?Mógłby też napisać - mam w rezerwie ponton ale woli kupić drugą :-)
Ok. Uśmieszków nie załapałem.
Czy to było żartobliwe? Bynajmniej ja usmieszków nie zauważyłem w tym wpisie.
Ale jeśli Cie tak bardzo interesuje skąd wezme druga łódkę, to Ci odpisałem.
kolego kazik są tam uśmieszki w dodanym obrazku. Dobra dajmy już luz
Kto szuka zaczepki to szuka he he
Kto szuka zaczepki to szuka he he
i co to miało znaczyć
Kto szuka zaczepki to szuka he he
Nie no dobry jesteś, pierwszy zaczepiasz, a potem wyskakujesz że ktoś szuka zaczepki.
Jeśli nie masz nic ciekawego do napisania, to nie pisz i nie pajacuj.
Nie zamierzam z tobą więcej dyskutować.
Kto szuka zaczepki to szuka he he
Nie no dobry jesteś, pierwszy zaczepiasz, a potem wyskakujesz że ktoś szuka zaczepki.
Jeśli nie masz nic ciekawego do napisania, to nie pisz i nie pajacuj.
Nie zamierzam z tobą więcej dyskutować.
BRAWO!!!
Widzisz kolego nie dawno wyleciałeś za podobne posty i co ?Nic Cie to nie nauczyło ? Pozdrawiam i kończę tutaj
Widzisz kolego nie dawno wyleciałeś za podobne posty i co ?Nic Cie to nie nauczyło ? Pozdrawiam i kończę tutaj
Zapewne chcesz abym drugi raz wylecial, dlatego mnie zaczepiasz.
Być może mi tą się zdaży ponownie, bo zapewne tacy jak Ty będą mnie zaczepiać chcąc do tego doprowadzić.
Ale wybacz, nie zamierzam dyskutować z ludźmi takiego pokroju.
Pozdrawiam
Fajne te okonie ja pierdziu następny temat już poszedł w pizdu jak i o Fotografii krajobrazów wszystko cacy piękna frekwencja a ciula na temat.
Tak mnie nosi że chyba jutro śmigam na te okonie! Jak pogoda pozwoli...
Sorry Tomek, to sie więcej nie powtórzy, o ile nie będzie ktoś mnie zaczepiał:)
A co do okoni, to dawaj na mazowsze na te okonie, na bank wrócisz z pełna siatką:)
Pozdrawiam
Jeżeli nie będzie padać, a wisi od 2 dni to cos w powietrzu bo ciepło jest cały czas u nas około 16 -18 stopni cały czas jest około 12 w nocy :):) jak nie puści deszcz to jedziemy z żoneczka pokilować. Wybrałbym się na Wisłę lecz 30 km rowerkiem nie bardzo :):) a jakoś nikt się nie wybiera
Ja jutro około 7 melduję się nad wodą i wracam o zmroku:)
I pochwale się, że specjalnie na jesienne drapieżniki wziąłem tydzień urlopu.
Także dla rodziny, znajomych nie wędkarzy, przez najbliższy tydzień jestem niedostępny.
Codziennie będę łowił, a wszystko inne przez najbliższy tydzień mnie nie obchodzi:)
w końcu się "obłowię" na koniec sezonu, hehe:)